Natura Estonica
Bio, Lemon Verbena, Body Cream Firming, Krem do ciała, Ujędrniający, Cytrynowa werbena
4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 10.11.2019 przez Sesil95
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Natura Estonica - Bio, Lemon Verbena, Body Cream Firming, Krem do ciała, Ujędrniający, Cytrynowa werbena
Zielony zestaw kosmetyków, wszystkich aktualnie używam, więc mogę sporo o nich napisać.
Pierwszy cuudowny balsam-mus do ciała, to zdecydowanie mój ulubieniec w tej kategorii i na pewno będę do niego wracać .
Naprawdę ma konsystencję takiego delikatnego musu, bardzo łatwo się rozprowadza na skórze i szybko wchłania. Nie pozostawia po sobie nieprzyjemnej, lepkiej warstwy na skórze, sprawdzi się nawet latem. Jego zapach również jest nieziemski, delikatny, cytusowy, to zdecydowanie moje klimaty . Świetnie nawilża skórę i nie jest to efekt chwilowy. Prezent od Dorotki @zoey6 .
Garnier, żelowy krem, maska.Ja stosuję go tylko jako krem do twarzy i stwierdzam, że jest meega wydajny. Dostałam go z ponad pół roku temu do testów od wizaz.pl i dopiero teraz go kończę, a używam praktycznie codziennie. To bardzo delikatny produkt, nie daje mocnego nawilżenia, ale dla mnie takie było nawet wystarczające. Szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze, dzięki temu świetnie sprawdzi się również pod podkład.
Zmywacz do paznokci, dla mnie bardzo słaby produkt. Trzeba go użyć bardzo dużo i długo pocierać, by w ogóle cokolwiek nim zmyć.
Plusem była niska cena, ale lepiej troszkę dopłacić i się nie męczyć. Z mocniejszymi kolorami, albo z piaskowymi lakierami nie radzi sobie wcale.
Obłędnie pachnący krem do rąk, naprawdę zapach tego kremu był dla mnie zaskoczeniem, bo pachnie jak jakieś świetne, bardzo kobiece perfumy. Ma dość gęstą konsystencję, przez co trzeba go użyć mniej i staje się bardziej wydajny. Według mnie dobrze nawilża, ale ja nie mam problemu z przesuszoną skórą dłoni. Prezent od Bożenki @sufcia72 .
Dostałam dzisiaj nominację od Kochanej Kasi @icecold do pokazania swoich ulubieńców z zakresu pielęgnacji ciała, w sumie nie wiedziałam, czy kwalifikuje się do tego także oczyszczanie, ale dla mnie tak, więc widzicie tutaj moich aktualnych trzech ulubieńców. Jestem trochę wybredna, dlatego tylko 3 kosmetyki, ale za to jakie .
Mój ukochany żel pod prysznic Nivea, koniecznie ten zapach, inne jakoś aż tak mnie nie zachwyciły. Żel ma kremową konsystencję, różowy kolorek i mega piękny, kobiecy zapach, który czuć na skórze nawet do kilku godzin po umyciu. Bardzo dobrze oczyszcza, nie przesusza, ani nie podrażnia mojej wrażliwej skóry. To mój numer jeden wśród żeli pod prysznic i choć testuję różne, które mają ciekawe zapachy, to ten jest moim ulubieńcem.
Drugi kosmetyk to balsam do ciała, dostałam go niedawno od Dorotki @Zoey6 i uważam, że to najlepszy balsam, jaki kiedykolwiek miałam. Świetnie nawilża, szybko się wchłania i ładnie delikatnie pachnie. Co ważne efekt nawilżenia nie jest krótkotrwały, a skóra długo pozostaje mięciutka. Ma ciekawą konsystencję, to taka miękka chmurka, która pod wpływem ciepła dłoni zamienia się w krem.
O
Ostatni produkt dostałam właśnie od Kasi @icecold i jestem nim zachwycona, również uważam, że to najlepszy peeling, jaki do tej pory stosowałam. Zawiera w sobie mnóstwo drobinek peelingujących, a ciało po takim zabiegu naprawdę jest w o wiele lepszym stanie. Nie mam już problemu z suchymi skórkami na nogach, z którymi często zmagałam się właśnie w okresie jesienno-zimowym. Dodatkowo też mam wrażenie, że skóra jest po nim nawilżona. Peeling ten pięknie pachnie, a zapach długo utrzymuje się na ciele.
Do dalszej zabawy nominuję:
-W kategorii ulubieńcy pielęgnacja twarzy- Dorotkę @zoey6 , bo wiem, że masz perełki z tej kategorii
-W kategorii pielęgnacja włosów- Beatkę @sherifka89
-W kategorii pielęgnacja ciała- @martaako , bo widziałam w Twoich chmurkach dużo ciekawych produktów
Dwa produkty do pielęgnacji ciała, które znalazłam w paczuszkach urodzinowych. Bardzo się z nich ucieszyłam, bo akurat ten rodzaj kosmetyków u mnie był w deficycie .
Peeling był prezentem od Kasi @icecold zaś balsam dostałam od Dorotki @Zoey6 .
Bardzo Wam dziewczyny dziękuję, bo oba produkty są świetne.
W skład mojego zestawu wchodzi peeling marki Dove, markę dobrze znam głównie z żeli pod prysznic, ale z peelingiem miałam styczność po raz pierwszy. Drugi produkt to balsam do ciała naturalnej marki, również mi wcześniej nieznanej.
Kosmetyki te mają ciekawe zapachy, balsam pachnie głównie cytrusami, jest to zapach dość delikatny, ale długo wyczuwalny na skórze. Peeling pachnie bardzo ładnie, jest to zapach bardzo charakterystyczny dla produktów tej marki, mega długo czuć go na skórze.
Oba produkty mają naprawdę ciekawe konsystencje, balsam opisałam już osobno w chmurce i możecie nawet zobaczyć zdjęcie, jak wygląda jego konsystencja, to taka jakby pianka, która po rozprowadzeniu zamienia się w krem. Peelingu nie pokazałam jeszcze osobno w chmurce, ale na pewno niedługo to zrobię, by dokładnie Wam go opisać. Jednak również ma ciekawą konsystencję i zawiera w sobie mnóstwo drobinek peelingujących.
Bardzo dobrze działają na moją skórę. Peeling świetnie zdziera martwy naskórek, a skóra po nim jest dodatkowo dobrze nawilżona. Balsam również świetnie nawilża skórę i sprawia, że jest mega mięciutka.
Dorotka @Zoey6 czytała w moich myślach i w prezencie urodzinowy dostałam od niej balsam do ciała, to był strzał w dziesiątkę, bo mój akurat się niedawno skończył .
Balsam zamknięty jest w dość dużym opakowaniu, ma 300 ml. Jest odkręcane, ale dość łatwo się je otwiera, nigdy nie miałam z tym problemu. Nie miałam nigdy nic z tej marki, ale jest ona naturalna, więc to bardzo dobrze, moja skóra na pewno będzie mi wdzięczna .
Ma naprawdę bardzo ciekawą konsystencję, takiego musu, pianki, nie wiem jak to dokładnie nazwać, ale konsystencja jest naprawdę świetna, nigdy wcześniej takiej nie spotkałam w balsamach do ciała. Pod wpływem rozmasowania zamienia się po prostu w białym krem.
Pachnie delikatnie i przyjemnie, wyczuwam w tym zapachu cytrusy i coś jeszcze, ale nie jestem w stanie określić co to takiego.
Zapach ten jest wyczuwalny na skórze jeszcze przez jakiś czas po użyciu.
Naprawdę dobrze nawilża skórę i nie jest to efekt krótkotrwały. Nie pozostawia po sobie żadnej tłustej warstwy, niemal od razu można po jego użyciu założyć ubranie. Skóra jest po nim mięciutka, aż mam ochotę co chwilę jej dotykać .
Podobne produkty
