7 na 9 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 22.04.2024 przez gilgotka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Topbrands Europe B.V. - Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

🦁Topbrands Europe B.V. - Disney - The Lion King - Maseczka do twarzy w płachcie - Relaksująca z wyciągiem z jagód goi 🦁
Action ma to do siebie, że znaleźć można tam fantastyczne kosmetyki za niską cenę.
Ja do Action mam za daleko, alw gdy mam okazję - chętnie robię tam małe zakupy.
Już dawno temu kupiłam tą maseczkę Disney z serii Lion King z Simbą. ☺️
Oczywiście do zakupu skusiła mnie bardzo niska cena, ale również piękne, kolorowe opakowanie.
Na opakowaniu mamy nadruk z Simbą, lwiątkiem z wcześniej już wspomnianej animacji Disneya.
W środku znajdował się płat - mega kolorowy, który był dobrze wycięty i intensywnie nasączony esencją o bardzo przyjemnym, lekko słodkim zapachu.
Maskę na twarzy trzymałam około 15 minut, po tym czasie maskę zdjęłam, a esencja która pozostała - została przeze mnie wysmarowana jeszcze w szyję i dekolt.
Maska podczas trzymania jej na twarzy - nie odklejała się, dobrze przylegała, przyjemnie koiła i chłodziła skórę.
Po zdjęciu jej - skóra zyskała mocne nawilżenie, ale także skóra była lekko matowa- ale nie mylcie tego z suchością.
Skóra była też gładka i miękka, ogólnie maska pozwoliła mi się zrelaksować, a moja skóra zyskała odpowiednie wypielęgnowanie. 🤩
Tanioszka - ale naprawdę działająca, także bardzo polecam.

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

🦁 Action. Maseczka do twarzy Disney, Lion King

Maseczkę dostałam w ostatniej paczuszce od kochanej @lubietox3 🧡. Mam nadzieję, że wracam na dobre tory i będzie u mnie więcej recenzji. Opakowanie jest bardzo ładne i nawiązuje do bajki. W środku zaś znajduje się dobrze nasączony płat maski, który był w kolorach opakowania, co fajnie ze sobą współgrało. Zapach z opakowania był delikatny i, o dziwo, nawet przyjemny. Maseczka była trochę sztywna, przez co nie do końca przylegała do twarzy. Oprócz tego w składzie znajdziemy wyciąg z jagód goji. Skóra po maseczce była nawilżona i lekko zmatowiona.

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

Nawilżająca maseczka do twarzy z Action z motywem Simby z króla Lwa.
Tkanina wykonana została z mocno sztywnego materiału, który porządnie ponacinalam aby przylega do twarzy. Nasączona została w przezroczystej esencji o specyficznym zapachu dla tych produktów. Zaaplikowana na twarz i ponacinana przyległa równomiernie i utrzymała się cały zabieg nawilżający na swoim miejscu.
Po około 25 minutach ściągnęłam maseczkę, a resztki szybko odparowały. Końcowo skóra twarzy była bardzo fajnie nawilżona, odżywiona i gładka, a ja nie decydowałam się na dokładanie kremów. Rano wystąpiło w sporej ilości sebum co mnie trochę zaniepokoiło ale prócz tego nie zauważyłam żadnych innych minusów. Możliwe, że kupię ją ponownie.

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

Druga maseczka z serii inspirowanej bajką "Król lew" kupiona w Action, którą zużyłam! W skład serii wchodziły dwie maseczki - wcześniej zużyta z Nalą i ta z Simbą na opakowaniu! Nadruk na opakowaniu bardzo mnie cieszy bo jest ładnie wykonany! Nadruk na płacie też jest ciekawy i w pewnym sensie nawiązuje do bajki. Znajdują się na nim mazajki i egzotyczne liście - taki trochę afrykański design! W wyglądzie płat mnie nie rozczarował jednak były nieco irytujący w aplikacji. Miałam problem z przyklejeniem go do twarzy pomimo znajdującej się w nim dużej ilości esencji. Jednak uparcie odklejał się od twarzy zwłaszcza na czole a także przy brodzie. Zostawiał więc takie niedopasowane "dziury" co trochę mija się z celem oraz zamysłem maski w płacie. Zdecydowanie materiał powinien być mniej sztywny i łatwiejszy w dopasowaniu do kształtu twarzy. Cały kwadrans bowiem skupiałam się tylko na tym czy maseczka mi nie spada i czy nie trzeba jej poprawiać. Z ulgą ją ściągałam i w sumie drugi raz bym nie chciała tego przechodzić 🤣! Po zdjęciu płatu pozostało mi więc resztę esencji z saszetki wklepać w skórę palcami zamiast za pomocą płatu. Skóra świeciła mi się jedynie na czole i tam też czułam lekkie "przetłuszczanie" . Reszta twarzy została nawilżona, bez podrażnień i delikatnie wygładzona.

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

Maseczka do twarzy w płacie Disney The Lion King kupiłam ją w Action. Oczywiście moją uwagę przykuła śliczna grafika maseczki. Szkoda, że płat nie miał wzorku z Simbą. Przedstawia on jakieś listki tropikalne. Zapach maseczki jest niezbyt fajny na pewno nie jest to owocowy zapach. Tkanina jest dobrze wykonana i idealnie przylega do twarzy. Skóra po zdjęciu maseczki była przez pewien czas lepka. Po wklepaniu resztek esencji skóra była nawilżona i odświeżona.

Zobacz post

Maseczka do twarzy Simba

Kolejna maseczka do twarzy z Action z wersji Disney, tym razem maseczka relaksująca z Simbą.
Testowałam już wiele maseczek, ale równie złej już dawno s swoich zbiorach nie miałam. Poprzednia maseczka z Króla Lwa była daremna, ale tutaj była irytacja. Płat jest za mały, źle wycięty i na tyle sztywny, że nie trzyma się na twarzy nawet podczas leżenia... Esencji jest dużo i płat wręcz w niej pływa, ale co z tego? Skoro esencja nie chce się wchłonąć 😔. Działania zero, nie zauważyłam kompletnie żadnej różnicy po zastosowaniu. Jedyny plus to urocze opakowanie i wzór tkaniny, które ślicznie wyglądają na zdjęciach.

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

Maxbrands Marketing B.V Disney The Lion King, relaxing face sheet mask enriched with goji berry extract.
Opakowanie przedstawia Simbe i jest bardzo kolorowe. W opakowaniu znajdował się płat w pomarańczowo fioletowe pasy i czarne liście. Wykonany z dość grubego materiału, który wcale nie chciał przylegać do twarzy, więc musiałam leżeć. Był on dość fajnie nasączony ekstraktem, który miał delikatny, owocowy zapach. Trzymałam ją na buzi około 20 min podczas których moja twarz została przyjemnie ukojona i nawilżona. Po zdjęciu maski buzia była miękka i gładka. Dziękuję mojej siostrzyczce @Kasia789 za możliwość jej testowania. ❤️

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

🦁 Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji.

Maseczkę do twarzy z Króla Lwa z Simbą zakupiłam w Action. Maska ta ma właściwości relaksujące i została wzbogacona o wyciąg z jagód goji. Opakowanie jest przesłodkie, jest na nim uśmiechnięty, bajkowy Simba. Płat, który znajdował się w środku ma nadrukowany wzór, który jest utrzymany w kolorystyce opakowania. Cała grafika kojarzy się z Afryką. Płat w opakowaniu jest mocno nasączony, dobrze nadrukowany, nieco sztywny. Zapach esencji był średni, niezbyt mi się podobał, na pewno nie skojarzył mi się z jagodami goji. Tkanina nałożona na twarz odkleja się w okolicy brody, nie da się jej niestety przykleić na dłużej. Sam relaks przebiegał przyjemnie, nie wystąpiły żadne niepożądane skutki. Po około 20 minutach gdy ściągnęłam płat był on praktycznie suchy, resztę esencji wklepałam w skórę twarzy i szyi. Buzia po tej masce była zrelaksowana, nawilżona i wygładzona. Skóra była jędrna, przyjemna w dotyku. Twarz nie lepiła się, nie wyświecała, była miękka. To na prawdę świetna maska, fajnie się sprawdziła.

Zobacz post

Topbrands Europe B.V. Disney, The Lion King, Maseczka do twarzy w płachcie, Simba, Relaksująca z wyciągiem z jagód goji

Maseczka do twarzy w płachcie z serii Król Lew w wersji z Simbą, którą kupiłam w Action. Byłam totalnie zaskoczona tą nowością i nie mogłam się doczekać kiedy ją przetestuję. Maska ma właściwości relaksujące i została wzbogacona o ekstrakt z jagód goji. Na opakowaniu widnieje uroczy i uśmiechnięty Simba, który skradł moje serce. Płachta również ma nadruk utrzymany w kolorystyce jak na opakowaniu, który mi tymi wzorami kojarzy się z Afryką i właśnie Safari. Użycie jest tutaj standardowe, czyli nakładamy maskę na 10-15 minut na oczyszczoną skórę, po czym ściągamy i wmasowujemy resztki. Ja o ile nie występują u mnie żadne działania niepożądane czy maska nie wysycha zbyt szybko staram się ją trzymać maksymalnie i tutaj był to właśnie kwadrans. Po otwarciu saszetki poczułam przyjemny zapach, który był lekko słodki, ale osobiście nie powiedziałabym, że to jagody goji. Dla mnie po prostu taka słodka, owocowa mieszanka i w moim odczuciu przyjemna dla nosa. Jeśli chodzi o samą płachtę to świetnie się prezentowała wizualnie natomiast jak się domyślam też właśnie przez nadruk była grubsza, a przez to sztywniejsza. Otwory zostały wycięte tam gdzie trzeba i nie miałam problemu z dopasowaniem jej do buzi, ale właśnie przez to, że była grubsza to zwłaszcza na dole przy brodzie nie bardzo chciała przylgnąć do skóry i kilka razy ją przyklepywałam. Na reszcie twarzy w miarę stabilnie siedziała, ale właśnie tutaj było takie newralgiczne miejsce wymagające poprawek. Ja jednak wolę jak maska w pełni przylega i jest nieco bardziej miękka i cieńsza, ale to mały minus. Ogólnie bardzo miło spędziłam z nią czas, zwłaszcza, że zapach działał też na zmysły. Po zdjęciu płachty jeszcze sporo resztek zostało do wmasowania, co od razu uczyniłam i po chwili całość była już idealnie wchłonięta. Buzia była przyjemnie zrelaksowana i bardziej elastyczna, ale dało się również odczuć jej nawilżenie. Dodatkowo została delikatnie wygładzona, więc maseczka w moim odczuciu ma szersze działanie niż samo zrelaksowanie z czego jestem bardzo zadowolona. U mnie nie wystąpiły żadne skutki uboczne czy efekty niepożądane ani podczas trzymania jej na skórze, ani później. Buzia nie lepiła się, nie wyświecała, a była miękka i świetnie się prezentowała. Pomijając sztywniejszą płachtę to nie mam się do czego przyczepić i jestem z niej jak najbardziej zadowolona. Kosztowała jedynie kilka złotych, a fantastycznie podziałała na skórę, zmysły i poprawiła humor swoim wyglądem, więc jak najbardziej polecam!

Zobacz post

Zakupy Yope i Action

Moje ostatnie zakupy kosmetyczne ze strony Yope oraz Action. Jakiś czas temu miałam próbkę mydło w płynie Yope w wersji Wind Odprężenie, które jest połączeniem cedru himalajskiego i czarnej porzeczki. Zakochałam się w tym zapachu i czuć tutaj wyraźnie zarówno drzewne nuty cydru, jak i kwaskowatość porzeczki. Niesie ze sobą odprężenie dla zmysłów, które jest jednocześnie kojące i dające powiew świeżości właśnie jak lekki wiaterek. Coś cudownego! Na stronie Yope kupiłam więc mydełko pełnowymiarowe o pojemności 500 ml i było przecenione z 22,99 zł na 11,99 zł, a dodatkowo wyczaiłam balsam do rąk i ciała do kompletu w opakowaniu z wygodną pompką o pojemności 300 ml w jeszcze lepszej promocji bo z 29,99 zł, było przecenione tylko na 9,90 zł! Jestem zachwycona tymi produktami! Do Action wleciałam dosłownie na chwilkę i udało mi się wyczaić nowe maseczki, które od razu wskoczyły do koszyka. Tym razem z serii Disney pojawił się Król Lew! Pierwsza maseczka jest z Simbą o właściwościach relaksujących z wyciągiem z jagód goji, a druga z Nalą jest oczyszczająca z ekstraktem z liści pachnotki. Kosztowały około 4 zł za sztukę i dostępne u mnie były tylko te dwie wersje. Trzecia maseczka to Mermaid Sparkle jest to foliowa maska holograficzna o formule relaksującej. Ma nie tylko fajne opakowanie, ale też płachtę przypominającą łuski syrenki. Z zakupów jestem bardzo zadowolona i mimo, że małe to sprawiły mi ogrom radości.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem