19 na 19 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Intensywny krem nawilżający o Twojej ulubionej, żelowej konsystencji. Teraz w nowej, ulepszonej wersji. Przenika przez ponad 10 warstw* skóry, zapewniając jej 100 godzin nawilżenia i czyniąc ją jędrną i promienną, nawet po umyciu. Technologia Auto-Replenishing (Technologia Samoistnego Uzupełniania) pomaga skórze stworzyć własny wewnętrzny zasobnik wody, który zapewni jej nieustanne nawilżenie. Już ...

Intensywny krem nawilżający o Twojej ulubionej, żelowej konsystencji. Teraz w nowej, ulepszonej wersji. Przenika przez ponad 10 warstw* skóry, zapewniając jej 100 godzin nawilżenia i czyniąc ją jędrną ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 27.07.2022 przez Pamnowa

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Clinique - Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Clinique, Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający 😊.

Próbka kremu, którą otrzymałam do jednego z zamówień z Hebe. Krem już od początku mnie zaskoczył swoją lekko żelową formułą. Podczas nakładania go na twarz miałam wrażenie, że jest nieco oleisty, bo bardzo ślizgał się po skórze, ale potem doczytałam, że jest to kosmetyk beztłuszczowy. Przekonałam się o tym jak tylko się wchłonął, co potrwało może dwie minuty. Skóra bezpośrednio po jego nałożeniu jest aksamitnie gładka w dotyku i wyraźnie nawilżona, choć niestety krem nie radzi sobie od ręki z suchymi skórkami na skórze, np na skrzydełkach nosa. Może po dłuższym użyciu zauważyłabym i taki efekt. Próbka wystarczyła mi na dwa użycia. Krem spodobał mi się na tyle, że prawdopodobnie dam mu kiedyś szansę i kupię pełnowymiarowe opakowanie.

Zobacz post

denko 1/2025 część pierwsza

#DENKO 1/2025
Dziewięćdziesiąta druga chmurka z denkiem. Jest to denko ze stycznia, udało nam się zużyć 37 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. Fashion Professional, Caring Shampoo, Keratin, miał on przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu są dobrze umyte, miękkie oraz trochę mniej się przetłuszczają. Włosy bez żadnych problemów rozczesują się oraz nie są splątane.
2. Hair Cycling by ONLYBIO, Regeneracja 2 minutowa, Maska ekspresowa do włosów, miała przyjemny zapach oraz gęstą kremową konsystencję, przez co nie spływała z włosów. Włosy po jej użyciu dobrze się rozczesywały. Były one nawilżone, miękkie, lśniące oraz wygładzone.
3. Maxbrands Marketing B.V., Spa Exclusives, Scrub do ciała z solą morską, Absolute Beauty, miał przyjemny zapach zielonej herbaty i mięty. Peeling składał się z ziaren soli, które dobrze złuszczały martwy naskórek. Skóra po jego użyciu była dobrze nawilżona, oczyszczona, wygładzona oraz zmiękczona.
4. Clinique, Moisture Surge™ 100H Auto-Replenishing Hydrator, Nawilżający krem do twarzy, miał delikatny zapach oraz lekką komnsystencję. Skóra po jego użyciu była bardzo dobrze nawilżona oraz rozświetlona.
5. Balea, Antyperspirant w kulce Extra Dry, miał delikatny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
6. Balea, Pure Frische, Szampon oczyszczający włosy, miał zapach zielonego jabłka. Dobrze oczyszczał włosy, które pozostawały po nim świeże, miękkie oraz lekkie. Włosy bez żadnych problemów rozczesywały się oraz nie były splątane.
7. L'Occitane, Crème Mains Karité - Krem do rąk z 20% masła shea, miał przyjemny zapach oraz gęstą konsystencje, przez co zostawiał on ochronną warstwę na dłoniach. Dłonie po jego użyciu były nawilżone, odżywione, miękkie oraz gładkie.
8. Schwarzkopf, GLISS CURE, LIQUID SILK, Ekspresowa odżywka regeneracyjna do włosów, miała przyjemny zapach. Włosy po zastosowaniu odżywki były miękkie, gładkie oraz trochę zwiększała się ich objętość. Zarówno włosy mokre jak i suche po jej użyciu bardzo dobrze się rozczesywały.
9. FaceBoom, Codzienny Pomagier, Regenerująco-Ujędrniające Serum do twarzy, miało przyjemny zapach oraz wodnistą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz zregenerowana.
10. GARNIER, Hyaluronic Aloe, Płyn micelarny, oczyszczający, przywracający sprężystość, miał przyjemny zapach. Bardzo dobrze radził sobie ze zmywaniem makijażu, nawet tego wodoodpornego oraz mocnego. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, nawilżona oraz odświeżona.
11. VENUS, Pianka do golenia, nawilżająca, Awokado i Melon, miała przyjemny zapach. Dobrze rozprowadza się ją na skórze oraz maszynka dobrze z nią współpracowała. Skóra po jej użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka.
12. TRESemme, Botanique, Curl Conditioning Mouss, Pianka do włosów kręconych, miała ładny zapach. Pianka łatwo wyczesywała się z włosów oraz utrzymywała fryzurę przez wiele godzin. Nadawała włosom miękkość, blask oraz unosiła je u nasady.
13. Ziaja, Marshmallow, Galaretka myjąca do kąpieli, po dodaniu do wody galaretka powoli się rozpuszczała tworząc pianę oraz nie barwiła ona wody. Skóra po jej użyciu była trochę nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Max&More, Go Flawless!, Puder do twarzy, Berry Bluetiful, miał przyjemny jagodowy zapach oraz był drobno zmielony, przez co trochę się pylił. Puder ładnie utrwalał makijaż, przez co długo utrzymywał się na twarzy. Nie bielił twarzy i nie tworzył na niej efektu maski. Skóra po jego użyciu była gładka i nie wysuszona.
15. The Beauty Dept., Tonik do twarzy - woda różana, miała przyjemny różany zapach. Nie powodowała uczucia ściągnięcia skóry, a wręcz przeciwnie koiła ją. Ładnie odświeżała, oczyszczała oraz nawilżała skórę.
16. Isana, Dezodorant w spray'u, mini, Soft Blossom, miał przyjemny kwiatowy zapach. Zapewniał on ochronę przed brzydkim zapachem i potem, ponieważ dawał on uczucie świeżości i czystości.
17. Nivea, Krem do rąk, Intensywne nawilżenie z olejkiem migdałowym i masłem shea, miał delikatny zapach oraz lekką konsystencję. Dłonie po jego użyciu były dobrze nawilżone, odżywione oraz wygładzone.
18. Isana, Lovely Sunrise, żel pod prysznic, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Próbka kremu do twarzy Moisture Surge Clinique.
Próbki pozwalają sprawdzić czy dany produkt pasuje nam do naszej skóry czy też preferencji, ten krem sprawdził mi się całkiem dobrze. Krem miał ładny i delikatny zapach, lekką konsystencję, dość szybko się wchłaniał i sprawdził się dobrze pod makijaż. Krem bardzo dobrze nawilżył moją skórę. Próbka wystarczyła mi na 2 użycia. Chętnie wypróbowałabym inne produkty tej marki.

Zobacz post

Październik denko

Październikowe denko 🤍
W tym miesiącu udało mi się znaleźć swoich ulubieńców.. 🩵 Chyba moim ulubionym produktem jest szampon Schwarzkopf Fibre clinix. Jest to szampon, którego głównym zadaniem jest uzyskanie objętości. U mnie natomiast sprawdził się rewelacyjnie przy przedłużeniu świeżości włosów. Po tym szamponie nawet na drugi dzień wyglądają dobrze, dlatego w ruchu jest już duże opakowanie tego produktu. Równie dobrze sprawdził się krem od Clinique. Jest to mój pierwszy produkt tej marki i jestem zakochana. Produkt rewelacyjnie nawilża, a jednocześnie nie przetłuszcza twarzy. Ma przyjemną, żelową konsystencję, dzięki czemu krem świetnie się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Fajnie mi się też sprawdziły produkty Balea Make a wish. Jest to mydło do rąk w płynie oraz żel pod prysznic. Produkty dobrze się pienią, pięknie pachną, dobrze oczyszają, czyli jednym słowem spełniają swoje zadanie. Do tego bardzo niska cena, która również zachęca do zakupu.

Zobacz post

Clinique Dramatically Different Moisturizing Lotion+, Emulsja do twarzy, Nawilżająca

Kosmetyki Clinique
Na te dwa produkty zdecydowałam się podczas promocji. Oprócz tego, że zapłaciłam za nie znacznie mniej, otrzymałam także małą kosmetyczkę z kilkoma miniaturami produktów oraz kilkoma próbkami. Łączny koszt obu kosmetyków wyniósł 217 zł – emulsja kosztowała 109,50 zł, a krem 107,50 zł. Była to promocja -50%.

Clinique Moisture Surge 100-Hour Auto-Replenishing Hydrator
Ten krem ma lekką, żelową konsystencję, którą uwielbiam. Łatwo się rozprowadza, szybko wchłania i zapewnia doskonałe nawilżenie. Świetnie sprawdza się zarówno pod makijaż, jak i jako krem na noc.

Clinique Dramatically Different Moisturizing Lotion+
Emulsja znajduje się w opakowaniu z pompką o pojemności 125 ml. Choć jej zapach nie należy do najprzyjemniejszych, z czasem się do niego przyzwyczaiłam. Konsystencja jest lekka, przypominająca mleczko. Produkt łatwo się rozprowadza na skórze, jednak nie wchłania się zbyt szybko. Stosowałam go zarówno na dzień, jak i na noc, także pod makijaż. Jedno opakowanie wystarcza na długo.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Nawilżający krem do twarzy Clinique. Gdyby przy jakimś produkcie można było dać specjalne wyróżnienie, to ten produkt zdecydowanie by je dostał. Jest to najlepszy krem jakiego używałam, a jest do tego stopnia genialny, że nawet narzeczony mi go podkrada.. 😅 Krem ma żelową konsystencję, która błyskawicznie się wchłania. Na skórze nie pozostaje nieprzyjemny film, czuć natomiast, że cera jest gładka, przyjemna w dotyku. Po użyciu tego kremu skóra jest nawilżona, bardzo dobrze wygląda. Co istotne, kremik nie wpływa na przetłuszczanie skóry, dzięki czemu nawet mając mocno przetłuszczającą się skórę, można tego kremu używać. Genialny produkt.. 🩷

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

9

Dziewiąte okienko z kalendarza adwentowego Flaconi. W okienku znalazłam Clinique, Moisture Surge™ 100H Auto-Replenishing Hydrator, Nawilżający krem do twarzy. Przeznaczony jest do każdego rodzaju cery. Krem ma delikatny zapach, który wyczuwalny podczas nakładania go na skórę. Konsystencja kremu jest lekka, co ułatwia jego rozprowadzanie na twarzy, a sam krem szybko się wchłania w skórę. Idealnie sprawdza się jako baza pod makijaż, można stosować go na dzień i na noc. Skóra po jego użyciu jest bardzo dobrze nawilżona oraz rozświetlona. Krem ma pojemność 15 ml i jest wydajny.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Clinique, Moisture Surge 100h Auto- repleshing Hydrator, krem do twarzy.

Znalazłam go w jednym z kalendarzy (najprawdopodobniej był to Douglas) i nie ukrywam, że to znalezisko mocno mnie ucieszyło.
Moja sucha skóra stałe potrzebuje nawilżenia na wysokim poziomie, a ten krem w tym celu spisuje się wzorowo!
Nawilżenie jest odczuwalne na wysokim poziomie.ie i utrzymuje się bardzo długo.
Nie wiem czy tyle ile producent obiecuje, ale widzę sporą różnicę w porównaniu do innych kremów.
Uwielbiam jego ko systencję bardziej żelową niż kremową. Doskonale się go rozprowadza, dość szybko się wchłania.
Spisuje się bardzo do rze pod makijaż ale lubię go używać też do wieczornej pielęgnacji.
Świetny krem i bardzo polecam, szczególnie osobom z odwodnioną/przesuszoną cerą.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Krem do twarzy Misture Surge 100H Auto-replenishing hydrator marki Clinique w wersji miniaturowej, który znalazłam w kalendarzu adwentowym Douglas 2023. Absolutnie kocham ten produkt! Ten krem mnie totalnie oczarował od samego początku, do samego denka opakowania i jestem nim zachwycona. Dawno nie miałam okazji używać tak dobrego kremu do twarzy, który tak świetnie współgrałby z moją buzią i dał tyle efektów ile ten maluszek. Zacznę od tego, że opakowanie ma 15 ml i plastikowy wygodny słoiczek. Sam krem ma moją ulubioną, żelową konsystencję i ma on działanie intensywnie nawilżające. Jego zadaniem jest głęboko wnikać w skórę, aż do 10 warstw i pomóc jej utworzyć swoje własne źródło dzięki technologii auto-replenishing, a efekt ma się utrzymywać nawet 100H i być odczuwalny nawet po umyciu. To jednak nie wszystko, bo w składzie znajdziemy między innymi aloe vera czy kwas hialuronowy, a dedykowany jest do każdego rodzaju skóry. W efekcie nasza buzia powinna być nie tylko świetnie nawilżona, ale również napięta i zyskać promienny wygląd. No brzmi jak ideał i ideałem dla mnie zdecydowanie jest. Krem może być stosowany na dzień, na noc, a nawet jako maseczka, baza pod makijaż, a nawet można za jego pomocą makijaż w ciągu dnia odświeżyć. Nie miałam zbyt wielu okazji do testowania kosmetyków tej marki, bo jednak ceny produktów są dość wysokie, ale te z którymi miałam styczność utwierdzają mnie w przekonaniu, że te ceny nie wzięły się bez powodu. W przypadku tego kremu cena absolutnie mnie nie dziwi i mimo, że jest drogi, to uważam, że wart każdej złotówki. Przede wszystkim, moja skóra za czasów nastoletnich była mieszana, a wręcz tłusta, później zaczęła się normalizować i teraz po 30-stce wręcz mam momenty, że woła ona o większe nawilżenie, ale mocniejsze kremy lubią ją zapychać. Na dzień dużo lepiej sprawdzają mi się właśnie te lekkie, żelowe, ale one nie zawsze dają wystarczające nawilżenie, a ten jest absolutną petardą. Lekki, żelowy, cudowny w nakładaniu i robiący ze skórą prawdziwe cuda. Ja krem stosowałam głównie na dzień, choć zdarzało mi się używać go również na noc. Kosmetyk ma cudowny zapach, który jest słodko-kwiatowy, ale ma w sobie ekskluzywność i nutkę charakterystyczną dla tej marki. Dla mnie bardzo przyjemny, wręcz rozpieszczający zmysły. Żelowa konsystencja jest lekka i przyjemna w nakładaniu, bo krem łatwo się nabiera, nanosi i cudownie rozsmarowuje. Wchłania się w skórę wręcz błyskawicznie i pozostawia ją wygładzoną, a wręcz aksamitną w dotyku. W moim odczuciu wypada dość wydajnie i nie zapychał mi skóry, nie wyświecał jej i nie spowodował żadnych skutków niepożądanych. Buzia była po nim fantastycznie nawilżona nie tylko od razu po użyciu, ale przez cały okres stosowania tego produktu. Ani razu podczas kiedy go stosowałam moja skóra nie wykazała oznak suchości i że tego nawilżenia potrzebuje mocniejszego. W dodatku zyskała świeży promienny wygląd, była bardziej napięta, ale bez efektu ściągania skóry. Stosowałam go również pod makijaż i tutaj również nie mogę powiedzieć złego słowa, bo na tym kremie prezentował się świetnie. Nie ścierał się szybciej, nie wyświecał, powiedziałabym nawet, że choćby krem CC nawet w gorące dni trzymał się lepiej. Nie miałam okazji użyć go jedynie jako maski, bo tutaj producent zalecał użycie większej ilości na około 5 minut, a resztki usunąć wacikiem. Z tego względu, że miałam tu tylko 15 ml, a moja skóra mocniejszego nawilżenia nie potrzebowała, to postanowiłam go użyć po prostu jako kremik, ale jestem bardzo ciekawa efektów nawilżenia jakie osiągnęłabym stosując się do takiego zalecenia. Krem występuje w różnych pojemnościach, od 15 ml aż do 75 ml i ta największa pojemność w cenie regularnej kosztuje 255 zł, ale widziałam, że można ją dorwać na promocji nawet poniżej 200 zł i moim zdaniem jest to bardzo korzystna cena. Dawno nie usiadłam do pisania recenzji z taką radością i podekscytowaniem, jak po przetestowaniu tego produktu. Myślę, że kiedyś na pewno do niego wrócę choćby na chwilę w tej najmniejszej wersji, kiedy moja skóra będzie potrzebowała lepszego nawilżenia i nawet do stosowania od czasu do czasu jako maseczkę, czy po prostu zastrzyk nawilżenia dla skóry. Absolutny hit i chyba najlepszy krem i najlepiej dopasowany do mojej skóry jaki miałam okazję używać, a testowałam ich naprawdę sporo i to z różnych półek cenowych. Nawilża, nadaje promiennego blasku, wygładza, napina, rozpieszcza i dosłownie w sobie rozkochuje. Bardzo polecam!

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Intensywny krem nawilżający Clinique Moisture Surge 100-Hour Auto-Replenishing Hydrator. Ma on lekką żelową konsystencje, a ja takie lubię najbardziej.. Łatwo się rozprowadza, szybko wchłania, a przy tym dobrze nawilża. Pachnie on bardzo delikatnie. Zapach nie jest nieprzyjemny, ale i nie ładny, bo krem nie zawiera perfum. Dobrze nadaje się pod makijaż, ale i sprawdza mi się na noc. Można go również aplikować na skórę na 5 minut w formie maski.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Okienko nr 11 kalendarz Douglas znalazłam w nim intensywnie nawilżający krem do twarzy Clinique. Bardzo ucieszyło mnie to okienko gdyż bardzo chciałam poznać w końcu tę markę. Ich kremy są drogie a taka pojemność 15 ml to połowa pełnowymiarowego opakowania więc wystarczająca aby poznać taki kosmetyk. Krem ma żelową lekką konsystencję. Dzięki temu świetnie nadaje się pod makijaż. Krem dość szybko się wchłania. Pozostawia skórę dość fajnie nawilżoną. Nie zapycha skóry.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge™ 100H Auto-Replenishing Hydrator

11.12.
Dzisiejsze okienko kalendarza adwentowego Douglas zawierało nawilżający krem do twarzy na dzień i na
Clinique Moisture Surge™ 100H Auto-Replenishing Hydrator . Bardzo mnie ten krem zaciekawił. Ma przez 100 godz zapewnić naszej skórze dogłębne nawilżenie skóry, nadal po myciu. Opinie tego kremu są bardzo dobre, dlatego użyłam go od razu przy wieczornej pielęgnacji. Krem ma żelową konsytencję, szybko się wchłania ale zostawia na buzi delikatnie lepką powłokę. Nie czuć go jakoś bardzo na twarzy. Buzia nie jest ściągnięta. Krem ma być intensywnie nawilżający, a wydaje się lekki. Wydaje się być ok, zobaczymy jak będzie dalej .

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Krem do twarzy Clinique - nawilżający. Krem ma delikatnie żelową konsystencję, lekko beżową. Zamknięty w wygodnym opakowaniu. Krem dobrze rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania i pozostawia delikatną warstwę na skórze która nie przeszkadza. Błyskawicznie nawilża skórę, czuć to nawilżenie bardzo długo. Idealny jako baza pod makijaż, czy też na noc jak najbardziej mi odpowiada. Jest bardzo wydajny I godny uwagi. Znalazłam go w kalendarzu adwentowym marki Douglas. Polecam.

Zobacz post

Krem do twarzy Clinique

W jedenastym już okienku kalendarza adwentowego Douglas Exclusive znalazłam lekki krem o żelowej konsystencji od Clinique - Moisture Surge 100H Auto-Replenishing Hydrator.

Ma on zapewnić natychmiastowe nawilżenie skóry utrzymujące się przez 100 godzin - nawet po umyciu.

Po nałożeniu kremu na twarz skóra była natychmiast wygładzona, zupełnie jakbym nałożyła bazę pod makijaż. Dlatego uważam, że będzie idealny właśnie pod makijaż.

Krem jest bardzo wydajny. Jedno muśnięcie i wystarczyło na całą twarz.

Zapach ma chyba taki typowy dla kremów, nie jest męczący, ale taki delikatny.

Kosmetyk zamknięty jest w wygodnym słoiczku o pojemności 15ml. Idealnie sprawdzi się do torebki czy na krótki wyjazd.

Aktualna cena kremu o tej pojemności to 45zł.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Jedenastej okienko kalendarza adwentowego z Douglasa to marka Clinique i ich krem do twarzy nawilżający Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator. Krem ma bardzo lekką konsystencje która super się wchłania i pięknie nawilża moja mieszana skórę. Bardzo ładne małe opakowanie bardzo mi się podoba. Bardzo lubię markę Clinique i ucieszyło mnie to okienko.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Do ostatniego zamówienia z Sephory dostałam próbkę kremu nawilżającego Moisture Surge 100h z Clinique. Byłam bardzo ciekawa tego produktu, więc saszetka szybko powędrowała do łazienki. Próbka wystarczyła mi na jedno użycie, ale muszę przyznać, że przez nią mam ochotę na pełnowymiarowe opakowanie. Krem ma żelową konsystencję, jednak podczas aplikacji staje się on bardziej kremowy, bogaty. Produkt szybko się wchłania, chociaż na skórze pozostaje taki delikatnie klejący się film. Krem świetnie nawilża cerę, buźka jest miękka i delikatna w dotyku. Początkowo myślałam, że będzie on za lekki do wieczornej pielęgnacji, ale jednak się pomyliłam. Myślę, że na jakiejś fajnej promocji zaopatrzę się w pełnowymiarowe opakowanie tego kremu. 🙂

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Clinique Moisture Surge 100H Auto-Replenishing Hydrator, krem o żelowej lekkiej konsysencji, który używam już półtora roku. Według producenta ,,przenika przez ponad 10 warstw skóry, zapewniając jej 100 godzin nawilżenia", choć lubię ten krem z tym nie zgodziłabym się. Krem dobrze nawilża mi buzię, ale to kwestia paru godzin. Lubię go za to, że nie zapycha mojej skóry, która jest skłonna do wyprysków. Nie roluje się pod makijażem. Jest to moje kolejne opakowanie i na pewno nie ostatnie. Choć gdy potrzebuje mocniejszego nawilżenia, używam innego kremu, bo ten jest po prostu lekki, idealny na lato poprzez beztłuszczową lekką konsystencję. To i tak uwazam, że jest niezastąpiony w mojej kosmetyczce.

Zobacz post

Clinique Moisture Surge 100h Auto-repleshing Hydrator, Krem do twarzy, Nawilżający

Clinique. Nawilżający krem do twarz

Próbeczkę tego kremu znalazłam w zamówieniu z Douglasa co jest zawsze miłym dodatkiem do zamówienia. Próbka ma pojemność 1 ml. Krem przeznaczony jest do każdej cery a próbka wystarcza idealnie na jedno użycie. Krem ma ładny zapach, żelową konsystencję i mega szybko się wchłania. Nie zostawia lepkiej warstwy wręcz przeciwnie od razu czuć dawkę nawilżenia i oprócz tego skóra była gładka i promienna. Bardzo fajny kremik, polecam.

Zobacz post

Clinique Moisture surge 100h auto- repleshing hydraton

Próbka kremu do twarzy Clinique Moisture Surge 100h Auto-Replenishing Hydrator

Krem przeznaczony jest do skóry suchej i ma działanie mocno nawilżające. Ja taką skórę posiadam, bo mam mieszaną w kierunku suchej, ale z przewagą potrzeby mocnego nawilżenia. Krem na ładny zapach, żelową konsystencję i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustego filmu, a daje poczucie komfortu i ukojenia. Cera jest jędrna i promienna. Kremik ten zawiera kwas hialuronowy oraz bioenzym z aloesu.

Zobacz post

Żel krem nawilżający

Żel krem nawilżający o pojemności 3ml z Clinique dostałam do zakupów w Douglas. Muszę przyznać że rzadko jaki produkt mnie zachwyca po jednym użyciu, a ten mnie zachwycił. A ten to zrobił! Moja skóra jakby go piła! Nałożyłam dwie warstwy i cera była fantastycznie nawilżona i gładka! Nadaje się pod makijaż jest idealną bazą pod krem z filtrem! Ja jestem zadowolona i chyba skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie w jakieś fajnej promocji! Jak sama nazwa wskazuje jest to żel krem i taką ma konsystencję. Jest lekko lejący ale nie spływa. Wchłania się idealnie, nie zostawia filmu na skórze. W ogóle go nie czuć, tylko czuć mocne nawilżenie!

Zobacz post
1