3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Inspirowana Mehr – bogiem słońca – pomaga poprawić nastrój, ożywić duszę i dodawać energii w codziennym życiu. Kolekcja The Ritual of Mehr celebruje radość płynącą z silnej, jasnej energii słońca i pomaga przekierować tę witalność na własne życie.
Jeszcze prostsza pielęgnacja i uniwersalne rozwiązanie. Niezawierająca mydła kostka do mycia, odpowiednia dla każdego rodzaju włosów i skóry. Niez ...

Inspirowana Mehr – bogiem słońca – pomaga poprawić nastrój, ożywić duszę i dodawać energii w codziennym życiu. Kolekcja The Ritual of Mehr celebruje radość płynącą z silnej, jasnej energii słońca i po ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 14.12.2023 przez NowWhat

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RITUALS - Mydło do rąk w kostce, The Ritual of Mehr

Denko maj 2024 - żółte i niebieskie

Denko maj 2024, czyli żółty kolor, żeby przywołać w końcu letnie słońce i niebieski, jak bezchmurne letnie niebo .

Udało mi się znaleźć i zdenkować sporo kosmetyków. Większość z nich to próbki i maseczki, ale znalazły się tam też pojedyncze pełnowymiarowe produkty.

Perełką wśród zdenkowanych w maju kosmetyków jest z pewnością proszek do oczyszczania twarzy Le Coeur. Świetnie sobie radzi z oczyszczaniem mojej bardzo wrażliwej skóry, i zastanawiam się nad zakupem kolejnego opakowania. Świetnym produktem okazała się również maska do włosów Biowax, która niesamowicie odżywiła moje włosy.

Niestety dezodorant Cien okazał się dla mnie bublem, kompletnie nie spełnił swojej roli.

Pozostałe kosmetyki, czyli maseczki do twarzy, próbki Gehwol, próbki kremów do twarzy, Vitanativ, balsam i żel pod prysznic Korres oraz mydło Rituals oceniam poprawnie - produkty są okej, ale bez szału.

Zobacz post

kalendarz adwentowy rituals 2023

Podsumowanie kalendarza adwentowego Rituals 2023 😊.

Nie jest to moja pierwsza styczność z tą firmą - kilka lat temu również zdecydowałam się na ich kalendarz. Wybrałam tę najbardziej podstawową wersję, bo nie zależało mi na opakowaniu 3D, a zawartość bardziej mi przypadła do gustu w tańszej wersji.
Opakowanie dosyć standardowe jak na ich kalendarze, okienka które raz otwarte nie zamkną się już drugi raz - za tym średnio przepadam, bo nie da się tego potem użyć. Jednak wizualnie opakowanie jest śliczne - tym razem przedstawiało domek z oknami, utrzymany w kolorystyce biało-czerwono-złotej, czyli bardzo świątecznie.
Kalendarz zawierał tylko sześć produktów niekosmetycznych - cztery z nich to świece adwentowe, które są w tych kalendarzach co roku. Piątym był brelok zapachowy z najnowszej wydanej wtedy linii. Szóstym zaś był płyn do płukania tkanin, który chętnie zużyłam. Bardzo mnie to ucieszyło, bo pamiętam że w kalendarzu sprzed kilku lat znalazły się "zapychacze" typu pilnik czy rękawica do peelingu. Kosmetyki prawie w całości były dla mnie nowością - tylko jeden powtórzył się z kalendarzem, który kiedyś posiadałam, a drugi dostałam kiedyś w ramach prezentu. Linie zapachowe w większości nie były mi już obce, ale i tak miło było je testować w innych rodzajach kosmetyków, niż dotychczas.

Produkty, które sprawdziły się u mnie najlepiej:
- The Ritual od Sakura, płyn zmiękczający i zapach do tkanin 2w1,
- The Ritual Of Mehr, Pianka do ciała zmieniająca się w olejek, Body Mousse-to-Oil,
- Private Collection, Orris Mimosa, mała świeca adwentowa,
- Amsterdam Collection, Mgiełka do ciała i włosów, Tulip & Japanese Yuzu,
- The Ritual of Karma, Mgiełka do ciała,
- Private Collection, Smooth Violet, mała świeca adwentowa.

Produkty, z których jestem umiarkowanie zadowolona:
- The Ritual of Hammam, Pianka pod prysznic,
- The Ritual of Namaste, Glow, Serum do twarzy, Rozświetlające, Przeciwstarzeniowe,
- Elixir Collection, Keratin Recovery, Maska do włosów, Z keratyną i olejem arganowym,
- The Ritual of Mehr, Mydło do rąk w kostce,
- The Ritual of Karma, Krem do rąk,
- The Ritual of Jing, Olejek pod prysznic,
- The Ritual of Sakura, Krem do rąk,
- The Ritual of Namaste, Oczyszczająca maseczka węglowa do twarzy,
- The Ritual of Sakura, Peeling do ciała,
- The Ritual of Ayurveda, Olejek do ciała,
- The Ritual of Dragon, Pianka pod prysznic,
- The Ritual of Jing, Krem do ciała,
- The Ritual of Karma, Olejek do ciała, Body Shimmer Oil,
- Private Collection, Wild Fig, mała świeca adwentowa.

Produkty, które u mnie nie do końca się sprawdziły:
- The Legend of Dragon, zawieszka zapachowa,
- Private Collection, Savage Garden, mała świeca adwentowa,
- The Ritual of Namaste, Myjący krem do twarzy, Velvety Smooth,
- The Ritual of Samurai, Szampon-żel do mycia ciała i włosów, 2w1.

Mimo, że to mój drugi kalendarz tej marki, to nadal jestem bardzo zadowolona z zakupu. Nie czułam ani przez chwilę, że tracę cokolwiek ze względu na to, że już testowałam ich kosmetyki poprzez kalendarz. Myślę, że będę w stanie rozważyć zakup po raz trzeci, jeśli zawartość będzie dla mnie wystarczająco interesująca .

Zobacz post

RITUALS Mydło do rąk w kostce, The Ritual of Mehr

RITUALS, Mydło do rąk w kostce, The Ritual of Mehr .

Okienko nr 9 z kalendarza adwentowego Rituals .

Mydło od Rituals miałam już kiedyś okazję przetestować, dzięki kalendarzowi adwentowemu sprzed trzech lat. Moje wnioski teraz są bardzo podobne do poprzedniej recenzji. Mydło dobrze myje dłonie, a zapach zostaje na nich jeszcze dłuższą chwilę po użyciu. Niestety zostawia także lekkie uczucie ściągnięcia, ale jest to raczej normalne w przypadku mydeł w kostkach. Cieszy mnie, że mogłam tym razem przetestować zupełnie nowy wariant zapachowy, który przypadł mi do gustu .

Zobacz post
1