
Jak wzmacniacie swoją odporność?
Część dziewczyny,
Jakie macie sposoby, codzienne nawyki na wzmacnianie odporności?
Zbliża się okres chorobowy (u mnie chyba już się zaczął) i zastanawiam się jak ogólnie przeziębieniu zapobiec.
Pijecie tran? Syrop z cebuli? Łykacie suplementy?
A u mnie nie jest tak źle. Przynajmniej nie tak jak w poprzednich latach. Przyznam jednak, ze zmienilam nieco swoje zachowania
Zaczłęłam bardziej zwracac uwage na to co jem oraz staram się odżywiać się zdrowo oraz wybierac ekologiczne produkty
uprawiam wiecej sportu
suplementuję witaminę D3
Jak również codziennie wybieram sie na dłuższy spacer
Super jest też kombucha, polecam sobie o niej poczytać.
https://atrakcjepogodzinach.pl/ekologiczna-kombucha-co-to-jest/
Po ciąży strasznie spadła mi odporność i mimo że minęły dwa lata to nadal choruję praktycznie na wszystko. Nie wiem czy coś może mi pomóc
U mnie od niedawna królują mikstury naturalne. Piję zakwas z buraków, zrobiłam miksturę Agnieszki Maciąg z chrzanem, chili, cebula, czosnkiem w occie jabłkowym i codziennie wypijam porcje. Poza tym Wit C i D.
ja ostatnio zainwestowałam w suplementy z sundose, gdzie dobrałam składniki po przez wywiad
Wbrew pozorom to picie wody jest świetnym pomysłem. Szczególnie z cytrynką albo pomarańcza. W zimę bardzo często zapominamy o nawodnieniu, a potem o - strach i brak odporności. Poza tym witamina D konieczna! Przynajmniej do kwietnia, aż słonko nie wróci.
Polecam z czystym sumieniem olej z czarnuszki , dodatkowo pije cbd, wit D3 , w okresie zimy miody , sok z kapusty kiszonej. Chorowałam non stop. Potrafiłam 2 razy w miesiącu brać antybiotyk. W tej chwili nie pamiętam kiedy leżałam w łóżku chora.
No i warto jest przekonać się do aktywności fizycznej nawet w zimniejsze dni. Dobrze jest codziennie wybrać się na dłuzszy spacer, bez znaczenia jak jest na minusie.
Mi taka aktywnosć również bardzo poprawia humor Więcej o odpornosci poczytasz tutaj https://poprostuzdrowo.pl/
W zimie zdecydowanie bardziej przykładam większą uwagę do suplementacji. Ważna rolę w moim życiu odgrywa sport. Dobra kondycja to kolejny krok. Często korzystam, również z sauny.
Ja dużo ćwiczę, dodatkowo witamina D, piję owocowo-warzywne koktajle i jadam również mnóstwo owoców i warzyw przez cały rok Nawet mi korona nie straszna była
Kanapki z masłem i czosnkiem,herbata z domowym syropem z bzu (zarówno kwiatów jak i owocu),mniszka, pędów sosny.
Oczywiście do tego cytryna i miód.
Wełniane skarpety, czapka i rękawiczki, szalik lub chusta na szyję.
Ostatnio zamówiłam kilka nowych produktów na wzmocnienie i odporność na stronie intenson tj. Bio dzika róża sproszkowana, młody zielony jęczmień, chlorella, spirulina i aschwaganda ☺️
Syrop z cebuli robiła regularnie moja babcia Dobrze, ze mi o tym przypomniałyście, jako dziecko go wprost uwielbiałam, tak wiec postaram się na dniach sobie go przyrządzić. Podam mojej córci, ciekawe czy polubi go tak samo jak ja (chociaż biorąc pod uwagę jej aptetyt to będzie sie nim na pewno zajadała).
Staram się dbac głównie o aktywność fizyczną. Wychodzimy praktycznie codziennie z córką na spacery, nie trzymam jej pod kloszem.
No i obie suplementujemy witamine D3. Witaminę taka w ofercie ma Aura Herbals https://auraherbals.pl/
Codziennie herbata z imbirem, miodem, pigwa lub sokiem z malin. Do obiadu zawsze cebula i czosnek warzywa i owoce mam od rodziców z działki, już 2 lata bez żadnego przeziębienia (tfu, tfu żeby nie zapeszyć )
Biorę witaminy, C i D. Pije też dużo herbaty, z cytryna, imbirem i miodem.
Ja póki co tylko witamina D, jak jest możliwość to spacery, częste wietrzenie w domu [tak,tak to też pomaga]. a co najważniejsze staram się nie przegrzewać. U synka podobnie, wit D plus beta-glukany z drożdży. Póki co bez przeziębień i korona też nas ominęła pomimo że mama chorowała, ale sezon chorobowy przed nami ponieważ od stycznia syn idzie do żłobka.