Dresscloud Café
Strona 984 / 2277
https://www.kwestiasmaku.com/desery/torty/tort_raffaello/przepis.html
Tort Rafaello. Z tym że go lekko modyfikuję: mama mi powiedziała że nie dam rady biszkoptu przekroić na 3 części, dlatego upiekę 3 pojedyncze biszkopty.
Ja też kocham kokos, dlatego już nie mogę się doczekać pieczenia przy drinku z Malibu
mam tę panierkę panko ale nie mam na nią w ogóle pomysłu . Myślałam, że to coś jak tempura i wzięłam... daj znać w jaki sposób ją wykorzystałaś
ja wysłałam mamę, bo była w okolicy i zrobiła mi zapas nori i mleczka light ale ostatnio był też tydzień azjatycki w biedrze i kupiłam ryż do sushi i panierkę panko - też pierwszy raz w życiu do lidla sama pójdę jutro, więc pewnie coś dokupię
@sailor mleczko kokosowe najczęściej jest w innych puszkach, obok kukurydzy itd. w lidlu też tak jest ewentualnie może być teraz przeniesione na tą półkę gazetkową
wiesz co w Kauflandzie napoje są na zdrowej żywności, a to mleczko jest tam gdzie ryby w puszcze itd, wiec może dlatego nie znalazłaś
@domkapodomka trzymam kciuki! też dzisiaj jadłam
Dzisiaj mój śniadaniowy debiut z guacamole i jajkiem w koszulce - trzymajcie kciuki
W Kauflandzie ostatnio szukałam i tylko same napoje znalazłam. Ale Lidla mam pod nosem więc podskocze.
mleczko jest wszędzie, a najtaniej chyba właśnie w lidlu aktualnie, za 5 zł.
@kngslk właśnie wczoraj chciałam zrobić zapas i w ogóle go u nie nie było za to sam tydzień azjatycki super - kupiłam mnóstwo rzeczy, w tym panierkę do tempury, więc w weekend mój domowy debiut z sushi w tempurze
takz takie w puszcze bedzie ok moim zdaniem teraz jest tydzien azjatycki w lidlu wiec jest na promce
Potrzebuję do tortu. 400 ml mleczka kokosowego. Nie wiem czy w puszce czy w czymś innym jest. W takim razie będę musiała zajrzeć do Lidla. Dzięki
mleczko kokosowe takie w puszcze? w lidlu jest na stałe, w Biedronce chyba też
Moja mama ostatnio w Stokrotce kupiła zieloną kawę, ale nie wiem czy to się zalicza.
Z tą kawą to jak mój tata 😂 mamą sobie ekspres kupiła po tym jak u nas jej posmakowała, a tata mimo że czasem wypije z ekspresu (jak mu się zrobi, bo sam nie umie guzika wcisnąć!) dzień zaczyna zawsze z Primą
Moi teściowie są tacy, że nie potrzebują nic. Co roku pod choinkę mamy okropny problem i zawsze myszkuję u nich w domu czego to by nie potrzebowali. W ten sposób dostali już robota kuchennego, zestaw garnków, czajnik elektryczny, bujane fotele... moja teściowa wyznaje zasadę, że dopóki coś nie przestaje być używalne to tego nie wymienia, a na wszystko co nowe kręci nosem, że tego nie potrzebuje. Ekspres też odpada, bo jak przyjeżdzają do nas to chcą sypaną, bo ekspres to nie kawa sypana i oni takich "nowoczesności" nie piją.
My na 35 rocznicę moich dziadków zafundowaliśmy im nowy telewizor, praktyczne prezenty naprawdę są najlepsze, nigdy nic nie wspominali co by się im przydało?