Miya Cosmetics
mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy, Głęboko oczyszczająca, Z witaminą C
12 na 12 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Kremowa formuła o energetyzującym zapachu cytrusów, zapewniająca uczucie detoksu skóry. Nie wysusza. Nie zapycha porów. Do każdego typu skóry.
• Ekspresowo i dokładnie oczyszcza
• Odświeża i pobudza skórę
• Przywraca promienność
• Witamina C: rozjaśnia, rozświetla, poprawia koloryt i przywraca naturalny blask, wygładza powierzchnię skóry.
• Kwas cytrynowy: pomaga do ...
Kremowa formuła o energetyzującym zapachu cytrusów, zapewniająca uczucie detoksu skóry. Nie wysusza. Nie zapycha porów. Do każdego typu skóry.
• Ekspresowo i dokładnie oczyszcza
• Odświeża ...
Produkt dodany w dniu 16.07.2024 przez belona
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Miya Cosmetics - mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy, Głęboko oczyszczająca, Z witaminą C
Pianka głęboko oczyszczająca z witaminą C mySKINdetox od Miya Cosmetics. Jest to zdecydowanie ten rodzaj kosmetyku od Miya, który się u mnie sprawdza w 100%. Zapach totalnie mój, cytrusowy, świeży, konsystencja lekkiej kremo-pianki także się broni. Produkt jest wydajny i skutecznie oczyszcza twarz z pozostałości makijażu czy po prostu z zanieczyszczeń nagromadzonych po całym dniu. Pianka nie podrażnia i nie wysusza skóry, dobrze współgra z pozostałymi kosmetykami jakie stosuje. Szczerze polecam.
Zobacz post
Pianka głęboko oczyszczająca Miya Cosmetics mySKINdetox to kosmetyk, którego konsystencja jest lekka i puszysta, a po dodaniu wody szybko przekształca się w kremową pianę, która łatwo się rozprowadza i spłukuje. Produkt delikatnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń oraz resztek makijażu, nie wysuszając jej ani nie powodując uczucia ściągnięcia. Dodatkowo, pianka ma orzeźwiający zapach cytrusów, który sprawia, że codzienna pielęgnacja staje się przyjemnością. Dzięki zawartości witaminy C i ekstraktów roślinnych skóra po jej użyciu jest promienna i gładka. Opakowanie jest funkcjonalne, a produkt jest wydajny – wystarczy niewielka ilość, aby uzyskać obfitą pianę. Jednak cena regularna może wydawać się nieco wysoka, zwłaszcza przy pojemności 100 ml, choć jakość zdecydowanie rekompensuje ten minus.
Zobacz post
MIYA Cosmetics, mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy głęboko oczyszczająca z witaminą C.
Pianka nadaje się do każdego rodzaju skóry, nie powoduje przesuszenia, ani ściągania. Jest niesamowicie wydajna, wystarczy niewielką ilość do umycia twarzy. Bardzo podoba mi się jej pomarańczowy zapach, każdego ranka sięgam po nią z przyjemnością. Nie szczypie w oczy, ani nie powoduje mgły.
Kosmetyk nie jest typową pianką, ma raczej konsystencję kremu, który pod wpływem wody zamienia się w piankę.
W składzie znajdziemy witaminę C, kwas cytrynowy, olejek i ekstrakt z pomarańczy oraz roślinne kwasy tłuszczowe.
Miya Cosmetics
mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy, Głęboko oczyszczająca, Z witaminą C
Produkt testowałam dzięki akcji na DressCloud.
O ile z kremu BB zadowolona byłam umiarkowanie, o tyle pianka faktycznie mi się spodobała.
Można się trochę zdziwić za pierwszym razem, bo produkt ma konsystencję nie pianki, a bardziej kremu. Dopiero pod wpływem wody konsystencja ulega zmianie na piankową. Jest bardzo gęsta, wystarczy niewiele do aplikacji.
Zapach bardzo mi się podoba, jest pomarańczowy! Kojarzy mi się z wakacjami w Hiszpanii, z taką świeżą, delikatną nutką pomarańczy z drzewa.
Produkt bardzo dobrze oczyszcza, ale nie pozostawia skóry napiętej. Kosmetyk nie podrażnia i nie uczula.
Jestem zadowolona. 🥰
🍊 Miya Cosmetics, mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy, Głęboko oczyszczająca, Z witaminą C.
Pianka jest jednym z trzech produktów jakie otrzymałam do testowania tutaj na Dresscloud. Jest to głęboko oczyszczająca pianka do mycia twarzy od marki Miya Cosmetics. Kosmetyk zamknięty jest w pomarańczowej tubce o pojemności 100 ml. Jego konsystencja jest zbita, producent pisze, że to pianka, ale moim zdaniem to krem myjący - pianki mają zdecydowanie inną konsystencję, bardziej puszystą. Produkt ma przepiękny zapach, pachnie pomarańczą i cytrusami. Jest delikatny, nie szczypie i dobrze się pieni. Skóra po użyciu pianki jest czysta, nie ściągnięta. Używam jej codziennie bez obaw, że zrobi mi krzywdę. Pianka dobrze sobie radzi z usunięciem resztek makijażu. Moja skóra nie jest ani przesuszona ani podrażniona. Jeśli chodzi o jej wydajność to jest bardzo wydajna, ale trzeba powoli ją wyciskać, bo może jej wyjść za dużo. Moja skóra bardzo polubiła ten kosmetyk i mam wielką przyjemność z jego używania.
Miya Cosmetics - mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy, Głęboko oczyszczająca, Z witaminą C
Kosmetyk zamknięty w ładny opakowaniu o intensywnym pomarańczowym kolorze. Zapach jest bardzo przyjemny! Cytrusowy, orzeźwiający, dodający energii, wyraźnie wyczuwalna jest nuta słodkiej pomarańczy. Produkt świetnie się sprawdza podczas porannej rutyny, by przygotować twarz na cały dzień. Konsystencja jest lekka, kremowa, ale podczas mycia twarzy pieni się tylko troszkę, więc potrzeba troszkę większą ilość, aby dobrze doczyścić całą twarz. Po myciu twarz jest odświeżona, pełna energii, przygotowana na dalsze etapy pielęgnacji.
Pianka Miya Cosmetics mySKINdetox oczyszczająca z witaminą C. 😍. Kosmetyk ten jest w formie dość duzej, bo 100ml tubki, w ktorej mieści się gęsta, biała pianka. Trochę przypomina mi to azjatyckie pianki, jednak ta jest delikatniejsza, nie szczypie i az tak nie rośnie w palcach, choć pianki wystarczy mało, bo dobrze się pieni. Skóra po jej uzyciu jest czysta, ale nie "szczypiąco" oczyszczona, przez co ciesze się, bo uzywam jej bez obaw na co dzień, bo wiem, ze nie zrobi mi krzywdy. Usuwa równiez resztki makijazu, a skóra nie jest przesuszona czy podrazniona. Przepieknie tez pachnie, najładniej z całego zestawu, ale podobnie jak serum czyli swiezymi pomaranczami z dodatkiem innych cytrusów. Kosmetyk jest bardzo wydajny i na co dzień sprawia mi duzo przyjemnosci podczas codziennej pielegnacji.
Zobacz post
Pianka głęboko oczyszczająca z witaminą C mySKINdetox od Miya.
Kosmetyk delikatnie się pieni, dobrze myje mi się nim twarz, bez problemu się spłukuje go wodą. Mam wrażenie, że zostawia delikatną warstewkę, która nawilża skórę. Może to tylko takie moje wrażenie, ale czuję, że skóra jest właśnie nawilżona nie jest wysuszona, więc to jest na plus. Czuję też, że skóra jest dobrze oczyszczona.
Zastanawia mnie, dlaczego producenci tego typu kosmetyków chcą je nazywać piankami. Ja przyzwyczaiłam się do tego, że pianka to produkt, który początkowo jest płynem, a dopiero po wyciśnięciu przez specjalną dyszę, zamienia się w piankę. Objętość takiego produktu jest duża. W przypadku pianki Miya ja raczej bym sięgnęła po słowo mus albo krem myjący. Na opakowaniu jest napisane, że produkt trzeba z pienić. Czyli piankę trzeba spienić, dla mnie brzmi to dziwnie, w kontekście że jest nazywany „pianką”.
Ale to tylko kwestia nazwy, nie zmienia to faktu, że produkt jest całkiem fajny, warto się nim zainteresować i myślę że dla większości zapach będzie przyjemny, bo rozmawiając z koleżankami, one od początku czuły go jako coś ładnego.
Początkowo zapach tego kosmetyku to był dla mnie plastik o zapachu cytrusowym, dość dziwny, niezbyt ładny. Po kilku dniach zaczęłam jednak czuć coś innego i zapach był pomarańczowy, trochę jak guma rozpuszczalna, ładniejszy.
Opakowanie to tubka o pojemności 100 ml z zatrzaskową klapką.
Produkt przetestowałam dzięki DressCloud.
Kosmetyki z ostatniego testowania na które udało mi się dostać zaczęłam używać praktycznie od razu. To właśnie względem tego produktu miałam największe oczekiwania, ponieważ uwielbiam kosmetyki w formie pianki. Tutaj słowo pianka zostało moim zdaniem użyte trochę na wyrost, ponieważ pianka kojarzy mi się z nieco inną formą produktu tutaj bym nazwała konsystencję kosmetyku żelową chmurką. Chociaż chyba pianka mimo że nie do końca odpowiada konsystencji to jest łatwiejsze do wyobrażenia sobie przez konsumenta. Pomijając konsystencję która mimo wszystko jest bardzo przyjemna i delikatna to najlepsze wrażenie zrobił na mnie zapach 🧡🧡🧡. I tutaj to wystarczyło żeby produkt skradł moje serce, pachnie świeżymi, naturalnymi pomarańczami i innymi cytrusami. Zapach jest po prostu obłędny 🔥🔥🔥. Poza tym wydaje mi się że produkt spełnia swoje zadanie, używałam jej do codziennej pielęgnacji twarzy. Faktycznie ostatnimi czasy rzadko się maluje więc ciężko powiedzieć jak kwestie do czyszczenia jednak na pewno zmycie kilku warstw pielęgnacji zostało zakończone za każdym razem sukcesem więc oceniam produkt bardzo pozytywnie.
Zobacz post
Miya Cosmetics - mySKINdetox, Pianka do mycia twarzy, Głęboko oczyszczająca, Z witaminą C.
Chyba mój ulubiony produkt z testowania. Jest to pianka do mycia twarzy, byłam jej bardzo ciekawa ponieważ pierwszy raz spotykam się z pianką, która jest w tubce, a nie w buteleczce z dozownikiem. Pomimo to faktycznie jest to konsystencja pianki, po wyciśnięciu z opakowania jest ona dosyć zbita ale w kontakcie z wodą robi się taka puszysta i mięciutka. Pianka ma przecudowny zapach! Jest przepiękny! Czuć w niej pomarańczkę. 🍊🍊🍊
Polubiłam się z tym produktem jednak wydajność na totalny minus. Otworzyłam ją zaraz gdy przyszła, minęło ok 2 tygodnie a tubka już jest wklęsła i mam wrażenie że ponad połowy produktu już nie ma (ostatnie zdjęcia) a w tubce było 100 ml. Jestem ciekawa czy tylko ja mam takie spostrzeżenia, a może za dużo jej wylewam? 🤭
Piankę głęboko oczyszczającą z witaminą C otrzymałam w ramach akcji testowej prowadzonej na stronie wizażu. Pianka mieści się w pomarańczowej tubce z białą zakrętką typu klik, na której można postawić kosmetyk na półce. Pojemność opakowania wynosi 100 ml. Na tubce można znaleźć informacje odnośnie składu, właściwości i sposobie użycia. Pianka ma perłowo-biały kolor i gęstą kremową konsystencję. Przy niewielkiej ilości łatwo rozprowadza się na skórze. Przy kontakcie z wodą delikatnie się pieni tworząc coś w rodzaju emulsji. Kosmetyk jest bardzo wydajny i posiada przyjemny, słodki zapach pomarańczy. Po spienieniu na twarzy zyskuje mydlany aromat. Piankę stosowałam codziennie rano i wieczorem. Dobrze sobie radzi ze zmywaniem mocnego makijażu i to przy użyciu lekko chłodnej wody, a więc sprawdzi się podczas ekstremalnych wakacyjnych wyjazdów. Przy moim typie skóry mieszanej nie wywołała żadnych podrażnień i pozytywnie wpłynęła na moją cerę. W połączeniu z serum z witaminą C rozjaśniającym przebarwienia i rozświetlającą maską zmniejszyła widoczność porów i wydzielanie sebum. Natychmiast po zastosowaniu skóra jest miękka, nawilżona i delikatnie rozświetlona bez uczucia ściągnięcia. Polecam
Zobacz post
Kosmetyk jest w formie nieco gęstej, białej konsystencji. Zapach z wyczuwalną nutą pomarańczy. Kremowa formuła doskonale oczyszcza skórę. Jej głównymi bohaterami jest kwas cytrynowy, olejek ze skórki pomarańczy, ekstrakt z gorzkiej pomarańczy.
Pianka w kontakcie z wodą robi dość przyzwoitą pianę na twarzy. Jest bardzo delikatna dla skóry, nie szczypie w oczy.
Produkt już po kilku użyciach znacznie rozjaśnia twarz. Wszelkie me przebarwienia słoneczne zniknęły. Nawilża skórę, wygładza, jest miękka w dotyku niczym po złuszczającym kwasie.
Idealnie działa na cerę mieszaną, niweluje wydzielanie sebum i świecenie. Rzekłabym nawet, że czyści pory, a i nawet chroni przed niedoskonałościami. Odkąd jej używam, nie wyskoczyła mi żadna krostka.
Podobne produkty











