Dr. Mola
3 Step Deep, Hair Conditioning Mask, Maska do włosów w formie czepka, Odżywcza
8 na 16 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Dr. Mola 3 Step Deep Hair Mask
Jedyna w swoim rodzaju maseczka na końcówki włosów w formie czepka.
Odżywcza terapia dla każdego typu włosów, wzbogacona kombinacją aktywnej kofeiny, olejku arganowego oraz olejku moringa. Maseczka chroni, odżywia włosy oraz zapobiega rozdwajaniu końcówek.
Piękne wlosy w trzech krokach:
Krok 1: zwiąż włosy i umieść kucyk w czepku zawierającym ...
Dr. Mola 3 Step Deep Hair Mask
Jedyna w swoim rodzaju maseczka na końcówki włosów w formie czepka.
Odżywcza terapia dla każdego typu włosów, wzbogacona kombinacją aktywnej kofeiny, olejku ...
Produkt dodany w dniu 10.01.2020 przez Malinowa92
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Dr. Mola - 3 Step Deep, Hair Conditioning Mask, Maska do włosów w formie czepka, Odżywcza
Mam mieszane uczucia co do tej maski bo tak naprawdę to nie mogłam jej dobrze w sumie użyć. Ma oryginalny sposób nakładania bo jest w czepku. Jak dla mnie to nadaje się jedynie na długie grube włosy,bo przy cienkich nijak to zawinąc,związać a nie mówię juz o masowaniu w nim włosów końcówek. Ma na zadaniu odżywić je,ma wyciąg kofeiny,oleku arganowego oraz moringa. Nie ma dla mnie zapachu. U mnie nic nie zdziałała.
Zobacz post
Z tego typu maską do włosów spotkałam się pierwszy raz. Polega ona na tym, że w saszetce znajduje się mały czepek, w której znajduje się produkt, związane w kucyk włosy umieszczamy w tym woreczku, następnie go związujemy. Przyznam szczerze, że miałam z tym niemały problem, ponieważ zapięcie w czepku trochę słabo się trzymało i maska zsuwała mi się z włosów. Było to lekko uciążliwe i niewygodne. Produkt sam w sobie miał przyjemny zapach, którym włosy przesiąkały po 30 minutach noszenia. Użyłam jej 3 razy i nie zauważyłam długotrwałych efektów, natomiast od razu po zastosowaniu tej maski, włosy zdecydowanie były bardziej miękkie, lśniące i lepiej się rozczesywały.
Zobacz post
Maska do włosów, 3 Step Deep, Dr.Mola. 💇🏼♀️
Jak pewnie wiele z Was, skusiłam się na nią na stronie skingarden.pl. Na całe szczęście kosztowała grosze, bo okazała się totalnym bublem. Na pewno nie chciałabym zapłacić za nią pełnej ceny. Ładne opakowanie to niestety jej jedyny plus.
Zacznę od tego, że instrukcja jest niepełna - nie podano informacji, czy maskę nakładać na włosy mokre czy suche. Niby drobiazg, ale nie mam pewności, czy nałożyłam ją dobrze, a nakładałam na włosy mokre. Potem ten czepek, który w sumie był pusty w środku. Esencji było w nim mniej niż w przeciętnej masce w płachcie, a przecież na włosy potrzeba nałożyć więcej takiego produktu, żeby go równomiernie rozprowadzić. Sam moment nałożenia czepka również był ciężki, miałam problem aby zrobić to samodzielnie. W sumie i tak na niewiele się to zdało, bo czepek po chwili zaczął zjeżdżać mi z włosów. Poprawiłam go z dwa razy, ale potem stwierdziłam, że taka zabawa jest bez sensu. Ani ja się nie zrelaksuję, ani włosy nie dostaną odpowiedniej dawki pielęgnacji. Ściągnęłam go po kilku minutach i nie zauważyłam żadnej zmiany na włosach ( a przecież zwykle odżywki trzyma się krócej i efekt jest od razu). Totalny niewypał, ja na pewno nie kupiłabym tego produktu ponownie.
💔 Dr. MOLA - 3 Step Deep - Condictioning Hair Mask.
No i następna maseczka kupiona w promocji za 99gr. Na szczęście!
Moja opinia:
💔 Czepek - jakieś nieporozumienie. Biega po całej głowie.. Wcale się nie trzyma końca włosów, które znajdują się w środku.
💔 Esencja - to tam jest jakaś esencja? Ja byłam przekonana, że dostałam felerną sztukę i nie ma nic w środku.. Dopiero po przeczytaniu opinii innych, zrozumiałam, że nie jestem sama.
💔 Efekt - brak. Mimo moich najszczerszych starań, niestety nie ma żadnego efektu. Bubel.. zupełnie nie polecam.
Dr. Mola , Maska na końcówki włosów
Bardzo lubię maski do twarzy z Dr. Mola, więc byłam również bardzo ciekawa tej maski na włosy. Jest to maska raczej do dłuższych włosów, bo trzeba związać włosy i kucyk umieścić w czepku. Miałam z tym ogromny problem, bo najpierw nie mogłam go zabezpieczyć , dopiero mój facet mi pomógł, ale i tak czepek co chwila mi się zsuwał z włosów. W czepku było bardzo mało produktu, tylko 5ml. Maskę trzymałam na włosach ok. 30 minut. Jeśli chodzi o działanie to nie zauważyłam zbyt wielkiej różnicy przed i po. Troszkę szkoda, jednak zostanę przy maskach na twarz od Dr. Mola. Dziękuję Kochanym @LadyFlower i @dastiina za możliwość przetestowania tej maski
Dr. MOLA - 3 Step Deep - Condictioning Hair Mask
Dla mnie bublitus-pospolitus - bubel po prostu!
O ile spodobało mi się ładne opakowanie tak wnętrze nie powala.
Zrobiłam wszystko jak w instrukcji - kucyk i wkładam włosy do mini czepka.
Po pierwsze - nie praktyczne - czepek z kucyka mi się ześlizgiwał - inaczej włosy z niego wypadały.
W środku czepka praktycznie zero jakiegokolwiek kosmetyku... A raczej tyle ile kot napłakał Dziwne...
Także - dla mnie zero działania jakiegokolwiek.
Nie odżywia, nie nawilża - po prostu jest jej za mało, jedynie lekko zmoczyła niektóre pasma włosów...
Mam jeszcze tą odżywkę ale albo komuś oddam albo po prostu wyrzucę.
Dla mnie bubel...
Maseczka na końcówki włosów w postaci czepka Dr. Mola 3 step deep, Conditioning Hair Mask. Maska pachnie bardzo ładnie i słodko. Ciężko ten woreczek zamontować na końcówkach by nie spadał. Ja zamontowałam go za pomocą zwykłej gumki do włosów. Maski w „czepku” było bardzo mało. Tak dosłownie tylko na końcówek. Końcówki włosów po masce ładnie pachniały. Nie zauważyłam by maska coś robiła z włosami.
Zobacz post
Maska do włosów Dr. Mola 3step deep. Maska zamknięta jest w ładnym zywoniebieskim opakowaniu z ciekawą grafiką-opqkowanie jest bardzo zachęcające. Maska jest w formie czepka który nakładamy na kucyka i owijamy odpowiednią załączoną taśma. Podarowałam ta maseczkę w kilku paczkach urodzinowych i zostawiłam jedną sobie by również wypróbować. Przyznam szczerze że samo nakładanie nie było łatwe i przyjemne, kucyk uciekał mi trochę z woreczka i musiałam ta taśmę zawiązać po swojemu. Sam czepek/woreczek wydawał mi się niezbyt nasączony esencją, zastanawiałam się czy taka ilość może cokolwiek zdziałać. Maskę nakłada się na pół godziny a jeszcze lepszy efekt można osiągnąć zakładając czepek na noc. Ja trzymałam w ciągu dnia jakąś godzinę, dla mnie to nie problem lubię nałożyć sobie jakąś maseczkę i zająć się np. sprzątaniem. Po zdjęciu czepka włosy były lekko zwilżone i należało umyć je szamponem. Gdy to zrobiłam i wysuszyłam włosy byłam o dziwo bardzo zadowolona z efektu. Wydawało mi się że ta maska nic nie da skoro w tym czepku prawie nie było esencji. A jednak sprawiła że włosy były przyjemne w dotyku ładnie się rozczesywały i stały sie jakby sypkie i lekkie. No obciążyła włosów za co duży plus. I mimo początkowego zniechęcenia uznaje ta maskę za super kosmetyk do włosów.
Zobacz post
Kwietniowe wyzwanie na DressCloud to zużywanie maseczek i relaks. W tej kategorii udało mi się zużyć 7 maseczek w płachcie, 6 maseczek tych w formie kremowej, a każdą z nich zużywałam na 2-3 razy więc to całkiem sporo jak na takie malutkie pojemności.
Dodatkowo w ramach relaksu zużyłam 5 soli do kąpieli oraz 1 maseczkę do włosów w czepku.
Jestem całkiem zadowolona z tych zużyć i na szczególne wyróżnienie zasługuje maska do twarzy w płacie z Garniera- nocne nawilżenie, która jest naprawdę świetna i zdecydowanie kupię ją ponownie.
Najgorszą maseczką była ta do ust z Królewną Śnieżką z Action.
Kompletnie nic nie zrobiła, a dodatkowo aplikacja była dość męcząca.
Reszta maseczek była w porządku, ale raczej nie na tyle żebym kupiła je ponownie.
Sole do kąpieli były w porządku oprócz Cocktail Party z Action- nic kompletnie nie zrobiła. Jeden wielki bubel, który jedynie ładnie pachniał po otworzeniu saszetki pózniej zapach był słabo wyczuwalny, a woda tylko odrobinkę zabarwiona.
Odżywcza maska do włosów w czepku od Dr. Mola była taka sobie. Włosy jedynie były odrobinkę wygładzone przez co nie miałam problemu z ich rozczesaniem.
Myśle że gdyby esencji było znacznie więcej to efekt mógłby być dużo lepszy.
Na dzień dzisiejszy raczej bym jej nie kupiła. 🙂
Mam nadzieje że w majowym wyzwaniu pójdzie mi równie dobrze. ❤️
Początek maja więc czas na kwietniowe denko.
Muszę przyznać szczerze że jestem z niego bardzo zadowolona.
Udało mi się zużyć 13 pełnowymiarowych produktów, 1 miniaturkę kremu do twarzy, 5 saszetek z solami do kąpieli, 7 masek w płachcie, 6 maseczek w formie kremowej, a każda z nich starczyła mi na 2-3 użycia więc to całkiem sporo. Zużyłam jeszcze 1 maseczkę do włosów w formie czepka oraz dwa pilniczki do paznokci z essence z edycji limitowanej, które były naprawdę świetne i chętnie kupiłabym je ponownie - oprócz nich zdecydowanie zadowolona byłam z żeli pod prysznic i peelingu od Joanny.
Antyperspirant z Dove to mój ulubieniec od lat, tak samo jak masełko do ciała z The Body Shop i sole do kąpieli od Dresdner Essenz. Maska w płachcie z Garniera to też zdecydowanie mój faworyt wśród dotychczas zużytych maseczek, a płyn do płukania jamy ustnej z Vitis pojawia się u mnie regularnie odkąd noszę aparat.
Żel do twarzy z Mixy również pojawił się u mnie już drugi lub trzeci raz.
Reszta produktów była całkiem w porządku, ale raczej nie na tyle żebym kupiła je ponownie. W jakimś stopniu mnie zadowoliły, ale jednak nie było tego efektu wow.
Znalazły się też tutaj dwa bubelki i była to sól do kąpieli Cocktail Party kupiona w Action i maseczka do ust z Królewną Śnieżką rownież z Action. Do tych produktów już nigdy nie chciałabym powrócić.
Moje kwietniowe denko jest dość spore, ale to głownie zasługa kwietniowego wyzwania zużywania maseczek do twarzy.
Tu poszło mi całkiem dobrze i jestem naprawdę zadowolona.
Mam nadzieje że majowe denko rownież będzie takich rozmiarów lub jeszcze większe. ❤️
Dr. Mola, 3 Steep Deep - Odżywcza maska do włosów w formie czepka.
Maskę kupiłam wraz z inną maseczką do twarzy w magazynie Zwierciadło za około 8zł.
Z racji tego, że jeszcze nie testowałam ani jednej ani drugiej to z chęcią skorzystam z takiej okazji.
Sama maseczka znajduje się w niewielkiej saszetce, a po otworzeniu ukazuje się biały, rownież niewielkich rozmiarów czepek.
Esencji w czepku jak dla mnie jest zdecydowanie za mało.
Miałam rownież problem z zawiązaniem czepka na kucyku i musiałam zrobić to po swojemu aby mi się nie zsuwał.
Producent sugeruje trzymać maseczkę 30 minut i tak też zrobiłam.
Po tym czasie czepek w środku był kompletnie suchy, a moje włosy były jedynie delikatnie wygładzone przez co nie było problemu z rozczesaniem ich.
Jedynym plusem tej maseczki był piękny zapach, który jednak na włosach nie był wyczuwalny, a szkoda.
Niestety u mnie maseczka się nie sprawdziła i więcej jej nie kupię. 🙂
Uwielbiam Maseczki do twarzy dr mola, więc kiedy zobaczyłam produkt do włosów tej marki od razu chciałam go wypróbować. Jest to dokładnie maska na końcówki włosów w formie czepka. Zaintrygowała mnie taka forma maski więc tym bardziej byłam jej ciekawa. Kosmetyk zawiera w sobie kofeinę, olejek arganowy i olej moringa. Ma za zadanie chronić, odżywiać oraz zapobiegać rozdwajaniu końcówek. Producent zaleca aplikacje maski na 30 minut ale produkt może być też stosowany na noc. Włosy należy związać w kucyk a następnie na końcówki nałożyć czepek z esencją, zabezpieczyć specjalną taśmą i wmasować specyfik we włosy. Po zakończeniu aplikacji resztki esencji spłukujemy ciepłą wodą i gotowe. Jeśli chodzi o moją ocenę to mam mieszane uczucia co do tego produktu... Ma bardzo przyjemny zapach i mam wrażenie, że część moich włosów rzeczywiście nieźle skorzystała po jego użyciu, ale... Mam długie i gęste włosy, czepek jest mały, esencji w nim też jest mało więc większość moich włosów nawet nie poczuła tego produktu. Do tego czepek ciągle się zsuwal i musialam go pilnować a na koniec nawet trzymać żeby w ogóle choć odrobina włosów została w środku. Nie wyobrażam sobie jak miałby utrzymać się na miejscu całą noc. Myślę że na cienkich i średniej długości włosach (bo na krótkie nie da się zaaplikować czepka, musi być zrobiony kucyk) ta maska może się całkiem nieźle sprawdzić. Dla mnie jednak produktu było zdecydowanie za mało i moje włosy praktycznie go nie poczuły.
Zobacz post
Denko marzec 2020
W tym miesiącu udało mi się zużyć całkiem sporo kosmetyków więc jestem zadowolona z tego denka. Mam tu 10 dużych opakowań i 11 saszetek/ampułek. Nie będę opisywać wszystkiego z osobna bo większość kosmetyków znajduje się w moich chmurkach (albo w najbliższym czasie się tam pojawi). Skupię się na ogólnej ocenie, praktycznie wszystko, co zużyłam w marcu świetnie się u mnie sprawdziło i z chęcią sięgnę ponownie po te kosmetyki. Nie do końca jestem zadowolona jedynie z maseczki do włosów w formie czepka. Maseczka jak dla mnie okazała się małym niewypałem bo na moje długie i grube włosy praktycznie nie zadziałała, esencji było mało a czepek ciągle się zsuwał... Ale chociaż pachniała świetnie!
Maska do włosów w formie czepka z firmy Dr. Mola, którą kupiłam juz jakiś czas temu wraz z inną maseczką do twarzy z gazetą. Maseczka ma w sobie czepek, najpierw wiążemy włosy w kucyk po czym wkładamy zwiazane włosy do czepka i go wiążemy. Ja trzymałam włosy w czepku ponad godzinę, ale wystarczy pół godziny. Czepek był bardzo dobrze nasączony esencją, zapach jego jest bardzo ładny. Nie było żadnego problemu ze zmyciem jej, włosy dzięki tej maseczce stały się delikatne i miękkie, a także błyszczące. Maseczka u mnie zdała egzamin, z chęcią sięgne po ią jeszcze raz, bądź po inne warianty z tej firmy.
Zobacz post
Denko #12.
Dzisiaj przychodzę do Was z dwunastym denkiem. Z tego akurat jestem zadowolona. A w denko znalazły się takie kosmetyki jak:
👎 Próbka balsam do ciała z firmy resibo. Niestety zapach jego jest okropny i nie do zniesienia. Nie kupię go nigdy więcej.
👎 Krem z Yves Rocher na zmarszczki, ładnie pachnie, fajnie nawilża, ale jednak wolę inne tego typu kremy. Nie kupię ponownie.
👉 Serum ujędrniające z Yves Rocher, ładnie pachnie, dobrze się wchłania. Nie wiem czy kupię go ponownie.
👎 Krem do twarzy z firmy Yves Rocher ujędrniający, ma niestety nieprzyjemny zapach, długo się wchłania. Nie kupię ponownie.
👍 Mydło z płynie z firmy Isana o słodkim zapachu. Lubię te mydła i to również się u mnie sprawdziło. Kupię ponownie.
👎 Krem do twarzy na noc o zapachu granatu niestety nie sprawdził się u mnie. Zapach jego jest okropny, długo się wchłania. Nie kupię go ponownie.
👍 Maska do włosów z firmy Dr. Mola, która kupiłam w gazecie. Jej zapach jej przepiękny. W środku ma taki czepek, należy włosy zwiazac w kucyk i wsadzić do tego czepka. Włosy dzięki tej odżywce stały się delikatne i miękkie. Bardzo ją polubiłam, szczególnie za zapach. Kupię ja ponownie.
👍 Maska do włosów, która przypadła mi od razu do gustu. Kupiłam ja w Action, ładnie pachnie i sprawiła, że moje włosy stały się miękkie i błyszczące, a wystarczy ja minute potrzymać na włosach. Kupię ponownie.
👍 Maseczka brzoskwinia z Bielendy, która testuje pierwszy raz i od razu przypadła mi do gustu. Zapach jej jest piękny, starczy na dwa razy, nie podrażnia, nie szczypie po niej twarz. Kupię ja ponownie.
👎 Marion maseczka z żurawiną i makiem, która kupiłam w Lidlu i ponownie jej na pewno nie kupię. Nie sprawdziła się u mnie kompletnie, a tylko podrażniła mi twarz.
👎 Perełki zostały kupione w sklepie Natura, niestety się u mnie nie sprawdziły, nie zabarwiły wody, nie pachniały i później na wannie pozostały nie roztopione kulki. Nie kupię ponownie.
👍 Maseczka do twarzy kwiat wiśni, która testowałam już któryś raz z kolei i mnie nie zawiodła ani razu. Ładnie pachnie, fajnie odżywki twarz. Kupię ponownie.
👎 Plaster głęboko oczyszczający na nos z firmy Marion. Niestety się u mnie nie sprawdził, nie oczyścił nosa, a dodatkowo wysuszył mi go. Poza tym strasznie brzydko śmierdział. Nie polecam go nikomu.
Jestem z takiego denka zadowolona, oby więcej takich!
Moje ostatnie małe denko to:
Ukochana maska do włosów - ja mam już kolejne opakowanie i wiem, że na pewno nie ostatnie. U mnie ta maska jest na razie numerem 1 jeśli chodzi o pielęgnacje moich włosów. Nawet nie próbowałam innych wariantów, bo z tym polubiłam się tak bardzo!
Szampon do włosów- świetnie się sprawdził i na pewno kupię jego kolejne opakowanie. Podoba mi się ten dodatek odświeżający, który w sobie ma.
Maseczka do buzi od Bieleny - Polecam! To mój drugi kosmetyk z tej serii o drugi sprawdzi się bardzo dobrze i byłam z niej naprawdę zadowolona.
Skin Shot - również jestem na tak ! Wygodne opakowanie, super nawilżenie i wystarcza na dwie aplikacje.
Maska do włosów - jedyna porażka tego denka! Nigdy więcej po nią nie sięgnę i szczerze jej NIE polecam. Największy mój ostatni bubel!
Masakra! Ciesze się, że tą maseczkę miałam w gazecie i nie płaciłam za nią, ponieważ sprawdziła się u mnie tragicznie, a dokładniej w ogóle się nie sprawdziła. Założyłam ją na kucyka i już tutaj miałam ogromny problem, bo moje włosy po prostu nie chciały się tam zmieścić. Związałam i po 10 minutach to coś mi po prostu spadło, a moje włosy były praktycznie suche. Po niej założyłam sobie ukochaną maskę Garniera i bez porównania! Tutaj dosłownie nie zrobiła nic z moimi włosami,, jest jej za mało, jest niewygodna i o wiele bardziej skorzystają Wasze włosy, jak założycie sobie zwykłą maskę lub olej. Nie kupujcie!
Zobacz post
Dr. Mola, 3 Step Deep Hair Conditioning Mask, Odżywcza maska w formie czepka.
Kosmetyk, z którym, muszę przyznać, spotykam się pierwszy raz. Maska w formie czepka okazała się dla mnie ogromnym bublem.
Maseczka znajduje się w małym czepku. Mokre włosy należy najpierw związać kucyk, a następnie właśnie ten kucyk schować w czepku i wmasować odżywkę we włosy. Niestety produktu jest tak mało, że nierealnym jest rozprowadzenie go po całym kucyku, a moje włosy sięgają jedynie do ramion... Kucyk trzymamy w czepku 30 minut. Po tym czasie spłukujemy produkt. Efekt? Żaden. Jedyny plus jest taki, że włosy po prostu ładnie pachną.
Maska była dołączona do kobiecego magazynu, niestety nie pamiętam już jakiego, razem z inną maską i muszę przyznać, że nigdy nie dałabym za ten bubel prawie 14 zł, a tyle właśnie kosztuje ta maska w drogeriach internetowych...
Podobne produkty













