lichee
lichee
2.43k•9 lat temu

Lidl - lniane ciuchy od poniedziałku!

Hej dziewczyny, dziś mama przyniosła, jak zwykle , nową gazetkę z Lidla i od poniedziałku mają być lniane rzeczy - koszule, spódnice, spodnie, sukienki I męskie rzeczy też.
Skład wydaje się w porządku - 55% len, reszta bawełna.
Planujecie coś kupić, jak Wam się wydaje, ciuchy będą dobrej jakości ?
Kiedys kupiłam w Lidlu koszulę, ale polyester Dlatego teraz czaję się na tę białą, co ma modelka na sobie, bo skład fajny (w sieciówkach tylko polyester lub wiskoza....) i cena tez bardzo korzystna. No i chłopakowi też planuję kupić białą koszulę, tak do pary .

Link do gazetki ==> https://www.lidl-flyer.com/pl-PL/#/45b12b2c-3ec0-11e7-85ac-005056ab0fb6/view/flyer/page/8

Sister
Sister
193•9 lat temu
Allexa32 • 9 lat temu
Nic nie udało mi się oczywiście kupić :( Wszystko zostało w rozmiarach XXL, baby oszalały jedna przede mną nakupowała tych ubrań na 700 zł.. Dramat! Kupiła któraś coś? :( Dziewczyny a czy oni dokładają czy jak rzucili wczoraj to już nie będzie nic więcej? Jestem mega zawiedziona a chciałam jedne spodenki dla faceta i dla siebie ze dwa t-shirty i koszulę :/

No ja dopiero dzisiaj byłam, bo noga skręcona nie sprzyja wyprawom. Udało mi się kupić spodenki te przed kolano, ostatecznie mogą być, ale te krótkie też były fajne, te we wzorki.
Gdzie Ty masz te XXL? U mnie zostały same rozmiary, w które się nie wcisnę, chyba gruba jestem, aczkolwiek niektórzy mówią, że to nie ja jestem gruba, tylko spodenki są za małe
W sumie to dla mnie idealna sytuacja, jak nic nie ma, bo przynajmniej nic nie kusi Jedynie tych spodenek żal...

anap493
anap493
984•9 lat temu
Allexa32 • 9 lat temu
Nic nie udało mi się oczywiście kupić :( Wszystko zostało w rozmiarach XXL, baby oszalały jedna przede mną nakupowała tych ubrań na 700 zł.. Dramat! Kupiła któraś coś? :( Dziewczyny a czy oni dokładają czy jak rzucili wczoraj to już nie będzie nic więcej? Jestem mega zawiedziona a chciałam jedne spodenki dla faceta i dla siebie ze dwa t-shirty i koszulę :/

Dużo osób właśnie kupuje ile się da, a później oddają, więc zawsze jest szansa, że ktoś coś zwróci. U mnie w mieście to samo, puste kosze.

Allexa32
Allexa32
2.11k•9 lat temu

Nic nie udało mi się oczywiście kupić Wszystko zostało w rozmiarach XXL, baby oszalały jedna przede mną nakupowała tych ubrań na 700 zł.. Dramat! Kupiła któraś coś?
Dziewczyny a czy oni dokładają czy jak rzucili wczoraj to już nie będzie nic więcej? Jestem mega zawiedziona a chciałam jedne spodenki dla faceta i dla siebie ze dwa t-shirty i koszulę

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu

W porównaniu z moimi lnianymi koszulami, które dostałam, te są jakieś "gorsze". No a w kombinezon 44 się nie wcisnę w biuście, więc ostatecznie zrezygnowałam z zakupu.

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu

Haha :p
Byłam... te babki tak sie pchały że szok... Kupilam te koszulę, ale niestety byl rozmiar 38 tej bialej, a, że krój jest luźny, 38 jest odrobinę za szeroka... I nie wiem czy jej nie zwróce, jeszcze sie zastanowię. Troche mnie gryzie ten len, wolę nieco miększe materiały

Sister
Sister
193•9 lat temu

A miałam już nie wydawać na ciuchy... Wszystko przez Ciebie Ale szorty chyba rzeczywiście warto zobaczyć, bo nie mam już chyba żadnych, które by weszły na moje dupsko

czaikovsky
czaikovsky
14•9 lat temu

U mnie o 12 już nic prawie nie było, jedynie spodnie rozmiar 44 (noszę 36)

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu

Po południu planuję na szybko wskoczyć do Lidla, może coś kupię
Ostatnio od znajomej mamy dostałam 2 lniane koszule - są świetne, aż mam ochotę na więcej.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•9 lat temu
Malinowa92 • 9 lat temu
A ja kupiłam sobie ostatnio spodnie w Kiku. 55% len i 45% bawełna. I powiem Wam dziewczyny, że nie żałuję. Kosztowały mnie jedynie 40 zł, a są mega wygodne, przewiewne. Nie lubię pokazywać swoich nóg i takie rozwiązanie jest idealne, bo nie jest mi w nich gorąco. Więc jak macie okazje kupić tego typu ciuszki to naprawdę polecam :D

lichee • 9 lat temu
Kusisz i jaki jest ten materiał? Gniecie się, jest raczej sztywniejszy? Len właśnie kojarzy mi się ze sztywnymi ubraniami @Malinowa92

Są bardzo fajne. Nie są sztywne, ale niestety jak to len, gniotą się.

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu
Kosti • 9 lat temu
W sumie nigdy jeszcze nie zwracałam uwagi na ubrania w Lifdlu :? muszę się przejść

Butów nie polecam miałam 2 pary i obie bardzo szybko się rozleciały. Ale na ciuchy nie narzekam

Kosti
Kosti
1.2k•9 lat temu

W sumie nigdy jeszcze nie zwracałam uwagi na ubrania w Lifdlu muszę się przejść

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu

Odświezam wątek, w razie gdybyscie były zainteresowane jutrzejszą ofertą w Lidlu i jeszcze o niej nie słyszałyście

Chloreek
Chloreek
808•9 lat temu

Mam nadzieje ze jak podejdę wieczorem to cos bedzie na mnie czekało

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu
Malinowa92 • 9 lat temu
A ja kupiłam sobie ostatnio spodnie w Kiku. 55% len i 45% bawełna. I powiem Wam dziewczyny, że nie żałuję. Kosztowały mnie jedynie 40 zł, a są mega wygodne, przewiewne. Nie lubię pokazywać swoich nóg i takie rozwiązanie jest idealne, bo nie jest mi w nich gorąco. Więc jak macie okazje kupić tego typu ciuszki to naprawdę polecam :D

Kusisz i jaki jest ten materiał? Gniecie się, jest raczej sztywniejszy? Len właśnie kojarzy mi się ze sztywnymi ubraniami @Malinowa92

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Kurczę... szkoda, że w poniedziałek ogarnianie sobie ciuchów z Lidla będzie prawdopodobnie ostatnią rzeczą, do jakiej będę miała głowę, bo chętnie bym się przeszła i obejrzała na żywo. Obawiam się tylko tłumów jak na karpiu albo Crocsach :P. Fakt faktem: czasem trudno się żyje zwollennikom naturalnych materiałów :D. Ale może moja mama akurat będzie miała czas.

Ja akurat w pon mam kolokwium i kilka wykładów, ale na szczęście na 8 zdążę podejść Zależy mi, bo naprawdę znaleźć zwykłą białą koszulę z dobrego materiału to cud

magi18
magi18
417•9 lat temu

Mi się ogromnie spodobała ta sukienka z ulotki za 39,99.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•9 lat temu

A ja kupiłam sobie ostatnio spodnie w Kiku. 55% len i 45% bawełna. I powiem Wam dziewczyny, że nie żałuję. Kosztowały mnie jedynie 40 zł, a są mega wygodne, przewiewne. Nie lubię pokazywać swoich nóg i takie rozwiązanie jest idealne, bo nie jest mi w nich gorąco. Więc jak macie okazje kupić tego typu ciuszki to naprawdę polecam

Janettt
Janettt
12.04k•9 lat temu
Janettt • 9 lat temu
w Lidlu z rozmiarami to jest różnie raz mają zaniżoną rozmiarówkę, a raz zawyżoną. ostatnio kupiłam sobie kieculkę niby noszę rozmiary powyżej XL przeważnie 2-3XL, a tu wzięłam L i się okazuje że za wielka jeszcze xD a z tej gazetki to raczej nic mi się nie podoba :P

nazwa001 • 9 lat temu
Dokładnie! Mam kilka ubrań z lidla - zazwyczaj bluzki i niektóre mam z normalnej kolekcji w rozmiarze 44, a inne z kolekcji XL i wtedy mam albo L albo XL więc te rozmiary to trochę ruletka. Dlatego nie kupuję tam spodni, ale bluzki czy jakieś elastyczne lub luźne sukienki czemu nie :) zwłaszcza że jakość zazwyczaj jest lepsza niż w sieciówkach, a cena mniejsza

badgal • 9 lat temu
leginsy z lidla to tez temat rzeka :D nosze normalnie L czasem XL bo tyłek ala Kardashian nie chce się mieścić, z kolei w lidlu XS/S a i tak nogawki są nie teges, jak nie leginsy bo jakieś takie luźne. najlepiej sprawdzają mi się z działu dziecięcego, na 152/164cm wzrostu... xD kosztują zawrotne 11,99zl w normalnej cenie, polecam bo przynajmniej w nich nikt nie zgadnie jakie mam aktualnie majtki jak to się dzieje w legginsach np z H&M. co do koszul - a pojadę, zobaczę. dwa lata temu miałam od nich koszulę właśnie z takim samym składem, tylko inny krój i była całkiem w porządku. pomijając fakt że załatwiłam ją jakimś alkoholem do czyszczenia paznokciowych pierdół i zamiast khaki zrobiła się żółto-ruda.. to pewnie nadal by mi służyła xD

farby do tkanin kupić i zafarbować na jakiś kolor ja się zastanawiam nad takim rozwiązaniem ale to już wyższa szkoła jazdy


a w obecnych czasach faktycznie ciężko trafić na dobrze kryjące legginsy - chyba szkoda im materiału

badgal
badgal
97•9 lat temu
Janettt • 9 lat temu
w Lidlu z rozmiarami to jest różnie raz mają zaniżoną rozmiarówkę, a raz zawyżoną. ostatnio kupiłam sobie kieculkę niby noszę rozmiary powyżej XL przeważnie 2-3XL, a tu wzięłam L i się okazuje że za wielka jeszcze xD a z tej gazetki to raczej nic mi się nie podoba :P

nazwa001 • 9 lat temu
Dokładnie! Mam kilka ubrań z lidla - zazwyczaj bluzki i niektóre mam z normalnej kolekcji w rozmiarze 44, a inne z kolekcji XL i wtedy mam albo L albo XL więc te rozmiary to trochę ruletka. Dlatego nie kupuję tam spodni, ale bluzki czy jakieś elastyczne lub luźne sukienki czemu nie :) zwłaszcza że jakość zazwyczaj jest lepsza niż w sieciówkach, a cena mniejsza

leginsy z lidla to tez temat rzeka nosze normalnie L czasem XL bo tyłek ala Kardashian nie chce się mieścić, z kolei w lidlu XS/S a i tak nogawki są nie teges, jak nie leginsy bo jakieś takie luźne. najlepiej sprawdzają mi się z działu dziecięcego, na 152/164cm wzrostu... kosztują zawrotne 11,99zl w normalnej cenie, polecam bo przynajmniej w nich nikt nie zgadnie jakie mam aktualnie majtki jak to się dzieje w legginsach np z H&M.

co do koszul - a pojadę, zobaczę. dwa lata temu miałam od nich koszulę właśnie z takim samym składem, tylko inny krój i była całkiem w porządku. pomijając fakt że załatwiłam ją jakimś alkoholem do czyszczenia paznokciowych pierdół i zamiast khaki zrobiła się żółto-ruda.. to pewnie nadal by mi służyła

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•9 lat temu

Kurczę... szkoda, że w poniedziałek ogarnianie sobie ciuchów z Lidla będzie prawdopodobnie ostatnią rzeczą, do jakiej będę miała głowę, bo chętnie bym się przeszła i obejrzała na żywo. Obawiam się tylko tłumów jak na karpiu albo Crocsach . Fakt faktem: czasem trudno się żyje zwollennikom naturalnych materiałów . Ale może moja mama akurat będzie miała czas.

1 2
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.