
bezsennosc - pomocy !
czesc dziewczyny .. jest godzina 1.30 w nocy , a ja dalej nie spie . o 6 rano mam pobudke do szkoly .. od kilku tygodni nie moge spac . zasypiam o 1/2 , w porywach do 3 i wstaje codziennie o 6 . rano ledwo zyje , a w nocy i tak nie spie , bo nie moge zasnac i nie wiem co ze soba w tym czasie zrobic . polecacie jakies dobre , ale w miare tanie tabletki bez recepty na sen ? myslalam tak o kwocie 25 zl . dlugo tak nie pociagne .. spytalabym o rade w mojej aptece , ale pracuja tam ledwo slyszace panie , a nie lubie sie drzec na pol apteki . pomozcie !
tabletek nie polecam, niewazne jak zachwalają skład - to zawsze lek i może mieć tez skutki uboczne, nie mówiąc o niezbyt zachwyconej ich przyjmowaniem wątrobie,
Najlepiej właśnie poszukać przyczyn. Może to zwykłe 'przestawienie się', odsypianie w dzień... Może brak aktywności, porządnego zmęczenia, które pomogłoby szybciej zasnąć?
Odradzam też liczenie, nie znudzi, a jeszcze pobudzi mózg. Moim sposobem jest wciskanie głowy pod kołdrę w kompletne ciemności i próba wyłączenia myślenia. przeważnie działa.
Też kiedyś tak miałam i to dobre 3 miesiące. Ja ostatnio mam tak, że jak wezmę relaksującą i długą kąpiel to robię się senna, więc tobie również polecam. Polecam kneipp kryształki do kąpieli
Jeśli chodzi o mnie to jeżeli nie prześpię minimum 6-7 godzin to za nic w świecie rano nie wstanę, mam po prostu taki organizm, który żeby odczuć wyspanie potrzebuje 9-10 godzin snu... Wszyscy się zawsze dziwią Dlatego rzadko miewam problemy ze snem, jedynie gdy wezmę jakieś dziwne leki jak wyżej pisałam Gdy baardzo nie mogę zasnąć a mi na tym zależy bo np. następnego dnia muszę wstać na coś ważnego to biorę Valerin Sen na godzinę przed pójściem spać, potem rano jaaakoś wstanę ale w ciągu dnia muszę jeszcze potem się zdrzemnąć ;P
ja przyjmowalam valused, ale slabo mi pomagal. mialam problem z bezsennoscia, ale zaczelam zasypiac 22-23 dopiero jak musialam wstawac do pracy o 4. nie wierze w zadne preparaty niestety. proponuje raz sie przemeczyc i wstac o 4-5
nie wiem , możliwe . od kilku tygodni , a właściwie już miesięcy żyję w ciągłym stresie spowodowanym sytuacją rodzinną . możliwe , że to tak na mnie wpływa . w każdym razie na badania z pewnością się wybiorę , a tymczasem muszę sobie jakoś radzić .
@monstrosay podejrzewam , że dzieje się to tylko i wyłącznie na tle nerwowym . ale zauważyłam u siebie też dosyć często powtarzające się ostatnio szybkie bicie serca , problemy z oddychaniem i trzęsące się ręce bez powodu , więc dla świętego spokoju zrobię podstawowe badania jak najszybciej .
melisa ma to do siebie że nie tyle usypia co uspakaja, wycisza ja jak ją wypiłam to po godzinie czułam sie taka jakby mnie misiu przytulał i szeptał do uszka ``chodź spać`` nie otumaniła mnie a na drugi dzień czułam się jak zwykle a do tego nawet jest smaczna
tylko idź kup ja w jakieś aptece lub zielarskim sklepie tak aby to była faktycznie melisa
@diabollo o , dziękuję ! tak proste rozwiązanie , a ja na nie nie wpadłam . dziś wypróbuję i mam nadzieję , że będę spać jak zabita .
ja jak miałam problemy ze snem piłam melise godzinę przed i tak mnie wyciszała że zasypiałam jak dziecko i nic mnie w nocy nie budziło
może spróbuj najpierw popić sobie meliskę
@Asiuulka oczywiście . podstawowe badania sobie zrobię , jednak ostatnio nie mam czasu wybrać się do lekarza i tak odwlekam . dlatego też poszukuję sposobu na tą chwilę .
@pelson @hostka92 spacer , wysiłek na świeżym powietrzu mi niestety nie pomagają . owszem , jestem zmęczona , po sporym wysiłku nawet bardzo , ale dalej nie potrafię zasnąć tylko męczę się i gapię w sufit .
@claudia285 mi niestety nie pomaga zielona herbata .
@smiling95 a nie czułaś się rano ospała ? nie miałaś problemu później ze wstawaniem ?
próbowałam chyba wszystkiego ! piłam magnez , zieloną herbatę , sporo się przed snem ruszałam na świeżym powietrzu , piłam ciepłe mleko przed snem ( słyszałam , że ponoć pomaga , ale to chyba mit ! ) i nic . ciągle leżę , gapię się w sufit , a jak już zasnę to budzę się średnio co 10-20 minut .
Ja kiedyś brałam Valerin Sen Brałam dosyć silne leki które rozregulowały mi sen w taki sposób że gdy je brałam mogłam spać nawet 12 godzin a gdy przestałam je brać, nie mogłam zasnąć, stale się budziłam i Valerin właśnie mi pomógł i jest tani!
Też tak często mam ale mi tabletki nie pomagają ;P Jak już to zielona herbata
Dokładnie,tak jak pisały dziewczyny dobrze przed snem,by Ci zrobił spacer,jakiś wysiłek na świeżym powietrzu Jeśli to nic nie da radzę wybrać jakieś tabletki ziołowe na sen.
Może lepiej znaleźć przyczynę, niż się faszerować tabletkami? Proponuję się dotlenić przed snem
Często mam taki sam problem. Mi pomagają ziołowe tabletki uspokajające Valused. Kosztują ok 12-15 zł
Ale np na mojego tatę działał tylko Nervocol. Również ziołowe tabletki i kosztują mniej więcej tyle co Valused