Dresscloud Café
Strona 1327 / 2277
O właśnie, a może któraś was była na Sycylii/Sardynii? Spontanicznie podjęliśmy decyzje z mezem, ze może jednak na wakacje wybierzemy się za granicę. Rozważamy Włochy. Możecie coś powiedzieć o wakacjach tam jeśli któraś była?
Planujemy koniec sierpnia/początek września
Wie ktoś jak na Iphonie można zainstalować WhatsAppa? Nienawidzę tych telefonów i nie znam się na nich a niestety muszę z nimi współpracować.
Ja raz w tygodniu robię sobie mały zapas na cały tydzień, na wypadek gdybym nie miała czasu - więc ok. 10 chmurek zawsze mam zapisanych, czasem gdy mam więcej czasu zapisuję więcej ale najwiecej miałam zapisanych chyba ok. 40
Ja zapisuję sobie trochę chmurek kiedy mam wolne bo jak pracuje to nie mam za bardzo czasu 😣 więc zawsze takie awaryjne 10 chmurek mam zapisanych a niektóre dodaje na bieżącą
Czy któraś z.Was była w Hiszpanii we wrześniu/październiku? Dalej można wygrzać tyłek na plaży? I pozwiedzać w pełnym słońcu?
Nie mam na myśli wysp kanaryjskich 😁 za duże tłumy. Chyba, że znacie miejsca inne niż Fuerta i Gran Canaria, gdzie ciągną dzikie zastępy wczasowiczów, a dalej zaliczające się pod Kanary 🥰
Właśnie w tych zaparzaczach zaczęło denerwować mnie wyjmowanie fusów. Nie pijam jednej herbaty w ciągu dnia. Albo stałam się leniwa, albo wszystko mnie irytuje nie wiem.
Ja chodzę spać z rozpuszczonymi włosami, bo od jakiegoś czasu denerwują mnie wszelkie gumki. Rano zazwyczaj grzywka jest prosta, a jeśli nie to prostuje i dodatkowo spryskuje suchym szamponem bo szybko się przetłuszcza przez kremy.
Ja mam coś takiego i służy mi też jako łyżeczka do mieszania Na dodatek nigdy nie wychodzi mi za mocna herbata, tak jak kiedyś, bo tyle ile się zmieści herbaty, tyle jest jej idealnie
A te kubki z zaparzaczem? Ja mam od mojej babci wielki kubek, do tego jest "pokrywka# z dziurkami, gdzie wrzucam łyżkę ziółek i zalewam wodą. Jest w formie U, więc wszystkie farfocle są pod wodą, po zaparzeniu pokrywkę podnoszę i mam zaparzoną herbatkę bez żadnych fusów 😁 dodałabym zdjęcie, ale aktualnie kubeczek został w moim rodzinnym domu.
Od zawsze piłam dużo skrzypu polnego i pokrzywy. Od 4 lat nie pije, bo przeszkadzają mi fusy. Mam oczywiście siateczka, zaparzarki ale nadal mi to nie pasuje. A Wy jak sobie radzicie z fusami ? Może któraś z Was używa tych specjalnych woreczków jednorazowych i wie gdzie tanio można kupić ?
Jejku dziewczyny ja mam zdjęcia sprzed dwóch lat pewnie nie pododawane może wam coś oddać haha
Ja też robię na bieżąco, dlatego też nie mam ładnych zdjęć często mówię sobie zrobię na zapas zdjęcia na ładnym tle i nigdy nie wychodzi :p.
Ja z grzywki nie robiłam nic. Czasem ja prostowalM czasem żyła własnym życiem :p. Ale tak jak Ania mam proste włosy z natury. Dokładnie rok temu obcięłam grzywkę na prosto( dzisiaj mi wspomnienie wyskoczyło :serce i w sumie teraz jak mi podrosła to mam ochotę znowu obciąć .