Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
Strona 47 / 241
Ze w każdej pracy trzeba zasłaniać twarz nawet jak pracujesz sama w biurze. Czytałam że to mają doprecyzować a raczej to znieść
hm nie znalazłam żadnej informacji ;< ale wiem, że dzisiaj ma być zmienione rozporządzenie w zakresie zakrywania nosa i ust, bo zdali sobie sprawę, że to co uregulowali jest jak na razie idiotyczne.
300 zl to masakrycznie dużo. Jak ktoś ma auto to się opłaca bo teraz paliwo tanie
Moja mama już zadzwoniła dziś do zaprzyjaźnionej fryzjerki i jak otworzy salon po 19 to żeby ja wpisała.. brak słów. Nie wytrzyma bez fryzury! Ja mojego w weekend obcinalam, moj mi końcówki przycial . Nie ważne że trochę krzywo, nie wybrałbym się teraz do fryzjera. Jestem zła na moich rodziców. W dodatku moj tata ma 3 maski z filtrem jednorazowe.. I on chce je ciągle nosić, on je tylko będzie ozonowal.. jesteśmy zalamani. Nakupilam masek i mnóstwo uszylam, zamówiłam w weekend środków do dezynfekcji dla naszej 4 za 180 zł i wszystko na nic. Bo rodzice nie są odpowiedzialni. A jesteśmy wszyscy w grupie wysokiego ryzyka..
@cynamonek teraz od połowy marca jestem na home office ale tak normalnie dojezdzam ( niedługo juz sie przeprowadzę to nie bede musiała) u nas cena biletów to koszmar bo musze kupic bilet plus karte miejska... specjalnie dojezdzam samochodem do innej stacji pkp gdzie moge juz jezdzic od razu na karcie miejskiej i wtedy płace tylko za nia 98 zł a nie 400 za bilet plus karte...
@frambuesa Ja wczoraj kupiłam miesięczny w normalnej cenie 200zł, ale widzę że cena biletu od dzisiaj wzrosła.... A nie wiem, czy nie będę tego biletu chciała zwrócić. Też dojeżdzasz?
Ja widziałam ze ludzie tez u nas sie skarżyli bo wprowadzili weekendowe rozkłady ... wiadomo ze cięcia i mniej ludzi ale ceny biletów to u nas masakra! Ja za miesięczny musze placic około 300 zł ... tyle samo wychodziłby mi dojazd samochodem
W tej sytuacji być może to nie jest istotne, ale wczoraj odwołali mi aż 5 pociągów, w tym te którymi jeździłam do pracy. Busy nie kursują, praktycznie nie mam się jak dostać do pracy. Jestem w miejscu docelowym o 7, a zaczynam o 10..... Dzisiaj mam porozmawiać z szefami co w tej sytuacji robić... Któraś z Was też ma taki problem przez pkp?
Chorych coraz mniej bo z dnia na dzień spada liczba wykonywanych testów, odmrożenie gospodarki i inne działania są tylko robione pod wybory żeby pokazać jak to sytuacja w Polsce się "normuje".
o jeju tak nie wiem dlaczego ludzie siedzą w domach, jak istnieją takie bezpieczne miejsca
Spoiler - jest hehe więc Dziewczyny, do starbucksa, tam nie ma opcji sie zarazić 💚💚💚
Trochę hm chyba rozrywki - https://youtu.be/8Ha-V6UsIl4 czyli influencerzy podczas korony
Nie. Miał kaszel ponad 3 tygodnie, nie pomogły syropy ani antybiotyk, więc przy 3 teleporadzie lekarka kazała zrobić test na koronawirusa i nakazała kwarantannę do 19 kwietnia.
tu komentarz jest zbędny...
jawnie robią z ludzi debili..
a w TV pokazują jak to wszystko pięknie i sprawnie się robi...
Czekamy na test od 6 kwietnia. Kwarantanna trwa do 19 kwietnia. Dziś zadzwoniliśmy do sanepidu i pani powiedziała że oni mają czas zrobić test do 19 kwietnia. Więc do niedzieli czekamy na karetkę. A co później, mamy dzwonić.
Nie wiem jak to skomentować.