Jak wzmacniacie swoją odporność?
Strona 2 / 3
Ja codziennie biorę Rutinoscorbin, herbatkę pijam raz z modem, raz z cytryną, raz z syropem malinowym własnoręcznie zrobionym. Jem dużo owoców oraz warzyw. Codziennie też biorę tran w kapsułkach (olej z wątroby dorsza), ale chyba zacznę kupować olej z wątroby rekina jest podobny do tranu. Ciepło się ubieram co jest najważniejsze podczas jesieni i zimy.
Co roku robię syrop z mniszka lekarskiego o dodaje do ciepłej (nigdy gorącej) herbaty. Imbir, domowej roboty soczek z malin, herbata z dzikiej róży z aronią (też z ogródka) i zima nam nie straszna 😊
Codziennie rano syrop z pędów sosny, do herbatki syrop z pigwowca. Dodatkowo Omega 3 i witaminy dla osób aktywnych fizycznie.
Herbata z imbirem i miodem. Tak jak już zostało wspomniane, nie należy zalewać wrzątkiem.
Robię dokładnie tak samo Ewentualnie czekam aż herbata przestygnie i wtedy dodaje cytrynę, czy miód itp.
O tak, potwierdzam to z herbatą. Ja zawsze do wrzątku dodaję trochę zimnej wody aby zmniejszyć temperaturę, a dopiero później miód i cytrynę lub sok malinowy.
Witamina D3, domowej roboty sok malinowy, imbir, cytryna, czosnek, miód. Jedzenie dużej ilości warzyw i owoców, ale przede wszystkim warzyw. Polecam robić sobie napój woda, do tego mód, cytryna i imbir. Tylko bardzo ważne jest to, aby ani miodu, ani cytryny i imbiru nie zalewać wrzątkiem, bo stracą wszystko to, co najcenniejsze. To samo tyczy się herbaty. Nigdy nie dodawajcie do wrzątku cytryny, soku z malin, czy właśnie miodu.
W okresie jesień/zima polecam suplementować witaminę D. Jest bardzo ważna i wspomaga odporność. Niestety w tym okresie słońca mamy tu mało i nie możemy „naturalnie” syntetyzować tej witaminy, a dzienna dawka powinna być uzupełniona. Miałam cały wykład na studiach na ten temat, więc informacja jest sprawdzona
Ja jem tran od początku wrzesnia. W menu dziennym mamy dość sporo czosnku. Do tego herbata z miodem, czasem też z imbirem (prawdziwym, nie w proszku) i pomarańcza.
Biorę Rutinoscorbin jak czuję że coś mnie bierze, ogólnie to sok z czarnej porzeczki, pomarańczy, herbata z cytryną, miodem, malinowa albo z imbirem. Przy kaszlu polecam syrop z cebuli.
Sok z aronii do herbatki domowej roboty 😍 właśnie dziś dostałam od babci 2 słoiczki ❤️ do tego dużo miodu, cebuli i czosnku. Czasem nawet robię syrop z cebuli jak czuję że coś mnie bierze
też polecam pyłek pszczeli (można zmielić i pić ) - dostępny w sklepie ekologicznym. Ja piję zrobiony przeze mnie sok malinowy z herbatą, miodek rzepakowy i biorę witaminę D mk7. Pracuje z małymi dziećmi więc czasem sięgam też po witaminę C w proszku (1000 mg)
A ja bardzo polecam Colostrum. Brałam przez długi czas i nawet katar mnie mijał. Miałam robione badania i rzeczywiście była poprawa. Tylko trzeba zwracać uwagę na skład. Są od 15 zł do 100 zł. Jakość ma tu naprawdę znaczenie.
Nie biorę żadnych gotowych suplementów, ale jem ogromne ilości czosnku, miodu itd . A dzień zaczynam od ciepłej wody z cytryną - zauważyłam, że dużo lepiej się po tym czuję. No i piję codziennie kisiel z siemienia lnianego, ale to akurat na wypadające włosy
Pyłek pszczeli lub miód do owsianek, czesto też na wafelku ryżowym. Piję herbatę z miodem, ale wiadomo, że najlepsze właściwości uciekają w wysokiem temperaturze. Jem więcej papryki czerwonej, która jest mega źródłem wit. C czosnek i cebula są u mnie codziennie, bo oboje z K je lubimy.
Od zawsze mam jakieś witaminy w tabletkach, ale nie zawsze pamiętam, żeby regularnie łykać
Biorę od września tran. Do tego piję kilka razy dziennie herbaty z miodem. Od czasu do czasu suplementuję acerole, która ma duża zawartość wit. C w proszku do np. jogurtu, płatek lub ewentualnie w tabletkach.
Od 2-3 lat jakoś nie chorowałam w ogóle
Lubię cebulę i czosnek.
Od czasu do czasu suplementuję się przez kilka dni z rzędu jakąś rutinaceą lub czymś w tym rodzaju.