Clinique
Moisture Surge Intense Skin Fortifying Hydrator, Nawilżający krem-żel do twarzy
1 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 11.06.2018 przez jadziaaaa
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Clinique - Moisture Surge Intense Skin Fortifying Hydrator, Nawilżający krem-żel do twarzy
Clinique
Moisture Surge Intense Skin Fortifying Hydrator, Nawilżający krem-żel do twarzy
_________
Krem-żel do twarzy, przeznaczony dla skóry suchej. Krem intensywnie nawilża i chroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Krem ma fajną konsystencję. Na skórze pozostawia taką delikatnie tłustą warstwę ochroną. Próbka wystarczyła na 1 użycie, użyłam na dzień pod makijaż. Konsystencja przyjemna, delikatny zapach. Super sprawdził się ten krem pod makijażem. Dobrze ją nawilżył i wygładził a co najważniejsze nie zapchał skóry.
Moje nowości od Sephora. Dzięki DC przeczytałam na forum, że jeśli wydamy 299 zł w sklepie i wpiszemy kod MINIBOX otrzymamy box w gratisie. Akurat potrzebowałam 2 kosmetyków i się udało. Moje produkty, które od dawna chciałam przetestować:
❤️ OLEHENRIKSEN Banana Bright Eye Crème Rozświetlający Krem Pod Oczy. Bardzo polecany jest ten krem jestem go bardzo ciekawa i wiąże z nim duże nadzieję. Moje sińce pod oczami wołają o pomoc.
❤️ Tarte Cosmetics
Korektor do twarzy, Shape Tape, Kremowy, Fair Beige. Innego koloru dla mnie nie mogłam dostać, ten jest w porządku choć wchodzi delikatnie w różowe tony. Mam nadzieję że zakryje moje sińce pod oczami.
Otrzymałam także 2 próbki:
❤️ Bottega Veneta
Woda perfumowana, Illusione EDP. Piękny jest ten zapach. Podoba mi się.
❤️ Clinique
Moisture Surge Intense Skin Fortifying Hydrator, Nawilżający krem-żel do twarzy. Za chwilę go przetestuję.
Mini Box wcale nie jest taki mini, jestem pod wrażeniem jego zawartości, szczęście na maxa. 2 pełnowymiarowe produkty, Krem + kosmetyczka i 5 miniaturek. Jestem zachwycona.
❤️ Giorgio Armani Beauty, Piękna czerwona kosmetyczka idealna na wyjazd.
❤️ GLAMGLOW
Krem do twarzy, Moisturetrip, Omega-Rich Moisturizer. 50ml kremiku. 👌
❤️ Clarins
Nutri-Lumiere, Rewitalizujący Krem do twarzy na dzień. 5ml kremu.
❤️ Emporio Armani
Woda perfumowana, In love with Freeze EDP. 7ml perfum.
❤️ fresh
Żel do mycia twarzy, Soy Face Cleanser, Na bazie soi. 20ml żelu do mycia twarzy.
❤️ Foreo
Micro-Foam Cleanser, Pianka do mycia twarzy. Kolejna miniaturka o pojemności 20ml.
❤️ St. Tropez
Self Tan Purity, Mgiełka do twarzy, Brązująca. Przyda się latem, jestem ciekawa kosmetyku.
Nie mogę się doczekać testów.
Znowu wzięło mnie na wspominki kosmetyczne. Moja pielęgnacja dokładnie rok temu wyglądała tak jak na zdjęciu. Rozpoczęłam już wtedy swoją przygodę z naturalną pielęgnacją. Najbardziej pokochałam pianę ryżową od Iossi. To była rewolucja w mojej pielęgnacji, zarówno jak używanie serum olejowego z Clochee. Tonik żelowy z Lynia był moim pierwszym zetknięciem z kwasami. Gdy go używałam nie musiałam robić peelingów, moja skóra codziennie była miękka i świeża. Gdyby nie mało naturalne kremy z Clinique byłoby całkiem nieźle, ale początki to początki, nie bywają nigdy idealne.
Zobacz post
Z firmą Clinique mam stosunek love-hate. Z jednej strony ich kosmetyki w 99% się u mnie sprawdzają, z drugiej mam wrażenie, że nakładam na twarz kosmetyki z Rossmana, a nie marki "premium" na jaką się kreują. Krem ze zdjęcia to chyba ich kultowy produkt - krem/żel o bardzo lekkiej konsystencji, który powinien nawilżać skórę i dodawać jej blasku. Jeśli mam być szczera, to nie zauważyłam ani blasku, ani nawilżenia. Bardzo często trafia mi się jakaś miniaturka z tym kosmetykiem, więc nigdy nie miałam pełnowymiarowego opakowania, ale znalazłam mu świetne zastosowanie - krem na wyjazdy. Moja skóra lubi wariować na wyjazdach, ulubione kosmetyki zaczynają mnie uczulać, dostaję wysypek/napadu zaskórników/nieprzyjaciół. Zauważyłam, że o ile Moisture Surge w Polsce na mnie nie działa w żaden spektakularny sposób, to na dalszych wyjazdach nie szodzi mojej skórze, a wręcz ją delikatnie koi. Jest to ciekawe zastosowanie, ale od kilku lat na wyjazdach na prawdę się sprawdza.
Zobacz post
Krem do twarzy od Clinique z serii Moisture Surge™ 72-Hour Auto-Replenishing Hydrator to szybko wchłaniający się, nawilżający krem-żel o bogatej formule, który dostarcza skórze idealne nawilżenie aż przez 72 godziny. Mój słoiczek ma 15 ml, ale starcza na wieki, właśnie ze względu na swoją konsystencję. Wystarcza odrobina, aby nałozyć na całą twarz
Moisture Surge™ 72-Hour Auto-Replenishing Hydrator wygładza drobne linie powstałe w wyniku przesuszenia, minimalizując zarazem łuszczenie się i napięcie skóry będące następstwem odwodnienia. W wyniku regularnego stosowania kremu naturalna bariera ochronna skóry i jej zdolność do zatrzymywania wilgoci zostają wzmocnione, a skóra zyskuje nieustająco świeży, jędrny wygląd i zdrowy blask. Autorska technologia Auto-Replenishing Technology błyskawicznie zwiększa nawilżanie skóry, pomagając jej uruchomić własne wewnętrzne źródło nawilżania.
Skóra po nim jest bardzo dobrze napięta, wyraźnie nawilżona, odzywiona oraz bardziej promienna. Jest ona bardzo treściwa, ale lekka zarazem. Bardzo dobrze radzi sobie też z utrzymywaniem makijażu- podkład ładnie się na nim trzyma oraz nie występują podkreslone skórki.
Zdarza mi się tez używać go na noc, kiedy chcę zregenerowac skórę- radzi sobie świetnie!
Krem kosztuje ok 130 zł/50 ml, ale na pewno kiedyś do niego wróce
Ultranawilzajacy krem do twarzy z Clinique. Ma on cudowna konsystencję w formie żelu i pozostawia skórę gładką i delikatnie lepką. Ma on duża pojemność co jest plusem, ponieważ nie zużywa go się w zastraszającym tempie. Razem z kremem pod oczy tworzą idealny duet, dzięki któremu skóra twarzy jest nawilżona i odżywiona.
Zobacz postPodobne produkty





