Kneipp
Kryształki do kąpieli, #Placetobe, Lotos i biała herbata
9 na 9 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Po co uciekać daleko, skoro Twoje ukochane miejsce jest tak blisko? Kryształki do kąpieli Kneipp® #placetobe zamienią Twoją wannę w najlepsze miejsce na świecie. Nikt nie chciałby uciec od wymarzonego zapachu z wyciągami z egzotycznych kwiatów lotosu i białej herbaty. Kryształki do kąpieli Kneipp® składają się głównie z naturalnie czystej termalnej soli solankowej. Sól ta jest pozyskiwana w jedyne ...
Po co uciekać daleko, skoro Twoje ukochane miejsce jest tak blisko? Kryształki do kąpieli Kneipp® #placetobe zamienią Twoją wannę w najlepsze miejsce na świecie. Nikt nie chciałby uciec od wymarzonego ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 08.12.2019 przez Nurbanu19
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kneipp - Kryształki do kąpieli, #Placetobe, Lotos i biała herbata
Kneipp, sól do kąpieli #Place to be, lotos+biała herbata
Już nie raz wspominałam, że bardzo lubię tę markę i cieszę się na każdy nowy produkt, który mogę przetestować. Tym razem skusiłam się na sól, którą dostałam od Kochanej @sufcia72. Saszetka ma ładne pozytywne kolory i starcza na raz. Sól jest raczej drobnoziarnista i po wsypaniu do wanny dosyć szybko się rozpuszcza, przy tym zmienia odcień wody na delikatnie różowy. Jeśli chodzi o zapach to zdecydowanie króluje tu kwiat lotosu, zapach jest intensywny w opakowaniu, ale po wrzuceniu do wanny nadal jest wyczuwalny. Sól pozwala się zrelaksować i jest delikatna dla skóry. Kolejny fajny umilacz tej marki
Sól do kąpieli Kneipp z Lotosem i białą herbatą.
Pięknie pachnie 😍.
W opakowaniu znajdują się kryształki, które barwią wodę na różowo-pomarańczowy odcień. W mieszkaniu, które wynajmuję mam kremową wannę i czasem kolor odbiega od rzeczywistości.
Wannę z łatwością można umyć nie barwi jej i nie pozostawia żadnego osadu.
W każdym razie piękny zapach długo się utrzymuje, a kąpiel z tymi kryształkami była miła i odprężająca .
Lubię tą markę, kąpiele są świetne, jednak olejki mają większy wpływ na skórę, a pachną równie pięknie i to przy nich pozostanę .
Kneipp Kryształki do kąpieli, #Placetobe, Lotos i biała herbata .
Te cudeńko dostałam od Naszej pięknej @Marynata i mega jej za nie dziękuję . Kocham kosmetyki tej marki, są obłędne i zawsze pięknie pachną. Tym razem kosmetyk ten pachnie cieplutko delikatnie kwiatkami. Po wrzuceniu jej do wody barwi sie ona na lekko pomarańczowo-różowy kolorek. Zapach towarzyszy Nam cała kapiel a saszetka 60g jest na raz. W kryształkach są olejki, które lekko nawilżają skórę. Osadu na wannie nie ma ale jest delikatnie tłusta. Kąpiel z tym kosmetykiem jest ogromnie odprężająca. Jestem zachwycona tymi kryształkami .
Kneipp - #place to be - kryształki do kąpieli
Za oknem śnieg a ja tu opisuje bardzo wiosenny kosmetyk zarówno pod względem opakowania jak i zapachu.
Te kryształki dostałam od @mysia302 w prezencie urodzinowym.
Okazały się być serio extra.
Miały pomarańczowo - czerwony kolor, były w towarzystwie proszku.
Barwiły wodę na czerwoniutki kolor.
Zapach był świeży - kwiatowo - herbaciany.
Pachniały lotosem i białą herbatą.
Zapach odczuwalny był także podczas kąpieli.
Kryształki poza tym, że dały mi się zrelaksować to także korzystnie podziałały na ciało.
Zmiękczyły skórę, lekko ją ujedrniły i pozostawiły delikatny zapach na niej.
Kąpiel z tym cudem była super! ❤️
PACZUSZKA URODZINOWA #4
Dzisiaj znowu przywitał do mnie kurier z kolejna paczuszką urodzinową.
Taka radość ! Mimo, ze udziału w akcji urodzinowej na @Dresscloud to Clouders i tak robią mi niespodzianki.
To jest mega miłe i zarazem wzruszające!
Ta paczka przywędrowała do mnie od kochanej Endżi @mysia302 - która na marginesie nie zna definicji słowa "trochę skromna".
Paczka jest IDEALNA i w 100% dopasowana do mnie - naprawdę!
Spodobał mi się pingwinkowy papier jakim pudełko było opakowane - szkoda było rozrywać, ale ciekawość wzięła swoje.
Nie zabrakło świetnej kartki urodzinowej z życzeniami - za którą dziękuję.
Poza nią otrzymałam pełno wspaniałości:
Cztery cieniutkie washi tapes - będą idealne do tworzenia listów.
Trzy czarne gumki sprężynki - tego nigdy nie ma za dużo - moje gumki za szybko się gubią.
Przepiękny kubek świąteczny ze złotym uchem. Kubek jest duży - idealny na herbatkę lub kawkę. Nie wiem skąd Andzia wiedziała, ale BARDZO podobają mi się kubki ze złotymi uchami. mam teraz swój własny - jest BOSKI.
Urocze reniferkowe skarpetki - będą idealne na czas świąteczny - skarpetkoholizm poziom hard jak u mnie!
Orange Creatives - YOU DRIVE ME COCO NUTS - Maska do włosów z kokosem. Widziałam tą maskę w Waszych chmurkach i cieszę się, że mogę sama móc ją wypróbować.
MBeauty - Bubble CLEANSING PAD - Płatek oczyszczający do twarzy - Nowość dla mnie, którą na pewno niebawem wypróbuje.
MBeauty - Glycolic AcidPEELING PAD - Płatek peelingujący do twarzy - Nowość jak wyżej!
< Garnier - SkinActive - Płatki pod oczy - UltraLift. To będzie cudowne ukojenie!
Kneipp - #placetobe - kryształki do kąpieli z lotosem - coś co Justynki kochają najbardziej - kąpielowelove.
Marba Cosmetics Manufaktura Piękna - Pluszowy Miś - Figurak do kąpieli. Czuć jego zapach przez opakowanie - kolejne love.
Isana - Vanille - Pianka do mycia rąk. Super! Kocham zapach wanilii także na pewno niedługo ta pianka pojawi się na naszej umywalce w łazience.
Flutter - Cudowny, kolorowy zestaw - umili mi jesienne i zimowe wieczory. Mamy w zestawie flamingową gąbkę do ciała balsam oraz żel pod prysznic. Coś cudnego i kolorowego!
Z całego serducha jeszcze raz dziękuję Endżi.
W całość włożyła sporo serca i doceniam.
Czas na testy no i kawkę lub herbatkę z tego cudownego kubałka.
Sól do kąpieli Kneipp # Place to be o zapachu białej herbaty i lotosu. Kupiłam ją na Allegro za około 5 zł. Jestem fanką soli z firmy Kneipp i ta oczywiście mnie nie zawiodła. Ma cudowny kwiatowy zapach. Po wsypaniu do wanny sól nadal mocno pachnie. Lekko zabarwia wodę na różowy kolorek. Skład jest fajny i jest tam trochę olejków. Sól nie wysusza skóry ale nie nawilża jej zbyt mocno. Nie zostawia żadnego osadu na wannie. Z tą solą relaks jest gwarantowany.
Zobacz post
Kryształki do kąpieli Kneipp o zapachu kakaa i wanilii oraz lotosu i białej herbaty. Saszetki zawierają po 60g produktu i mają ładne, przyjemne dla oka szaty graficzne. Wersję z białą herbatą już testowałam i niestety ale zapach nie był rewelacyjny, ale za to przyjemnie nawilżyła moje ciało dzięki czemu było miękkie i przyjemne w dotyku. Liczę na to że wersja z wanilią będzie dużo przyjemniejsza pod względem zapachowym bo z działania zapewne będę zadowolona jak w przypadku większości soli tej firmy. 🙂
Zobacz post
Mamy 15 grudnia czyli połowa miesiąca a u mnie już denko. Pudełko na puste opakowania już zapełnione, a nie chciałam żeby przez święta leżało takie zapełnione wiec postanowiłam zrobić podsumowanie dwutygodniowe.
Udało mi się zdenkować:
-żel pod prysznic Isana Frangipani był całkiem Ok.
-żel pod prysznic Alterra zimowe owoce był całkiem Ok, ale słabo się pienił przez co był niewydajny.
-żel aloesowy holika holika mój kosmetyk do wszystkiego, uwielbiam go.
-maska do włosów farbowanych Puring, którą poleciła mi moja fryzjerka mimo że nie farbuję włosów. Była w porządku, opakowanie litrowe przez co po tak długim czasie znudził mi się jej ciasteczkowy zapach i dostępność też średnia więc raczej już jej nie kupię.
-peeling cukrowy od Perfecty o zapachu gruszki i żurawiny. Bardzo go lubię, świetny zdzierak o cudownym zapachu.
-żel micelarny od Garniera do cery wrażliwej, używam tej wersji bo u siebie w Holandii nie mogę dostać tej wersji zielonej do cery mieszanej. Dobrze zmywa makijaż i nie szczypie w oczy.
-płyn do płukania jamy ustnej Listerine zielona herbata lubię te płyny i gdy potrzebuję mocniejszego odświeżenia lubię po niego sięgnąć.
- płyn do płukania jamy ustnej Vitis o smaku jabłka, jest to wersja ortodontyczna, a z racji tego że noszę aparat jest moim stałym bywalcem. Lubię go.
-peeling do dłoni z uroczym liskiem, który był w zestawie z kremem i pilniczkiem. O ile on był fajny to niestety reszta z zestawu była fatalna.
-kryształki do kąpieli Kneipp, ja lubię te sole i z każdej z nich byłam zadowolona.
-sole do kąpieli Dresdner Essenz, wersja z zimowymi owocami bardzo mi się podobała i chętnie kupiłabym ją ponownie natomiast wersja z balkonikami była słaba.
-maseczki do twarzy w płachcie, po wersję z arbuzem i babeczkę truskawkową dr. Mola chętnie jeszcze sięgnę bo działanie było całkiem przyzwoite natomiast wersja rozświetlająca firmy Ps... i druga wersja truskawkowa były takie sobie i nie zrobiły szału na mnie więc więcej ich nie kupię.
-maseczka aloesowa do włosów- całkiem fajna maseczka, delikatnie wygładziła i nawilżyła moje włosy więcej na jej temat pojawi się w chmurce.
-mikrozłuszczający żel z Tołpy niestety ale był to kiepski kosmetyk, słabo oczyszczał i nie zauważyłam jakiś super efektów po jego użyciu a do tego ma bardzo krótki termin po otwarciu bo zaledwie 3 miesiące.
Większość tych kosmetyków opisywałam już w chmurkach.
Jestem bardzo zadowolona z takiego sporego zużycia w tak krótkim czasie.
Kryształki do kąpieli #placetobe matki Kneipp o zapachu lotosu i białej herbaty.
Kryształki znajdują się w saszetce o pojemności 60g z piękną szatą graficzną, i to właśnie ona zachęciła mnie do zakupu. Niestety ogromnie się rozczarowałam, sól pachnie dość chemicznie bardziej herbatą niż lotosem, a zapach podczas kąpieli wcale nie jest wyczuwalny. Po kontakcie z wodą wytworzyła się delikatna piana, która zaraz znikła. Jedynym plusem tej soli jest to że delikatnie nawilżyła moją skórę. Mam jeszcze jedną sól z tej linii i mam nadzieje że będzie dużo lepsza.
Podobne produkty





