Opis produktu
Ange ou Demon marki Givenchy to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Ange ou Demon został wydany w 2006 roku. Ange ou Demon stworzyli Olivier Cresp i Jean-Pierre Bethouart. Nutami głowy są Szafran, Tymianek i Mandarynka; nutami serca są Lilia, Ylang-ylang i Orchidea; nutami bazy są Wanilia, Fasolka tonka, Brazylijskie drzewo różane i Mech dębowy.
Produkt dodany w dniu 28.01.2021 przez rena442
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Givenchy - Woda perfumowana, Ange Ou Demon EDP
Anioł i Demon dwa wcielenia jeden flakon.
Na początku jest jasno i kwieciście. Czuję zapach kwitnącego kwiatu jabłoni. Mnóstwo zieleni, otaczajaca natura, domek na wsi i one, jabłonie. Zaczynają kwitnąć, niektóre ledwo pączkują, po woli Zaczynają wydobywac z siebie zapach. W oddali czuć trochę niezidentyfikowanego pudru, może to heliotrop? Jest słodko, ale nie przytłaczająco, miło i przyjemnie. Przypomina mi się smak cukierkow pudrowych. W ogóle nie czuję tego obiecanego mroku i ciemności. Chodź po czasie wychodzi ich małe, drugie ja. Po prostu są podkręcone bobem tonka. Wyczuwam również żurawinę chodź jej w składzie brak. Mam wrażenie, że jest ona suszona.
Spodziewałam się po nich dużo więcej.
Pora na moje podsumowanie kwartału.
Było pachnąco,ale skromnie. Podsumowanie obejmie 3 miesiace: marzec, kwiecień, maj. Postaram się po segregować je w kolejności, od tych najbardziej spodobanych do mniej. A więc, tak:
1. 212 Sexy by Carolina Herrera. Piękny Pieprzno-kwiatowy zapach. Na wskroś Różowy, bardzo optymistyczny. Są one kobiece I z pazurem. Pachną mocno różowo, czuć kwiaty i pieprz. Mają dobrą trwałość i projekcję.
2. Ange ou Demon od Givenchy. Dwie natury a jeden zapach. Potrafią być kobiece I z pazurem, mówiące ją tu rządzę, ja tu jestem. Patrzcie tylko na mnie, reszta się nie liczy. A z drugiej strony będą cukierkowe i pudrowe. Dziewczęce i kokieteryjne. Jedno jest pewne nie przejdzie się obok nich obojętnie. Oh, jak one mi się podobają.
3. Beyonce Heat. Flakon paskuda z odpadającą farbą, no dramat. Lecz to co skrywa flakon sprawiło,że wpada na 3 miejsce. W środku tandetnego flakonika kryje się zapach cynamonu. Bardziej cynamonowego zapachu nie znam. To cynamon w każdej postaci. Starty, w drewienku a i słodki i apetyczny z odrobiną cukru.
4. Versace Crystal Noir. Tym razem w wersji edp. Każdy twierdził,że to zupełnie inny zapach niż edt, a tu proszę... No na mnie to ten sam co edt. Z tym ,że ta jest mocniejszą i trwalsze. 2 psiki i czuję na skórze 2 dni. Projekcja również jest bardzo dobra. Świetne!
5. Daisy Love by Marc Jacobs. Ładny flakon, ale niestety kupiłam beż korka i musiałam sama coś wymyślić. Zapach jest słodki, oj bardzo słodki, ale na szczęście nie ulepny. Mieszanka owoców, Wata cukrowa i to na tyle. Flakonik ładny a co do zapachu można się psikac po odejściu.
6. Hugo Boss Femme. Z tą marką mi nie po drodze a tu się pozytywnie zaskoczyłam. Perfumy te są świeże I kwiatowe. Na drzewnej bazie trochę w stylu Bright Crystal. Póki co jeszcze mi się podobają. Mają dobrą trwałość, Projekcja też niczego sobie.
7. Tiffany&Co Sheer Love. Piękny flakon, jak większość od Tiffaniego. Bardzo świeże, ale też nie tyle by używać Przy migrenach, potrafią zmęczyć. Coś niby w nich jest za dużo, ale czegoś mi brakuję. Te pójdą w świat raczej.
7. Avon TTA Wonder. Kwiatowe i totalny dramat. Dostaje migreny jak czuję. Chodź trwałość i Projekcja dobre. Te na pewno idą w świat.
Bardzo lubię Givenchy i lwia część ich zapachów trafia w mój gust. Dodatkowym plusem są parametry, więc w swojej kolekcji mam kilka flaszek tej marki, a kolejnych kilka jest na liście do kupienia . Ange Ou Demon to zapach niemalże kultowy, bardzo słodki i kobiecy, zdecydowanie może się podobać. Mam wrażenie, że takie słodycze lubią na swoich partnerkach zwłaszcza panowie, bo czytałam o tym wiele razy, a i ja sama mogę to potwierdzić na podstawie swoich doświadczeń . Ange Ou Demon bardzo mi się podoba, ale raczej nie zdecyduję się na butelkę, przynajmniej na razie, bo mam już kilka słodziaków w swoich zbiorach .
Zobacz post
Wczoraj dotarły do mnie dwa flakony, które wymieniłam/kupiłam w ostatnich dniach . Hitem zdecydowanie jest Lola, która u nas nie jest już dostępna, a którą udało mi się dołączyć do kolekcji . Niestety nie jestem pewna jej zapachu, dlatego szukam odlewki, żeby go porównać - jeśli macie, chętnie odkupię 1 lub 2 ml! . Drugi flakon do podobno najlepsza herbatka Elizabeth Arden, czyli Figa . Przyznaję, że rzeczywiście jest bardzo ciekawa i są spore szanse, że polubimy się latem! Do zakupów standardowo otrzymałam próbki, z czego bardzo się cieszę, bo dzięki takim gratisom bez przerwy znajduję coś, co jeszcze chciałabym kupić . Z zakupów jestem bardzo zadowolona, zwłaszcza z Loli, bo wierzcie mi, nie było łatwo ją dorwać .
Zobacz postPodobne produkty

