3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Fresh Start Oil Clear Blueberry Face Wash to specjalny preparat o energetyzującej mocy soczystej jagody i głębokim działaniu oczyszczającym naturalnych koralików, które pomagają usunąć nadmiar sebum, brud i zanieczyszczenia.

Produkt dodany w dniu 19.03.2020 przez gosiulek91

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Himalaya Herbals - Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Żel do mycia twarzy, Blueberry

Himalaya Herbals Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Żel do mycia twarzy, Blueberry

Żel do mycia twarzy "Jagoda" z naturalnymi drobinkami od Himalaya

Może zacznę od tego, że producent sugeruje, iż jest to żel na dobry początek dnia. Ja rano wolę przemyć twarz pianką. Tego żelu używam dwa razy w tygodniu po zmyciu makijażu płynem micelarnym. Nakładam żel na zwilżoną skórę i rozprowadzam kolistymi ruchami, co sprawia że zaczyna się pienić. Następnie zmywam letnią wodą. Po zastosowaniu tego produktu skóra jest bardzo dobrze oczyszczona ze wszelkiego rodzaju zabrudzeń (resztki makijażu, sebum). Jest też miękka i dość fajnie nawilżona, wygląda na zdrową. Zapach jest delikatny, słodkawy - podoba mi się. Posiada drobinki, które w jakimś stopniu usuwają martwy naskórek.

Żel ten dostałam już daaawno temu od mojej kochanej @monpij12 W końcu się doczekał ... Ogólnie, to jestem zadowolona z tego produktu i kuszą mnie inne warianty

Zobacz post

Himalaya Herbals Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Żel do mycia twarzy, Blueberry

Himalaya, Fresh Start, żel do mycia twarzy z naturalnymi drobinkami

Lubię mieć czyściutką twarz, szczególnie po całym dniu w pracy. Do demakijażu używam kilku kosmetyków, żeby naprawdę oczyścić moją twarz. Ostatnio dołączył również ten żel do mycia twarzy, który dostałam od Kochanej @sufcia72. Żel ma delikatny niebieski kolor, żelową konsystencję, aczkolwiek niezbyt gęstą, więc szybko się pieni. Ma drobinki peelingujące, ale są one bardzo delikatne, raczej lekko masują skórę niż ją peelingują , więc nie zastąpią one peelingu . Używam go na co dzień, bo żel jest delikatny. Bardzo ładnie pachnie, lekko owocowo i orzeźwiająco. Odświeża i oczyszcza. Bardzo go lubię

Zobacz post

Himalaya Herbals Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Żel do mycia twarzy, Blueberry

W Lidlu to zawsze można trafić jakieś ciekawe nowe kosmetyki.
Wahałam się, czy wziąć taki właśnie żel, ale przegrałam sama ze sobą.
Ładnie pachnie i dobrze oczyszcza skórę, ale nie jest zbyt delikatny.
Jednak osobiście wolę pianki na co dzień, ale żelu używam co drugi dzień po demakijażu aby dokładnie oczyścić i peelingować twarz.

Zobacz post

Denko maj 2020

Denko #5 2020.

Z denka jestem w miarę zadowolona, znalazło sie w nim kilka pełnowymiarowych produktów.

❤️ Żel peelingujacy do ciała St. Ives - mandarynka i pomarańcza. Swietnie działanie, zapach i skład, chętnie wrócę ponownie.

👍 Płyn micelarny Garnier. Lubię produkty tej marki i na początku sprawował sie super, ale końcówkę strasznie cieżko było mi wykończyć.

👍 Żel do mycia twarzy Himalaya - Fresh start, blueberry. Bardzo fajny żel, jednak przy dłuższym stosowaniu może troszkę przesuszać. W zapasach mam jeszcze miniaturkę wersji brzoskwiniowej wiec chętnie przetestuje za jakiś czas.

❤️Peeling do twarzy i ciała St. Ives - kokos i kawa. Cudowny zapach i świetne działanie!

👍 Oliwka do ciała Johnson’s. Bardzo ja lubię i często wracam, idealne zamiast balsamu.

👍 Balsam do ciała Nivea. Całkiem w porządku balsam, dobrze nawilżał.

👍 Mydełko antybakteryjne do rąk.

❤️ Krem do rąk Vianek. Bardzo go lubię i często wracam, bardzo dobrze nawilża dłonie. Ostatnio jednak zaczął mnie irytować jego zapach wiec na pewno zrobię sobie przerwę.

👎 Maszynki do golenia, na których sie zawiodłam, były bardzo tępe.

👍 Plasterki na nos Biore. Są to jedyne, które u mnie działają i często do nich wracam.

👍 Antyperspirant Rexona. Dobrze sie sprawdził, może jeszcze do niego wrócę.

👍/👎Kilka maseczek, które średnio sie u mnie sprawdziły. Najlepiej spisała sie maseczka-peeling do twarzy z węglem drzewnym i czarnym cukrem marki Freeman. Do reszty na pewno nie wrócę.

👍 Perfumetka Crystal Noir, bardzo polubiłam sie z tym zapachem.

👍 Miniaturka kakowego balsamu do ust, ślicznie pachniał i bardzo dobrze nawilżał usta.

❤️ Żel antybakteryjny Bath & Body Works - Black Cherry Merlot. Cudowny zapach i swietnie działanie.

Większość produktów sprawdziła sie u mnie ok. Nie ma tutaj wielkich bubli, ale niestety nie ma tez perełek, za którymi będę tęsknić. Myśle, ze wróciłabym do kilku produktów.

Zobacz post

Himalaya Herbals Fresh Start, Oil Clear Face Wash, Blueberry

Jagodowy żel do mycia twarzy Himalaya, do którego nie miałam wielkich oczekiwań, ale mimo wszystko bardzo chciałam przetestować. Żelu używam najczęściej rano i jestem z niego bardzo zadowolona! Produkt ma gęsta konsystencje, znajdziemy w nim mnóstwo maleńkich drobinek. Są one bardzo delikatnie i praktycznie niewuczywalne. Żel bardzo dobrze myje twarz, odświeża ja i usuwa nadmiar sebum. Po uzyciu skora jest delikatnie ściągnięta, napięta i gładka. Produkt delikatnie sie pieni, co dla mnie na plus. Żel ma bardzo delikatny zapach, niestety nie wyczuwam w nich prawdziwych jagód, ale jest ok. Żel bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i chętnie wyprobowałabym inne wersje owocowe.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem