3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 28.11.2018 przez martaako

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Givenchy - Matissime Velvet, Podkład matujący we fluidzie, nr 03 Mat Sand

Zakupy Sephora

Ostatnie zamówienie ze strony Sephory. Tym razem przyszły do mnie produkty, które już mi się kończą bo używam ich na co dzień - czyli podkład, puder oraz płyn oczyszczający. Podkład to ponownie jeden z moich ulubionych produktów do makijażu twarzy - Givenchy Mattisime Velvet, Miałam go już wiele razy, a potem zrobiłam sobie przerwę, aby przetestować coś nowego. No i tak do niego wracam. Jest to podkład, którym fajnie możemy budować krycie. Wygląda naturalnie na twarzy i nie tworzy efektu maski, ani ciastka po kilku godzinach. Do tego jest trwały i nie zapycha. Ma aksamitno-matujące wykończenie. Następnie zdecydowałam się na kolejnego mojego już ulubieńca, czyli puder transparentny w kompakcie Yves Saint Laurent All Hours. Bardzo go lubię i też nie wiem który raz już go kupuję . Trzecim produktem jest nowość dla mnie. Jeśli chodzi o żele do demakijażu i tego typu bardzo lubię eksperymentować. Zdecydowałam się na zakup produktu, który jest bardzo polecany w internecie a mianowicie żel oczyszczający marki Youth to the People - Kale + Green Tea Spinach Vitamins. Mam nadzieję, że dobrze się sprawdzi. Do zakupów dostałam trzy próbki. Nie było żadnej próbki dostępnej z próbek wybranych przeze mnie, ale te również przypadły mi do gustu - przyszła do mnie próbka nowej zapachu Gucci Guilty Love Edition, serum Lancome Advanced Genifique oraz podkładu Urban Dekay Stay Naked.

Zobacz post

Zakupy w Sephorze - Givenchy, Glamglow i beauty blender

Ostatnie zakupy w perfumerii Sephora. Ponownie zdecydowałam się na podkład Givenchy Mattisime Velvet. Już nie wiem, który raz go kupuję, bo zgubiłam rachubę, ale naprawdę przypadł mi do gustu i jest świetny. Wygląda dobrze i naturalnie na skórze, do tego długo się utrzymuje. Nie waży się z czasem, ani nie tworzy efektu ciastka. Jeśli chodzi o krycie to można je budować wraz z warstwami. Ma ładny efekt matujący, który nie wysusza skóry. Do tego zdecydowałam się na nowy beauty blender - tym razem w wersji Swirl. Od kiedy korzystam z tych gąbeczek, nie nakładam już podkładu inną metodą. Uwielbiam je za to, że produkt wygląda bardzo naturalnie na skórze i tak jakby się z nią "stapia". Oprócz tego szukałam jakiegoś żelu do mycia twarzy i w ręce wpadła mi ta nowość od marki Glamglow. Jako, że markę tę uwielbiam, zdecydowałam się na ten produkt. Od razu przyciąga wzrok jego holograficzne opakowanie. Podoba mi się to, jak rzeczy tej marki wyróżniają się na rynku. Do zakupów dostałam próbkę nowej wody toaletowej Dior na bloterze.

Zobacz post

Zakupy w perfumerii Sephora

Niedawne zakupy w perfumerii Sephora. Wyjątkowo weszłam i kupiłam to, po co przyszłam, a to mi się dość rzadko zdarza . Kupiłam pokład Givenchy Matissime Velvet, który odkryłam w te wakacje i teraz uwielbiam do niego wracać. W wakacje kupowałam go jeden po drugim, natomiast potem chciałam już zrobić przerwę i wróciłam do ukochanych podkładów Diora, natomiast teraz znowu kupiłam ten, bo jest to jeden z lepszych podkładów jakie kiedykolwiek miałam. Świetnie współgra z moją skórą. Wygląda naturalnie, dobrze się blenduje, wytrzymuje cały dzień dobrze przy tym wyglądając, nie zapycha i nie tworzy efektu maski, a poziom krycia można budować. Do tego wybrałam sypki puder Dior Forever & Ever Control. Skończył mi się ostatnio puder transparentny Laury Mercier, który również polecam i szukałam czegoś nowego do testów i padło na ten. Następnie kupiłam rękawiczki marki Sephora, które kupuje już od dłuższego czasu i je wprost uwielbiam, na zdjęciu w wersji świątecznej. Do tego musiałam już wymienić mój poprzedni beauty blender, więc kupiłam nowy w klasycznym odcieniu. Do zakupów dostałam dwie miniaturki - tuszu do rzęs marki Sephora oraz płynu micelarnego marki Sephora. Myślę, że oba się przydadzą .

Zobacz post
1