3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 08.02.2020 przez madziek1

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Drunk Elephant - Olejek do twarzy, Virgin Marula, Luxury Facial Oil, Luksusowy

Drunk Elephant Olejek do twarzy, Virgin Marula, Luxury Facial Oil, Luksusowy

Olejek do twarzy Drunk Elephant Virgin Marula Luxury Facial Oil

Miniaturkę tego olejku znalazłam dołączoną do opakowania maski do twarzy tej marki. Bardzo mnie to ucieszyło, gdyż również byłam ciekawa tego produktu. Olejek pomimo tego, że to miniaturka to jest bardzo wydajny, bo ja stosuję kilka kropel raz na tydzień po zastosowaniu maseczki z kwasami tej marki i przed nałożeniem kremu. Jest bardzo tłusty i mocno odżywia skórę. Zdecydowanie u mnie wystarczy stosowanie go tylko raz na tydzień. Zostawia po sobie lekko tłusty film, który z czasem się wchłania. Co prawda skóra świeci się jeszcze kilka godzin po nałożeniu, więc nakładam go w weekend, kiedy nigdzie nie wychodzę i mogę dać skórze odpocząć od makijażu i robię sobie małe spa. Natomiast efekt jest tego wart. Olejek cudownie odżywia skórę, wyrównuje koloryt i sprawia, że cera wygląda zdrowo i promiennie. Produkt zawiera olejek z maruli z pierwszego tłoczenia, który jest bogaty w antyoksydanty oraz kwasy omega 6 i 9. Bardzo jestem zadowolona z tego produktu.

Zobacz post

kosmetyki do twarzy drunk elephant maska krem olejek

Marka Drunk Elephant przykuła moją uwagę po testach próbek, które miałam okazję od nich wypróbować. Duże wrażenie zrobił na mnie krem z polipeptydami. Do tego moja siostra kupiła kilka ich pełnowymiarowych produktów i również mi je poleciła, więc postanowiłam poczekać na ostatni tydzień roku, aby skorzystać z rabatu. I tak zdecydowałam się na te trzy produkty z rabatem -30%, co jednak trochę daje, bo niestety minusem tych produktów jest ich cena.

Pierwszym produktem, który trafił do koszyka był krem nawilżający Protini Polypeptide Cream. Swoją nazwę zawdzięcza zawartości 9 peptydów sygnałowych, których zadaniem jest nawilżyć, ujędrnić i zregenerować cerę. Peptydy te są stworzone na podstawie aminokwasów budujących proteiny w skórze. Testowałam próbki tego kremu i tak mi się spodobał, więc wiedziałam, że to będzie pierwszym produkt, na który się skuszę.

Kolejne dwa produkty to zakup w ciemno dla przetestowania ich. Zdecydowałam się na krem i maskę, które zawierają kwasy AHA i BHA. Zauważyłam, że od kiedy stosuję produkty z tymi kwasami regularnie, moja cera wygląda dużo lepiej i jest bardziej promienna. Jest taka przyjemna i gładka w dotyku, więc jestem bardzo ciekawa czy te dwa produkty są warte swojej ceny.

Pierwszym jest maska T.L.C. Sukari Babyfacial. Maska ta posiada mieszankę 25% kwasów AHA i 2% kwasów BHA, zawierającą kwas glikolowy, winowy, mlekowy, cytrynowy i salicylowy. Zadaniem tej maski jest złuszczyć skórę, wygładzić ją i rozpromienić. Ma także działanie kojące zaczerwienienia i przywracające koloryt. Wraz z maską dołączona była miniaturka olejku z maruli do pielęgnacji twarzy Virgin Marula Luxury Facial Oil, który jest bogaty w antyoksydanty i kwasy omega 6 oraz 9, mające na celu zapewnić odżywienie oraz ukojenie skóry.

Drugim produktem jest krem regenerujący Lala Retro Whip Cream, zawierający 6 afrykańskich olejków i roślinny kompleks ceramidowy. Celem kremu jest zapobieganie szkodliwemu działaniu czynnikom zewnętrznym, nawilżenie skóry oraz zwalczenie oznak starzenia.

Produkty te zawierają przyjazne dla skóry pH oraz składają się w 90% ze składników pochodzenia naturalnego.

Zobacz post

Drunk Elephant Virgin Marula, Luxury Facial Oil, Olejek do twarzy, Luksusowy

Drunk Elephant, Virgin Marula Luxury Facial Oil, to miniaturka olejku do twarzy. Ma on pojemność 3 ml i zamknięty jest w uroczym opakowaniu z pompką. Jest to bardzo drogi, wiec luksusowy olejek do twarzy, bogaty w antyoksydanty. Bardzo ładnie prasuje zmarszczki pod oczami, tam lubiłam go używać. Do pielęgnacji twarzy również. Jest gęsty, przezroczysty i ma lekko orzechowy ( a może grzybowy? ) zapach. Pozostawia lekką, tłustą warstewkę, wiec raczej nie radzę używać go rano, pod makijaż. Jego zaletą jest mocne nawilżenie, odczuwalne od razu po aplikacji. Bardzo fajnie koi i łagodzi podrażnienia. Ma bardzo dobre działanie przeciwzmarszczkowe i odżywcze. Najwięcej skorzysta z niego skóra sucha. Jest to olejek naturalnie czysty, nie zanieczyszczony. Można go także używać do zabezpieczania końcówek włosów oraz na każdą część ciała wymagającą ekstra pielęgnacji. Jak dla mnie ten drogi kosmetyk raczej przeznaczyłabym do pielęgnacji twarzy.

Zobacz post

Drunk Elephant

Zestaw kosmetyków, jakie obecnie używam. Jest to amerykańska marka Drunk Elephant, której miniaturki kupiłam na wyprzedaży u @Interendo. Byłam bardzo ich ciekawa, bo wszędzie słyszałam achy i ochy. Rzeczywiście kosmetyki mają świetne składy, pozbawione wszelkich alkoholi, silikonów, olejków eterycznych, SLS, filtrów chemicznych, sztucznych zapachów ani barwników. Nie podrażniają skóry, wręcz łagodzą wszelkie podrażnienia. Są raczej bezzpachowe i wydajne. Zamknięte w opakowaniach typu airless , dzięki czemu nie dostaje się do nich powietrze i wciąż zachowują swoją jakość. Marka jest już dostępna w Sephorze, a można je też zamówić na Cult Beauty lub i Shopaholic Dolls. Jestem bardzo z nich zadowolona i niedługo o każdym z nich napisze coś więcej. Bardzo chciała bym poznać pozostałe kosmetyki Pijanych Słoników, ale cena jest dość zaporowa.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem