Opis produktu
Zapach czerwonych jagód
Przyjemne golenie
Przedstawiamy Ci Żel do golenia Soft&Cosy Vibes marki Balea, który zapewni Ci osobiste chwile czystej przyjemności i komfortu podczas golenia. Nasz żel pachnie czerwonymi jagodami, otulając Twoje otoczenie przyjemnym zapachem. Dzięki niemu, golenie stanie się czymś więcej niż tylko rutynowym zadaniem.
Nasz żel do golenia Soft&Cosy Vibes n ...
Zapach czerwonych jagód
Przyjemne golenie
Przedstawiamy Ci Żel do golenia Soft&Cosy Vibes marki Balea, który zapewni Ci osobiste chwile czystej przyjemności i komfortu podczas golenia. Nas ...
Produkt dodany w dniu 07.01.2024 przez bow90
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Żel do golenia, Soft & Cosy Vibes
Balea, żel do golenia Soft & cosy vibes
Kolejny fantastyczny żel do golenia, który dostałam od Kochanej @mysia302. Opakowanie bardzo ładne. Sam żel ma śliczny kolor, ciemnoróżowy, przypominający kolor zatyczki. A jaki zapach! Pachnie owocami, bardzo mocno i po prostu ślicznie. Żel jest bardzo wydajny. Łatwo się wyciska z opakowania oraz nakłada na skórę. Bardzo ułatwia golenie i nigdy się nie zacinam, jak używam tych żeli. Do tego mam wrażenie, że skóra jest po nim lekko nawilżona. Dla mnie te żele są najlepsze i zawsze cieszę się, jak mogę testować nową wersję
Żel do golenia Soft&Cosy Balea.
Niedawno używałam tego żelu do golenia i byłam zauroczona jego słodkim zapachem. Zapach to owoce leśne, jednak żel pachnie tak słodko niczym wata cukrowa. Żel sprawdził się świetnie, bardzo ułatwia depilację i nie podrażnił skóry. Jego konsystencja była żelowa, jednak szybko zmieniała się w delikatną piankę po kontakcie ze skórą. Opakowanie ma piękny wzór, bardo podoba mi się ten odcień różu oraz słodkie lisy na przodzie opakowania. Żele oraz pianki do golenia z Balea są dla mnie najlepsze na rynku i bardzo chętnie do nich wracam.
💜 Balea, Żel do golenia, Soft & Cosy Vibes.
Żele i pianki do golenia z Balea zdecydowanie są moimi ulubionymi produktami. Najczęściej przykuwają moją uwagę ładnymi, estetycznymi i kolorowymi opakowaniami. Opakowanie ze zdjęcia zawiera 200 ml produktu o słodkim, owocowym zapachu. To zapach czerwonych owoców leśnych tak jak sugeruje opakowanie. Żel jest gesty i po wyciśnięciu i rozsmarowywaniu zamienia się w puszystą, treściwą piankę. Dzięki niemu golenie jest łatwe, przyjemne i pachnące. Żel współgra z maszynką, nie zapycha jej, a nogi po goleniu są delikatne i gładkie.
Żel do golenia Soft & Cosy Vibes marki Balea, który kupiłam jakiś czas temu w drogerii DM. Żele i pianki do depilacji tej marki są absolutnie moimi ulubionymi i jak tylko się kończą to kupuję kolejne. Lubię obie formy, więc zazwyczaj do ostatecznego zakupu przekonuje mnie opakowanie, a zwłaszcza jak pojawiają się jakieś nowości, choćby ta, która pochodzi z edycji limitowanej. To opakowanie zawiera 200 ml żelu i w cenie regularnej kosztuje 8,95 zł, a mi udało się złapać żel na promocji -20%, więc było jeszcze taniej. Tak jak sugeruje opakowanie mamy tutaj zapach czerwonych/leśnych owoców, a sama grafika bardzo mi się podoba, bo oprócz owocków, na dole mamy urocze liski. Kolor żelu, który wyciskamy z dozownika jest dokładnie w kolorze zatyczki, ale po rozsmarowaniu na ciele zamienia się w otulającą i przyjemną, białą piankę. Co do zapachu to ja bezpośrednio po wyciśnięciu czułam bardziej zapach czerwonego wina, a dopiero po chwili, po nałożeniu na skórę zamienia się w ładny zapach, w którym zdecydowanie czuć nuty leśnych owoców. Zapach określiłabym więc jako słodko-kwaskowaty, bardzo charakterystyczny dla tych owoców i niesie w tej słodyczy ze sobą nutkę orzeźwienia. Żel po nałożeniu na skórę zmiękcza delikatnie włoski i bardzo ułatwia depilację. Stanowi barierę między skórą a ostrzem dzięki czemu po takiej depilacji nie mam podrażnień, dużo trudniej o jakiekolwiek zacięcia, a w dodatku moja skóra nie jest przesuszona. Żel świetnie się nakłada i wypada bardzo wydajnie w moim odczuciu, a po wszystkim bez problemu spłukuje się zarówno z ciała, jak i z brodzika. Mimo, że ma treściwą konsystencję to nie zapycha maszynki i ogólnie bardzo uprzyjemnia depilację. Ostatnimi czasy miałam głównie pianki, więc ten żel był miłą odmianą i jestem z niego bardzo zadowolona. Ślicznie wygląda, ładnie pachnie, a z plusów można jeszcze dodać, że opakowanie jest wygodne w użytkowaniu nawet mokrymi dłońmi. Przede wszystkim jednak sprawia, że depilacja jest łatwiejsza, przyjemniejsza, a nasza skóra jest idealnie gładka i zabezpieczona przed podrażnieniami. Uwielbiam go i chętnie skusiłabym się na kolejne opakowanie! To świetna wersja zapachowa zarówno na zimniejsze, jak i cieplejsze miesiące, więc w zasadzie idealna cały rok. Zdecydowanie polecam!
Zobacz post
Moje ostatnie zakupy w drogerii DM. W zasadzie poszłam tylko po piankę do golenia, bo poprzednia była na wykończeniu i nie miałam żadnej w zapasie, jednak do koszyka wpadło coś jeszcze. Miałam natomiast świetny argument na ,,większe'' zakupy, ponieważ było akurat 30% na całą markę Balea, gdzie przy ich już regularnych atrakcyjnych cenach, to zakupy wyszły za grosze i za całość zapłaciłam jak dobrze pamiętam niecałe 20 zł. Zamiast pianki do golenia wzięłam żel, który jest gęsty i po wyduszeniu z pojemnika, nałożony na mokrą skórę otula ją pianką. Została już ostatnia sztuka i jest to wersja, której wcześniej nie miałam, a mianowicie Soft & Cosy Vibes, która na opakowaniu ma urocze liski i owoce leśne. Przyznam, że zapach mnie trochę zaskoczył, bo od razu po wy dozowaniu produktu mi on pachnie winem. Dopiero już kiedy nakładam na skórę, ten zapach z winnego zamienia się w typowo owocowy jednak ja w pierwszym uderzeniu czuję tutaj wino. Kolejny produkt, który wzięłam i nie mogłam się oprzeć to mydełko w płynie Glow, który ma liliowy dozownik, srebrną etykietę, a mydełko ma cudowny fioletowy, perłowy odcień i cudownie mieni się błyszczącymi drobinkami. Jego zapach jest tak słodki, tak pozytywny, no dla mnie obłędny! Wzięłam też żel pod prysznic, bo uwielbiam żele Balea, a tego zapachu jeszcze nie miałam. Jest to wersja Śliwka i Migdał i pachnie bosko. Czuć tutaj słodycz śliwki, takiej mocno dojrzałej w słońcu, jak i otulające migdały. Przepiękna kompozycja, która jest słodka, ciepła, ale nie mdła czy przytłaczająca. Jestem nim oczarowana! I ostatni produkt nad którym się wahałam ze względu na spore zapasy to maseczka do twarzy Chai Latte. Ma ona właściwości intensywnie nawilżające co mnie ostatecznie przekonało, bo moja skóra aktualnie potrzebuje dużo nawilżenia. Zakupy choć małe i wszystko zużyję raczej na bieżąco to sprawiły mi dużo radości.
Zobacz post
Balea. Żel do golenia, Soft & Cosy Vibes
Uwielbiam żele do golenia z Balea i ciągle po nie sięgam. Ten kupiłam już jakiś czas temu ale dopiero teraz zaczęłam go używać bo skończył mi się poprzedni. Żel pochodzi z edycji limitowanej, ma ładne, różowe opakowanie z różnymi wzorkami, które świetnie ze sobą współgrają. Nie zabrakło również owocków, które oddają w 100% to czym pachnie żel. Zdecydowanie jest to zapach owoców leśnych z przewagą zapachu malin ale ogólnie zapach bardzo mi się podoba. Żel ma prawie identyczny kolor jak nakrętka dopiero po rozprowadzeniu żelu na ciele tworzy się pianka. Jak dla mnie te żele są najlepsze, nie podrażniają ani nie wysuszają a skóra po ich użyciu jest gładziutka.
Żel do golenia Balea Soft&Cosy Vibes kupiłam go ostatnio w DM za nie duże pieniądze. Opakowanie ma śliczna owocową grafikę i ładny różowy odcień co od razu zwróciło moją uwagę. Żel posiada charakterystyczny zapach, który mi się skojarzył od razu z winem . Nie jest on zły ale nie każdemu może się spodobać. Żel jest bardzo gęsty ale po rozprowadzeniu na skórze zamienia się w piankę. Żel daje dobry poślizg maszynce. Dzięki temu dobrze i dokładnie goli ona włoski i nie podrażnia skóry. Jak zawsze jestem bardzo zadowolona.
Zobacz postPodobne produkty






