BLING POP
Maska do twarzy w płacie, Firming + Brightening, Peach
7 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Po skończeniu 25. roku życia zwykła pielęgnacja twarzy może okazać się niewystarczająca. Warto zaopatrzyć się w produkty, które swoim działaniem zapobiegną szybkiemu powstaniu zmarszczek i linii mimicznych. Jednym z lepszych jest ujędrniająca i rozświetlająca maska do twarzy z ekstraktem z brzoskwini Bling Pop Peach Firming & Brightening Face Mask, która ma postać cienkiego płata idealnie dopasowu ...
Po skończeniu 25. roku życia zwykła pielęgnacja twarzy może okazać się niewystarczająca. Warto zaopatrzyć się w produkty, które swoim działaniem zapobiegną szybkiemu powstaniu zmarszczek i linii mimic ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 19.08.2018 przez dastiina
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o BLING POP - Maska do twarzy w płacie, Firming + Brightening, Peach
Bling Pop maseczka w płacie zwiększająca elastyczność skóry i ujędrniająca.
Opakowanie w różowym kolorze z nadrukiem twarzy dziewczyny, która trzyma maseczkę na skórze z kolorowymi napisami. W nim znajduje się biały płat, który wykonany jest z grubszego materiału. Całkiem dobrze dopasował się do buzi, jedynie na brodzie od początku się odklejał i już tak pozostało. Płat był bardzo dobrze nasączony pachnąca esencją, dzięki temu trzymałam ją na twarzy dłużej niż zaleca producent. Po około 30 minutach zdjęłam go, a on miejscami nadal był wilgotny. Esencja pachniała delikatnie, ale pachnąco, wyczuwalne były nuty owocowe i myślę, że była to brzoskwinia. Po nałożeniu maski na twarz poczułam przyjemne chłodzenie, które było wyczuwalne przez cały czas. Esencja nie pozostawiała po sobie żadnego filmu na skórze, była fajnie nawilżona i delikatnie napięta, a więc ujędrniona. A to co było najbardziej widoczne to rozjaśnienie, aż mój mąż się pytał czym się posmarowałam, że tak świece. Jestem z niej zadowolona i cieszę się, że mogłam ją przetestować. 😊
Bling Pop Peach Firming & Brightening Face Mask
_______
Produkt jest kupiony w Lidlu. To moja druga maska z tej firmy. Cena tej maski to ok 3zł.
________
Kosmetyk jest zamknięty w saszetce o pojemności 20ml. W saszetce znajdziemy białą maskę na grubej tkaninie, która jest bardzo mocno nasączona serum. Płachta jest bardzo przyjemna dla skóry i doskonale wykrojona. Dopasowanie jej do buzi nie sprawia problemu.
________
W składzie maseczki można znaleźć glicerynę, olej z brzoskwini, witaminę E, hialuronian sodu, argininę, ekstrakt z kwiatów białej lili, ekstrakt z nasion piwoni chińskiej, ekstrakt z nasion konwalii majowej oraz ekstrakt z kwiatów piwoni chińskiej. Pozostałe składniki to konserwaty i składniki wpływające na przyjemność użytkowania maseczki.
________
Serum ma przyjemną konsystencje. Szybko się wchłania w skórę. Nie zostawia lepkiej warstwy na skórze. Zapach jest bardzo miły i brzoskwiniowy.
________
Maskę trzymałam od 15 do 20 minut na buzi. Pozostałości esencji wsmarowałam w twarz, szyję i dekolt.
________
Skóra po zastosowaniu maseczki była gładka i nawilżona. Maseczka delikatnie rozświetla skórę. Skóra wydaje się być bardziej jędrna i elastyczna.
Kosmetyk nie spowodował u mnie żadnych skutków ubocznych, nie uczulił oraz nie podrażnił mojej skóry.
BLINGPOP maseczka do twarzy ujedrniająca i rozświetlająca z ekstraktem z brzoskwini. Kupiona za 4 zł w lidlu. Opakowanie ma bardzo ładną kolorową grafikę zachęcającą do zakupu 😊.Maseczka wykonana jest na dosyć grubej płachcie ale solidnie przylega. Bardzo ładnie nasączona esencją i przyjemnie owocowo pachniała. Po nałożeniu jej trzymałam ją koło 20 minutnik ściągnęłam. Dużym plusem jest to że nie czułam żadnej lepkiej warstwy po ściągnięciu i właściwie przemycie twarzy tonikiem było formalnością. Co do ujedrnienia nie zauważyłam efektu. Twarz była przede wszystkim dobrze nawilżona i delikatnie rozświetlona. Efekt ogólny nie był najgorszy i w tej promocyjnej cenie chętnie wrocilabym do tej maseczki albo wypróbowała inne wersje.
Zobacz post
BLING POP - BRZOSKWINIOWA MASECZKA W PŁACHCIE, UJĘDRNIENIE + ROZŚWIETLENIE
———————————-
Tę maseczkę z firmy Bling Pop kupiłam niedawno w Lidlu. Dawno już nie miałam maseczki w płachcie, a dodatkowo tego produktu jeszcze nie testowałam.
Maseczka zamknięta jest w saszetce z przeuroczą grafiką, płat jest mocno nasączony i pięknie pachnie - zdecydowanie czuć tu brzoskwinię.
Zadaniem maseczki było ujędrnienie i rozjaśnienie skóry, szczególnie ta druga rzecz była widoczna, skóra była rozświetlona i świeża.
Maseczka w płachcie Bling Pop o zapachu brzoskwini. To zwykła - biała - maseczka. Teraz zazwyczaj zamieniam się w zwierzęta, więc ta wydawała się taka bardzo "zwykła". Nic bardziej mylnego! Tak pięknie pachnącej maseczki już NAPRAWDĘ dawno na sobie nie miałam! Przez bite 15 minut czułam słodki zapach brzoskwini, co z sukcesem umiliło mi wieczorną kąpiel Maseczka dość dobrze dopasowała się do twarzy. Płótno było miękki i elastyczne, dobrze nasączone. Zdecydowanie chętnie bym do niej wróciła!
Zobacz post
Moja piąta paczuszka urodzinowa, tym razem sponsorem banana na mojej twarzy jest... @ralpf! Te z Was, które śledzą uważnie wątek urodzinowy na pewno zwróciły uwagę na zdjęcie paczuszek, które dodała, abo wszystkie były zapakowane w obłędny papier! Aż żałuję, że nie zrobiłam fotki, ale sam papier już zrobił na mnie wrażenie, serio A w paczuszce znalazłam:
świetną, błyszczącą torbę wielorazowego użytku - aktualnie używam jej na zakupy, bo jest super pojemna, ale w przyszłości może będę ją nosić na treningu
urocze chusteczki higieniczne z ślicznym wzorkiem
podstawę na podgrzewacze, z koronkowym wykończeniem, będzie genialna do zdjęć, super rzecz!
wosk Yankee Candle o zapachu Cramberry Ice i pachnie chyba najlepiej z wszystkich wosków jakie mam
cukierki i rodzynki w 3 rodzajach czekolady (pożarte od razu po zrobieniu zdjęcia )
herbatki i kawy - jedną herbatkę już wczoraj zużyłam i była przepyszna, to super dodatki do paczuszki urodzinowej!
ekstra kartkę urodzinową - własnoręcznie wypisaną
3 kule do kąpieli, przetestuję z narzeczonym
maska w płachcie Clay Sheet Mask z glinką - dwu częściowa, takiej jeszcze nie miałam
maska w płachcie brzoskwiniowa Face Mask Firming + Brightening, marki chyba Blink Pop
próbka naturalnego balsamu z olejkiem konopijnym i masłem cupuacu
błyszcząca maseczka peel-off dla normalnej skóry
próbka nawilżajaco - detoksyzującego kremu do twarzy od Bielendy
dwie szminki od MAX&MORE - fioletowa i różowa , matowe
Całość jest naprawdę ekstra i znowu będę miała co testować Widać, że @ralpf zapoznała się z informacjami w moim profilu Jeszcze raz bardzo dziękuję kochana!
Blingpop koreańska maska w płachcie brzoskwiniowa. Dostałam ją od Kasi, czyli naszej pięknej @icecold. Maska ma fajne kolorowe opakowanie. Maska była dobrze wykonana, jedynie była trochę za szeroka na moją twarz, ale to nic. Była gruba i porządna. Zapach przypominał mi brzoskwiniowe landrynki albo jakiś bardzo słodki brzoskwiniowy napój. Maskę trzymałam na twarzy ponad 20 minut i po upływie tego czasu maska była dalej bardzo mocno nawilżona. Tak, że mogłabym ją spokojnie komuś oddać, by użył sobie jej jeszcze raz. Mając ją na twarzy czułam ukojenie i zdecydowanie wyciszyła trochę moją skórę. Po zdjęciu płachty, resztki maski wchłaniały się w moją twarz jeszcze przez dobre 10 minut. Wtedy miałam wrażenie, że moja twarz bardzo mocno się lepi i klei, ale to uczucie zniknęło po czasie. Potem czułam, że moja skóra jest gładka, miękka i nawilżona. Efekt jest długotrwały. Jestem zadowolona z tej maseczki.
Zobacz post
Denko #33
1. Chusteczki do demakijażu marki Saecret Spa, Minerals from The Dead Sea- które znalazły się w majowym ShinyBoxie. Rewelacyjne, ale ze względu na kosmiczną cenę, raczej do nich nie wrócę https://dresscloud.pl/p/640149/u03.0818.madziek1.5b674a93aa5ea.jpg?v=1533495956
2. Złoty pędzel z limitowanej edycji Umberto z Avonu służył mi długo, ale zaczęło wychodzić mu włosie, więc się żegnamy
3. Tusz do rzęs L`Oreal Paradise Extatic - kupiłam go na promocji w Rossmannie i nie zachwycił mnie na tyle, żeby kupić go ponownie. Potrafił sklejać rzęsy, miał fajna szczoteczkę, ale znam lepsze maskary
4. Próbka perfum Lady Million Lucky - śliczny zapach https://dresscloud.pl/p/644016/u03.0818.madziek1.5b81a9bd723a9.jpg?v=1535224254
5. Manufaktura Mewa serum do twarzy Róża Damasceńska - piękny zapach, wydajne, kosmetyk naturalny, używałam z przyjemnością https://dresscloud.pl/p/616345/u03.0418.madziek1.5ad24617044f6.jpg?v=1523729943
6. Sephora, kapsułka z kremem pod prysznic Blueberry. Podobnie jak jej kokosowa siostra ciężko z niej wydobyć zawartość. Piękny zapach, gęsta, kremowa piana pozwala porządnie umyć całe ciało. Idealna w podróży.
7. Próbka Resibo Specjalistycznego balsamu wyszczuplającego , bardzo fajny kosmetyk, chętnie kupię https://dresscloud.pl/p/644001/u03.0818.madziek1.5b81917e35441.jpg?v=1535218046
8. Beauty Home SPA Maseczka silnie oczyszczająca Bubble Mask - genialna, chętnie do niej wrócę https://dresscloud.pl/p/645644/u03.0918.madziek1.5b8c156becd04.jpg?v=1535907180
9. Maseczka brzoskwiniowa od BLING POP świetnie dopasowuje się do twarzy, jest z rodzaju tych grubszych płacht i dłużej trzymających wilgoć. Bardzo fajna https://dresscloud.pl/p/644735/u03.0818.madziek1.5b85ad67d098b.jpg?v=1535487336
10. Alterra maska do włosów suchych i zniszczonych z bio-granatem i bio-aloesem. Bardzo fajna, niedroga, dostępna w Rossmannie. Kupię ponownie.
11. Oriflame Essential - krem do twarzy i ciała z wodą kokosową. Kosmetyk, który używałam z przyjemnością https://dresscloud.pl/p/641202/u03.0818.madziek1.5b6efed4339ba.jpg?v=1534000852
Wszystkie produkty widoczne na zdjęciu świetnie się sprawdziły, były przyjemne w użyciu i ładnie pachniały. Nie ma tu żadnego bubla.
Kolejna wspaniała maseczka w płachcie od mojej kochanej Kasi @icecold. Kasia mnie rozpieszcza takimi cudeńkami, że jak dostaję od niej list, czy paczkę, to nie wiem od czego zacząć. Maseczka ma zachęcający nadruk i rączki mnie świerzbiły, żeby od razu ją nałożyć.
Maseczka brzoskwiniowa od BLING POP świetnie dopasowuje się do twarzy, jest z rodzaju tych grubszych płacht i dłużej trzymających wilgoć. Mocno nasączona esencją o pięknym, brzoskwiniowym zapachu. Ma ona za zadanie ujędrnić i rozświetlić skórę i ona naprawdę to robi. Po 25 minutach trzymania maski moja skóra była super nawilżona, napięta, rozświetlona i taka wizualnie ładna Dziękuje Kasiu za kolejną dawkę piękności
BLING POP - Face Mask - Peach
Kolejne cudo od marki BLING POP, które poznałam dzięki @icecold.
Maseczka w płachcie w ślicznym, różowym opakowaniu i z ciekawa grafika na nim.
Opakowanie skrywa w sobie białą, dość grubą, ale dobrze dopasowaną do twarzy maskę.
Sama płachta jest bardzo mocno nasączona pachnącą brzoskwinią esencją.
Maseczka dobrze przylega do twarzy, nie ześlizguje się z niej.
Trzymałam ją na twarzy około 30 minut, przez ten czas czułam przyjemną woń brzoskwini oraz przyjemne chłodzenie na skórze twarzy.
Maseczka przede wszystkim napięła moją skórę i wygładziła ją.
Zauważyłam także, ze skóra stała się bardziej jędrna i miękka w dotyku.
Buzia została też rozświetlona i lekko rozjaśniona.
Kosmetyk absolutnie mnie nie uczulił, ale za to złagodził podrażnienia.
Maseczka godna zainteresowania, świetnie działa na skórę i tak ślicznie pachnie.
Podobne produkty







