8 na 10 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Nawilżająca maseczka w płachcie Hyaluronic Acid Essence Mask od marki Conny. Bawełniana płachta została nasączona ekstraktem z kwasu hialuronowego. Po użyciu cera będzie nawilżona i ujędrniona. Maska redukuje zmarszczki i objawy starzenia się.

Produkt dodany w dniu 27.06.2018 przez bow90

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Conny - Maska do twarzy w płacie, Nawilżająca, Kwas Hialuronowy

Maseczka na tkaninie z kwasem hialuronowym

Dziś z samego rana udało mi się przetestować maseczkę z kwasem hialuronowym.
Zdecydowałam się na jej użycie ponieważ produkt ma przywrócić jędrość oraz gładkość a dodatkowo nawilżyć skórę to bardzo mi się przyda w obecnej sytuacji bo czuję się jak wyschnięty rodzynek. Produkt jest bardzo ładny i przyjemnym dla oka niebieskim opakowaniu które wręcz zachęciło mnie do zakupu.
Posiada 95% składników pochodzenia naturalnego. Dodatkowo jest przyjazna dla wegan. Płachta została doskonale nasączona płynną esencją której spora ilość została nawet w opakowaniu z maseczką spędziłam sobie około 20 minut i był to idealny czas aby się zrelaksować oraz odprężyć z samego rana. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu ponieważ idealnie przygotował moją skórę na cały dzień zdecydowanie jest to maseczka po którą Warto sięgnąć.

Zobacz post

Conny Maska do twarzy w płacie, Nawilżająca, Kwas Hialuronowy

Kolejna maseczka w płachcie, którą znalazłam w paczuszce świątecznej od @xkyokox. Maskę przetestowałam już daaaawno, ale jakoś zapomniałam zrecenzować. Płachta była bardzo dobrze nasączona. Bardzo fajnie przywierała do skóry, rozmiar maski był odpowiedni do mojej buzi, nie była za dużo, co bardzo rzadko się zdarza. Dodatkowo ładnie nawilżyła buzię, a po 20 minutach kiedy ją ściągałam płachta była właściwie sucha, co znaczy że cały preparat wsiąkł w skórę.
Myślałam, że przez zawartość kwasu hialuronowego zauważę jakąś zmianę, ale nie zauważyłam nic specjalnego. Ale maseczka godna polecenia.

Zobacz post

Świąteczna paczuszka 2019

Moja piękna paczuszka świąteczna od @xkyokox Nie spodziewałam się tego, że tak świetnie trafi w mój gust Żadnego z kosmetyków nie znałam wcześniej, ale już są w trakcie testowania Nie mogłam się powstrzymać! Dostałam kilka maseczek w płachcie (które uwielbiam), herbatki na zimowe wieczory, kosmetyki do wieczornej pielęgnacji twarzy (które bardzo chciałam), świąteczne skarpetki (które uwielbiam!), ale moi hitem jest świąteczny kubek! Tak bardzo chciałam taki wieeeelki kubek z którego mogłabym pić ciepłą herbatę i kawę Spełniło się moje życzenie

W mojej paczuszce znalazłam:
Kosmetyki:
The primer mask z Sephory (maska w płachcie)
Maseczkę w płachcie SNAIL od Skinlite (jestem jej mega ciekawa!)
Maskę na dłonie z awokado z Sephory
Maskę w płachcie nawilżającą od CONNY
Żel do mycia Magical Team z Balea
Olej do demakijażu twarzy od Nacomi
Mgiełka do utrwalania makijażu z Bielendy (zawsze chciałam mieć, ale zawsze zapomnę kupić!)
Płyn micelarny All About Aloe
Balsam do ciała od VisPlantis
Pianka do mycia twarzy All About Aloe (bardzo chciałam!)

Inne:
przepiękny, wielki kubek świąteczny z dzwoneczkiem
świąteczne skarpety z pierniczkami
3 herbaty smakowe
kartka z piękną wiadomością do mnie

Są też dwie niespodzianki na patykach, które wglądają jak lizaki, ale pewnie to jakiś inny wynalazek Muszę dopytać co to zanim zacznę lizać hahahaha Paczka jest przepiękna i bardzo mi się podoba! Mnóstwo frajdy sprawiło mi jej otwieranie! Była pięknie zapakowana, odpowiednio zabezpieczona ... no zakochałam się! Dała mi naprawdę dużo radości, a teraz jeszcze więcej radości mam testując nowe kosmetyki (większość już poszła w obroty ). Jeszcze raz bardzo dziękuję pięknej @xkyokox za włożenie tak dużo serca i wysiłku w przygotowanie tak wspaniałego prezentu!

Zobacz post

maseczki neogen conny belleza

Tak jakiś czas temu prezentował się mój zestaw maseczek, teraz z całego zestawu została mi tylko jedna maseczka . Jednak nic straconego, bo w paczuszkach od Clouders dostałam inne ciekawe maseczki .
Dwie maseczki od Conny, jedna z aloesem, druga z kwasem hialuronowym. Ich płachty nie posiadały żadnego nadruku i były cienkie, dlatego musiałam uważać podczas ich rozkładania, żeby przypadkiem ich nie rozerwać. Maseczki fajnie nawilżyły oraz wygładziły moją skórę.
Kolejna seria maseczek, to maseczki z uroczymi nadrukami, jedna w postaci owieczki, druga zaś tygryska. U mnie lepiej do twarzy dopasował się wizerunek tygryska. Niestety w przypadku tej z tygryskiem był problem i esencja nie chciała się do końca wchłonąć.
Ostatni rodzaj to maseczka od Neogen w wersji nawilżającej. Nie byłam zadowolona z jej płachty, bo była dziwnie powycinana i nie dało się jej dobrze dopasować do twarzy. Nie podrażniła mojej wrażliwej skóry, za to dobrze ją nawilżyła.

Zobacz post

Zestaw 3

Tym razem przedstawiam wam 3 rozne kosmetyki do pielegnacji twarzy. Najlepsze z nich to maska w plachcie ktora mega nawilża,nie kleji sie po zdjęciu jej,ladnie naturalnie pachnie i delikatnie napreza skóra. Ma w sobie co najważniejsze czyli kwas hialuronowy. Następny podium to pianka do mycia twarzy dla skóry mieszanej skłonne do podrażnien,w 95% to naturalne składniki za co ja sobie chwale. Skora po myciu jest mieciutka i w miare oczyszczona,ale ciezkiego make-up nie domywa. Trzeba najpierw potraktowac to olejkiem. Ostatnim produktem i totalnym bublem jak dla mnie to hydrolat dla skory suchej. Jest na bazie rozy damacenskiej. Mozna stosowac go na cale ciała jak i skore twarzy oraz moje zaskoczenie na włosy. Dla mnie jest mega tłusty,zapycha mi pory i nie nadaje sie pod makijaz a tym bardziej na noc. Ma ladny zapach różany,w smaku jest slodki. Wszysko zakupilam w drogerii Natura,a od niedawna zakupy tam sa pakowane w ekologiczne,piekne torby.

Zobacz post

zestaw conny marion batiste neogen

Drugi zestaw kosmetyków w kolorze niebieskim, jaki stworzyłam .

Neogen maseczka w płachcie, która bardzo przypadła mi do gustu pod względem działania, bo dobrze nawilżyła moją skórę. Niezbyt spodobał mi się nadmiar esencji w opakowaniu oraz nierówne wykrojenie dziurek w maseczce.

Batiste suchy szampon, testuję go dzięki wizaz.pl i ostatnio go zdenkowałam. Bardzo ładnie pachnie, owocowo, a zapach ten długo utrzymuje się na włosach. Tworzy trochę mniej tego białego proszku, niż standardowe wersje i zdecydowanie łatwiej jest się go pozbyć. Mam wrażenie, że działa trochę słabiej, niż te standardowe wersje, ale ja i tak byłam zadowolona.

Peeling do twarzy, testowałam dzięki Kochanej @Sherifka89 . Bardzo podobało mi się jego opakowanie. Jest on drobnoziarnisty i z wyglądu przypomina mi trochę szarą glinkę. Przy masowaniu czuć pod palcami drobinki i dobrze radzi sobie ze zdzieraniem martwego naskórka.

Maseczka w płachcie Conny, która nie posiadała żadnego nadruku. Niestety w opakowaniu było za dużo esencji, która wylała mi się do wanny podczas otwierania maseczki. Esencja ta była też nieco lepka. Sama maseczka działa całkiem fajnie, skóra po niej wygląda na wypoczętą i nawilżoną.

Zobacz post

denko maseczki marion, conny, nivea, natur planet

Tym razem również wzięłam udział w akcji denko stworzonej tutaj na forum, tym razem motywem przewodnim były maseczki.
Udało mi się zużyć kilka sztuk, nie jest tego jakoś mega dużo, ale ja i tak jestem zadowolona.
Zużyłam maseczkę glinkową, która świetnie radziła sobie z oczyszczeniem mojej skóry, a jednocześnie jej nie podrażniała. Choć samo jej nakładanie oraz zmywanie było nieco uciążliwe, bo wszystko wokół nagle robiło się czarne , to i tak chętnie kiedyś ją kupię.
Udało mi się zużyć także dwie maseczki w płachcie, nie byłam co prawda zadowolona z jakości tych płacht, to mimo wszystko dobrze wpłynęły na moją skórę. Poza tym zużyłam trzy maseczki kremowe. Dyniowa o dziwo wcale nie pachniała dynią, tylko przyprawami korzennymi. Nie zauważyłam jej pozytywnego wpływu na moją skórę. Maseczka Nivea miała przyjemny zapach i dobrze wpłynęła na moją skórę, delikatnie ją nawilżyła oraz wygładziła. Niestety maseczka Marion przesuszyła moją skórę.

Zobacz post

conny aloes kwas hialuronowy

Dwie maseczki od Conny, są to maseczki w płachcie, czyli mojej ulubionej formie. Cenię je za to, że nie trzeba już potem męczyć się ze zmywaniem, po prostu ściągamy płachtę i po kłopocie.
Są to maseczki w wersji z kwasem hialuronowym oraz z aloesem.
Ich płachty nie posiadały żadnego nadruku i były dość cienkie, dlatego też musiałam uważać przy ich nakładaniu, by przypadkiem płachty nie rozerwać. Niestety w obu przypadkach był problem z nadmiarem esencji, która najpierw wylała się z opakowania podczas otwierania, a później skapywała po szyi. Jednak potem nie było problemu z jej wchłonięciem. Obie maseczki dobrze wpłynęły na moją skórę, delikatnie ją wygładziły i nawilżyły.

Zobacz post

Conny Maska do twarzy w płacie, Nawilżająca, Kwas Hialuronowy

Conny maseczka z kwasem hialuronowym, przyznam szczerze, że sprawdziła się równie dobrze, jak ta z aloesem.
Jej cena była dość niska, bo kosztowała niecałe 5 zł. Ma bardzo minimalistyczne opakowanie, które jakoś bardzo nie przyciąga do siebie wzroku. Płachta jest całkowicie biała bez żadnego nadruku, ogólnie dobrze wykonana i cienka, ale musiałam bardzo uważać, by jej nie rozerwać podczas rozkładania. Niestety tu też był problem z esencją, bo było jej za dużo i wylewała się z opakowania. Esencja wchłania się po dłuższej chwili całkowicie, choć na początku jest nieco lepka. Skóra po tej maseczce wygląda na wypoczętą i nawilżoną.

Zobacz post

kosmetyki maseczki 7th heaven

Dalsza cżęść LIPCOWEGO DENKA, tym razem maseczki. W końcu wzięłam się za siebie i zgodnie z planem robię w tygodnie przynajmniej jedną maseczkę. Wcześniej oczywiście ciągle zapominalam i miałam tysiąc wymówek. Teraz już zauważyłam różnicę, moja twarz jest lepiej nawilżona i ogólnie lepiej wgląda.

Zużycia lipca:

Maska hialuronowa w płatku fizelinowym z ekstraktem z kiełków pszenicy EXCLUSIVE cosmetics SPA, cena ok. 8 zł - Byłam z niej naprawdę zadowolona! Efekt nawilżenia i jędrności widoczny był gołym okiem i utrzymał się całkiem długo. Jeszcze na drugi dzień skóra była bardzo elastyczna. Maska była zapakowana jeszcze dodatkowo w zwykły srebrne opakowanie i ono było wsadzone do tego kartonowego. Warto, wrócę znów, gdy się na nią natknę.

7th Heaven głęboko oczyszczająca maska z minerałami z morza Martwego, cena ok. 7 zł - początkowo czułam lekkie uczucie pieczenia, ale szybko minęło. Skóra nie została podrażniona. Zawiera całkiem sporo naturalnych składników. Zauważyłam drobne oczyszczenie, a także całkiem niezłe nawilżenie. Spodobały mi się maski z tej serii. Jedno opakowanie spokojnie starcza na dwie aplikacje.

LA LAUXE PARIS 2-fazowy zabieg głęboko nawilżający, cena ok. 3 zł - Zabieg składał się z dwóch części. Pierwszym krokiem był delikatny enzymatyczny peeling. Do niego raczej się nie przyczepię, peeling jak peeling. Krok drugi to maseczka intensywnie nawilżająca. Miała białawy kolor i należało ją pozostawić do wchłonięcia a nadmiar usunąć wacikiem kosmetycznym. Sama wchłaniałaby się chyba z 3 dni, do tego szybko zaschnęła i zaczęła się kruszyć. Nie za bardzo więc zrozumiałam ideę pozostawiania jej na twarzy samej sobie. Nie wrócę do niej. Efektów niemal nie było, niczym mnie nie ujęła.

/ AA BEAUTY BAR kremowy peeling drobnoziarnisty, cena ok. 3 zł. - Ma białawą, dość gestą konsystencję z wyczuwalnymi drobinkami. Po aplikacji lekko masowałam skórę. Peeling w żaden sposób mnie podrażnił skóry, nie doszlo do zaczerwień oraz nie uczulił. Spokojnie starczy na dwie aplikacje. Efektu wow nie było, ale daje radę. Pisałam o nim: https://dresscloud.pl/p/526277/u03.0617.wenkka.5934840295625.jpg?v=1496613891

CONNY maska nawilżająca z kwasem hialuronowym, cena regularna w DP 4,99 zł, ale była promocja i kupiłam za 3,99 zł - maski z serii CONNY lubię, o czym pisałam już wielokrotnie. Kupiłam w końcu także inne rodzaje, choć w DP nie ma ich niestety za wiele i całej gamy tam nie uraczymy. Ta maska także spelniła swoje zadanie - skóra była nawilżona i ujędrniona. Substancji było dość sporo, płachta była dobrze nasączona. Pozostalości wklepałam w twarz i w dekolt. Po aplikacji faktycznie skóra lekko się klei, ale to uczucie mija.

CONNY maska przeciwzmarszczkowa peptyd syn-ake , czyli z peptydami jadu węża, cena jak wyżej - ze zmarszczkami większego problemu nie mam, ale chciałam sprobować wszystkich dostępnych w DP masek CONNY. Trudni stwierdzić, czy odmłodziła ona skórę po jednej aplikacji. Była jednak nawilżona i odświeżona.

/ CONNY maska oczyszczająca węgiel drzewny, cena jak wyżej - to chyba jedyne rozczarowanie maskami CONNY. Oczyszczenia nie zauważyłam w ogóle, ale nawilżyło całkiem porządnie.

Na dzisiaj tyle! Niebawem ostatnia część LIPCOWEGO DENKA!

Zobacz post

kosmetyki maseczki conny

Wczoraj na mojej twarzy wylądowała Maska nawilżająca Kwas Hialuronowy z Conny. Maseczka ma postać płachty, która jest intensywnie nasączona esencją. Dobrze przylega do skóry i przyjemnie chłodzi. Maska ma przyjemny zapach, który dodatkowo umila pielęgnację. Trzymałam ją na twarzy około 20-25 minut. Po zdjęciu na skórze zostało trochę serum, które jednak szybko się wchłonęło. Maska bardzo dobrze nawilżyła moją skórę, stała się przyjemnie miękka. Zniknęły przesuszenia z okolicy nosa i policzków. Buźka prezentuje się zdrowo i odzyskała blask.

Zobacz post

-

Maska nawilżająca z kwasem hialuronowym Conny dostałam ją od kochanej @sufcia72 . Maseczka jest na bawełnianej płachcie , która jest bardzo solidnie nasączona. Po odciśnięciu esencji mimo wszystko płat dobrze trzyma się skóry i nie odkleja się od niej.Wszystkie otwory są bardzo dobrze wycięte a płachta jest dobrej jakości gdyż nie rwie się podczas naciągania.Byłam dość sceptycznie nastawiona do tego produktu analizując skład gdyż wspomniany kwas hialuronowy jest pod koniec składu niestety.Na dodatek podczas noszenia maseczki czułam lekkie pieczenie skóry. Zdejmując ją miałam przed oczami podrażnioną i wysuszoną skórę a tutaj taka niespodzianka.Skóra była tak miękka i gładka, że nie potrzebowałam już wklepywania kremu.Na początku skóra lekko się lepiła ale esencji było niewiele na skórze więc szybko się wchłonęła. Skóra była też widocznie odżywiona i wyglądała bardzo zdrowo.Jeśli chodzi o zapach maseczki dla mnie pachniała jak apteczne kosmetyki. Jestem zadowolona z efektu tej maski i na pewno niebawem do niej wrócę.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem