8 na 10 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu


Opis produktu
Obudź wewnętrzną harmonię dzięki intensywnie odżywczemu olejkowi pod prysznic z kolekcji The Ritual of Ayurveda. Wzbogacony o starożytne składniki ajurwedyjskie, takie jak róża indyjska i olejek migdałowy, olejek pod prysznic przekształca się w kontakcie z wodą w jedwabiście miękką pianę. Pozostawia Twoją skórę piękną i miękką, a umysł w stanie idealnej równowagi.
...


Opis produktu
Obudź wewnętrzną harmonię dzięki intensywnie odżywczemu olejkowi pod prysznic z kolekcji The Ritual of Ayurveda. Wzbogacony o starożytne składniki ajurwedyjskie, takie jak r ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 10.03.2020 przez martaako

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o RITUALS - Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

RITUALS Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

Olejek pod prysznic Rituals The Ritual Of Ayurveda znalazłam go w pierwszym okienku kalendarza adwentowego Rituals. Olejek ma śliczny zapach ale nie jest to moja ulubiona seria. Kosmetyk świetnie się pieni i dobrze oczyszcza skórę. Nie wysusza jej i dobrze ją nawilża. Zapach czuć przez jakiś czas na skórze.

Zobacz post

RITUALS Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

❄️ #5 Rituals. Olejek pod prysznic The Ritual of Ayurveda

Kolejne okienko kalendarza adwentowego od Rituals kryło w sobie olejek pod prysznic o pojemności 75 ml. Olejek zamknięty jest w plastikowej, czerwonej buteleczce. Zawiera olejek ze słodkich migdałów, a jego bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe formuła ma delikatny, słodki zapach róży indyjskiej. Konsystencja to typowy olejek, jednak nie jest tłusta. Podczas kontaktu z wodą lekko się pieni. Fajnie myje, ale oprócz tego odżywia i nawilża. Działanie i zapach są jak najbardziej na plus.

Zobacz post

Olejek pod prysznic The Ritual of Ayurveda, Rituals

Dla wielu z Was produktu Rituals są dobrze znane. Ja dopiero raczkuje jeśli chodzi o tą markę. Mam dzisiaj przyjemność podzielić się z Wami moją opinią na temat olejku pod prysznic The Ritual of Ayurveda. Już sama czerwona butelka i minimalistyczna szata graficzna wywołuje u mnie skojarzenia typowe dla orientu i chyba trafnie bo zapach jest totalnie orientalny ale taki w dobrym tego słowa znaczeniu, chciałoby się ten zapach czuć na sobie cały czas, przynajmniej moje odczucia są takie.🥰 Olejek jak sama nazwa wskazuje posiada konsystencje typową dla olejku, pod wpływem wody zmienia się w delikatny żel o mlecznym zabarwieniu. Fantastycznie pielęgnuje skórę i dba o jej odpowiedni poziom nawilżenia. Po prysznicu nie czuje konieczności użycia balsamu, a teraz w okresie ciepłych dni uwierzcie że czasem jest to moje wybawienie. Butelka zawiera 200 ml. Dla mnie to troszkę mało, wolałabym większą pojemność, bo jest to aktualnie mój ulubiony produkt pod prysznic.😍

Zobacz post

RITUALS Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

Rituals, Olejek do mycia ciała The Ritual of Ayurveda

Drugim kosmetykiem, który wyjęłam z zestawu Rituals Od Kochanej @dastiina był olejek do mycia ciała. Jest to mniejsza pojemność, ale i tak ma 75ml, więc starczył mi na kilka razy. Muszę przyznać, że ten olejek jest fantastyczny. Ma fajną olejkową konsystencję, ale nie jest tłusty, bardzo dobrze się pieni, cudownie się nim myje ciało. Nie tylko myje, ale przy okazji pielęgnuje ciało, czuje się po nim bardzo dopieszczona. No i zapach cudny, jak perfumy, z indyjską różą i olejkiem ze słodkich migdałów. Taka odrobina luksusu podczas kąpieli

Zobacz post

RITUALS Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

RITUALS - Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda.

Olejek ten dostałam podczas wymiany kosmetycznej, byłam go bardzo ciekawa, jednak dosyć mocno się zawiodłam. Ale jedynie pod względem zapachu, jest on tak intensywny, że podczas jego używania, jak i po strasznie bolała mnie głowa. Zapach był mocny, duszący, bardzo intensywny. Miałam do niego kilka podejść, bo skóra po jego użyciu była delikatna i mięciutka, jednak przez ten zapach się poddałam, i mimo, że było to małe opakowanie (75 ml) to nie dałam rade zużyć go do końca. Na całe szczęście zapachy w tegorocznym kalendarzu adwentowym jak do tej pory nie są aż tak bardzo intensywne.

Zobacz post

Olejek do mycia ciała Rituals

Rituals, The Ritual of Ayurveda, Nurturing Shower Oil -Olejek pod prysznic
Kosmetyki Rituals znam od dawna i bardzo je lubię. Najczęściej sięgam po żele, pianki i balsamy. Olejek pod prysznic tej marki to dla mnie nowość. Opakowanie to plastikowa butelka w czerwonym transparentnym kolorze z zamknięciem na klik, o pojemności 75 ml. Konsystencja tłustego lejącego olejku w żółtym kolorze. Nie pieni się zbyt mocno, ale świetnie myje i oczyszcza skore. Zapach przyjemny z wyczuwalnymi nutami różanymi i słodkością migdałów, umila kąpiel i pozostaje na skórze przez jakiś czas. Olejek łatwo się spłukuje pozostawiajac na skórze wyczuwalny film, który nie jest tłusty ani klejący. Ciało po zastosowaniu tego kosmetyku jest przyjemne w dotyku, miekkie i dobrze wypielęgnowane. Skóra jest nawilżona, wygładzona, pięknie pachnąca bez przesuszeń. Ogólnie jestem zadowolona, kazda kąpiel z użyciem olejku Rituals była dla mnie wielką przyjemnością i chętnie do niego powrócę.

Zobacz post

wymiana

Paczuszka z wymiany z @NowWhat. W paczuszce znalazłam:
-poduszkę podróżną w szarym kolorze,
-dwie książki - "Jestem żoną szejka" oraz "Diabeł ubiera się u Prady"
- RITUALS - Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda
- RITUALS - Szampon-żel do mycia ciała i włosów, 2w1, The Ritual of Samurai
- Avon - ClearSkin Professional, Liquid Extraction Strip, Oczyszczające plastry w żelu. Jestem bardzo ciekawa tego produktu, szczerze mówiąc pierwszy raz o nim słyszę.
-The Body Shop - Balsam do ust, Born Lippy, Satsuma Shimmer. Balsam ma tak przepiękny zapach, że odkąd otworzyłam opakowanie to co chwilkę go wącham. Mam nadzieję, że będzie dobrze nawilżał usta, bo pierwsze spostrzeżenia jestem bardzo zadowolona.
-You-Niverse - Peeling do skóry głowy, Grejpfrut i zielona herbata. Kolejny produkt z którym mam w ręce pierwszy raz, nigdy nie używałam peelingu do skóry głowy - jestem ciekawa czy się polubimy.
-Yves Rocher - Żel pod prysznic, Owoc granatu i czerwony pieprz. Przecudowny zapach i kolorek, od razu po rozpakowaniu paczuszki i powąchaniu poszłam do łazienki i umyłam tym żelem dłonie i jestem oczarowana. Żel ma przepiękny zapach, idealną konsystencję, na dodatek po spłukaniu produktu dłonie nadal pięknie pachniały.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Olu za paczuszkę.

Zobacz post

RITUALS Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

RITUALS, Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda .

Okienko #11 z kalendarza adwentowego Rituals .

Produkt ma pojemność 75 ml i jest zawarty w prostym, czerwonym opakowaniu które dzięki prześwitywaniu pięknie wygląda w świetle . Olejek ma śliczny i intensywny, różany zapach. Po wylaniu odrobiny produktu na dłoń widzimy czerwony, bardzo płynny olejek, jednak gdy zaczniemy go wcierać w ciało, momentalnie zmienia konsystencję na zdecydowanie bardziej pienistą. Żel dobrze myje skórę i jej nie wysusza. Wydaje się być całkiem wydajny .

Zobacz post

zawartość kalendarzy adwentowych

Dzisiejsze nowości z kalendarzy adwentowych - 11.12.2020 . Zaczniemy od największego produktu, którym jest kosmetyk z kalendarza rituals. Jest to olejek do mycia ciała z serii the ritual of ayurveda. Bardzo się cieszę z tego kosmetyku, bo bardzo lubię tą serię zapachową . W składzie znajdziemy indyjską różę i olejek ze słodkich migdałów. Zapach jest cudowny, słodki i bardzo mi się podoba. Z chęcią zabiorę go pod prysznic . Pojemność całkiem duża, bo 75 ml . W kalendarzu essie znalazłam mini lakier do paznokci w odcieniu pięknej, krwistej czerwieni. Pojemność to 5 ml, co jak na lakier jest ok pojemnością. Kolor to 60 really red. Z chęcią pomaluję nim paznokcie na święta . W kalendarzu nyx znalazłam pomadkę matową w kremie z serii soft matte lip cream. Odcień to Rome. Moim zdaniem jest to kolor idealny na jesień czy zimę, jest bordowo- brązowy. Pomadka nie jest duża, więc istnieje prawdopodobieństwo, że uda się ją zużyć . Na koniec pierwszy dodatek z kalendarza z lost alchemy. Jest to herbatka świąteczna w saszetce Christmas hug. To nią pachniał cały box. Jest to piękny korzenno- przyprawowy zapach. Niedługo ją wypróbuję, mimo że nie przepadam za cynamonem, zapach kusi .

Zobacz post

RITUALS Olejek pod prysznic, The Ritual of Ayurveda

Olejek pod prysznic Rituals z serii The Ritual of Ayurveda, który można było znaleźć w marcowym boxie kosmetycznym Lookfantastic. Seria ta jest o zapachu róży i olejku migdałowego. Jak dla mnie seria ta pachnie obłędnie. Uwielbiam tę markę i naprawdę ciężko byłoby mi się zdecydować, która seria jest moją ulubioną, tak są dobre. Mocno tutaj jest wyczuwalna róża. Olejek dobrze odżywia ciało, które po kąpieli jest przyjemne i gładkie w dotyku. Lubię dodawać ten produkt również do kąpieli jako olejek kąpielowy - w tej roli również sprawdza się genialnie .

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem