Dresscloud Café
Strona 913 / 2277
Używam zwykłych, akurat był na promce zestaw 3 szt w Rossku. Rozmawiałam z siostrą i jej koleżanka też ma Dafi i też robi jej gorzką wodę O.O . Wiem, że do mojego dzbanka jeszcze pasuje Brita Classic, ale filtry są dostępne tylko online, a szczerze mówiąc nie chce zamówić i się znowu przejechać, bo to pieniądze wyrzucone w błoto. I ja wody z mojego dzbanka w ogóle nie jestem w stanie pić, jak ostatnio wzięłam łyka to od razu wyplułam, bo była taka gorycz
U mnie to samo, albo podobnie - woda tylko z kranu Wszyscy mi mówią, że jest totalnie okropna, a mi bardzo smakuje Pomijam już, że nie ma tej tony plastiku
U mnie właśnie kranówka jest bardzo twarda więc wolę filtrować, ale muszę chyba zmienić na inne filtry.
Oszczędniej wg mnie tak niż w kółko kupować butelkową.
Ja mam tak samo... Dlatego przerzuciłam się na mineralną ewentualnie na kranówkę bo mamy bardzo czystą.
Ja mam chyba Dafi 🤔
Początkowo było ok, ale odkąd kupiłam 5-pak filtrów w Kauflandzie ciągle mam wrażenie, że coś jest nie tak z tą "przefiltrowaną" wodą.
A których filtrów używasz? Tych zwykłych? Czy z "dodatkami"?
Dlatego dopytam teraz w czwartek jak to wygląda, a potem dla pewności napiszę pewnie maila na adres, który mam na skierowaniu, żeby formalności się zgadzaly, bo różnie to może być później
Nie miałam takiej sytuacji, ale wiem, że przełożenie drugiej dawki nie jest takie łatwe. Wydaje mi się, że podali Ci nowy termin "po cichaczu" na zasadzie, że oficjalnie Ci tego nie przełożą, bo to zbyt skomplikowane, ale jak przyjdziesz w nowym wyznaczonym terminie to Cię zaszczepią. Strasznie to głupie, ale trzymam kciuki, żeby się udało! No i walcz też, żeby Ci to wpisali w system jak już dojdzie do szczepienia, żeby potem Ci nie wyskoczyło, że nie przyszłaś na drugą dawkę
Dziewczyny, czy ktoś jeszcze ma dzbanek filtrujący Dafi Classic? Kupiłam go i jest koszmarny, a raczej jego filtr. Moja kranówka jest w smaku dobra, smak bardzo zbliżony do wody mineralnej, jednak nie chce pić takiej prosto z kranu, więc kupiłam dzbanek filtrujący z filtrami. Kilka razy przefiltrowałam pełen dzbanek i dopiero potem spróbowałam wody, ale filtr sprawia, że woda robi się okropnie gorzka, jest nie do wypicia. Czy ktoś jeszcze miał taką sytuację?
To nie wiem czy trafiłam na jakąś niedoinformowana pania konsultantke czy to zalezy od punktu szczepien? O zmianie terminu pierwszej dawki na wcześniejszą też byłam informowania (anulowanie pierwotnie wybranego terminu, informacja o nowym, wszystko było jasne), ale teraz nie było kompletnie zadnej informacji, choćby powiadomienia o anulowaniu terminu drugiej dawki. I tak będę na miejscu w pierwotnym terminie (bo mąż źle zareagował na pierwsza dawkę, lepiej żeby i po drugiej nie prowadzil auta), więc może na miejscu mi ktoś potwierdzi jak to rzeczywiście wygląda i co się stanie kiedy przyjdę właściwie z marszu, bez żadnego potwierdzenia w innym terminie. Na IKP nadal mam pierwotny drugi termin, żadnej informacji o zmianie.
Według mnie lepiej jeśli nie będziesz dawała, że jesteś na wakacjach, ponieważ jak będziesz dodawać rzeczy i będą one ukryte to nie pokażą się innym ludziom w nowościach. Lepszą strategią się właśnie dodawanie po trochu i stały dostęp
Tak ja zawsze tak wpisuje tylko musisz w to przejsc z którejś strony swojej bo na pierwszej tego nie ma ☺️ Wiec kliknij np druga strone i wtedy wpisz ☺️
Któraś dziewczyna kiedyś podpowiedziała, że wystarczy wpisać w linku numer strony na która chcemy przejść
Czy Wam też brakuje może na swoim profilu 'idź do X strony'. Zawsze jak odświeżam starsza chmurkę to muszę się naklikać
Mnie informowano o każdej zmianie smsem i mailem, nawet jeśli przesunęłam datę, to też dostałam smsa o anulowaniu poprzedniej wizyty i ustaleniu nowej. Zmianę dokonałam mailowo pisząc bezpośrednio do punktu szczepień. Maila miałam z konta IKP w skierowaniu na szczepienie. Jak się zalogujesz do IKP to tam też jest info o Twoim szczepieniu gdzie i kiedy ma się odbyć.
Można, ale na 989 nie zmieniają terminu DRUGIEGO szczepienia. Udało mi się wczoraj za 112 razem dodzwonić na numer przypisany do mojego punktu szczepień. Przelozono mi termin o kilka dni (bo na lipiec nie ma jeszcze terminarza), ale nie mam żadnego potwierdzenia, żadnego smsa, nie pytano mnie o PESEL, nazwisko, tylko miejsce i producenta szczepionki. Jedynie po numerze telefonu mogli mnie ewentualnie zidentyfikować (a gdybym nie dzwonila ze swojego?).
Ostatecznie niby mam pójść na nowo wyznaczony termin, na liscie mnie nie będą mieć, nie dostanę żadnego smsa, mam tylko powiedzieć, ze mi nowy termin wyznaczono na infolinii... żeby się nie okazało że pojadę na darmo.
Ja też tak sprzedałam kilka rzeczy Poza tym ludzie mogą sobie robić zestawy i za 30zł kupić paczkę ubrań na lato Powodzenia!