Dresscloud Café
Strona 1882 / 2277
U nas na zajęciach jeden z wykładowców opowiadał o tym, jakie ma wtyki na "czarnym rynku prac zaliczeniowych" i jak chcemy, to może nam pozałatwiać prace licencjackie ach, i uwielbiał podkreślać, że "picie alkoholu to nasz społeczny, patriotyczny obowiązek!"
Kiedy mam egzaminy z przedmiotów związanych z prawem to mam dokładnie to samo! Na szczęście zawesze udaje mi się zapamiętać na tyle, żeby dostać to 5 czy 4,5
Gdybyście chciały ponarzekać na wykładowców - jeden z moich na każdym wykładzie opowiadał o piwie , czy o tym jak się upili z innymi wykładowcami. A na ostatnich zajęciach zabrał nas do parku na jego ukochanego browarka! Jak myślę, że za to płacę ponad 500zl miesięcznie, to nóż się w kieszeni otwiera. A najbardziej mnie boli to, że zmarnowałam wtedy trzy godziny - gdybyśmy skończyli wcześniej, mogłabym iść do pracy.
Dziewczyny, zwariuje z moimi studiami, moja grupa ma zawsze takie szczęście, że dostanie za ćwiczeniowca jakiegoś mało znaczącego za przeproszeniem Barana. Koleś sam nie wie co tam chyba robi, w ciągu jednych zajęć 3 razy zmieniał zdanie co do zawartości projektu, a później i tak okazało się, że wykładowca nie akceptuje tych projektów. W sumie przez jakieś 3 miesiące robiłam coś, co tak na prawdę na tą chwilę jest do wyrzucenia. I w ciągu 10 dni muszę zrobić kolejny projekt, żebym mogła podejść do egzaminu, a w między czasie mam jeszcze inne zaliczenia.
własnie z głupiego przedmiotu, bo to swobodnego wyboru coś o polityce zatrudnienia przeczytałam to, ale wszystko wydaje mi się to samo. Poza tym, jak czytam takie rzeczy to sobie mówię - a to na logikę to się nie uczę, a potem na kolokwium jak mam napisać sama to jest problem @Dell ja mam następne zaliczenie w środę, potem w czwartek a potem w następną środę trzy zaliczenia
mam dziś zaliczenie na 13:30 a trochę się denerwuję, bo w sumie niewiele się do tego uczyłam
Ale się zdenerwowałam już prawie kończyłam pisać mega długą chmurkę i naglę DC samo się przełączyło i wyskoczył komunikat nie da się wczytać chmurki czy coś takiego normalnie zaraz oszaleje bez sensu ;//
Bo jak by były na karcie to jest taki program dzięki któremu można odzyskać
udało mi się z tym kurierem w końcu dogadać i mam butki, natomiast w piątek miałam dostać paczkę do testowania kurierem GLS - w ogóle nie znam tej firmy . Pisało, że godziny dostarczenia 8:30-16:30, żadnego numeru do kuriera nic. Wyszłam z mamą na miasto, o 15 dzwoni kurier mówimy, że nas nie ma, czy może zostawić u sąsiadki - powiedział "ok, oddzwonię" oczywiście nie oddzwonił, a po powrocie do domu dostałam informację, że nas nie zastano i paczka będzie doręczona ponownie w poniedziałek. Tyle, że wiem, że w pon znów od godziny 12 nie będzie nikogo w domu . Dodzwoniłam się na infolinię i udało mi się zdobyć numer od kuriera. Mam nadzieję, że uda mi się z nim w poniedziałek dogadać.
A tak w ogóle, dziewczyny, wiecie gdzie mogę dostać jakieś próbki kremów bb ze skin 79? chciałabym je przetestować, bo przymierzam się do kupna, a znalazłam je jedynie na stronie skin, ale nie opłaca mi się zamawiać dwóch próbek, bo wysyłka jest droga
Oj ten kurier DPD to po prostu jakiś żart Kiedyś tak samo jak Ty zmieniałam dzień dostawy, wiedziałam, że na pewno nie będzie mnie w domu. No to jestem poza domem a tu dzwoni kurier i drze się że nikogo nie ma i co on ma z tą paczką teraz zrobić. Jak mu powiedziałam że przecież zmieniałam dzień dostawy to zaczął marudzić że on nie dostał wiadomości... a co mnie to? To już jego problem że firma ma problemy z komunikacją, nie musi się na mnie wyżywać.
Ja korzystam z One Drive i działa mi bez problemu, chociaż przy dużej ilości zdjęć, potrzebuje zdecydowanie więcej czasu żeby je zmielić.
Mi przepadło dużo zdjęć, nim zaczęłam przenosić je na chmurę. Na szczęście zdjęcia z wycieczki mojego życia do USA narzeczony miał na komputerze, ale reszta poszła się *****
O jeeej Współczuję kochana. Jak mi padł laptop i wszystkie zdjęcia to nie mogłam przestać ryczeć. teraz wszystko od razu wrzucam do chmury