Dresscloud Café
Strona 1881 / 2277
Mi się to na prawdę nie uśmiecha, teraz już mało śpię, a przez ten projekt chyba przestanę. Jeszcze jak by wystarczyło zmienić tylko dane, a to trzeba całość budować od ZERA. Nie wiem, nie chcę mieć "wesołego" września przez tak głupi przedmiot. ;/ Jakoś będzie.
Może zgłoście do rzecznika praw studenta, albo opiekuna roku. :
Boze a teraz jeszcze ze mam ładny tylek, jak ich zablokować?! O.o usuwam ta sukienkę! I po sprzedaży
Dziewczyny zawsze czytałam Wasze żale na temat ludzi z OLX ale jakoś nigdy mnie to nie dotknęło osobiście a teraz? Dodałam sukienkę dosłownie 5 min temu i już dwie wiadomości! Jedna czy mam używane rajstopy a druga że proponują mi sesje dobrze płatna jako modelka, wtf?!? O.o ech musiałam Wam to napisać czuje się osaczona ^^
@gulonica Ty nie narzekaj, zawsze mogło być gorzej Ja za niecały miesiąc mam obronę a wciąż nie mam zaliczonego jednego przedmiotu, nie odbyliśmy połowy zajęć i połowy wykładów. Te zajęcia które się odbyły były albo mocno skrócone (zamiast 2,5h było 0,5h), albo przekładane na inne dni. Nie wiemy nic, nie mamy notatek, nie wiemy co z egzaminem, ostatnio dostaliśmy 3 duże sprawozdania do zrobienia (gdzie już wd. regulaminu studiów nie mamy już zajęć!), wczoraj koleżanka nam powiedziała że będziemy jeszcze robić jakiś wielki projekt (ankiety, opracowanie wyników, badania w laboratorium itp), oczywiście na temat projektu nadal nie mamy żadnych oficjalnych info. Podsumowując, mamy kupę roboty, nie wiemy co z zaliczeniem, nie mieliśmy połowy zajęć, za to mamy termin oddania prac za kilka dni, egzaminy i obronę I tak rozważamy gdzie to zgłosić i co zrobić żeby nam nie przesunęli obrony albo coś
I tak przed terminem, bo przewidywany czas dostawy był na 16 czerwca, więc nic tylko się cieszyć Teraz muszę znaleźć sobie jakiś krem bb, chociaż z tego co przeglądam to nawet Missha 21 będzie dla mnie za ciemny, a strasznie na niego liczyłam ;/ 13 z kolei jest dla mnie zbyt różowa. Po prostu masakra
o jejku tak długo? ja mam zamówienie wysłane 29maja, a przewidywana data dostarczenia - 10czerwca
Po prostu nie wierzę w moją uczelnię. Dobrze, że mam obsesję na temat sprawdzania fb przed wyjściem! Siedziałam rano już w pełni ubrana, pomalowana, torebka w ręce - gotowa do wyjścia. A tu wchodzę na fb i widzę, że starościna właśnie dodała post - zajęcia odwołane! Miały być dzisiaj prezentacje, z których wykładowcy (małżeństwo) mieli wystawić oceny końcowe. Jedyna dobra rzecz jest taka, że mamy im po prostu je dostarczyć, niemniej cały dzień rozpierniczony ;/
Ale za to dotarło moje pierwsze zamówienie z ebay (maseczki prosto z Korei), więc jednak dzień nie jest spisany na straty
A ja dzisiaj rano na uczelni dowiedzialam sie o zerowce która miała być dzisiaj! Wykladowczyni powiadomila jedna osobe i tamta przekazala tylku kilku zaprzyjaznionym, jakbym wiedziała to chociaż bym się pouczyła a tak to klops
Ja jeszcze na licencjacie miałam zajęcia z babką, która na każde zajęcia przychodziła po prostu zawiana, a głównym tematem zajęć był jej rozwód ;/ Uwaliła połowę roku, nadal nie wiemy dlaczego
dziewczyny, czy któraś z was, która brała udział w jakiejś kampanii na streetcom może się do mnie odezwać na priv?
A ja się własnie dowiedziałam, że w przyszłą środe mam zdać prace mgr A jeszcze promotorka mi nie sprawdziła
Apropo wykładowców: w tym semestrze mieliśmy zajęcia z panem profesorem (pożal się...), który zapytał nas na początku semestru: "wiecie co jest na zaliczenie?", my, że oczywiście nie, a on na to "to sie nie dowiecie".
Zdj też nie pozwolił robić, pewnie tylko dlatego, że ta cała prezentacja to tak na prawdę jeden wielki plagiat.
Też mi się tak wydaje, ale gdybyś np. zrobiła jego zdjęcie w trakcie jej prezentowania to nic Ci zrobić nie może. Warto wiedzieć, szczególnie przy wykładowcach baranach ;D
akurat coś takiego może być podciągnięte pod prawa autorskie u nas też o tym mówili
Koleś na pierwszych zajęciach powiedział nam, że jeśli treść z prezentacji, którą nam pokazuje znajdzie się gdzieś w internecie, to wystosuje przeciwko nam pozew cywilny... ;/ Nie wiem nawet czy tak można, czy nie.