Sylveco
Aloesove, Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień, Organiczny sok z aloesu
33 na 38 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Krem na dzień przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego typu cery. Zawiera oleje roślinne o cennych właściwościach ochronnych i przeciwstarzeniowych (lniany, z pestek winogron, słonecznikowy). Organiczny ekstrakt z aloesu silnie nawilża, koi i łagodzi podrażnienia, natomiast dodatek witaminy E niweluje skutki działania szkodliwych czynników zewnętrznych. Kompleks naturalnych olejków eteryczny ...
Krem na dzień przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego typu cery. Zawiera oleje roślinne o cennych właściwościach ochronnych i przeciwstarzeniowych (lniany, z pestek winogron, słonecznikowy). Or ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 31.01.2019 przez smerfetka3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Sylveco - Aloesove, Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień, Organiczny sok z aloesu
Denko kwiecień
W tym miesiącu skończyłam dużo pełnowymiarowych kosmetyków oraz dwie rzeczy z kolorówki.
Pianka do twarzy z Cosnature. Pianka była delikatna, dobrze oczyszczała i ładnie pachniała. Do tego jest naprawdę niesamowicie wydajna.
Tonik z Feel Free nawilżający. Tonik ma bardzo ładne opakowanie z drewnianąm nakrętką. Nie do końca odpowiada mi sposób wydobycia produktu.
Antyperspirant Rexona Invisible w sprayu. Ma bardzo ładny zapach, który długo się utrzymuje.
odżywka do włosów z Herbal Care skrzyp polny. Z tym produktem średnio się polubiłam, bo praktycznie nic nie robił z moimi włosami. Miał bardzo dziwną konsystencję i nie było go czuć po nałożeniu na włosach. Bardzo szybko się skończyła.
szampon do włosów Imbir i kolendra z Loreal. Szampon ma bardzo wygodne opakowanie z Pompka, jest przeźroczyste dzięki czemu widzimy ilość kosmetyku. Zapach nie do końca mi odpowiadał.
Płatki Nestle Fitness. Dostałam je jako gratis do zamówienia na hebe.
Maseczka na okolice oczu Isana. Maseczka jest na tkaninie, dobrze nawilża skore.
Antyperspirant Nivea Invisible w kulce. To są zdecydowanie moje ulubione antyperspiranty. Dobrze chronią przez cały dzień mi ładnie pachną.
Sylveco lekki krem brzozowy. Ma wygodne opakowanie z pompka. Fajnie nawilżał i delikatnie pachniał.
Bb Cream Orchid flower. Krem BB bardzo słabo kryje, jest bardzo wodnisty.
Eyeliner Eveline Precise brush liner. Jest to mój ulubiony eyeliner kocham go z całego serca. Ma idealnie czarny kolor i precyzyjny pędzelek.
Korektor Miss Sporty perfect to Last 24h. Jest bardzo jasny i ma średnie krycie.
Peeling z pestek winogron Body Boom. Na początku bardzo się z nim polubiłam ale gdy dostało się do niego trochę wody peeling strasznie się lepił.
Sylveco krem brzozowy z betuina. Krem po nałożeniu pozostawia tłusta warstwę. Jest bardzo dobry na zimne dni.
intensywnie regenerująca maska do włosów self Project. Maska starczyła mi na dwa razy, bardzo ładnie pachnie.
Isana Hydro Booster maseczka na twarz. Maseczka bardzo fajnie nawilża i ładnie pachnie.
Vianek krem do twarzy na dzień z ekstraktem z korzenia cykorii.
Szampon do włosów Dermedic wzmacniający wypadanie włosów. Probka starczyła mi tylko na jedno pachnie.
Aloesove krem do twarzy na dzień. Ma fajna konsystencje i dobrze nawilża.
Duetus krem na dzień. Pachnie o wiele lepiej niż ten na noc. Szybko się wchłania.
Denko kwiecień 2021 🥳. Ten miesiąc był bogaty na próbki, dlatego zużyłam ich naprawdę dużo, 26 sztuk 😮. Dzięki temu znalazłam perełki- Jogurtowy mus do ciała i maść CBD od HempKing, Gommage z kwasami AHA od FlosLek, Hydrofilne masło od Polemika, Rep Toning pads od Neogen, Mleczna emulsja i Olejek do ciała z róży od Veoli botanical. Te produkty chcę mieć w swojej łazience. Maseczki do twarzy z nadrukiem zwierząt i z papają kupię znów.🙂. Skończyłam i pełnowymiarowe produkty- szampon i odżywkę od Loreal, suchy szampon Batiste i krem do rąk od Nacomi. To są sprawdzone produkty, do których jeszcze wrócę i nie raz 😉. Z kolorówki mam tylko bazę pod cienie Essence. Ona jest otwarta już od dawna, na pewno jest po terminie. I 2 próbki perfum- Armani May Way I Hugo Boss Alive.
Były i rozczarowania- Maseczka na końcówki włosów od Dr.Mola i peeling-maska od Polemika.
Jestem z ciebie bardzo dumna 😎.
Aloesove Odżywczy krem na noc i Nawilżający krem na dzień od Sylveco. Kremy zawierają organiczny ekstrakt z aloesu. Krem na dzień jest nawilżający, przeznaczony do każdego typu cery. On ma płynną konsystencję, szybko wchłania się i jest dobrą bazą pod makijaż.
Krem na noc jest odżywczy on też przeznaczony dla wszystkich typów cery. On jest gęsty, tłusty 🙂,ale on nie zapycha porów. Świetnie koi podrażnienia i przesuszenia na skórze. Kremy mają naturalny ziołowy zapach.
Probka kremu nawilżającego na dzień Aloesove. Próbka wystarczyła mi niestety tylko na jedno użycie. Krem jest dosyć gesty, o białej konsystencji i ładnym zapachu. Dobrze nadaje się pod makijaż. Szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie tłustej warstwy, myśle, ze byłby idealny na lato.
Zobacz post
Sylveco - Aloesove - Krem nawilżający na dzień i krem odżywczy na noc
Duet próbek kremów z serii z organicznym sokiem z aloesu.
Kremy do stosowania na dzień i na noc.
Każda saszetka po 2ml - starczają one na dwie aplikacje.
Opakowania są zielonkawe, całe w grafice przypominającej aloes.
Krem na dzień ma biały kolor. W konsystencji jest dość rzadki, kremowy ale delikatnie lejący. Ma przyjemny, naturalny zapach, delikatnie ziołowy, ale też wyczuwa się świeży zapach aloesu. Krem dobrze się wchłania w skórę jest lekki. Przyjemnie koi skórę, nawilża i wygładza ją.
Krem na noc także w białym kolorze jednak delikatnie wpadający w żółte tony. W konsystencji także rzadki, ale gęstszy troszkę bardziej od kremu na dzień. Zapach ma bardziej intensywny od kremu na dzień - ziołowy, lekko aloesowy. Na skórze zostawia delikatną powłoczkę, ale po przebudzeniu nie ma po niej śladu. Nawilża i koi skórę a także odpowiednio ją odżywia i wygładza.
Duet spisał się u mnie dobrze, bardzo potrzebowałam ukojenia dla mojej skóry.
Jedna z pierwszych próbek od Syoveco jaka wypróbowałam to Aloesove krem nawilżający z organicznym sokiem z aloesu. Zawsze byłam ciekawa tego kremu ale jakoś go nie kupiłam. Super że mogłam go sprawdzić bo bardzo przypadł mi do gustu. Ma leciutką konsystencję i bardzo szybko się wchłania więc mogłam zastosować go pod makijaż. Zapach ma chyba bardzo delikatny bo nie wyczułam za dobrze ale fakt faktem mam teraz katar. Twarz po zastosowaniu jest nawilżona i mięciutka w dotyku, dotykałam jej kilka razy bo nie mogłam uwierzyć że jest taka przyjemna w dotyku. Świetny krem warty uwagi.
Zobacz post
Próbka nawilżającego kremu do twarzy na dzień Aloesove. Krem ma bardziej wodnistą konsystencję i jest dosyć lekki. Łatwo się go rozprowadza i szybko się wchłania. Nawilżenie które po sobie zostawia jest naprawdę dobre, a przy okazji nie obciążające. Ładnie współgra ten krem z makijażem. Niestety, i tutaj zapach mnie nie przekonał, ciężko mi go opisać ale jest nieprzyjemny. Raczej nie zdecyduję się na pełnowymiarowe opakowanie.
Zobacz post
Sylveco, Aloesove, Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień, Organiczny sok z aloesu.
W swoim składzie posiada m.in. oleje z pestek winogron, lniany i słonecznikowy, organiczny ekstrakt z aloesu, witaminę E oraz kompleks naturalnych olejków eterycznych. Ma bardzo lekką konsystencję, która sprawia, że idealnie rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Zapach jest dość znośny, jednak do moich ulubionych z całą pewnością nie należy. Bezpośrednio po aplikacji, cera jest dobrze nawilżona i wygładzona. Saszetka spokojnie wystarczy na dwa razy.
Sylveco, Aloesove, Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień, Organiczny sok z aloesu.
Krem ma przyjemną konsystencję. Nie jest zbyt gęsty i szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Zapach, moim zdaniem, nie jest przyjemny. Mam wrażenie, że czuję w nim olejek herbaciany, ale nie zauważyłam go w składzie, więc pewnie jest to wina wyciągu z mięty pieprzowej i możliwe, że olejek z owoców jałowca.
Próbka starczyła mi na trzy razy i musze przyznać, że nie czuję się zachęcona do zakupu tego kremu. Dla mnie jego działanie nawilżające nie było wystarczające. Na pewno nie w okresie jesienno-zimowym. Nawilżenie czułam zaraz po nałożeniu, a po ok godzinie miałam wrażenie, że w ogóle nie używałam kremu. W tym przedziale cenowym można znaleźć dużo lepsze kremy z fajnym składem, które naprawdę nawilżają skórę. Temu gagatkowi mówię nie.
Produkt nie podrażnił mojej skóry i nie uczulił mnie.
Próbka kremu nawilżającego do twarzy na dzień Aloesove. Krem ma bardzo przyjemny zapach. Podoba mi się też jego lekka szybko wchłaniająca się konsystencja. Skóra jest bardzo przyjemna w dotyku a nawilżenie odczuwa się niemal natychmiastowo. Świetnie nadaje się pod makijaż. Nie jest tłusty ani nie zostawia żadnej warstwy na skórze. Gdybym miała młodszą skórę to pokusiłabym się na niego.
Zobacz post
Zapewne sporą część z Wad już zna ten krem, ale ja miałam po raz pierwszy z nim do czynienia.
Bardzo, ale to bardzo mi przypasował, o dziwo bo kiedyś kosmetyki z aloesem mnie uczulały, jeśli używałam to tylko jako dodatek w formie organicznego soku 100%. A tu takie miłe zaskoczenie ! Buzia była miękka, nawilżona, gładka, drobne krostki zniknęły/ rozjaśniły się.
W składzie znajduje się olej lniany, z pestek winogron i słonecznikowy, które moja cera toleruje i robię na ich bazie maceraty. Krem został dodatkowo wzbogacony witaminą E. Dawno nie byłam tak bardzo zadowolona z kremu, jeżeli będę kiedyś robić zamówienie na Sylveco z pewnością wpadnie do mojego koszyka 😊
Jedyną dziwną rzeczą jest w nim zapach, który mi przypomina stary kosmetyk, taki do wyrzucenia 😁
Drugie okienko kalendarza adwentowego od Sylveco. 🎄 Tym razem jest to krem aloesowe. Kremy te znam z próbek, ale dzięki temu słoiczkowi mam możliwość protestować je dłużej. Krem jest mega lekki, super się rozprowadza i szybciutko się wchłania. Nadaje się pod makijaż, nie zostawia tłustej ani lepkiej warstwy. Ma bardzo neutralny, niemal znikomy zapach. Nawilżenie jest na fajnym poziomie, ale mam wrażenie, że od kremu wymagam już trochę więcej. 😅
Zobacz post
Kolejna próbeczka Sylveco tym razem z serii aloesove nawilżający krem do twarzy na dzień. Krem zawiera kompleks olejów lniany, z pestek winogron, słonecznikowy, ekstrakt z aloesu a także olejki eteryczne. Całość tworzy całkiem fajny krem o neutralnym prawie niewyczuwalnym zapachu. Kremik dość szybko się wchłania, dobrze nawilża i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Jest to poprawny krem, dobry skład dodatkowo przemawia za kupnem pełnowymiarowego produktu.😊
Zobacz post
A ja użyłam sobie ostatnio próbki kremu aloesowego. Bardzo lubię produkty z aloesem. Podoba mi się ich zapach. Ten kremik ma również ładny i wyczuwalny zapach aloesu.
Konsystencja kremu jest raczej rzadka, ale nie ma problemu z jego rozprowadzaniem. Krem wchłania się po pewnym czasie. Skóra po nim nie jest tłusta ani lepka. Krem nadaje się pod makijaż.
Krem całkiem fajnie nawilżył skórę. Ukoił ją, zostawił miękką w dotyku. Produkt nie podrażnił ani nie uczulił.
Jedna próbka kremu wystarczyła mi na 3 aplikacje.
Próbka kremu do twarzy Sylveco Aloesove.
Miałam kiedyś żel do mycia twarzy i średnio się u mnie sprawdził, więc do tej próbki podchodziłam raczej z małym entuzjazmem.
Jednak krem okazał się lepiej spełniać swoje zadanie.
Ma biały kolor, średnią gęstość i specyficzny ziołowy zapach. Przez ten zapach raczej nie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie, bo bardzo mnie drażni . Jednak poza tym jest to naprawdę ciekawy produkt.
Dość szybko wchłania się w twarz, nie pozostawia po sobie mocno tłustej warstwy, choć uważam, że i tak nie wchłania się całkowicie, bo taka mini warstewka jest nadal wyczuwalna pod palcami. Jednak myślę, że nie wpływałoby to na podkład i śmiało można go używać zgodnie z zaleceniami producenta, jako krem na dzień.
Nawilżenie, jakie daje jest dość mocne i jak najbardziej mnie zadowala.
Gdyby nie ten zapach, to może nawet skusiłabym się na pełnowartościowy produkt, no cóż .
Kolejna zużyta próbka, tym razem marka Aloesove, która należy pod sylveco . Aloesove to teoretycznie marka idealna dla mnie, bo moja skóra jest dość sucha. Wzięłam ten kremik w testy i niestety się rozczarowałam. Krem ma lekką konsystencję, ale przy rozprowadzaniu na buzi staje się jakby tłusty. Po wmasowaniu na skórze zostaje nieprzyjemny, tłusty filtr, którego nie lubię, szczególnie w kremach na dzień. Raczej nie nadaje się pod makijaż. Do tego w zapachu kremu wyczuwałam jakąś straszną nutę, która kojarzyła mi się z rybą . Aż sprawdzałam, czy próbka nie jest przeterminowana, ale ma datę do 2021 więc nie wiem o co chodzi. Ja jestem na nie, na pewno nie sięgnę po pełnowymiarowe opakowanie.
Zobacz post
Próbeczka kremu Aloesove i jest to nawilżający krem do twarzy na dzień. Bardzo byłam go ciekawa, bo aloes to coś co uwielbiam, a opakowanie bardzo zachęca. Krem na prawdę super nawilża tak jak obiecuje producent, bo czuć to nawilżenie zaraz po jego użyciu. Dodatkowo szybko się wchłania, chociaż po jego użyciu pozostawia na skórze delikatną warstwę. Jego konsystencja jest w sam raz i jest on w kolorze białym. W palcach dłoni wydaje się lekki, jednak jak wspominałam pozostawia film na skórze. Krem w dodatku jest wydajny, ta próbeczka ma 2ml i starczyła mi aż na 4 razy, myślę, że i na 5 byłaby ok. Nie mam żadnych zastrzeżeń, spełnia swoje obietnice. Jedyne co to trochę przeszkadza mi zapach, jest on specyficzny i raczej jest to jedyny powód dla którego bym nie kupiła pełnowymiarowej wersji. Nie jest tragiczny, chętnie zużyłam, ale na co dzień nie wyobrażam sobie go stosować. Według mnie krem również nadaje się na noc. Dzięki kochana @bow90.
Zobacz post
Aloesove- krem nawilżający na dzień
Biała maź zamknięta w 2 ml saszetce z nadrukiem aloesu. Zawiera Starczyła mi na 2 aplikacje.
Krem dedykowany jest dla każdej cery. Zawiera organiczny sok z aloesu, pachnie delikatnie tą rośliną. Krem ukoił skórę, otulając ją na krótki czas tłustym filmem. Później skóra stała się super nawilżona i gładka. Kremik nie zapychał porów ani nie podrażnił mojej skóry.
Aloesove Krem do twarzy, Nawilżający, Na dzień, Organiczny sok z aloesu.
Saszetka o pojemności 2ml. Krem przeznaczony dla każdego typu skóry. Ma działanie ochronne, przeciestarzeniowe i nawilżające. Krem ma delikatny zapach, konsystencja lekka i szybko się wchłania. Fajnie sprawdza się pod makijażem. Jestem z niego zadowolona.
Sylveco - ALOESOVE - Nawilżający krem do twarzy na dzień
Próbka kremu na dzień z organicznym sokiem z aloesu.
Opakowanie o pojemności 2ml - starczało mi na dwie aplikacje.
Podoba mi sie kolorystyka jak i grafika na opakowaniu - przyciąga mój wzrok.
Jeśli chodzi o sam kosmetyk to liczyłam na produkt o konsystencji żelu, a mamy tu faktycznie krem.
Biały, lekki, szybko wchłaniający się w skórę.
Zapach jest ziołowy - to przez dodanie do kosmetyku olejków eterycznych.
Kremik mocno nawilża skórę - praktycznie natychmiast po użyciu.
Poza tym delikatnie ją wygładza i odświeża.
Akurat ostatnio potrzebuje regeneracji jeśli chodzi o moją cerę i tutaj krem także sobie z tym radzi.
Obecnie mam nadmiar produktów do nawilżania twarzy, ale możliwe, ze w przyszłości pokoszę się na wersję tego produktu w opakowaniu pełnowymiarowym.
Podobne produkty
















