Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 09.12.2024 przez Ametystova
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Hairy Tale Cosmetics - Hairmoji, Cool Moon, Wcierka chłodząca
Z giga opóźnieniem denko sierpniowe 2025
Jeżeli chodzi o biolove to świetne produkty, krem do twarzy, który naprawdę polubiłam oraz żel pod prysznic, ostatni już w moich zapasach. Krem do golenia od your Kaya również się sprawdził, zapobiegał podrażnieniom, a maszynka ładnie sunęła po skórze. Za to serum w roll-on jakoś niespecjalnie do mnie przemówiło. Ani jakiegoś dużego nawilżenia, ani to wygodne nie jest w nakładaniu. Tyle chociaż, że faktycznie, gdy swędziała mnie skórę podczas ciąży to dawało to radę. Krem do rąk od resibo zużyłam z poczucia obowiązku, bo nie lubię marnować. Dobrze działa na skórę, ale niestety nie podoba mi się zapach. Maseczka od Balea była naprawdę super, starczyła mi na dwa razy Miya bardzo fajnie mi się także sprawdziła, zarówno serum jak i tonik. Tonik to gigant wydajności, a serum wspaniale nawilżało. LaQ jak to oni, świetny żel o cudnym zapachu. Z isany kocham naprawdę to mydło kuchenne, szkoda, że tak rzadko dostępna jest wersja arbuzowa, ale ta również jest super, wydajna i tania. Zapas mydła w płynie od hiskin, musze przyznać, że zapach całkiem przyjemny, ale jednak trzeba było raz na jakiś czas użyć kremu do rąk po nim, nie był najdelikatniejszy dla dłoni.
Wtedy pięknie wchodził do użycia krem od yves rocher, który wprost uwielbiam! Do kompletu w moim niezbędniku prócz kremu do rąk jest także pomadka, szczególnie ta od sylveco, nie mam pojęcia, które z kolei jej opakowanie zużyłam Wcierka od hairy tale cosmetics, z ich serii hairmoji była całkiem fajna, idealna na lato z tym swoim efektem chłodzącym, ale irytowało mnie to, że musze ją nakładać przed myciem, wolę tę formę po myciu.
Przyszła kolej na nową wcierkę do włosów . Tym razem mój wybór padł na markę hairmoji, czyli taką nieco tańsza podmarkę od Hairy Tale Cosmetics. Wcierka charakteryzuje się tym, że powoduje uczucie chłodu na skórze, co jest dosyć przyjemne . Zawiera w sobie rozmaryn, ekstrakt z mięty, gorzkiej pomarańczy, alg fucus, bluszczu, aktywny peptyd i kompleks nawilżający. Do tego bardzo ładnie pachnie miętą. Jest zamknięta w podłużnej buteleczce z długim dziubkiem na końcu zakręcanym drobną nakrętką. Wcierka ma wodnista konsystencję, dzięki temu nie trzeba jej wyciskać z buteleczki, sama wypływa. Wystarczy przejeżdżać dziubkiem po skórze i rozsmarowywać to co wyleciało. Odkąd znów wcierkuję wydaje mi się, że mniej włosów leci mi podczas ich mycia.
Zobacz postPodobne produkty
