Guzek w piersi

Strona 2 / 3

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu

Jestem po wizycie u lekarza. Nie mam wycieków z sutków ani tez powiększonych węzłów chłonnych. Według lekarza jest to jedynie powiększony gruczoł. Dal mi jedynie skierowanie na usg dla upenienia sie. Mowil ze to raczej nic poważnego.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•9 lat temu

Moja mama ma maleńki guzek w piersi. Żyje z nim od kilkunastu lat. Miała robione badania i okazało się, że jest to tzw "zwapnienie".

AnaisRoue
AnaisRoue
2.04k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja też sobie wmówiłam kiedyś, że mam raka i jak widzisz nadal żyje. Przejmowałam się z półtora roku. Najlepiej o tym starać się nie myśleć do momentu odebrania wyników, bo widzisz co to Ci robi z mózgiem. :)

Jakbym siebie widziała, miałam podobnie

hostka92
hostka92
2.9k•9 lat temu
hostka92 • 9 lat temu
Dodam jeszcze, że sama przy samobadaniach czesto wyczuwam rózne zgrubienia, ale to jest normalne przy różnych fazach cyklu. Mój lekarz do którego chodzę jeszcze nigdy nic nie wyczuł niepokojącego. :)

ILKA021 • 9 lat temu
@hostka92 dziękuję za słowa otuchy :) dobrze, że tu napisałam bo chyba bym zwariowała do tej 17 :) no właśnie to wygląda na takie zgrubienie, nie mam żadnej kulki ani nic. I właśnie to że schudła bo się odchudzam i piersi przez to mi zmalały.

Daj koniecznie znać co powie lekarz i nie ma co się martwić na zapas. Nie czytaj też co to może być w internecie, bo tam wystarczy, że napiszesz, że oko Ci łzawi i już dowiesz się, że masz raka rogówki czy coś takiego.

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu
hostka92 • 9 lat temu
Dodam jeszcze, że sama przy samobadaniach czesto wyczuwam rózne zgrubienia, ale to jest normalne przy różnych fazach cyklu. Mój lekarz do którego chodzę jeszcze nigdy nic nie wyczuł niepokojącego. :)

@hostka92 dziękuję za słowa otuchy dobrze, że tu napisałam bo chyba bym zwariowała do tej 17 no właśnie to wygląda na takie zgrubienie, nie mam żadnej kulki ani nic. I właśnie to że schudła bo się odchudzam i piersi przez to mi zmalały.

hostka92
hostka92
2.9k•9 lat temu

Dodam jeszcze, że sama przy samobadaniach czesto wyczuwam rózne zgrubienia, ale to jest normalne przy różnych fazach cyklu. Mój lekarz do którego chodzę jeszcze nigdy nic nie wyczuł niepokojącego.

hostka92
hostka92
2.9k•9 lat temu

Najprawdopodobniej to nic poważnego. Możliwe, że jakieś nieszkodliwe zgrubienie lub nawet tłuszcz który nie rozłożył się, a jak wiadomo w piersiach jest go bardzo dużo. Idz do lekarza, zbada Cie i jezeli będzie trzeba to wyśle na dodatkowe badania, ale pamiętaj, że prawdopodobieństwo, że to coś większego jest bardzo malutkie. Szczególnie, że jesteś bardzo młoda i jeżeli w bliskiej rodzinie nie miałas przypadków zachorowań na raka w młodym wieku to zupełnie nie masz co się obawiać.

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu
ILKA021 • 9 lat temu
@ralpf a byłaś z tym u lekarza? jeśli tak to jakiego? i zbadał cię i wiedział co ci jest od razu czy skierował Cię na dodatkowe badania?

ralpf • 9 lat temu
Pierwszym razem byłam na USG piersi w innym mieście, wtedy jeszcze byłam z mamą, bo byłam mała. Drugi raz byłam u lekarza rodzinnego, ale Pani posprawdzała i wykluczyła, teraz faktycznie nie są wyczuwalne.

ILKA021 • 9 lat temu
@ralpf a po jakim okresie czasu ci zniknęły? ja idę prywatnie do ginekologa do którego zawsze chodzę więc pewnie on mi pomoże :) Dodałaś mi otuchy :*

ralpf • 9 lat temu
Oczywiście, dobrze robisz. Za 1 razem nie pamiętam jak było, natomiast za 2 razem wyczułam to przed okresem, ale było dość duże, więc się zamartwiałam. Pani sprawdziła przed okresem i kazała przyjść jeszcze raz, ale po. Po było już znacznie lepiej, więc okazało się, że to nic groźnego. :* Nie martw się, będzie dobrze, zobaczysz - tylko obserwuj i nie lekceważ żadnych zmian! :)

Dziekuję Kochana za pomoc

ralpf
ralpf
4.12k•9 lat temu
ILKA021 • 9 lat temu
@ralpf a byłaś z tym u lekarza? jeśli tak to jakiego? i zbadał cię i wiedział co ci jest od razu czy skierował Cię na dodatkowe badania?

ralpf • 9 lat temu
Pierwszym razem byłam na USG piersi w innym mieście, wtedy jeszcze byłam z mamą, bo byłam mała. Drugi raz byłam u lekarza rodzinnego, ale Pani posprawdzała i wykluczyła, teraz faktycznie nie są wyczuwalne.

ILKA021 • 9 lat temu
@ralpf a po jakim okresie czasu ci zniknęły? ja idę prywatnie do ginekologa do którego zawsze chodzę więc pewnie on mi pomoże :) Dodałaś mi otuchy :*

Oczywiście, dobrze robisz.

Za 1 razem nie pamiętam jak było, natomiast za 2 razem wyczułam to przed okresem, ale było dość duże, więc się zamartwiałam. Pani sprawdziła przed okresem i kazała przyjść jeszcze raz, ale po. Po było już znacznie lepiej, więc okazało się, że to nic groźnego. Nie martw się, będzie dobrze, zobaczysz - tylko obserwuj i nie lekceważ żadnych zmian!

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu
ILKA021 • 9 lat temu
@ralpf a byłaś z tym u lekarza? jeśli tak to jakiego? i zbadał cię i wiedział co ci jest od razu czy skierował Cię na dodatkowe badania?

ralpf • 9 lat temu
Pierwszym razem byłam na USG piersi w innym mieście, wtedy jeszcze byłam z mamą, bo byłam mała. Drugi raz byłam u lekarza rodzinnego, ale Pani posprawdzała i wykluczyła, teraz faktycznie nie są wyczuwalne.

@ralpf a po jakim okresie czasu ci zniknęły? ja idę prywatnie do ginekologa do którego zawsze chodzę więc pewnie on mi pomoże Dodałaś mi otuchy

ralpf
ralpf
4.12k•9 lat temu
ILKA021 • 9 lat temu
@ralpf a byłaś z tym u lekarza? jeśli tak to jakiego? i zbadał cię i wiedział co ci jest od razu czy skierował Cię na dodatkowe badania?

Pierwszym razem byłam na USG piersi w innym mieście, wtedy jeszcze byłam z mamą, bo byłam mała.
Drugi raz byłam u lekarza rodzinnego, ale Pani posprawdzała i wykluczyła, teraz faktycznie nie są wyczuwalne.

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu

@ralpf a byłaś z tym u lekarza? jeśli tak to jakiego? i zbadał cię i wiedział co ci jest od razu czy skierował Cię na dodatkowe badania?

ralpf
ralpf
4.12k•9 lat temu
ralpf • 9 lat temu
Nie zamartwiaj się, ja sama miałam 2 takie małe i niepokojące mnie kuleczki i jak się później okazało, to nic groźnego. Ja mam dodatkowo przerypane, bo moja ukochana Babcia zmarła w tamtym roku na nowotwór piersi. Wszystko trzeba obserwować, więc bardzo dobrze robisz idąc do lekarza! Napisz nam potem, że wszystko okej!

ILKA021 • 9 lat temu
Bardzo mi przykro :( zobaczymy co mi powie, nie wiem czemu tak mam, że jak tylko u mnie coś nie tak ja już w tym widzę śmiertelną chorobę. :/

Ojj to witam w klubie, tym bardziej jak przeszukam internet.

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu
ralpf • 9 lat temu
Nie zamartwiaj się, ja sama miałam 2 takie małe i niepokojące mnie kuleczki i jak się później okazało, to nic groźnego. Ja mam dodatkowo przerypane, bo moja ukochana Babcia zmarła w tamtym roku na nowotwór piersi. Wszystko trzeba obserwować, więc bardzo dobrze robisz idąc do lekarza! Napisz nam potem, że wszystko okej!

Bardzo mi przykro zobaczymy co mi powie, nie wiem czemu tak mam, że jak tylko u mnie coś nie tak ja już w tym widzę śmiertelną chorobę.

ralpf
ralpf
4.12k•9 lat temu

Nie zamartwiaj się, ja sama miałam 2 takie małe i niepokojące mnie kuleczki i jak się później okazało, to nic groźnego.
Ja mam dodatkowo przerypane, bo moja ukochana Babcia zmarła w tamtym roku na nowotwór piersi.
Wszystko trzeba obserwować, więc bardzo dobrze robisz idąc do lekarza!

Napisz nam potem, że wszystko okej!

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu
Jednafiga • 9 lat temu
Znam kilka dziewczyn co miały takiego guzka, ile masz lat? Stawiam na to że jesteś jeszcze młoda, nie karmiłaś, więc Twoje piersi to głównie tkanka gruczolowa, tam sie robią czasami takie guzki i to nie jest nic strasznego :) nie martw się na zapas :)

25 lat mam nie mam dziecka jeszcze więc nigdy nie karmiłam. Dzięki Wam zaczynam się uspokajać. Dam znac jak wyjdę od lekarza.

Jednafiga
Jednafiga
2.95k•9 lat temu

Znam kilka dziewczyn co miały takiego guzka, ile masz lat? Stawiam na to że jesteś jeszcze młoda, nie karmiłaś, więc Twoje piersi to głównie tkanka gruczolowa, tam sie robią czasami takie guzki i to nie jest nic strasznego nie martw się na zapas

blackline
Nieznany profil
455•9 lat temu

Moja przyjaciółka miała ten sam problem 4 lata temu (miała wtedy 22). Miała zabieg wycięcia guzka, okazał się niczym groźnym. Też jestem panikarą tak jak Ty ale najważniejsze - nie nakręcać się. Daj znać co powiedział lekarz. Będzie dobrze

ILKA021
ILKA021
620•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja też sobie wmówiłam kiedyś, że mam raka i jak widzisz nadal żyje. Przejmowałam się z półtora roku. Najlepiej o tym starać się nie myśleć do momentu odebrania wyników, bo widzisz co to Ci robi z mózgiem. :)

Nie wytrzymałabym półtora roku masakra

monawerona
Nieznany profil
2.88k•9 lat temu

Ja też sobie wmówiłam kiedyś, że mam raka i jak widzisz nadal żyje. Przejmowałam się z półtora roku. Najlepiej o tym starać się nie myśleć do momentu odebrania wyników, bo widzisz co to Ci robi z mózgiem.

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.