Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Anastasia Beverly Hills - Paleta cieni do powiek, Norvina
Testowałam wiele cieni do powiek...
Jednak ta paletka skradła moje serce i urzekła. ❤️
⭐ Dobra pigmentacja.
⭐ Łatwo rozprowadzić.
⭐ Wyraziste kolory.
⭐Piękne zamszowe pokrycie.
Kupiłam ją za ok 25 zł więc cena bardzo przystępna.
Nie jest oryginalna paletka z Anastasia Beverly Hills mimo wszystko sprawdza się rewelacyjnie. 🥰
Odkąd ją posiadam pokochałam robić makijaże. Piękne kolory choć brakuje mi kilku kolorków jak żółty czy zielony.
Łatwo nakłada mi się cienie na powieki, wyraziste kolory po nałożeniu. Jakbym miała wam polecić paletkę to właśnie tą. ❤️❗
Zdecydowanie muszę kupić druga paletkę z innymi kolorami by dopełniać swoje makijaże. 😍
Jedna z moich ulubionych palet Anastasia Beverly Hills - Norvina. Zamówiłam ją w zestawie z 2 innymi paletami abh i ta najmniej mi się podobała. Kiedy już dostałam ją w swoje ręce okazała się cudowna i bardziej w moim guście niż myślałam. Cienie są bardzo napigmentowane, blendują się jak marzenie i makijaż nimi zajmuje mi max 10 minut. Wszystkie cienie są takiej samej jakości, nie ma gorszych czy lepszych cieni. Świetnie się też utrzymują cały dzień na mojej tłustej powiece bez bazy. Kolorki są typowo na co dzień, ale można też nią zrobić ładny makijaż na wyjście. Dużym plusem jest też pędzelek w palecie (wiem, że dużo osób go nie lubi), który lubię używać jak gdzieś zabieram ze sobą paletę.
Zobacz post
Paletka cieni Norvina od Anastasia Beverly Hills.
Moja pierwsza paleta tej firmy. Teraz mam jeszcze tą w większym formacie wersję fioletową. Urzekł mnie dobór beżowo, brązowo fioletowych cieni w tej palecie.
Cienie mają bardzo przyjemną konsystencję, która sprawia, że praca z tymi cieniami jest czystą przyjemnością. Bardzo mocny pigment, więc trzeba się przyzwyczaić do używania tych cieni. Pięknie się blendują z cieniami innych marek również. Trwałość jest imponująca, bo przez cały dzień nie ma osypów lub rollowań. Cienie zamknięte w welurowe opakowanie z lusterkiem.
Mam nadzieję, że znajdę fundusze na rozszerzenie kolekcji palet od ABH.
Jedna z moich ulubionych palet cieni, dobra na codzień, jak i od święta! Długo zastanawiałam się, czy ją kupić, ale tak mnie kusiło, że w końcu się na nią zdecydowałam I nie żałuję! Anastasia Beverly Hills słynie z bardzo dobrej jakości cieni i Norvina nie odbiega od obrazu marki. Cienie cudownie się blendują, błyski są bardzo kremowe, masełkowe wręcz i zdobią powiekę najlepiej spośród wszystkich cieni błyszczących jakie mam w swojej kolekcji. Na zdjęciach oprócz swatchy cieni pokazuję Wam też dwa makijaże wykonane tą paletą. Kocham dodatek fioletu na oku. Generalnie fiolet to mój ulubiony kolor A jak Wam podobają się takie akcenty?
Zobacz post
@ksanaru nominowała mnie do pokazania swoich ulubieńców kosmetycznych 2019 roku a głównie to kolorówki. W 2019 znalazłam kilka kosmetyków, które na pewno zostaną ze mną na dłużej. Wybrałam 5 ulubieńców z tej kategorii - paleta cieni do powiek, baza pod makijaż i pod cienie, tusz do rzęs oraz szminka.
Paleta cieni do powiek Norvina Anastasia Beverly Hills - mimo, że dostałam ją jeszcze w 2018 roku na święta Bożego Narodzenia to prawdziwe jej testy zaczęłam dopiero w styczniu, więc przyznaję ją właściwie do minionego roku. Paleta jest świetna, tak bardzo polubiłam ją markę, że niedawno zamówiłam kolejną paletę. Pigmentacja w niej jest świetna, przy używaniu od razu widać różnicę między nią a np. Makeup Revolution.
Baza pod makijaż No Pores Lirene - bardzo fajna baza pod makijaż, wszystko jest dzięki niej wyrównane i cały makijaż trzyma się na twarzy dłużej. Nakładam ją zawsze na krem do twarzy, dzięki czemu moja skóra nie jest wysuszona.
Tusz do rzęs Volumix Fiberlast Eveline - świetny tusz, już dawno nie malowało mi się żadnym innym tak dobrze, na pewno jeszcze nie raz po niego sięgnę.
Szminka Rouge Velvet The Lipstick Bourjois - odcień nr 13 Nohalicious, pomadka jest cudowna, kolor jej pasuje idealnie do każdego makijażu, nadaje się on na każdą porę roku, jest taki klasyczny według mnie, w dodatku pomadka wytrzymuje kilka posiłków bez poprawiania, jestem z niej mega zadowolona.
Baza pod cienie do powiek The ONE Oriflame - baza świetnie utrzymuje cienie, nadaje się bardzo dobrze pod brokatowe cienie, sprawdza się dobrze i jest dużo lepsza od bazy z Eveline.
Do pokazania swojej ulubionej kolorówki zapraszam @naaatka, @Kurczaczek80 oraz @Janettt.
Cały zbiór moich paletek cieni do powiek!
Uwielbiam cienie i dlatego też często nie potrafiłam się powstrzymać przed zakupem kolejnej paletki i tym sposobem w mojej kolekcji mam aż 10 paletek. Za mało czasu, aby się wszystkimi malować.
Paletka cieni do powiek Cherry my Cheri L'oreal - ma ona piękne kolory idealne do codziennych makijażu, można nią wyczarować również coś wieczorowego, w paletce znajdują się matowe i błyszczące cienie, ich pigmentacja jest bardzo dobra.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/717921-loral-paleta-cieni-do-powiek-cherry-my-cheri/?img=1134598
Paleta cieni do powiek Division Makeup Revolution - jest to paletka inspirowana paletą Subculture z Anastasia Beverly Hills, ostatnio wróciłam znów do używania tych kolorów, ponieważ są idealne na jesień i niestety zauważyłam, że pracuje mi się z tymi cieniami trochę gorzej niż kiedyś, przyzwyczaiłam się do jakości cieni ABH (ostatnio prawie cały czas się nią malowałam) i musiałam trochę dłużej popracować nad makijażem. Mimo wszytko cienie są dobre, paletkę kupiłam w bardzo niskiej cenie i jestem z nich zadowolona.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/623240-makeup-revolution-paleta-cieni-reloaded-iconic-division/?img=950680
Paletka Renaissance Palette Day Makeup Revolution - bardzo uniwersalna paletka, można powiedzieć, że jest taką bazową paletką. Zawiera tylko 5 kolorów, 4 z nich są matowe a jeden perłowy. Niestety jestem zawiedziona, bo wykorzystałam już cały beżowy cień z niej. Jakość cieni jak i wygląd paletki na ogromy plus.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/552923-kosmetyki-paletki-cien/
Paleta do twarzy Create&Transform Essence - jest to niby paleta do twarzy, ale znakomicie sprawdza się również jako paleta cieni. Kolory w niej są świetnie, tutaj również beżowy cień zaczyna się powoli coraz bardziej kończyć, najbardziej uwielbiam błyszczące odcienie w niej.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/661699-essence-paleta-do-twarzy-createtransform/
Paletka cieni do powiek NYX Love In Paris 08 Let Them Eat Cake - do tej paletki mam straszny sentyment, jest to jedna z moich pierwszych paletek i byłam tymi cieniami pomalowana właśnie na różne okazje, które są dla mnie bardzo ważne. Z cieniami pracuje mi się świetnie, kolory są dość romantyczne, w 3 cieniach widać już dno, z jednej strony cieszy mnie a to, a z drugiej znów nie..
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/549709-kosmetyki-paletki-makeup-revolution/
Paleta cieni do powiek Norvina Anastasia Beverly Hills - moja ulubiona paleta cieni, da się nią zrobić makijaż na każdą okazję, cieniami pracuje się tak łatwo, że makijaż praktycznie sam się tworzy. Odcienie w niej są bardzo ciekawe, błyszczące cienie są idealnej pigmentacji, wyglądają super i utrzymują się przez cały czas na powiekach. Opakowanie jest bardzo solidne, jednak trzymam paletkę dalej w kartonowym opakowaniu, podobnie jak Zoevę.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/666443-y/?img=1026890
Paletka cieni Zoeva Opulence - kolejna świetna paletka, bardzo ją lubię, ma ciekawe kolory, jeden z dziesięciu kolorów jest matowy, więc potrzebuję przy jej użyciu innych palet, które mają w sobie beżowy matowy odcień. Pigmentacja cieni jest świetna, większość błyszczących kolorów jest taka perłowa. Podoba mi się również opakowanie, jest ono zachowane w takim mrocznym i romantycznym klimacie.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/599766-zoeva-paleta-cieni-do-powiek-opulence/
Paleta cienie do powiek Rose Brown Kobo - w tej paletce występuje ciekawe połączenie kolorów, mamy 3 odcienie jasnych liliowych fioletów, 3 odcienie brązu/rudości oraz 3 odcienie bordowego koloru. Cieniami da się wyczarować ciekawe makijaże. Cienie w tej paletce są dość suche, jednak po dłuższym używaniu ich można się przyzwyczaić.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/664277-kobo-paleta-cieni-do-powiek-rose-brown/
Paleta cieni do powiek Flawless 4 Makeup Revolution - ta paleta zawiera tyle kolorów, że nigdy nie wiem którego mam akurat użyć, można znaleźć w niej i matowe, i perłowe cienie, jest idealna do każdego makijażu, jej pigmentacja jest w porządku, w paletce można znaleźć duże lusterko, które jest bardzo przydatne.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/713343-makeup-revolution-paleta-cieni-32-eyeshadows-flawless-4/
Paletka cieni do powiek Makeup Revolution Essential Shimmers - w paletce znajdują się same błyszczące odcienie, nie korzystam dlatego z niej zbyt często, mimo to lubię ją. Cieniami bardzo dobrze się pracuje.
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/paletki/504242-kosmetyki-paletki-cien/
Oto paletka cieni do oczu : Anastasia Norvina Eye Shadow Palette.
Prezent otrzymany na gwiazdkę. Zdecydowanie upragniony prezent. Nie zawiodłam sie, gdy zobaczyłam kolory na żywo, ale zacznijmy od początku. Cienie otula piękne lawendowe pudełeczko. Welurowa powierzchnia jest mięciutka i bardzo przyjemna w dotyku. W środku znajdziemy pędzelek obustronny, lusterko i 14 cieni do oczu. Gama kolorów jest od szampańskich połyskujących po metaliczne fiolety. Kolory super napigmentowane , potrzeba tak naprawdę niewielkiej ilości nałożonej na pędzelek, aby uzyskać zadowalający efekt, nie osypują się, a przy tym pięknie blendują. Tą paletką możemy tworzyć cuda. Na zdjeciu to ja i cienie w akcji. Paletka w drogeriach jest warta ok.250 zł.
Kto jest miłośniczką tej paletki?
Moja perełka i nowość jeżeli chodzi o paletki cieni. Zbierałam się do jej zakupu bardzo długo, bo jednak nie jest to mały wydatek, ale w końcu ja zamówiłam na stronie sephory. Jest to przepiękna paletka od Anastasia Beverly Hills o nazwie Norvina. Zakochałam się w tej palecie odkąd pierwszy raz ją zobaczyłam w internecie, kolorystyka idealnie trafia w mój gust. Mamy tutaj zarówno kolory chłodne, ale również kilka bardzo ciepłych odcieni, wszystko natomiast utrzymane w dość neutralnych kolorach. Przy pomocy tej paletki możemy wykonać zarówno makijaż codzienny, ale również wieczorowy. Jakość cieni jest również na bardzo wysokim poziomie. Kolory idealnie się z sobą blendują, a pigmentacja jest fenomenalna. Jedyny minus tej palety to fakt, że cienie dośc mocno się kruszą w palecie. Mimo, że pod okiem nie znajdziemy nawet odrobiny osypanego się cienia to w palecie sypią się dość mocno, ale wiem, że jest to dość typowe dla palet tej marki. Paleta zawiera 14 cieni i jest podzielona na 2 rodzaje, górny rząd zawiera cienie foliowe, z dość dużą ilością drobinek które należy nakładać na mokro, bo wtedy najlepiej oddają swój kolor, natomiast dolny rząd to cienie matowe, idealne jako cienie bazowe oraz do wykonturowania oka. Podsumowując, jestem zachwycona tą paletką i odkąd ją posiadam nie mam nawet ochoty sięgać po inne.
Zobacz post
Wszystkie moje paletki cieni do powiek! Każdej z nich używam, jednych mniej drugich więcej. Mam aż 9 palet!
Norvina Anastasia Beverly Hills - mój ostatni ulubieniec, paleta jest po prostu cudem. Dostałam ją od mojego chłopaka i cieszę się z niej ciągle tak samo. Od pierwszego użycia pokochałam te matowe cienie, są one idealne. Brokaty w palecie świetnie się trzymają, łatwo można wszystkie kolory blendować. Jest ona idealna do codziennych i okazyjnych makijaży. Zawiera też świetny pędzelek i lusterko. Trzymam ją nadal z pudełkiem.
Create&Transform Essence - jest to paleta do twarzy, jednak dobrze sprawdza się też jako paleta cieni do powiek. Zawiera ona idealny matowy beż
NYX Love In Paris 08 Let Them Eat Cake - paleta zawiera głównie różowe odcienie, jest bardzo fajna i cienie długo utrzymują się na powiekach, zrobiłam nią swój studniówkowy makijaż, z którego jestem bardzo zadowolona.
Makeup Revolution Essential Shimmers - kolejna paleta do codziennych makijaży, ta zawiera tylko błyszczące odcienie brązów, jest idealna na lato i jesień.
Division Makeup Revolution - paleta ma ładne kolory, pasuje mi ona bardziej do wieczorowych makijażu, ponieważ posiada kilka ciemnych kolorów, dobrze się nią pracuje.
Renaissance Palette Day Makeup Revolution - kolejne cudo do codziennych makijaży, w paletce znajduje się tylko 5 cieni, z czego jeden jest brokatowy/satynowy. Są to typowe brązy i beż. Jest świetna, ponieważ można łatwo nią wykombinować ładne makijaże.
Zoeva Opulence - piękna paleta, używam jej do wielu makijaży, niestety posiada tylko jeden matowy cień, więc zawsze trzeba łączyć ją z innymi paletkami, pigmentacja jest świetna, zdecydowanie lepiej pracuje mi się błyszczącymi cieniami niż matem w tym przypadku. Kolory są mocne i często sięgam po złoty cień z niej. Niestety nie posiada ona lusterka. Tak samo jak ABH trzymam tą paletę w pudełeczku.
Makeup Revolution Death by Chocolate - jest to paleta, po którą mimo wszystko sięgam najczęściej, ma ona odcienie idealne do codziennych makijaży. Zawiera matowe i takie perłowe/satynowe odcienie. Jestem z niej bardzo zadowolona. Z racji, że najwięcej jej używam to ma już 3 cienie z widocznym dnem, pęknięte lusterko i z jednej strony uchwyt się nie trzyma.
Rose Brown Kobo - jest to wymienna paletka, jak się jakiś cień skończy można kupić inny lub taki sam i go włożyć na puste miejsce. Zawiera ona fioletowe, brązowe i bordowe cienie. Dobrze się nią pracuje po jakimś czasie dopiero, na początku było mi dość ciężko, ponieważ cienie są bardzo mocno napigmentowane.
Na chwilę obecną wystarcza mi taka ilość cieni do powiek.
Paleta cieni do powiek Norvina Anastasia Beverly Hills.
Dostałam ją od mojego chłopaka na święta i jestem w niej zakochana! Od dawna marzyła mi się paleta ABH i w końcu ją mam. Norvina zawiera w sobie piękne kolory, ma ona brokatowe i matowe cienie. Cienie są super, uwielbiam te matowe, trzymają się one cały czas, wyglądają super, łatwo się z nimi pracuje, no po prostu są idealne. Świetnie się łączy je, polubiłam się szczególnie z brązowymi odcieniami. Brokatowe cienie wyglądają też świetnie, jednak po dłuższym czasie zbierają mi się trochę w jednym miejscu, chcę kupić do nich Glitter Primer z Nyx i zobaczyć efekt jaki będzie wtedy. Sama paleta ma ładne opakowanie, przyjemne w dotyku. W środku znajduje się lusterko i dwustronny pędzelek. Jestem przekonana, że to nie będzie moja ostatnia paleta tej marki.
Dopóki nie zaczęłam interesować się makijażem, nigdy w życiu nie pomyślałabym, że wpadnę w marki luksusowe. A jednak, stało się - po zakupie mojej pierwszej palety wysokopółkowej, już wiedziałam, że przepadłam. Mowa o paletach marki Anastasia Beverly Hills, które powalają na kolana swoją jakością i pigmentacją. Są bajeczne we współpracy, co docenią zarówno profesjonaliści, jak i osoby początkujące. Te cienie same się blendują! Oczywiście, trzeba uważać z tak mocną pigmentacją, gdyż bardzo łatwo napaćkać sobie plamę, którą będziemy rozcierać przez kilka najbliższych minut. Aczkolwiek uważam, że nauka pracy z taką paletką nie zajmie długo czasu, trzeba po prostu założyć, że to nie tania paleta, gdzie musimy się nagimnastykować by wydobyć moc cieni. Moją pierwszą była Modern Renaissance, którą sprowadziłam do Polski 1,5 roku temu, gdy jeszcze paleta nie była dostępna w Sephorze i niektórzy płacili za nią ogromne kwoty. Pozostała dwójka wpadła w moje ręce w ciągu ostatniego miesiąca. Która z nich jest najlepsza? Nie jestem w stanie wybrać! Każda z nich jest zupełnie inna, np Modern Renaissance ma wspaniały wybór matów, Norvina ma niesamowite cienie foliowe, a Soft Glam pomoże nam zrobić zarówno mocny wieczorowy makijaż, jak i delikatny ślubniak. Jakie są wasze odczucia względem tych palet? Czy także nie możecie wybrać jednej. jedynej ulubionej?
Zobacz post
Ulubiona Anastasia Beverly Hills Norvina
Paletka ta została stworzona przez córkę Anastasii, Norvinę właśnie.
"Zawsze marzyłam o stworzeniu palety, która stanowiłaby ucieleśnienie mojego ducha. W głębi serca jestem niepoprawną marzycielką i codziennie szukam inspiracji we własnym świecie fantazji. To kapryśne miejsce, w którym czuję się beztrosko. Gdybym musiała wyjaśnić, jakie uczucia wzbudzają we mnie te kolory, powiedziałbym, że dzięki nim czuję się szczęśliwa." - Norvina
Tak jak sama autorka pisze - trudno jest określić, nazwać połączenie tych kolorów. Jest dość nietypowe. Znajdziemy tu jasne maty, pastele, ale także jaskrawe niecodzienne kolory
Pastele i maty śmiało wykorzystuję na co dzień, natomiast połyskujące cienie służą mi do tworzenia make-up na wielkie wyjścia.
Paletkę dostaniemy w Sephorze za 219 zł
Myślę, że raz na jakiś czas można zainwestować w dobrą paletę cieni; tym bardziej, że pigmentacja jest bardzo dobra
A wy lubicie ABH?
Kolejne cudo do kolekcji 😻 paleta cieni od Anastasia Beverly Hills - Norvina. To juz moja trzecia tej marki i odkąd poznałam te cienie zakochałam się w nich i uważam, że są jednymi z lepszych na rynku.
Norvina zawiera przede wszystkim ciepłe kolory - róże, fiolety, złota. Górny rząd to cienie błyszczące, dół mat/satyna.
Do palety dołączony był dwustronny pędzelek, ale jest on średniej jakości.
Cienie są super napigmentowane, blendują się praktycznie same Utrzymują się cały dzień, nie osypują podczas noszenia. Jakość jest pierwsza klasa.
Dodatkowo Anastasia jest od kilku dni dostępna w Polsce! Produkty można zamawiać online na Sephora.pl. W niektórych miastach dostępna jest stacjonarnie.
Podobne produkty










