9 na 10 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Swimming Under The Eyes Gel Pads to płatki żelowe w kształcie wieloryba, które aplikujemy pod naszymi oczami. Dzięki nim skóra pod oczami stanie się zregenerowana, orzeźwiona i odżywiona. Płatki są nasączone kojącą esencją, wyciągiem z kokosa i nawilżającym kwasem hialuronowym. W zestawie znajduje się 30 par płatków.

Produkt dodany w dniu 20.12.2021 przez Nuanda

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Florence by Mills - Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Florence by Mills Swimming Under the Eye Gel Pads płatki wieloryby pod oczy

Wielorybie płatki pod oczy znalazłam w kalendarzu adwentowym Douglas w roku 2021. Trochę sobie poleżały, zanim zdecydowałam się ich użyć. Przyznać trzeba, że już samo opakowanie robi wrażenie. Saszetka jest fantastycznej jakości i ma prostą, ładną grafikę. Od razu widać, że jest to produkt z nieco wyższej półki. Z opakowaniem nie trzeba się męczyć, łatwo się otwiera. W środku znajdujemy dwa jasnofioletowe żelowe płatki w kształcie wielorybów. Popełniłam błąd i nie włożyłam ich wcześniej do lodówki. Zakładam, że wtedy zadziałałyby lepiej, ale mimo to przyjemnie chłodziły mi skórę przez te 15 minut. Opuchlizna spod oczu nieco zeszła, a skóra lekko napięła. Działanie jak w przypadku każdych innych płatków, więc czy warto wydać więcej żeby dostać cute zwierzątka zamiast standardowego kształtu? Ja bym chyba nie kupiła. Albo inaczej, chętnie bym kupiła jako prezent dla urodomaniaczki. Jeśli byłaby do tego osobą kochającą wszelkie morza i oceany to już w ogóle strzał w 10. Sobie raczej sprawiłabym "zwyklejsze" płatki, np. z Eveline.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Florence by Mills, Żelowe płatki pod oczy Swimming Under The Eyes Gel Pad.

Te płatki pod oczy przeleżały u mnie trochę, a znalazłam je w kalendarzu adwentowym Douglas. Mają bardzo fajny kształt i kolor-fioletowych wielorybków. Płatki są bezzapachowe, świetnie trzymają się skóry i nie zjeżdżają. Przed użyciem trzymałam je w lodówce i po aplikacji czułam kojący chłód, który pomógł zniwelować poranną opuchliznę. Powinno się je nakładać odwrotnie, ogonkami do wewnątrz, ale ja wolę nakładać je w ten sposób. Po 30 minutach skóra była ukojona, gładka, nawilżona i gotowa na pielęgnację i makijaż.
Wśród składników znajdziemy między innymi kwas hialuronowy czy wyciąg z kokosa. Bardzo fajnie było je przetestować.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Te płatki bardzo długo czekały na swoją kolej, no i nastał ten czas! To moje pierwsze, żelowe płatki o niestandardowym wyglądzie, chociaż zauważyłam, że jest to coraz bardziej popularne🐋. Ale to fajna sprawa na przełamanie nudy. Płatki w pełni spełniają swoje zadanie, jak dla mnie niwelacja cieni i rozświetlenie jest widoczne po użyciu, skóra jest napięta i nawilżona. Chętnie przygarnęła bym znacznie więcej tych uroczych- wielorybich 🐳 cudeniek. Niestety jak na płatki na codzień cena jest dla mnie za wysoka, ale coraz bardziej interesują mnie te wielokrotnego użytku.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Florence by Mills, płatki pod oczy Swimming under the Eyes Gel Pads.

Płatki mają fajny kształt rybek i są w kolorze fioletowym.
Wykonane są dobrze, nie rozrywają się, choć może są ciut za grube i momentami miałam problem z przyleganiem.
Są bezzapachowe.
Skóra po ich użyciu wyglądała na wypoczętą, odświeżoną i efekt ten był naprawdę widoczny.
Nawilżenie też w porządku, choć tańsze (i to dużo tańsze) płatki nawilżają na podobnym lub lepszym poziomie.
Ale ogólnie byłam z nich zadowolona i gdybym miała możliwość to chętnie użyłabym ich jeszcze raz, ale do zakupu mnie nie przekonały.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Płatki pod oczy Swimming Under The Eyes Gel Pad Florence by Mills. Byłam ich bardzo ciekawa, bo lubię serial "Stranger Things" i główną bohaterkę jak i twórczyni marki. Płatki miały fioletowy kolor i uroczy kształt wielorybów. Nie były one jakoś nasączone esencją, jednak przez to, że wyciągłam je prosto z lodówki i ich żelowa struktura sprawiła, że od razu poczułam ulgę i ukojenie pod oczami. Płatki raczej trzymają się na miejscu, choć przez to, że są grubawe pod jednym okiem lekko mi się osuwały. Po wymaganym czasie skóra była z pewnością wypoczęta, nawilżona, kompletnie nie lepiąca. Ich zapach był delikatny, kosmetyczny. Uważam, że sprawdziły się bardzo dobrze i chętnie poznałabym je bliżej w większym opakowaniu, bo czuję niedosyt.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Florence by Mills. Żelowe płatki po oczy Swimming Under The Eyes Gel Pad. Płatki mam jeszcze z kalendarza adwentowego Douglas. Płatki są dobrze i solidnie wykonanie, nie rwą się podczas aplikacji. Płatki maja uroczy kształt rybek. Od kilku dni walczę z przesuszona okolica pod oczami i te płatki troszkę mi w tym pomogły. Chętnie kupie je gdy nadarzy się okazja. ❤️🐟

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Żelowe płatki pod oczy Swimming Under The Eyes Gel Pad marki Florence by Mills, które znalazłam w kalendarzu adwentowym z Douglas. Powiem szczerze, że niesamowicie się z nich ucieszyłam, bo uwielbiam Millie Bobby Brown, która jest twórczynią marki. Aktorka podbiła moje serce oczywiście rolę ,,Nastki'' w ,,Stranger Things''. Marzyłam żeby przetestować jakiś kosmetyk jej marki i się udało! W saszetce, która ma bardzo ładną szatę graficzną znalazłam 1 parę płatków pod oczy w kształcie uroczych wielorybów! Nasączone esencją mają za zadanie nawilżać, odżywiać, orzeźwiać, ale również koić. Wśród składników znajdziemy między innymi kwas hialuronowy czy wyciąg z kokosa. Ja zdecydowałam się na użycie ich niedługo po przebudzeniu. Płatki są chłodne i dobrze leżą na skórze, więc przy okazji opuchlizna pod oczami po nocy zeszła mi dużo szybciej! Nakładamy je na oczyszczoną skórę ogonkami do wewnątrz. Co ważne, płatki nie przyklejają się do twarzy, ale dobrze do niej przylegają i mnie osobiście bardzo się to spodobało, że nie trzeba ich zrywać tylko bezboleśnie można ściągnąć co jest ważne zwłaszcza w okolicy wrażliwej jak skóra pod oczami. Trzymałam je na skórze około 15 minut. Przede wszystkim zauważyłam fantastyczne nawilżenie skóry. Nie lepiła się, nie była mokra, a przyjemna w dotyku i gładka. Faktycznie była fajnie orzeźwiona. Ja efektem byłam zachwycona! Cena jak się jednak można domyślać troszkę zwala z nóg. Mamy dwie opcje zakupu. Pierwsza to jedna para płatków za 19,99 zł, natomiast druga dużo bardziej korzystna to 169 zł za 30 par. Jak dla mnie warte są spróbowania, choć na początek polecałabym jedną parę żeby zobaczyć jak zareaguje skóra. Może skuszę się kiedyś jeśli będą na sporej promocji, bo póki co cena regularna jest dla mnie zaporowa. Niemniej jednak mnie zachwyciły swoim kształtem i działaniem. Pominęłam chyba jeszcze tylko zapach, ale jak dla mnie to same płatki w sobie zapachu nie miały żadnego. Ja akurat lubię ładnie pachnące kosmetyki, więc tutaj mogłabym się troszkę doczepić, ale już pomijając to naprawdę fajny kosmetyk i cieszę się, że miałam okazję go spróbować.

Zobacz post

Zawartość kalendarzy adwentowych z 20 grudnia

Zawartość kalendarzy adwentowych z 20 grudnia. Przyznam, że to był fajny dzień, ponieważ w kalendarzu Douglas znalazłam płatki pod oczy Florence by Millis. Twórczynią marki jest Millie Boby Brown, która zasłynęła z roli ,,Nastki'' w Stranger Things. Uwielbiam ją i serial, więc ogromnie się cieszę z tego kosmetyku. Są to płatki pod oczy Swimming Under The Eyes Gel Pads. Mają za zadanie regenerować i odświeżać. W składzie znajdziemy między innymi kwas hialuronowy i wyciąg z kokosa. Cena pełnowymiarowego produktu zawierającego 30 par płatków to w Douglas cena 168,99 zł. Jestem ich bardzo ciekawa zwłaszcza, że są w kształcie wielorybków. W kaldnarzu Rituals tym razem coś dla mojego mężczyzny, a mianowicie żel pod prysznic z linii The Ritual of Samurai Sport. Ma orzeźwiający zapach, ale typowo męski. Jego zadaniem jest oczyszczanie skóry, ale w efekcie ma też przyjemnie chłodzić. Tubka miała aż 70 ml, więc całkiem sporo, a koszt pełnowymiarowego produktu 200 ml to na stronie producenta 39 zł. W Yogi była herbatka Turmeric Orange.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

🐟 Florence by Mills. Żelowe płatki po oczy Swimming Under The Eyes Gel Pad

Jedne ze słodszych płatków pod oczy jakie miałam do tej pory a znalazłam je w kalendarzu z Douglasa. Nigdy nie miałam styczności z tą marką dlatego też długo nie czekałam z testami. Trzeba przyznać, że już samo opakowanie jest urocze. W środku, w okrągłym plastiku zabezpieczającym mieszczą się dwa żelowe płatki w kształcie rybek. Z racji tego, że ostatnio dużo pracuje i zmęczenie po mnie widać postanowiłam włożyć płatki na 10 minut do lodówki. Płatki zawierają kojące składniki takie jak ekstrakt z kokosa i kwas hialuronowy. Po ich nałożeniu czułam przyjemny chłód i co najważniejsze płatki nie odklejały się. Gdy je ściągnęłam cienie pod oczami były mniej widoczne, skóra była wygładzona i nawilżona.

Zobacz post

Florence by Mills Płatki pod oczy, Żelowe, Swimming Under The Eyes Gel Pad

Okienko nr 20 kalendarz Douglas a tam maseczka pod oczy Florence By Mills. To moja pierwsza styczność z tą firmą. Opakowanie ma uroczą grafikę i ładny kolor opakowania. W środku są dwa żelowe płatki w kształcie rybek. Bardzo dobrze trzymają się pod oczami. Po ich zdjęciu skóra pod oczami jest bardziej napięta i wygładzona. Cienie są jakby mniejsze.

Zobacz post

Florence by Mills Swimming Under The Eyes Gel Pads- Płatki pod oczy

Okienko numer 20. Czyli coraz bliżej święta 🥰😍. Dzisiaj nieco większe okienko, które kryło płatki pod oczy. Jest to jeden z tych produktów, których niestety nie używam na codzień ale bardzo lubię. Tę płatki wyglądają fantastycznie, mają piękny, rybi kształt i są fioletowe. Czyli wizualnie są cudowne 💜🐋💜. Uwielbiam używać płatków, ale zazwyczaj takie produkty do najtańszych nie należą i korzystam z nich gdy robię sobie spa day lub przed jakimś ważnym wyjściem. Ale w tym roku postanowiłam od razu korzystać z komstykow z kalendarza adwentowego. Płatki są świetnie, nawilżają i odświeżają skórę. Buzia po nich wydaje się bardziej rozświetlona i ta delikatna sfera w okół oczu nawilżona. Gdyby były nieco tańsze kupiłabym pełnowartościowy produkt.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem