6 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Maska w płachcie na dobranoc to 20-minutowa terapia dla skóry wzbogacona olejkami eterycznymi. Wzmacnia, odświeża i wygładza cerę, jednocześnie zwiększając nawilżenie i jędrność skóry. Zawiera olejek neroli i olejek mandarynkowy, które koją, zapewniają nawodnienie oraz oczyszczają skórę, pozostawiając Cię zrelaksowaną i odświeżoną.

Produkt dodany w dniu 21.10.2022 przez jesienna

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bubble T - Maska do twarzy w płacie, Nightea Night, Neroli & Tangerine, Nawilżająco - tonizująca

Bubble T Maska do twarzy w płacie, Nightea Night, Neroli & Tangerine, Nawilżająco - tonizująca

Bubble T, maska do twarzy w płachcie Neroli&Tangerine

Taką maseczkę dostałam od Kochanej @madziek1. Maska w płachcie, bardzo cieniutka, bardzo mocno nasączona serum, aż z niej kapało. Jest to zdecydowanie mój ulubiony rodzaj maseczek, bo one genialnie nawilżają. Maska bardzo dobrze przylegała do twarzy, troszkę była mała na policzkach, ale esencji zostało sporo w opakowaniu, więc resztę wklepałam w odsłonięte miejsca na twarzy, a także w szyję i dekolt. Maska miała bardzo intensywny zapach, bardzo naturalny, pachniała neroli z nutką pomarańczową. Osobiście zapach bardzo przypadł mi do gustu. Maskę trzymałam ponad 20 minut i po ściągnięciu płachta była prawie sucha. Skóra była nawilżona, gładka, bardziej elastyczna. Jestem z niej zadowolona

Zobacz post

Maseczka Bubble T Nawilżająca

Maseczka Bubble T to nowość w moich maseczkowych zbiorach, wybór padł na wersję nawilżająco-tonizujacą, którą kupiłam w Rossmann na promocji za około 8 zł. Maseczka ma śliczny i mocno orzeźwiający zapach, jest dobrze wycięta i porządnie nasączona esencją. Po zastosowaniu skóra była delikatna i nawilżona. Nie było też nieprzyjemnego klejącego filmu, ani reakcji alergicznej.

Zobacz post

Bubble T Maska do twarzy w płacie, Nightea Night, Neroli & Tangerine, Nawilżająco - tonizująca

Ta maseczka trafia do moich hitów! A to za sprawą @basiek86, która ma talent do obdarowywania perełkami.
Przesłodka szata graficzna nawiązująca do snu i nocy, a sama maseczka określana jest jako nocna i najlepiej użyć ją właśnie przed snem. Płachta nie ma wzoru, ale ja osobiście nie przykuwam do tego uwagi - najważniejsze dla mnie jest, by była mocno nasączona i dobrze wycięta. I tutaj się nie zawiodłam! Przez całe 20 minut była bardzo komfortowa w noszeniu, nie zsuwała się, a samej esencji było tyle, że buzia dostała zastrzyk nawilżenia, ale nic nie spływało mi po szyji, czy w stronę linii włosów.
Maseczka ma cudowny mandarynkowy zapach, ja tam wyczuwałam też jakąś kwiatową nutkę. Zapach był mocny, ale nienachalny. Maseczka ze względu na skład olejka neroli, mandarynki, aloesu i niacynamidu ma działanie mocno nawilżające, ujędrniające i kojące. Buzia po jej użyciu jest cudownie mięciutka i nawilżona. Maseczka jest naprawdę idealna do użycia przed snem, aby się zrelaksować i dać swojej buzi taką bombę nawilżenia.

Zobacz post

Denko Luty 2023

DENKO LUTY 2023 !

Moje jak największe denko do tej pory! Nie ukrywam, że w końcu przekroczyłam dla mnie nieosiągalną wcześniej liczbę 30 jeśli chodzi o ilość zużytych opakowań i jestem z siebie dumna, bo w sumie zużyłam 34 produkty w tym miesiącu! Przy tej ilości oczywiście pojawiły się buble, ale też pewne odkrycia, a do stałych bywalców dołączyły aż dwa kosmetyki! Jako, że brakłoby mi znaków, gdybym chciała opisać wszystko z osobna postaram się jedynie opisać je pokrótce.

To był miesiąc gdzie zużyłam już kolejne opakowania ulubionych produktów i w tej kategorii pojawił się:

Antyperspirant Rexona Motion Sense - kupuję regularnie, dla mnie najlepszy!
Tusz do rzęs Curling Pump Up Mascara od Lovely - najlepszy tusz! Świetna szczotka, intensywny kolor, świetny efekt!
Balsam do ciała Bath & Body Works tym razem zapach A Thousand Christmas Wishes - idealne nawilżenie, cudowny zapach.
Kredka do oczu Incredible Black od Wibo - intensywny czarny kolor, idealna miękkość, zużyłam wiele opakowań.
Podkład Better Than Perfect Eveline w kolorze 04 - uwielbiam go za możliwość budowania i naturalny efekt, a także to jaki komfortowy jest w noszeniu.

Do tej kategorii dołączają aż dwa produkty i mam tu na myśli takie, które zużyłam po raz pierwszy, ale już kupiłam kolejne opakowania, a jest to:

Hydrofilowy olejek myjący do higieny intymnej Yope - fantastyczny produkt do higieny intymnej! Jest delikatny, dobrze myje, nie podrażnia, a wręcz koi, przyjemnie pachnie i jest w ślicznym opakowaniu! Cudo!
Tusz do rzęs Stars from the Stars Star Exreme Lashes - polubiłam się z tym tuszem, bo ma ciekawą szczoteczkę, zwiększa objętość rzęs i daje naprawdę świetny efekt, a cenowo wypada naprawdę przyjemnie.

Kategoria SASZETKI:

Hydrożelowa maseczka w płacie Shine with Good Vibes and Neon Colors z ekstraktem z oczaru wirginijskiego - fajna rozświetlająca maseczka.
Maska na tkaninie Niuqi -sztywna płachta, dziwne mrowienie podczas użycia.
Maska Cactus Style - bardzo fajna ze ślicznym nadrukiem, super oczyszcza i nie podrażnia.
Maska Blueberry Extrakt - genialna maska o prześlicznym zapachu.
Maska do twarzy w formie bawełnianych płatków - dziwny produkt, który nie do końca rozumiem, szkoda pieniędzy.
Płatki pod oczy hydrożelowe serduszka ISANA - dobrze nawilżają, zmniejszają opuchliznę.
Maska Honey Extract - fajnie nawilża i poprawia elastyczność.
HIT!!! Maseczka Nightea Night Neroli & Tangerine marki Bubble T - absolutnie fantastyczna w każdym calu i dziękuję za nią kochanej @dastiina
Maska na twarz i szyję - ciekawy produkt, który dobrze nawilża.
Zabieg na włosy Niuqi - ciekawa maska w formie czepka, która delikatnie wygładziła włosy.
Maseczka do twarzy w płacie It's time for sweater weather marki Sence - fajnie odświeża, buzia wygląda zdrowo.
Maseczka do twarzy w płachcie Swirling Cupcake - fajna płachta i przyjemne działanie, ale tutaj minusik za sztuczny zapach.
Maska Camel Love - super płachta ze ślicznym nadrukiem, fajnie nawilża i poprawia elastyczność.
Balsam do ciała rozświetlający Niuqi - fajnie nawilża i rozświetla skórę.
Dwa opakowania (z 4 ) płatków pod oczy Soothe Puffy Tired Eyes z kolagenem i ekstraktem z ogórka od kochanej Justyny. Świetnie nawilżają i zmniejszają opuchliznę.
Próbka kremu pod oczy napinająco-wygłądzającego Eeny Meeny - to już druga próbka i po drugiej chcę ten produkt jeszcze bardziej! Genialny krem, który świetnie nawilża i wygładza.

Kategoria CIAŁO:

Żel pod prysznic Balea Happy Winter - cudowny zapach, kolor, opakowanie, świetnie myje.
Mydło do rąk Winter Berry Ice Bath & Body Works - piękny zapach i dobrze myje.
Mydło do rąk Zimowa Noc Yope - cudowne zimowe mydełko, które myje, pielęgnuje i nie podrażnia.
BUBEL! Żel pod prysznic Pralinka LaQ - niestety sztuczny zapach i słabo się pieni.
Mydło do rąk Dreamy Winter od kochanej Justyny! Śliczne opakowanie skradło moje serce i zapach przypominający pieczone jabłko.
Balsam do ciała A Thousand Christmas Wishes Bath & Body Works - cudowny zapach i świetne nawilżenie.
Chusteczki do higieny intymnej Fresh Aloes Cien - dobrze myją i odświeżają okolice intymne bez podrażnień.

Kategoria WŁOSY:

Szampon i odżywka Kevin Murphy Repair Me - oba kosmetyki dobrze się sprawdzają, jednak niestety cena oferowana od producenta to znacząco za dużo i w użyciu kompletnie nie czuć by był to produkt z wyższej półki. Moim zdaniem strata pieniędzy.

Kategoria TWARZ:

Płyn micelarny Balea The most wonderful time - fajnie domywa, nie podrażnia i nie szczypie w oczy.
Glow Drops Dr Barbara Sturm - serum, które fajnie się sprawdza, jednak jego cena jest znacznie za wysoka.

Jestem bardzo zadowolona z tego denka, a recenzje kosmetyków znajdziecie w moich chmurkach.

Zobacz post

Bubble T Maska do twarzy w płacie, Nightea Night, Neroli & Tangerine, Nawilżająco - tonizująca

Maseczka, absolutnie cudowna maseczka w płachcie Nightea Night Neroli & Tangerine marki Bubble T, którą dostałam w ostatniej paczuszce od kochanej @dastiina ! No po prostu oszalałam na jej widok, bo była na mojej wish liście! Oczywiście zapasy maseczek mam spore, ale ta była tak wyjątkowa, że oczywiście obeszłą jakąkolwiek kolejność, bo musiałam użyć jej jak najszybciej i po prostu jestem nią zachwycona. Chociaż to chyba za mało powiedziane! Zacznijmy jednak od początku, czyli od opakowania, które nawiązuje tymi chmurkami do nieba i oczywiście snu i takiej błogości. Mi bardzo się spodobało i choć sama płachta nie miała nadruku, to już opakowanie było dla mnie w tym wypadku wystarczające żeby wywołać uśmiech. Maseczka zawiera słynny ostatnio niacynamid, a także sok z aloesu oraz tytułowe olejki z mandarynki i neroli. Wykazuje szereg fantastycznych działań na skórę, a wśród nich znajduje się nawilżenie, wygładzenie, poprawa jędrności, a także oczyszczanie czy odświeżenie. W efekcie nasza buzia ma po tej masce być zrelaksowana przez co idealnie nadaje się do zrobienia przed snem. Maseczkę producent zaleca nałożyć na około 20 minut, a potem wyjątkowo nie wmasowywać resztek, a przemyć skórę ciepłą wodą. Po otwarciu saszetki poczułam wręcz błogi zapach. Mieszanka neroli i mandarynki to jest zdecydowanie obłęd, a ja dodatkowo miałam wrażenie, że czuję też tutaj delikatnie jaśmin. Ten zapach działa na mnie niesamowicie relaksująco i od momentu nałożenia jej na twarz poczułam taki spokój i dużo łatwiej było mi wyciszyć się przed snem. Sama płachta była dość cienka i doskonale nawilżona, przez co świetnie przylegała do twarzy i od razu dodam, że wszystkie otwory były dobrze wycięte, a jej aplikacja nie przysporzyła trudności. Po 20 minutach z małym haczykiem zdjęłam ją z buzi i naprawdę po tym czasie resztek było bardzo mało, bo moja buzia wręcz ją wypiła i normalnie oszalałam z zachwytu! Buzia była tak gładziusieńka i miła w dotyku, że nie mogłam przestać się miziać. Normalnie nie mogłam uwierzyć jak przez 20 minut moja cera stała się tak wygładzona. Oczywiście była też dobrze nawilżona i ukojona, a mało tego na drugi dzień rano efekt ten nadal się utrzymywał. Dodam jeszcze, że zapach czułam jeszcze przez chwilę po jej ściągnięciu, więc zaśnięcie tego wieczoru poszło mi naprawdę błyskawicznie szybko. Może to zbieg okoliczności, ale ja mam trudności ze spaniem, a ona pomogła mi się wyciszyć, zrelaksować i zasnąć, a przy okazji cudownie podziałała na cerę. Dla mnie maseczkowy IDEAŁ! Nie wywołała oczywiście żadnych podrażnień, a cera prezentowała się po niej świetnie. Jestem zdecydowanie na wielkie TAK! Maska jest genialna i zdecydowanie polecam! A Justynie jeszcze raz dziękuję z całego serduszka.

Zobacz post

Maseczka do twarzy w płacie

Nowość która zainteresowała mnie na zakupach w sklepie Rossmann. Jest to maseczka z Bubble T Nightea Night wersja z kwiatem neroli i mandarynką. Ma bardzo przyjemne dla oka opakowanie nawiązuje do snu. Nawet są na nim chmurki 😃😉. W środku znajduje się płat bez żadnych nadruków. Daaawno już takiego nie używałam. Płat wspaniale pachnie kwiatami i cytrusami. Na moją buzię pasował idealnie. Maseczka wzbogacona jest olejkami eterycznymi. Ma nawilżać oraz tonizować skórę. Trzymałam ją na buzi 20 minut podczas których nie czułam dyskomfortu. Po tym czasie zmyłam resztę esencji wodą. Maseczka niesamowicie odświeżyła skórę. Dała przyjemne uczucie chłodu. Czułam po jej użyciu nawilżenie, wygładzenie oraz ujędrnienie. Bardzo miło się z nią zrelaksowałam. Moja buzia wyglądała na zadbaną i promiennie zdrową. Efekt utrzymał się również na kolejny dzień. Za maseczkę zapłaciłam 12,99 zł ❤️ i kupowałam ją w sklepie stacjonarnym.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem