Marion
Beauty Week, Maseczka do twarzy, Japonia, Młodzieńczy wtorek
10 na 10 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 12.12.2018 przez nana37
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Marion - Beauty Week, Maseczka do twarzy, Japonia, Młodzieńczy wtorek
Maseczka do twarzy marki Marion. Jest to maseczka z serii Beauty Week, Japonia, młodzieńczy wtorek. To maseczka ultranawilżająca która zawiera japońskie algi wakame, różową glinkę i japoński kwiat wiśni. Moje ulubione maseczki to właśnie te nawilżające więc ta nałożyłam z wielką przyjemnością. Moja skóra potrzebowała nawilżenia i dzięki temu produktowi tak się stało. Skóra po użyciu była wygładzona i delikatna w dotyku. Nie czułam żadnego pieczenia ani nie wystąpiły u mnie żadne podrażnienia. Ma delikatny zapach i lekka konsystencję. Maseczkę nakładamy na twarz i po 15 minutach zmywamy. W opakowaniu jest sporo produktu więc starczy na kilka użyć.
Zobacz post
Marion, Beauty Week, Maseczka do twarzy, Japonia, Młodzieńczy wtorek.
Kolejna maseczka z serii Beauty Week. Tym razem mamy Młodzieńczy Wtorek, który przenosi nas do Japonii.
Maseczka jest bardzo kremowa, ma delikatny różowy kolor i bardzo ładny zapach. Muszę przyznać, że bardzo przypomina mi inną maseczkę tej samej firmy. I jeżeli chodzi o zapach i o konsystencję. Bez problemu rozprowadza się po twarzy. Maseczka zachowała się trochę jak krem, bo jej znaczna część wchlonęła się w twarz. Po zmyciu jej resztek, twarz była miękka, gładka i w tym wypadku czuć było nawilżenie. Jednak zauważyłam też coś dziwnego. Tam, gdzie miałam nałożoną maseczkę, został mi mocno różowy ślad. Twarz mnie nie piekła, ani nie szczypała, więc podejrzewam, że zostawiła na niej po prostu kolor... Troche to dziwne.
Relaks na urlopie- idealny czas, żeby trochę o siebie zadbać. Dzisiaj padło na maseczkę z serii Beauty week - młodzieńczy wtorek. Jest to maseczka z różową glinką - bardzo kremowa, zapachem i konsystencją przypomina jogurt owocowy. Bardzo łatwo się rozprowadza i szybko zmywa. Skóra po niej była miękka w dotyku.
Zobacz post
Ostatnia maseczka z serii Beauty Week Marion, którą mam od Beatki @Sherifka89 . Maseczka nazywa się Japonia i jest to maska nawilżająca. Jej skład jest najgorszy ze wszystkich maseczek z tej serii m.in przez formaldehyd. Jednak byłam w szoku bo ta maska zadziałała na mnie najlepiej z całej serii. Konsystencja jest gęsta o dość przyjemnym zapachu. Podczas jej noszenia nie czułam pieczenia ani innego dyskomfortu. Po jej zmyciu buzia była gładka, miękka i nawet fajnie nawilżona. Jestem w bardzo pozytywnym szoku bo myślałam, ze będzie wysyp krostek a tu nic takiego.
Zobacz post
Marion, Maseczka Ultra-nawilżająca, Japonia, młodzieńczy wtorek
Druga maseczka z zestawu Beauty Week Mariona , po którą sięgnęłam to Japonia. Malutka saszetka i 5gram maseczki, ale starczyło na pokrycie całej buzi i szyi. Maseczka ma w składzie ekstrakt z japońskiej algi Wakame, różową glinkę i japoński kwiat wiśni. Konsystencja kremowa w jasnoróżowym kolorze, fajnie rozprowadza się na buzi. Co najbardziej mnie zachwyciło w tej maseczce to zapach, od razu skojarzył mi się z Japonią i kwiatami wiśni , dla mnie jest obłędny i bardzo mnie zrelaksował. Po 20 minutach maseczkę zmyłam letnią wodą, skóra nie była jakoś mega nawilżona, ale była świeża, miękka i zrelaksowana. Maseczkę dostałam od Ślicznej @madziek1
Druga maseczka z mojego Beauty Week. Dzisiaj wtorek, więc na tapetę wchodzi podróż do Japonii. Maseczka na ten dzień tygodnia jest ultra-nawilżająca. W składzie znajdziemy japońskie algi wakame oraz różową glinkę. Maska ma różowy kolor i jest dużo gęstsza od swojej poniedziałkowej koleżanki. Bardzo przyjemnie rozprowadza się na twarzy i miło się ją nosi. Ma bardzo ładny, przyciągający zapach. Słodki, kwiatowy, może lekko owocowy. Nawilżyła moją skórę, oraz sprawiła, że jest miękka. Skóra sprawiała też wrażenie odżywionej i rozpromienionej. Jestem zadowolona.
Zobacz post
Moja kupeczka zdenkowanych maseczek rośnie w bardzo szybkim tempie . dziś dołączyła do nich kolejna, MARION BEAUTY WEEk Tokio Japonia młodzieńczy wtorek maseczka ultra nawilżająca. Maseczka ma 5g zawiera w sobie japońskie algi wakame, różową glinkę i japoński kwiat wiśni. Kosmetyk jest idealny na jedną aplikację, prześlicznie pachnie , czuć tam najbardziej wiśnie. Ma sliczny pudrowo-różowy kolor, fajną kremowo=jogurtową treść i miło nakłada się ją na buzię. Po 15 min maseczka u mnie praktycznie w całości wsiąkła w skórę a resztę zdjęłam wacikiem kosmetycznym. Maseczka bardzo mi się spodobała, moja buzia po jej użyciu jest promienna, super nawilżona i delikatna. Wygląda na zdrowszą i wypoczętą . Bardzo chętnie sięgnęłabym po nią ponownie , polecam .
Zobacz post
Jakiś czas temu kiedy dowiedziałam się, że jest promocja na maseczki dorwałam zestaw maseczek od Marion. Są to maseczki z serii Bebeauty Week zestaw maseczek na 7 dni. W zestaw wchodzą takie maski jak regenerująca, regenerujący poniedziałek na Madagaskarze, ultra nawilżająca, młodzieńczy wtorek, energetyzująca, rozświetlająco-energetyzująca środa, ujędrniająco-wygładzająca, odżywczy czwartek, odprężająca, relaksujący piątek, oczyszczająco-rozgrzewająca, oczyszczająca sobota oraz upiększająca, upiększająca niedziela. Każda maseczka ma po 7.5ml, pojemnośc ta jest super bo wystarczaj na jedną aplikację. Za maseczki zapłaciłam tylko 4.99zł a początkowo kosztowały 12 lub 13zł . Wczoraj zdenkowałam pierwszą, energetyzującą środę w Hiszpanii. Maseczka zawiera ekstrakt z mango, pomarańczy i wyciąg z cytryny. Kosmetyk jest typu peel off, fajnie się jej używało ale efekt jak dla mnie był słaby. Maseczka może i mnie lekko rozświetliła, ale jakoś zenergetyzowana nie byłam a i na ogólnie słabo mnie nawilżyła bo musiałam po niej użyć kremu.
Mam nadzieję, że czwartkowa lepiej się sprawdzi .
Jeśli wtorek, to czas na maseczkę ultra-nawilżającą Marion Beauty Week - Japonia - Młodzieńczy wtorek. W składzie kosmetyku zawierają sie takie elementy jak japońskie algi wakame, różowa glinka oraz japoński kwiat wiśni. Maseczka ma kremową konsystencję i jest koloru lekko różowego. Bardzo dobrze się ją rozprowadza na twarzy i dzięki temu, że jest dość gęsta, nie spływa z twarzy. Jestem zadowolona z działania tego produktu, ponieważ po zastosowaniu go, moja skóra była gładka i nawilżona, czyli taka jak powinna być. Maseczka nie uczuliła mnie, tylko wyłącznie zapewniła mi fajną chwilę relaksu. Oceniam ją bardzo pozytywnie.
Zobacz post
Beauty week, Marion - młodzieńczy wtorek, maseczka ultra-nawilżająca. Jest to już chyba przedostatnia maseczka z zestawu i moje zadowolenie nie spada. Tym razem maska kremowa, dosyć gęsta, o lekko różowym zabarwieniu. pachnie dosyć przyjemnie, nakłada się bez problemu. Większość maseczki wchłonęła się w skórę i faktycznie dobrze ją nawilżyła. Maseczka nie uczuliła, nie podrażniła mojej skóry.
Zobacz post
Beauty Week Japonia, młodzieńczy wtorek od Marion. Maseczka ultra nawilżająca, zrobiłam ją dziś. Konsystencja gęsta, kolor maseczki taki różowy. Maseczka ładnie pachnie kwiatami wiśni. Ma gęstą konsystencję, należy ją nałożyć i trzymać 10-15 minut. Część maseczki się wchłonęła a resztę zmyłam wodą. Maseczka bardzo fajnie nawilża skórę. Twarz po niej jest bardzo gładka, nawilżona i odżywiona. Nadaje się pod makijaż, jestem bardzo zadowolona.
Zobacz post
Kolejna maseczka z serii Beauty Week Marion to maseczka ultra nawilżająca "Młodzieńczy wtorek" Japonia Tokio. Ona również bardzo przypadła mi do gustu. Ma kremową konsystencję, ładny słodko kwiatowy zapach i delikatny różowy kolor. Bardzo fajnie nawilżyła i odżywiła moją skórę. Stała się ona mięciutka i wygładzona. W składzie znajdziemy japońskie algi wakame, różową glinkę i japoński kwiat wiśni. Trzymałam ją 15 minut i to był przyjemnie spędzony czas.
Zobacz postPodobne produkty











