RITUALS
Mydło do rąk w kostce, The Ritual of Karma
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 02.12.2019 przez Cormi
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RITUALS - Mydło do rąk w kostce, The Ritual of Karma
The Ritual of Advent #16
Mydło w kostce The Ritual of Karma
W szesnastym okienku kalendarza adwentowego Rituals znalazłam mini mydło w kostce. Serię tę bardzo lubię i ma przyjemny, lekki zapach. Mydełko to to połączenie kwiatu lotosu i białej herbaty. Bardzo mi się podoba jego zapach. Jest w kształcie kwadratu, ma kremowy kolor i napis "Rituals..." na jednej stronie. Mydło dobrze się pieni, nie wysusza dłoni i zostawia leciutki zapach na dłoniach, natomiast niestety szybko się on ulatnia. Z tego okienka jestem bardzo zadowolona i produkt bardzo przypadł mi do gustu .
Nadrabiania zaległości - ciąg dalszy. Tym razem otwarłam 5 okienko kalendarza z Rituals... moim oczom ukazało się mydełko.. nieco lepiej, niż pilnik, ale po takiej marce spodziewałam się czegoś lepszego. Są też pozytywy, mydełko ma niesamowity, piękny zapach lotosu i białej herbaty - świeży i relaksujący. Trafi albo do mojej podróżnej kosmetyczki, która btw pęknie w szwach , albo powędruje do szuflady z bielizną i będzie pełniło rolę "odświeżacza". ;P
Zobacz post
5 grudnia i okienka nr 5! Oto co dziś znalazłam w kalendarzach adwentowych!
Kalendarz NYX
Pędzelek do ust. Akurat w mojej kosmetyczce brakowało porządnego pędzelka do pomadek/błyszczyków, więc cieszę się, że znalazłam go w kalendarzu! Ma fajny kształt, jest dosyć zbity i ładnie wyprofilowany, więc powinno się nim dobrze nakładać pomadkę.
Kalendarz Look Fantastic
Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy na dzień od Elemis. Jestem ciekawa o co tyle krzyku, bo ten krem kosztuje ok 300 zł. Czy naprawdę jest tyle wart? Działa cuda? Zamierzam to sprawdzić i koniecznie dam znać czy coś fajnego z moją cerą zrobił! Na razie użyłam go raz i mogę powiedzieć tylko tyle, że ma lekką konsystencję, dobrze się go rozprowadza na twarzy i w miarę szybko się wchłania. Czuć lekkie napięcie na skórze, więc może na te zmarszczki rzeczywiście działa. No i ma delikatny, całkiem przyjemny zapach.
Kalendarz Amazon.uk
Przeciwzmarszczkowy koncentrat pod oczy marki StriVectin. Myślę, że jestem już w takim wieku, że powinnam już przeciwdziałać zmarszczkom i opóźniać ich pojawienie się, dlatego cieszą mnie tego typu produkty. Akurat jest to miniaturka 7 ml, więc będę mogła dosyć intensywnie przetestować ten produkt.
Kalendarz Rituals
Dziś w kalendarzu Rituals znalazłam malutką kosteczkę mydła. Mydełko jest z serii Ritual od Karma i ma naprawdę delikatny, bardzo słabo wyczuwalny zapach. Jestem ciekawa, czy po umyciu nim rąk, pozostawi na skórze jakiś zapach.
Kalendarz Feelunique
Deep Sleep Pillow Spray, czyli spray, którym psikamy pościel i ma on pomagać nam zasnąć. Szczerze to wątpię, żeby jakieś zapachy pomagały w zaśnięciu (może dlatego że już kiedyś miałam tego typu spraye z Avonu i z Oriflame i nie działały one zupełnie), ale na pewno przetestuję i ten egzemplarz! Pachnie chyba lawendą, więc fanki lawendy byłyby zachwycone!
Kalendarz Airpure
Kolejny podgrzewacz z serii Festive Vanilla.
Kalendarz Flaconi
Sól do kąpieli Kneipp o zapachu paczuli i drzewa sandałowego. Normalnie taki produkt by mnie raczej nie ucieszył, bo mam dosyć spory zapas różnego typu kąpielowych umilaczy, ale ostatnio częściej zdarza mi się brać kąpiel, więc spoko. Okienko oceniam na plus, sól z pewnością zużyję!
Kalendarz Asos
Sand&Sky Australian Pink Clay, czyli miniaturka maseczki z różową glinką. Opakowanie wygląda kusząco! Na pewno ją wykorzystam!
Kalendarz Yves Rocher
Coś co znam, coś co lubię i coś co na pewno zużyję, czyli łagodzący płyn micelarny z serii Sensitive Vegetal. Lubię go, bo jest łagodny dla skóry i dobrze ją oczyszcza. Zużyłam już chyba dwa pełnowymiarowe opakowania tego płynu, tak więc z chęcią przygarnę jego mini wersję!
Kalendarz Zalando
Krem do rąk marki Jorgobe. Generalnie jest to krem, który kosztuje ok 80 zł za tubkę, więc tak jak w przypadku kremu Elemis jestem ciekawa o co tyle krzyku, że zwykły krem do rąk kosztuje 80 zł!
Hmmm generalnie to mam mieszane uczucia... Niby spoko rzeczy, ale nie zrobiły na mnie tak wielkiego wrażenia, jak chociażby wczorajsze rzeczy. Dzisiejsze okienka oceniam na plus, ale bez wielkiego szału.
Podobne produkty



