Douglas
Aqua Focus, Maseczka do twarzy w kapsułce, Moisturising Snow Mask
3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 06.12.2019 przez Morrie
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Aqua Focus, Maseczka do twarzy w kapsułce, Moisturising Snow Mask
Douglas Aqua Focus - Nawilżająca maseczka do twarzy w kapsułce.
Maseczka znajduje się w malutkim plastikowym pojemniczku o pojemności 5ml.
Taka ilość starczyła mi na dwa solidne użycia.
Konsystencja maseczki jest lekka i piankowa, a po nałożeniu na twarz zmienia się w treściwy kremik, który powoli się wchłania.
Po 20 minutach spłukałam resztkę niewchłoniętej maski, a moja twarz była przyjemnie nawilżona, miękka i promienna. Maseczkę znalazłam w kalendarzu adwentowym tej firmy - myślę że sama raczej bym jej nie kupiła. 🙂
Początek maja więc czas na kwietniowe denko.
Muszę przyznać szczerze że jestem z niego bardzo zadowolona.
Udało mi się zużyć 13 pełnowymiarowych produktów, 1 miniaturkę kremu do twarzy, 5 saszetek z solami do kąpieli, 7 masek w płachcie, 6 maseczek w formie kremowej, a każda z nich starczyła mi na 2-3 użycia więc to całkiem sporo. Zużyłam jeszcze 1 maseczkę do włosów w formie czepka oraz dwa pilniczki do paznokci z essence z edycji limitowanej, które były naprawdę świetne i chętnie kupiłabym je ponownie - oprócz nich zdecydowanie zadowolona byłam z żeli pod prysznic i peelingu od Joanny.
Antyperspirant z Dove to mój ulubieniec od lat, tak samo jak masełko do ciała z The Body Shop i sole do kąpieli od Dresdner Essenz. Maska w płachcie z Garniera to też zdecydowanie mój faworyt wśród dotychczas zużytych maseczek, a płyn do płukania jamy ustnej z Vitis pojawia się u mnie regularnie odkąd noszę aparat.
Żel do twarzy z Mixy również pojawił się u mnie już drugi lub trzeci raz.
Reszta produktów była całkiem w porządku, ale raczej nie na tyle żebym kupiła je ponownie. W jakimś stopniu mnie zadowoliły, ale jednak nie było tego efektu wow.
Znalazły się też tutaj dwa bubelki i była to sól do kąpieli Cocktail Party kupiona w Action i maseczka do ust z Królewną Śnieżką rownież z Action. Do tych produktów już nigdy nie chciałabym powrócić.
Moje kwietniowe denko jest dość spore, ale to głownie zasługa kwietniowego wyzwania zużywania maseczek do twarzy.
Tu poszło mi całkiem dobrze i jestem naprawdę zadowolona.
Mam nadzieje że majowe denko rownież będzie takich rozmiarów lub jeszcze większe. ❤️
Mamy dziś 26 grudnia więc czas na podsumowanie kalendarza adwentowego firmy Douglas. Była to wersja pielęgnacyjna czyli Skincare.
Za kalendarz zapaliłam 25€ czyli jakieś 108zł.
Był to mój pierwszy kalendarz adwentowy tej firmy i skusiłam się na niego dlatego że chciałam poznać produkty tej marki bo mimo że są dość znane to jakoś nie było mi z nimi po drodze.
Kalendarz wyglądał bardzo ładnie a różowa kokardka dodawała mu jeszcze większego uroku. Niestety jakość była bardzo słaba. Mimo że starałam się otwierać go delikatnie to i tak bardzo się niszczył.
W okienkach znalazłam 24 produkty z których jestem bardzo zadowolona z wyjątkiem chusteczki samoopalającej ten produkt mogli sobie darować ale oprócz tego znalazły się jeszcze:
-4 kremowe maseczki do twarzy
-1 maseczka w płachcie
-płatki pod oczy
-pianka do oczyszczania twarzy
-tonik
-płyn do demakijażu
-krem do twarzy na dzień
-3 kuracje w ampułce
-sztyft na niedoskonałości
-2 kremy do rąk
-2 kapsułki do kąpieli
-żel pod prysznic
-balsam do ust
-suchy szampon
-odżywka do włosów w sprayu
-świeczka
Oczywiście większość z tych produktów to wersje podróżne, ale dostępne w sklepie w cenach regularnych dzięki czemu wiem że wartość kalendarza była większa niż za niego zapłaciłam.
Narazie jestem zadowolona ale wszystko okaże się dopiero po przetestowaniu tych produktów.
Podobne produkty

