4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 10.03.2019 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Douglas - Beauty System, Maseczka do twarzy w kapsułce, Rozświetlająca, Instant Radiance Mask

Denko maseczek kwiecień

Kwietniowe wyzwanie na DressCloud to zużywanie maseczek i relaks. W tej kategorii udało mi się zużyć 7 maseczek w płachcie, 6 maseczek tych w formie kremowej, a każdą z nich zużywałam na 2-3 razy więc to całkiem sporo jak na takie malutkie pojemności.
Dodatkowo w ramach relaksu zużyłam 5 soli do kąpieli oraz 1 maseczkę do włosów w czepku.
Jestem całkiem zadowolona z tych zużyć i na szczególne wyróżnienie zasługuje maska do twarzy w płacie z Garniera- nocne nawilżenie, która jest naprawdę świetna i zdecydowanie kupię ją ponownie.
Najgorszą maseczką była ta do ust z Królewną Śnieżką z Action.
Kompletnie nic nie zrobiła, a dodatkowo aplikacja była dość męcząca.
Reszta maseczek była w porządku, ale raczej nie na tyle żebym kupiła je ponownie.
Sole do kąpieli były w porządku oprócz Cocktail Party z Action- nic kompletnie nie zrobiła. Jeden wielki bubel, który jedynie ładnie pachniał po otworzeniu saszetki pózniej zapach był słabo wyczuwalny, a woda tylko odrobinkę zabarwiona.
Odżywcza maska do włosów w czepku od Dr. Mola była taka sobie. Włosy jedynie były odrobinkę wygładzone przez co nie miałam problemu z ich rozczesaniem.
Myśle że gdyby esencji było znacznie więcej to efekt mógłby być dużo lepszy.
Na dzień dzisiejszy raczej bym jej nie kupiła. 🙂

Mam nadzieje że w majowym wyzwaniu pójdzie mi równie dobrze. ❤️

Zobacz post

Denko kwiecień 2020

Początek maja więc czas na kwietniowe denko.
Muszę przyznać szczerze że jestem z niego bardzo zadowolona.
Udało mi się zużyć 13 pełnowymiarowych produktów, 1 miniaturkę kremu do twarzy, 5 saszetek z solami do kąpieli, 7 masek w płachcie, 6 maseczek w formie kremowej, a każda z nich starczyła mi na 2-3 użycia więc to całkiem sporo. Zużyłam jeszcze 1 maseczkę do włosów w formie czepka oraz dwa pilniczki do paznokci z essence z edycji limitowanej, które były naprawdę świetne i chętnie kupiłabym je ponownie - oprócz nich zdecydowanie zadowolona byłam z żeli pod prysznic i peelingu od Joanny.
Antyperspirant z Dove to mój ulubieniec od lat, tak samo jak masełko do ciała z The Body Shop i sole do kąpieli od Dresdner Essenz. Maska w płachcie z Garniera to też zdecydowanie mój faworyt wśród dotychczas zużytych maseczek, a płyn do płukania jamy ustnej z Vitis pojawia się u mnie regularnie odkąd noszę aparat.
Żel do twarzy z Mixy również pojawił się u mnie już drugi lub trzeci raz.
Reszta produktów była całkiem w porządku, ale raczej nie na tyle żebym kupiła je ponownie. W jakimś stopniu mnie zadowoliły, ale jednak nie było tego efektu wow.
Znalazły się też tutaj dwa bubelki i była to sól do kąpieli Cocktail Party kupiona w Action i maseczka do ust z Królewną Śnieżką rownież z Action. Do tych produktów już nigdy nie chciałabym powrócić.
Moje kwietniowe denko jest dość spore, ale to głownie zasługa kwietniowego wyzwania zużywania maseczek do twarzy.
Tu poszło mi całkiem dobrze i jestem naprawdę zadowolona.

Mam nadzieje że majowe denko rownież będzie takich rozmiarów lub jeszcze większe. ❤️

Zobacz post

Douglas Beauty System, Maseczka do twarzy w kapsułce, Rozświetlająca, Instant Radiance Mask

Douglas Essential, Maseczka rozświetlająca w kapsułce z ekstraktem z żurawiny.

Maseczka mieści się w małym plastikowym pojemniczku o pojemności 12ml.
Konstatacja produktu jest gęsta, żelowa o delikatnie różowej barwie. Zapach ma bardzo przyjemny, przypominający galaretkę owocową.
Na twarz nakłada się ją bez problemu i również utrzymuje się na niej bez zarzutów.
Ja trzymałam ją około 20 minut i po tym czasie moja twarz była przyjemnie odświeżona i delikatnie nawilżona.
Raczej nie był to jakiś efekt wow i długotrwały, ale całkiem dobry.
Taka pojemność starczyła mi na trzy solidne użycia.
Maseczkę znalazłam w kalendarzu adwentowym tej firmy, ale na ich stronie internetowej kosztuje prawie 13 złotych.
Raczej sama jej nie kupię, ale pozostały mi jeszcze dwie wersje z tej serii maseczek i chętnie je przetestuje. 🙂

Zobacz post

Douglas maseczka

DOUGLAS - Beauty System - Instant radiance Mask
Maseczka w formie kapsułki - którą dostałam od Kochanej Zosi @Cormi z okazji urodzin.
Miałam już maseczkę Douglas- ale jedynie do włosów, więc ta do twarzy jak dobrze pamiętam jest dla mnie nowością.
Nie oczekiwałam raczej od niej jakichś extra, super, hiper efektów - a jednak zadziwiła mnie.
Pomarańczowa kapsułka skrywa w sobie galaretkowatą, zarazem żelową w konsystencji maseczkę o niesamowicie apetycznym zapachu żurawiny.
W kolorze jets różowawa- wchodząca lekko w czerwień.
Bardzo łatwo rozprowadza się ją na twarzy - tak samo szybko da się ją z niej zmyć.
Ja maseczkę na twarzy trzymałam około 15 minut- następnie nadmiar usunęłam nawilżonym letnią wodą ręczniczkiem.
Co zyskałam Na pewno gładką i miękką w dotyku skórę.
Skóra wydawała się też być rozświetlona.
Maseczka nie zostawiła po sobie lepkiego filmu, była niezwykle lekka.
Z chęcią sięgnę po inne wersje tej maseczki.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem