45 na 51 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Ręcznie wyrabiane masełko, przeznaczone do codziennej pielęgnacji zarówno ciała jak i twarzy.
To ekspresowa regeneracja, aksamitna miękkość i efekt odżywionej, nawilżonej skóry.
Oda do Marchewkowe Eldorado Awokado...
" Tyś mym wybawieniem,
Dla ciała i duszy wielkim marzeniem.
Już widzę to Eldorado, gdzie woda, jak marzenia przejrzysta
Kropla rosy krystali ...

Ręcznie wyrabiane masełko, przeznaczone do codziennej pielęgnacji zarówno ciała jak i twarzy.
To ekspresowa regeneracja, aksamitna miękkość i efekt odżywionej, nawilżonej skóry.
Oda do Mar ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 28.03.2020 przez Basia1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Papilio Naturals - Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Papilio Naturals masło Marchewkowe Eldorado Awokado

Próbka 'Marchewkowe Eldorado Awokado' od Papilio Naturals. Dostałam ją oczywiście jako dodatek do swopa. Próbka jest zapakowana w mały pojemniczek z kolorową etykietką na zakrętce. Jest to masełko do twarzy i ciała, uniwersalny produkt odżywiający i regenerujący.
Jeśli chodzi o moje odczucia, to żółte masełko mnie pozytywnie zaskoczyło. Nałożyłam je na twarz, bo próbka jest zbyt mała na testy na ciele. Fajnie topi się pod palcami. Po nałożeniu masła na twarz skóra zaczyna się strasznie świecić. Ale po chwili kosmetyk się wchłania i zostawia satynowe wykończenie. Produkt mnie nie podrażnił, ani nie uczulił. Ogólnie moje odczucia po jego zastosowaniu są pozytywne, ale moim zdaniem jest to produkt na jesień lub zimę. Jest tłusty, więc na pewno sprawdzi się tak gdzie skóra jest szorstka (kolana, łokcie). Może też fajnie regenerować cerę po zabiegach.
Masło 'Eldorado' to produkt naturalny i świeży. Ma specyficzny zapach, charakterystyczny dla surowych kosmetyków. Mi osobiście on nie przeszkadza. Cieszę się, że miałam możliwość wypróbowania tego kremu, ale raczej nie kupię pełnowymiarowego opakowania.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Papilio Naturals, Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado .

Jedna z próbek, które otrzymałam jako gratis do ostatniego swopa. Jest to produkt przeznaczony do twarzy i ciała, jednak ze względu na wielkość próbki zdecydowałam się go testować wyłącznie na skórze twarzy. Masełko jest tłuste, po chwili rozprowadzania na skórze, pod wpływem ciepła jego konsystencja lekko się rozluźnia. Muszę przyznać, że mimo wszystko jest dosyć wydajne, bo ten słoiczek, niewypełniony do pełna produktem, starczył mi na co najmniej 5 użyć na całą twarz. Produkt wchłania się tylko częściowo, ale pozostawia na twarzy tłusty film, więc nie nadaje się do stosowania pod makijaż. Po jego użyciu skóra jest miękka w dotyku, dobrze nawilżona i odżywiona.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Papilio Naturals, próbka Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado Awokado, którą znalazłam w swopie. Na stronie producenta kosztuje ono 55 - 95 zł w zależności od pojemności. Krem na neutralny zapach oraz żółty kolor. Krem ma gęstą, tłustą konsystencję, która zostawia na skórze tłustą warstwę. Można używać go zarówno na dzień, jak i na noc. Skóra po użyciu masełka jest nawilżona, miękka, odżywiona oraz zregenerowana.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Papilio Naturals
Marchewkowe Eldorado Awokado,
Masełko do twarzy i ciała

Dostałam taką próbkę gratis w swopie. Zamknięta w plastikowym słoiczku z naklejoną etykietką. To ona poszła pierwsza w ruch! 😊
Kosmetyk jest uniwersalny, o olejkowym zapachu charakterystycznym dla naturalnych produktów. Zawiera między innymi: macerat marchewkowy, masło shea, olej z awokado, olejek jojoba.

Użyłam go na twarz przed wyjściem na dwór (hasanie po mieście, więc kilka godzin na chłodzie). Jeśli nie przeszkadza Wam tłusta warstwa, którą by zostawił: śmiało, bierzcie w ciemno! Chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, intensywnie ją nawilża. Nie zapchał skóry. Wystarczyła go odrobina, by rozszedł się po całej twarzy. Na dłuższą metę z tłustą powłoczką bym nie wytrzymała chyba... 😁 dlatego używam go w minimalnych ilościach na usta. Są jędrne i nawilżone. W okresie jesiennym będzie jak znalazł do torebki, bo jeszcze trochę mi posłuży. Masełko jest naprawdę bardzo wydajne!
Na suche miejsca na rękach też się super sprawdza, skóra jest przyjemna w dotyku, bez podrażnień.
Ogólnie mam wrażenie, że sprawdziłby się na każdym suchym terytorium ciała: od nóg/ kolan/ rąk/ ust i twarzy. Trochę mi szkoda go używać aż na taką skalę, bo to przecież tylko próbka. Ale i tak jestem zadowolona z efektów, które udało mi się wykrzesać z tego malutkiego słoika.

Zobacz post

marchewkowe eldorado awokado maselko

Papilio Naturals - Marchewkowe Eldorado Awokado - Masełko do twarzy i ciała
Kolejna próbka z mojego ostatnio wygranego swopa.
Mały plastikowy słoiczek skrywa w sobie masełko do stosowania do twarzy jak i ciała.
Przede wszystkim na skórę działa regenerująco, niweluje suche skórki - stosuje je na łokcie, spierzchnięte usta czy też dookoła paznokci (na skórki).
Mimo tego, że to próbka - jest dość wydajna, nie trzeba nakładać jej sporo na skórę.
Jest dość tłuste, bo wzbogacone w olejki i masełka - macerat marchewkowy oraz masło Shea, ale też olej z awokado, olejek Jojoba czy też olej słonecznikowy (witamina E).
Świetnie natłuszcza, nawilża i chroni skórę.
Jak wspomniałam - jest też produktem regenerującym i odpowiednio pielęgnującym skórę.
Myślę, że to świetny krem do stosowania na mrozy - ze względu na konsystencje jak i działanie.
Zapach kremu jest dość naturalny, olejkowo-maślany bym powiedziała.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Próbka masełka Papilo Naturals Marchewkowe Eldorado Awokado. Konsystencja jest bardzo gęsta ale nie zbita. Pachnie dość przyjemnie i naturalnie. Masełko jest bardzo tłuste czuje się po jego użyciu jakbym nasmarowała twarz olejem. Lubię tłuste kremy ale nie aż tak. Bardzo długo się wchłania i czuje go na skórze. Mimo to dobrze natłuszcza skórę. Myślę, że jako masełko na przesuszone miejsca na skórze może bardziej się sprawdzić.

Zobacz post

Próbka masełko do twarzy i ciała

Marchewkowe Eldorado Awokado jest to próbka jaką znalazłam w swopie.
Jest zapakowana w malutkiej opakowanie ale jego wydajność jest dość spora.
Masełko działa na skórę regenerująca dodatkowo w przyjemny sposób ja natuszcza.
Mam wrazenie ze Tworzy barierę ochronną.
W swoim składzie może się pochwalić olejami dzięki czemu sam w sobie jest dość tłusty.
Zapach produtu jest naturalny co.osobiscie mi się podoba.
Skóra po zastosowaniu prostu jest bardzo nawilżona oraz ukojona.
Masełko mnie nie uczulił ani nie podrażniło mojej skóry.


Zobacz post

papilio naturals próbki

Dwie próbki kosmetyków od świetnej marki Papilio Naturals.
Obie próbeczki otrzymałam w gratisie do mojego ostatnio wygranego swopa.
Te dwie próbki to - Marchewkowe Eldorado Awokado oraz Makamango.
Obie próbeczki zapakowano w mini plastikowe słoiczki.
Makamango to nic innego jak krem pod oczy - regeneruje, uelastycznia i odpowiednio pielęgnuje i nawilża skórę.
Kremik wzbogacony jest olejami oraz masłami - głównie olejem z pestek mango oraz masłem Shea.
Zapach ma naturalny, olejkowy, dla mnie przyjemny.
Produkt jest dość tłusty, więc dla mnie bardziej nadaje się na noc.
Naprawdę świetnie działa na skórę.
Marchewkowe Eldorado Awokado to masełko - do stosowania na twarz jak i ciało.
Działa na skórę regenerująco, natłuszczająco oraz ochronnie.
To także dość tłusty produkt - gdyż wzbogacony jest olejkami.
Pachnie równie naturalnie, zapach tu jest bardziej intensywny.
Świetnie nawilża, natłuszcza i koi skórę.
Oba produkty - z osobna opiszę w chmurkach.

Zobacz post

Krolowa dresscloud sierpień 2022

Przedstawiam Wam wygraną paczuchę w sierpniowej edycji Królowej DressCloud 💕☁️👑.
Nie dość, że wygrał mój temat, czyli "w dzień gorącego lata", to jeszcze udało mi się wygrać cały konkurs. Oczywiście dzięki Wam i Waszym głosom za co ogromnie dziękuję ❤️.
W skład paczuchy wchodzą:
👑 pianka pod prysznic lily love od Bilou
👑 peeling kawowy od BodyBoom
👑 gumka do włosów elevenstory
👑 sól do kąpieli Balea
👑 olejek do włosów Bioelixire
👑 próbki Manilu
👑 próbki Papilio
👑 próbka Mash
👑 DressCloudowe drobiazgi
👑 zawiesza zapachowa PaulinaSchaedel

Większość zawartości to dla mnie nowość, wle nie wszystko . Znam już np. Sól do kąpieli für dich od Balea. Pachnie ona pięknie kwiatowo i zmysłowo. Bardzo umila kąpiel, w saszetce jest naprawdę sporo produktu, a sama sol jest zabarwiona na różowo. Woda po wsypaniu soli też bardzo delikatnie się zabarwia. Znam także próbkę od Papilio, Marchewkowe Eldorado Awokado, ale ona nie przypadła mi do gustu przede wszystkim zapachem. Był dla mnie turbo mdły. Do tego to straszny tłuścioch. Najbardziej z tego zestawu ciekawa jestem pianki pod prysznic, a także peelingu do ciała . Gumka do włosów jest mega mięciutka i bardzo przyjemna w dotyku. Naprawdę mogłaby być super do włosów, jednak nie jestem pewna czy nie jest trochę za duża 😅. Niemniej ma ładny kolor, taki lekko brudny róż.
Paczuszka była ślicznie zapakowana przez @ann a do tego przepięknie pachniała ❤️.

Zobacz post

Marchewkowe masełko do ciała

Naturalne masełko do ciała z marchewką zamknięte zostało w mini plastikowym słoiczku. Produkt na pierwszy rzut oka jest bardzo treściwy jednak pod wpływem ciepła palców mięknie dając tłustość pod palcami. Żółto-paranczowy produkt uratował moje łokcie. Osobiście z racji konsystencji wolałam nie kombinować z nim na ciele. Zaaplikowany cieniutką warstwą na moje bardzo wysuszone łokcie od razu zdziałał cuda. Skóra w tym miejscu szybko zrobiła się w końcu nawilżona, znikły suche skórki i odczułam wielką ulgę - zniknęło uczucie pieczenia. Masełko długo się wchłaniało około 15 minut ale po tym czasie nie pozostawił po sobie tłustego filmu - delikatnie na obrzeżach, które nie wymagały tak intensywnego nawilżenia. Skóra była nawilżona oraz bardzo gładka.
Próbka starczy mi na dłuższy czas oraz ratuje moją wysuszona skórę.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Próbka kremu firmy Papilio o nazwie Marchewkowe eldorado awokado 😁 jaka świetna nazwa.
Krem ma dość tłustą konsystencję. Rozprowadza się na skórze jak masełko i całkiem szybko wchłania.
Ma taki drewniany zapach, niestety nic specjalnego 🤪.
Jestem jednak bardzo zadowolona z jego działania ❤️ skóra jest odżywiona, nawilżona. Według mnie idealnie sprawdzi się jako krem na noc 🥰.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

☆ Masełko do pielegnacji ciala i twarzy Marchewkowe Eldorado Awokado, Papillio - próbka.

Otrzymalam ją w ostatnim wygranym swopie. Produkt jest bardzo gęstej konsystencji, faktycznie przypomina maslo. Jest chodzi o zapach, to jest on specyficzny, wyczuwam w nim też tytulowa marchewkę. Nie każdemu może on przypaść do gustu, ale zdaje sobie sprawę że to dzięki naturalnym składnikom użytym do produkcji tego masełka. Jest bardzo tłuste, doskonale nadaje się do pielęgnacji miejsc na ciele mających tendencje do przesuszenia, jak łokcie czy kolana, czy jak w ostatnim czasie okolice mojego nosa, spowodowane nadmiernym wydmuchiwaniem przy alergii. Produkt załagodził zaczerwienienie, nie swędzi już i nie boli. Co do codziennej pielęgnacji twarzy, niestety będzie dla mnie za tłusty. Mam cerę mieszaną z tendencja do przetłuszczania w strefie T więc bałabym się o zapchanie moich i tak już rozszerzonych porów. Jako produkt awaryjny, czy np. do stosowania w zimę, mysle ze będzie idealny.

Zobacz post

Papilio Naturals, masełko do twarzy i ciała, Marchewkowe Eldorado Awokado

Próbeczka masełka do twarzy i ciała od Papilio Naturals to mój pierwszy kosmetyk tej marki. Otrzymałam je w ostatnio wygranym swopie. Kosmetyk ma dość tłustą oleistą konsystencję z delikatnie marchewkowym zapachem i wyraźnie złocisty kolor. Bardzo fajnie nawilża twarz i pozostawia na niej lekko tłustą warstwę, która niestety ciężko się wchłania więc trzeba uważaćz ilością. Ładnie łagodzi podrażnienia słoneczne i chroni twarz przed szkodliwym promieniowaniem. Niestety kosmetyk nie nadaje się pod makijaż gdyż podkład na Nim szybko się ściera i wyświeca. Na całe szczęście nie zapycha porów, aczkolwiek nie polecam go posiadaczkom cer tłustych ze względu na jego już tłustą konsystencję. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się u posiadaczek cer suchych oraz mieszanych. Mimo wszystko masełko sprawdza się bardzo fajnie i jestem z niego zadowolona więc jak najbardziej produkt mogę polecić.

Zobacz post

Marchewkowe eldorado awokado

Marchewkowe Eldorado Awokado czyli masełko do pielęgnacji ciała i twarzy to mój pierwszy produkt przetestowany z ostatnio wygranego swopa. Zarazem jest to moje pierwsze zetknięcie z marką Papilio Naturals z czego się bardzo cieszę bo bardzo chciałam poznać te produkty. Masełko otrzymałam w wersji próbki w plastikowym słoiczku z którego bez problemu mogłam wydobyć produkt. Miał on ciekawą konsystencję puszystego musu jakby delikatnej pianki. Bardzo przyjemne w odczuciu pod palcami. W zetknięciu ze skórą dosyć szybko się topi i zmienia tworząc olejową warstewkę. Konkretny produkt na wiele zastosowań. Fajnie sprawdzi się do twarzy chociaż trzeba lubić tłustą powłokę na buzi. Masełko się bowiem bardzo na niej wyświeca i błyszczy. Ukoił suche skórki wokół nosa i delikatne szorstkie miejsce koło brwi. I chociaż próbka wydawała się malutka produkt był wydajny i wystarczył mi na jeszcze wysmarowanie suchych kostek u ręki. Rano nie było po nich śladu. Jeśli będę potrzebowała szybkiego ratunku już wiem gdzie szukać pomocy 😃. Zimą często bowiem "choruję" na przesuszoną skórę rąk. Cieszę się, że miałam okazję wypróbować.

Zobacz post

Denko lipiec 2022

Przyszła pora na lipcowe denko! Nie jest ono tak duże jak poprzednie, ale również obfituje w próbki i miniaturki
Zacznę o marki, z której zużyłam najwięcej pozycji. czyli Mokosh. Z pośród pełnowymiarowych kosmetyków zużyłam:
- Żel do mycia twarzy, Odżywczo-nawilżający, Figa. Żel ten jest gęsty i wydajny. Niemal w ogóle się nie pieni, jednak dobrze oczyszcza, a także zapobiega powstawaniu zaskórników. Nie narusza bariery hydrolipidowej i przyjemnie, acz bardzo delikatnie pachnie.
- Esencja do twarzy, Mięta z aloesem. Jest to tonik o właściwościach silnie odświeżających. Za sprawą hydrolatu z mięty daje uczucie chłodu po zastosowaniu. Tonizuje, nawilża i koi skórę.
Z miniaturek zużyłam Masło do ciała, Melon z ogórkiem, które jest bardzo tłuściutkie. Po nałożeniu na dłonie zmienia się w tak gęsty olejek, który całkiem dobrze rozprowadza się po skórze. Prześlicznie pachnie melonem i ogórkiem. Ten zapach jest bardzo świeży i wakacyjny. Dobrze oddziałuje na skórę.
Natomiast z próbek zużyłam:
- Balsam do ciała, Antycellulitowy, Wanilia z tymiankiem. Ciekawy, gęsty i treściwy balsam, który szybko się wchłania pozostawiając skórę przyjemną w dotyku i jędrną.
- Krem do biustu, Wypełniający, Wanilia z tymiankiem. Ciekawie pachnący balsam, który również jest bardzo gęsty i bardzo mocno odżywia skórę.
- Lotion do dłoni, Melon z ogórkiem. Lotion w tej wersji jest nieco lżejszy od wersji Marakuje. Ma bardzo przyjemny i świeży zapach. Jest koloru białego i ładnie oraz szybko się wchłania. Nie zostawia żadnej warstwy na skórze.
- Balsam do ciała, Melon z ogórkiem. Bardzo treściwy balsam z tej firmy, o pięknym i orzeźwiającym zapachu.
- Maska do twarzy, Liftingująca, Owies i bambus. Zaciekawił mnie ten produkt, tym bardziej, że mam do wykorzystania większe opakowanie. Lekko pachnie, dobrze się nakłada i daje efekt na skórze. Twarz byłą po nim przyjemnie gładka i mocno odżywiona oraz nawilżona.
- Balsam do ciała i twarzy, Zielona kawa z tabaką. Balsam ponownie bardzo treściwy i bardzo odżywczy, niestety zapach dla mnie nie do przejścia.
- Krem do twarzy, Regenerujący, Malina. Ten krem zostawia moim zdaniem taką dziwną warstewkę na skórze, ponadto jest trochę za mało nawilżający jak na mój gust. Z niego akurat nie jestem zadowolona.
- Serum do twarzy, Wygładzające, Figa. Ciekawe serum o bardzo ładnym i ciepłym zapachu.
- Serum pod oczy, Liposomowe, Ogórek. Już miałam do czynienia z tym produktem i gdyby nie fakt, że jest to produkt olejowy to chyba bym kupiła pełne opakowanie. Jednak boję się, że mogłabym go nie zużyć, bo ilość nakładana przeze mnie jest bardzo mała.

Z Papilio Naturals sprawdziłam Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado, które dostałam wraz ze swopem. Niestety nie przypadło mi do gustu ze względu na zapach. Dla mnie jest on bardzo mdły i duszący. Samo masełko też nie zrobiło jakiegoś wielkiego wrażenia, tłuste jak w zasadzie każdy tego typu produkt.

Z beBIO zużyłam pomadkę ochronna do ust, Mango. Pomadka początkowo mi się nie podobała, ze względu na grudkowatą strukturę. Ale z czasem się przyzwyczaiłam, a ostatnie wysokie temperatury sprzyjały temu, by jej struktura stała się jednolita. Pomadka dobrze zabezpieczała moje usta, odżywiała je i nawilżała.

Pilaten, Płatki pod oczy. Kolejne zużyte przeze mnie opakowanie i coraz bardziej wychodzę z założenia, że ten produkt to taki kosmetyk wydmuszka. W zasadzie nie robi nic.

Infoskin, Olejek na paznokcie, dłonie i stopy. Miałam go w kalendarzu adwentowym z kosmetykami naturalnymi od NatiNati w 2020 roku. Olejek świetnie sprawdzał się do dłoni oraz stóp, ale ze względu na zbliżającą się wielkimi krokami datę przydatności, zdecydowałam się używać go także do ciała. W tej roli również dobrze się spisał. Naprawdę dobrze się wchłaniał, pozostawiając skórę bardzo dobrze nawilżoną, gładką i jędrną.

Duetus, Krem do twarzy, Na dzień - w przypadku tej próbki bałam się, że znów trafię na okropnego śmierdziucha jak to było w przypadku kremu na noc. Ale nic z tych rzeczy, krem faktycznie ma działanie matujące.

Miya Nawilżający krem do twarzy, SPF 50+, świetny produkt! Całkiem dobrze się wchłania i delikatnie bieli. Lubiłam go łączyć z za ciemnym podkładem. Nie zapychał i nie rolował się.

Clochee Balsam do ciała, Glow - świetny na lato! Ciepłe rozświetlenie, delikatne opalanie i super nawilżenie!

Polemika Peeling - maska do twarzy, Produkt ogólnie jest ok, choć szału nie ma.

OnlyBio, Odżywka do włosów, Emolientowa - pięknie pachnie i wspaniale działa na włosy! Zdecydowanie kiedyś wrócę

Garnier Aqua Bomb, Mgiełka do twarzy SPF30. Okropnie śmierdzi, nie lubiłam jej używać.

YOPE Żel pod prysznic, Róża i kadzidłowiec - piękny zapach, delikatne ale dokładne mycie. Nie wysusza skóry.

Fluff Sorbet do rąk, Orange & Vanilla, kiepski krem, nie nawilżał i miał tendencję do rolowania się, nie wrócę

Cannamea Olejek do ciała, Rozświetlający - pięknie się wchłaniał i delikatnie rozświetlał. A zapach? Cudo! Trawa cytrynowa i grapefruit to bajka!

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Papilio Naturals. Masełko do twarzy i ciała, Marchewkowe Eldorado Awokado.
Ta próbka trafiła do mnie w jednym z wygranych swopów. Masełko ma żółty kolor, fajną lekką treść. Zapach ma specyficzny ale nie ma tragedii. Po jednym zastosowaniu wiem, że ten kosmetyk niestety totalnie nie jest dla mnie. Jest bardzo tłusty, zapycha mi skórę. Skóra świeci mi się od niego i już następnego dnia miałam małe krostik w okolicach nosa i brody, które mega mnie bolały. Niestety masełko długo też wsiąka w skórę. Zdenkuje je na pewno ale jedynie do pielęgnacji skóry pod oczami lub to stóp .
Ja nie mogę go polecić bo u mnie się nie sprawdziło ale na pewno masełko ma swoje miłośniczki.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado od Papilio Naturals dostałam w moim ostatnim swopie w ramach akcji próbkowej. Lubię sprawdzać próbki różnych nieznanych mi marek i produktów. Dzięki temu mogę nabrać ochoty na zakup czegoś lub stwierdzić, że na pewno czegoś bym nie kupiła. Niestety w tym przypadku mam do czynienia z tą drugą opcją.
Kosmetyk jest tworzony ręcznie i ma bardzo prostą acz bogatą recepturę. Na jej całokształt składają się masło shea, organiczny olej z awokado, organiczny olej jojoba, macerat z marchwi w oleju słonecznikowym oraz witamina E. Same dobroci o cudownych właściwościach. Jednak jest coś co bardzo mnie od tego produktu odpycha, a jest to zapach. Ja wiem, że to nigdy nie jest najważniejsza kwestia, ale czasami potrafi ona przewyższyć wszystkie inne. I tak jest w tym przypadku. Zapach jest dla mnie nie do zniesienia, jest bardzo mdły i nieprzyjemny, jest w nim coś co mnie drażni i niestety ale tego nie przeskoczę. Natomiast działanie na skórę jest naprawdę fantastyczne. Co prawda jest to masełko, które pod wpływem ciepła naszych dłoni przeobraża się niemalże w olejek i zostawia tłustą warstwę na skórze, ale dzięki temu działa bardzo mocno odżywczo. Jeżeli Wam zapach nie będzie przeszkadzał to bierzcie śmiało i kupujecie! Ponieważ kosmetyki handmade to coś co zasługuje na uznanie.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

🥕 Papilio Naturals. Masełko do twarzy i ciała, Marchewkowe Eldorado Awokado

Ostatnio nie miałam weny nic testować ale kilka dni temu nabrałam ochoty i postanowiłam przetestować to masełko, które było dodane do mojego wygranego swopa.
Masełko ma żółty kolor, lekką konsystencję, która przypomina piankę. Nabrałam go niewielką ilość i gdy tylko zaczęłam go rozprowadzać po twarzy czułam po prostu tłustą warstwę na twarzy. Nie lubię tego uczucia zwłaszcza, że posiadam cerę przetłuszczającą się. Jednak postanowiłam dać mu szansę, w sumie dobrze, że użyłam go na noc i tak właśnie go używałam bo na dzień go sobie nie wyobrażam. Zapach masełka jest dość specyficzny ale totalnie nie wiem z czym mi się kojarzy. Jeśli chodzi o działanie to nawilża i odżywia skórę jednak przez to że jest dość tłusty nie skusiłabym się na niego ponownie.

Zobacz post

Denko lipiec 2021

Moje lipcowe denko, a w nim:

1. Twarz:
- Maska na oczy - Bardzo fajnie nawilża i ma piękny wzór na płachcie.

2. Kąpiel:
- Peeling Chic Chiq - Dobrze zdzierał, ale nie przypadł mi do gustu.. Jak dodało się za dużo wody to spływał, jak za mało nie dało się peelingować ciała.
- Pianka do golenia - Fajna pianka, nie podrażnia
- Masełko marchewkowe - Przyjemna konsystencja, zapach lekko marchewkowy, fajnie podkreśla opaleniznę
- Żel pod prysznic - zapachy korzenne, iście zimowe Fajnie się pieni i dobrze myje
- Mydło borowinowe - Miałam wrażenie, że wysusza skórę
- Mydło w płynie - Piękny zapach, dobra cena, dobrze się pieni
- Balsam do ciała żelowy - piękny zapach, ale nie przypadł mi do gustu bo miałam wrażenie, że po użyciu cała się kleję

3. Włosy
- Mgiełka Jantar - Fajny zapach, włosy ładnie po niej wyglądają
- Maska Joanna fioletowa - Redukuje żółty odcień na blond włosach, pięknie pachnie i na długo starcza
- Maska Pro Longer - Świetna maska! Przepięknie pachnie, dobrze nawilża, sprawia, że włosy są mocniejsze i wyglądają bardzo zdrowo. Mój hit!

4. Do stóp
- Domowe Spa - peeling dobrze złuszcza naskórek, balsam idealnie nawilża

5. Inne
- Zmywacz - jak to zwykły zmywacz Jest ok
- Gąbeczka - świetnie mi się nią pracowało. Kupiona kiedyś w netto.

Zobacz post

Papilio Naturals masełko do twarzy i ciała, marchewkowe eldorado, awokado

Papilio Naturals masełko do twarzy i ciała marchewkowe eldorado. Jest w slicznym, szklanym słoiczku. Ma krótki okres ważności, dlatego mam nadzieje, ze zdążę je zdenkowac. Masełko ma fajną, „puszystą” konsystencje troszkę ona przypomina mi jogurty z bakusia . Ma specyficzny zapach, ale mi on nie przeszkadza. Masełko rozgrzewam w dłoni, a następnie nakładam na twarz. Po nałożeniu produktu pozostaje tłusta, ochronna warstwa na buzi.

Zobacz post

Papilio Naturals Masełko do ciała i twarzy, Marchewkowe Eldorado, Awokado

Zróżnicowane przeznaczenie tego kremu to totalny hit. Jest to masełko uniwersalne. Można je stosować na twarz jako lekki kremik który świetnie nawilża i wygładza skórę. Świetnie sprawdza się na suche zmiany na skórze np. suche łokcie. Masełko ma bardzo fajną konsystencję. Po nałożeniu na skórę robi się aksamitny i lekki jak pianka. Takie dobrze ubite białko . Zawiera same dobroczynne składniki maslo shea, olej z avocado oraz witamine E. Cały skład jest naturalny i bezpieczny. Dodatkowo opakowanie w postaci ciemnego zakręcanego słoiczka bardzo mnie przekonuje. Lubię eko produkty. Jedyny minus to jego zapach. Masełko nie pachnie przyjemnie, w sumie to niczym konkretnym nie pachnie. Jest mdłe. Ale wybaczam, bo w składzie wolałabym nie widzieć perfum .

Zobacz post
1 2 3