Natura Estonica
Bio, Iceland Moss, Tonik do twarzy, Matujący
6 na 7 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Natura Estonica
Tonik do twarzy
Iceland Moss Matt
Pojemność: 200ml
tonizuje
odświeża
nawilża
wyrównuje koloryt
reguluje wydzielanie sebum
rozświetla
Tonik do twarzy marki Natura Estonica to naturalny produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i wrażliwej.
Kosmetyk doskonale tonizuje, odświeża i nawilża skórę. Posi ...
Natura Estonica
Tonik do twarzy
Iceland Moss Matt
Pojemność: 200ml
tonizuje
odświeża
nawilża
wyrównuje koloryt
reguluje wydzielanie sebum
rozświet ...
Produkt dodany w dniu 18.10.2018 przez carlax
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Natura Estonica - Bio, Iceland Moss, Tonik do twarzy, Matujący
Tonik matujący mech islandzki do cery mieszanej i wrażliwej.
Trafiłam na niego dość przypadkiem, nawet nie pamiętam dokładnie jak i gdzie.
Buteleczka jest wykonana z dość twardego plastiku, który nie da się nawet nacisnąć. Otwarcie łatwe, ale też dość solidne by samo się otwarło i produkt mógł wylać.
Tonik w delikatnym kolorze zieleni podobnej do koloru etykietki. Zapach z początku używania był dla mnie bardzo specyficzny. Na początku wydawał mi się ten zapach podobny jak w szpitalu. Ale po jakimś czasie to przypomina mi zapach anyżu i przy czym jest bardzo przyjemny dla nosa 🥰. Tonik składa się z mchu islandzkiego, bio lilii wodnej, kwasu hialuronowego, witaminy C i składników aktywnych. Składniki te wyrównują koloryt skóry, odświeża, nawilża i dodają skórze energii.
Moja skóra bardzo polubiła się z tym tonikiem. Poprawił moje nawilżenie i odświeżenie cery, co zauważyłam po 2 tygodniach stosowania. Dużo mniej na twarzy pojawia się wyprysków przy dniach ciężki dla organizmu.
Serdecznie polecam ❤️
#DENKO3/2021
Czterdziesta szósta chmurka z denkiem. Jest to denko z marca, udało nam się zużyć 33 produkty. W pierwszej części znalazły się:
1. Isana, Kremowy żel pod prysznic `Kokos i Wanilia`, miał przyjemny kokosowo-waniliowy zapach. Skóra po jego użyciu była delikatna, miękka oraz nawilżona.
2. Isana, Wild Leo, żel pod prysznic, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była delikatna, miękka oraz nawilżona.
3. Evoluderm, Huile Précieuse, Szampon do włosów, włosy po jego użyciu były dobrze umyte, miękkie oraz trochę mniej się przetłuszczały się. Włosy bez żadnych problemów rozczesywały się oraz nie były splątane.
4. Isana, Żel pod prysznic, Sweet Blueberry, miał on przyjemny jagodowy zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
5. Natura Estonica, Bio, Iceland Moss, Matujący tonik do twarzy, dobrze oczyszczał skórę z resztek makijażu oraz zanieczyszczeń. Skóra po jego użyciu były nawilżona, odświeżona oraz zmatowiona.
6. OnlyBio, Szampon dla dzieci powyżej 3. roku życia, dobrze się pienił oraz domywał włosy. Nie plątał włosów oraz nie podrażniał skóry głowy.
7. UNDER TWENTY Anti Acne!, matujący tonik antybakteryjny przeciw zaskórnikom, dobrze oczyszczał skórę z resztek makijażu oraz zanieczyszczeń. Skóra po jego użyciu były nawilżona, odświeżona oraz złagodzona.
8. Vegan Hair Desserts,Chia & Goji Pudding Hair Mask, Maska do włosów, Włosy po jej użyciu były miękkie oraz gładkie. Dzięki masce włosy dobrze się rozczesywały i nie plątały się.
9. Avon, Clearskin, Profesjonalna kuracja na noc z kwasem salicylowym 5w1, zmniejszała ilość i wielkość wyprysków oraz zmniejszała widoczność śladów po trądziku oraz zaczerwienień.
10. Balea, It's a magical time, Tages Creme- krem do twarzy, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz miękka w dotyku.
11. Balea, It's a magical time, Haar milch - mleczko do włosów, dobrze rozprowadzało się go na włosach oraz spłukiwało się z nich. Włosy po jego użyciu dobrze rozczesywały się, były nawilżone oraz wygładzone.
12. Isana, Kremowe mydło rose dream- opakowanie uzupełniające, bardzo dobrze domywało skórę, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia. Nie wysuszał ani nie podrażniał skóry.
13. Max&More, Mascara, Lash Extension, Ultra curl&lenght, Tusz do rzęs, nie sklejał rzęs i nie pozostawiał na nich grudek. Wystarczyły dwie warstwy tuszu, aby uzyskać idealny efekt.
14. Fit.friends by oceanic Be strong, extra-balm rozgrzewający, przeznaczony był do smarowania mięśni, aby zapewnić długotrwałe rozgrzanie. Bardzo dobrze sprawdzał się na bolącą szyję oraz plecy.
15. Maxbrands Marketing B.V. Spa Exclusives, Krem do rąk, Sweet Sparkle, dobrze rozprowadzało się go na dłoniach oraz szybko się w nie wchłaniał, nie zostawiając tłustej warstwy na dłoniach. Dłonie po jego użyciu były nawilżone oraz gładkie.
16. Maxbrands Marketing B.V., Spa Exclusives, Żel do mycia twarzy, dobrze oczyszczał skórę zarówno z zanieczyszczeń, jak i z resztek makijażu. Skóra po jego użyciu była oczyszczona oraz odświeżona.
17. Ingrid, podkład mineralny silk&lift, bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy zarówno gąbeczką jak i pędzlem. Podkład dobrze matuje twarz oraz kryje niedoskonałości, a przy tym nie podkreśla suchych skórek. Ładnie się wtapia w skórę oraz nie tworzy efektu maski na twarzy. Utrzymuje się cały dzień oraz dobrze współgra z pudrami.
Natura Estonica, Bio, Iceland Moss, Matujący tonik do twarzy, który zamówiłam online w Drogerii Natura. Zapłaciłam za niego 6,83zł. Przeznaczony jest do skóry mieszanej oraz wrażliwej. Ma on przyjemny, morski zapach, który jest wyczuwalny podczas jego używania. W swoim składzie zawiera organiczny mech islandzki, bioekstrakt z lilii wodnej oraz witaminę C. Tonik dobrze oczyszcza skórę z resztek makijażu oraz zanieczyszczeń. Skóra po jego użyciu jest nawilżona, odświeżona oraz zmatowiona. Nie wysusza oraz nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry. Nie uczula ani nie podrażnia skóry. Ma on pojemność 200 ml i jest wydajny.
Zobacz post
Narura Estonica Tonik do twarzy do cery delikatnej. Tonik ma działanie antybakteryjne, redukuje wydzielanie sebum oraz działanie przeciwzapalne. Idealny do mojej cery trądzikowej. Mam go z świątecznego boxa i bardzo się cieszę że się tam znalazł ponieważ świetnie się u mnie sprawdza. Daje świetne efekty po stosowaniu toniku zauważyłam efekty.
Moje zamówienie które zrobiłam na drogerianatura.pl. Zapłaciłam za nie 62,25zł. Do złożenia zamówienia zdecydowałam się, ponieważ kończyły mi się perfumy i potrzebowałam jakiś nowych. Więc wybrałam:
Bi-es love forever green, Woda perfumowana, jej głównymi nutami zapachowymi są amerykańskie jabłko, ogórek, magnolia, grejpfrut, tuberoza, drzewo sandałowe oraz ambra. Woda perfumowana ma przyjemny intensywny kwiatowo-owocowy zapach, który dość długo jest wyczuwalny na skórze. Zapach ten idealnie nadaje się na co dzień i na wiosnę oraz lato.
Avon, Pur Blanca Harmony, Woda toaletowa, jej nuty głowy to kwiaty ylang ylang, biała frezja, mięta, nuty serca to aromat letniego ogrodu: róża, peonia i lilia wodna, natomiast nutami bazy są piżmo oraz drewno sandałowe. Jest to delikatny kobiecy zapach, który idealnie nadaje się na lato. Woda perfumowana ma przyjemny zapach, który długo utrzymuje się na skórze. Nadaje się ona zarówno na dzień jak i na wieczór oraz na lato oraz wiosnę. Zapach przez kilka godzin utrzymuje się na skórze oraz jest na niej wyczuwalny.
Dodatkowo wybrałam sobie inne kosmetyki do przetestowania:
Seyo, Pomadka ochronna dla dzieci, Arbuz, ma ona zbitą konsystencję, dzięki czemu nie topi się. Dobrze rozprowadza się ją na ustach, nie skleja ich. Nie podkreśla suchych skórek oraz pozostawia na ustach ochronną powłokę. Usta po jej użyciu stają się nawilżone oraz zregenerowane.
Natura estonica, Matujący tonik do skóry mieszanej i wrażliwej, przeznaczony jest do skóry mieszanej oraz wrażliwej. Ma on przyjemny, morski zapach, który jest wyczuwalny podczas jego używania. Tonik dobrze oczyszcza skórę z resztek makijażu oraz zanieczyszczeń. Skóra po jego użyciu jest nawilżona, odświeżona oraz zmatowiona. Nie wysusza oraz nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry.
Seyo, Zmywacz do manicure hybrydowego, ma on przyjemny zapach mango, który jest dość dobrze wyczuwalny. Ja ściągam sobie hybrydy za pomocą nasączonego zmywaczem wacika, następnie dociskam go klipsem. Bardzo dobrze odmacza lakier, dzięki temu w łatwy sposób można się go pozbyć z naszych paznokci, a resztki usunąć patyczkiem bambusowym.
Seyo, French kiss macaroons, Żel pod prysznic, ma on przyjemny zapach, który jest wyczuwalny na skórze. Skóra po jego użyciu jest miękka, gładka oraz dobrze nawilżona. Żel bardzo dobrze się pieni, więc wystarczy jego niewielka ilość, aby dokładnie umyć całe ciało. Nie uczula, nie podrażnia oraz nie wysusza skóry.
My secret lash&brow repair, Odżywka do rzęs i brwi, ma ona przeźroczysty kolor oraz żelową formułę. W swoim składzie posiada witaminę A, E, prowitaminę B5 oraz keratynę. Odżywka ma silikonową szczoteczkę, która idealnie rozprowadza produkt docierając do każdej rzęsy. Nie skleja ona rzęs oraz ładnie je rozdziela. Najczęściej nakładam ją jako bazę pod tusz do rzęs, ale można ją również stosować na brwi.
Ronney hair oil keratin complex rebuilding effect, Olejek do włosów odbudowujący, przeznaczony jest do włosów zniszczonych oraz do rozdwojonych końcówek. Olejek ma bardzo ładny zapach, który utrzymuje się przez jakiś czas na włosach. Ma on tłustą konsystencję oraz nie trzeba go spłukiwać z włosów. Włosy po jego użyciu są nawilżone, odżywione oraz wzmocnione.
Dzisiaj wpis o maseczce, która od początku mnie strasznie intrygowała. Dużo słyszałam o firmie Mediheal i w końcu miałam możliwość przekonać się na własnej skórze o co chodzi z ich fenomenem.
Jest to maseczka w płachcie regulująco-oczyszczająca z kakao 😊 Kupiłam ją za 5 zł w Kauflandzie. Co do samej płachty nie mam żadnych zastrzeżeń! Jest super wyprofilowana, dobrze nasączona (podczas aplikacji nie spada z twarzy) i ma przyjemny zapach, czułam się jakbym miała drugą twarz 😍 Podczas trzymania na buźce czułam delikatne chłodzenie. A z jakimi efektami mamy doczynienia? Otóż skóra jest promienna, świeża i wygładzona, minimalne zmarszczki są zniesione. Skóra jest nawilżona i oczyszczona. Maseczka kompletna! To była pierwsza maseczka gdzie nie zmyłam z twarzy esencji, bo mi nie przeszkadzała, ciut się lepiła, ale w granicach przyzwoitości. Dawno tak bardzo nie byłam zadowolona z maseczki w płachcie 👍
Wpisu pielęgnacyjnego nigdy nie jest za mało, dlatego dziś na tapetę wchodzi tonik matujący od Natura Estonica 😊 Koszt takiego produktu to groszowa sprawa, bo około 6 złoty, a robi robotę - uwierzcie mi.
Tonik ma przepiękny zapach, trochę ziołowy, trochę owocowy bym powiedziała. Już po pierwszym zastosowaniu wiedziałam, że się polubimy i tak zostało do teraz. Nie sądziłam, że wszystkie efekty jakie obiecuję producent zostaną spełnione. Produkt: oczyszcza, matuje, przywraca naturalny koloryt skóry, nawilża oraz odświeża. Nie ma mowy o ściągnięciu skóry! Produkt jest niezwykle wydajny, więc póki co same ➕ Z małych minusów to na pewno dostępność, bo poza drogerią internetową go nie widziałam oraz średnie opakowanie, które czasem mam wrażenie, że nawet przy zamkniętej butelce odrobinę produktu wydostaje się na zewnątrz.
A czy Wy miałyście jakieś styczności z tą marką? Jak tak to dajcie znać w komentarzu co polecacie lub co odradzacie 😊
Ten tonik jest chyba najbardziej odświeżającym tonikiem do twarzy jaki kiedykolwiek miałam. Ma formułę chłodzącą, dzięki niej czuję, że moja cera jest odświeżona i czysta. Estoński tonik naturalny ma za zadanie zmatowić skórę na twarzy i nadać jej zdrowego wyglądu. Jest produktem BIO, ze składem naturalnym. Bardzo fajny kosmetyk i godny polecenia. Niestety atomizer, dozownik jaki posiada nie jest najlepszy, czasem wylewa się zbyt wiele produktu na wacik. Pojemność toniku jest spora i myślę, że warto w niego zainwestować.
Zobacz post
W chillboxie sprzed kilku miesięcy znalazłam taki oto tonik do twarzy marki natura estonica.
Jest on przeznaczony dla skóry mieszanej i delikatnej, a jego głównym zadaniem jest zmatowienie skóry.
Ja mam właśnie skórę mieszaną, więc mega się ucieszyłam gdy znalazłam ten tonik w swoim pudełeczku!
Powiem tak - jest to produkt na prawdę działający, jednak u mnie zadziałał aż za bardzo.
Na początku wszystko było super, moja twarz przestała się aż tak świecić i mogłam odstawić bibułki matujące.
Jednak po jakimś czasie zauważyłam, że moja skóra zaczęła się mocno przesuszać i każda maska w płachcie którą nałożyłam na twarz była całkowicie sucha po 5 minutach.
Zapach tego toniku jest całkiem przyjemny, czuć w nim głównie taką morską świeżość.
Ja jednakże odstawię ten produkt na jakiś czas, ponieważ nie chcę z mojej twarzy zrobić papier ścierny.
Byłam pewna, że w marcu moje denko nie będzie zbyt okazałe. A jednak teraz wydaje mi się, że jest całkiem spore, także jestem z siebie dumna. W marcu wykończyłam takie produkty:
*Wielką różową myjkę z Hebę, którą wprost uwielbiłam. Niestety nie mogę już nigdzie znaleźć takiej w podobnej wielkości. Jeśli wiecie gdzie ją dostanę, to dajcie znać.
Satin Care + Olay żel do golenia Vanilla Dream. Piękny waniliowy zapach, aż szkoda, że się skończył.
Żel pod prysznic Vanilla&Macadamia od Creightons. Bardzo wydajny żel pod prysznic o przyjemnej konsystencji i zapachu przypominającym herbatniki.
L’biotica Biowax maska do włosów z keratyną i jedwabiem. Nawilża włosy i stają się dzięki niej naprawdę miękkie i lekkie.
Dove antyperspirant w sztyfcie Powder Soft. Mój ulubiony i na pewno sięgnę po niego jeszcze nie raz. Chroni przed potem a przy tym jest łagodny i pielęgnuje skórę pod pachami.
Tołpa Green krem do twarzy na naczynka. Niestety się nie polubiliśmy i nie spotkamy się ponownie. Wywoływał u mnie pieczenie.
Żel aloesowy Holika Holika. Bardzo fajny i wielofunkcyjny kosmetyk. Prawdopodobnie jeszcze go zakupię, ale jak na razie nie śpieszy mi się bardzo. Są też inne fajne kosmetyki o podobnych właściwościach.
Mgiełka do włosów Jantar z wyciągiem z bursztynu. Nie sprawdziła się u mnie za bardzo. Ostatnie krople wykorzystywałam już na siłę. Jedyne co to pomogła mi w rozczesywaniu włosów. Więcej zalet po dłuższym używaniu nie zauważyłam.
Tonik matujący do twarzy od Natura Estonica, który dostałam od @kalipsio. Bardzo fajny tonik jeszcze po niego sięgnę i na pewno przetestuję więcej kosmetyków tej marki, których już jestem ciekawa.
Peeling Yves Rocher z pudrem z pestek moreli. Bardzo piękny, słodki zapach. Całkiem miłe, lecz delikatne ścieranie. Jednak bardzo słaba wydajność. Przyjemny kosmetyk, jednak myślę, że więcej nie pojawi się na mojej półce.
Micelarny płyn 3w1 od Garnier. Delikatnie oczyszcza skórę, chłodzi ją i łagodzi. Bardzo dobrze zmywa makijaż. Jednak uważam, że można popracować trochę nad opakowaniem.
Maska do włosów You-Niverse objętość i blask. Maska o przecudownym kwiatowo owocowym zapachu. Wygładza włosy, nawilża i sprawia, że stają się lekkie.
Maska do stóp Oriflame. Całkiem przyjemna maseczka, która nawilża skórę stóp na długi czas. Są po niej bardzo gładkie i przyjemne w dotyku.
Maszynki Wilkinson Xtreme 3. Bardzo słabe jednorazówki…
Olejek do paznokci Oriflame, który zalegał na mojej półce. Nie robił za bardzo nic i przyszedł na niego czas wraz z końcem terminu ważności.
Joanna Sensual plastry do depilacji twarzy z wyciągiem z aloesu. Włoski odrastają po nich bardzo szybko. Mam wrażenie, że nie do końca się wyrywają, a łamią, przez co widać nowe włoski 3 dni po depilacji…
Kojąca maska w płachcie z jaśminem LomiLomi.
Garnier SkinActive maska nawilżająca do skóry odwodnionej.
Kolagenowa Malinowa maska w płachcie Purederm od @ilovedots.
Lirene maseczka ujędrniająca ze złotą algą.
Freeman oczyszczająca maseczka z glinką od @icecold.
Ziaja Phytoactive maseczka żelowa wzmacniająca naczynka.
Ziaja antyoksydacja maseczka jagody acai od @qwzxz
Peeling drobnoziarnisty Perfecta od @qwzxz
Tołpa regenerująca maseczka na naczynka.
Vanity Soft expert kompres łagodzący spowalniający porost włosków.
2x maseczka Farmona detoksykująca Czarny Ryż.
2x maseczka odzywcza Farmona Olejek Arganowy.
Podobne produkty






