Dresscloud Café

Strona 890 / 2277

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Potwierdzić, chyba potwierdziła, bo już mam kasę w portfelu Vinted.

kngslk • 5 lat temu
jeżeli to nie była jakaś wysoka kwota napisz jej grzecznie, że zwrot się nie opłaca (bo musi opłacić do Ciebie wysyłkę) i zaproponuj, żeby wzamian może wystawiła to u siebie na profilu, może uda jej się sprzedać i będzie git. :)

No za 20zł je kupiła więc raczej nieopłacalny interes.
Najwyżej jak coś jeszcze będzie pisać to tak jej napisze, żeby u siebie sprzedała.
Było nimi dosyć duże zainteresowanie (niemal codziennie ktoś je dodawał do ulubionych), więc raczej bez większego problemu je sprzeda.

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Potwierdzić, chyba potwierdziła, bo już mam kasę w portfelu Vinted.

jeżeli to nie była jakaś wysoka kwota napisz jej grzecznie, że zwrot się nie opłaca (bo musi opłacić do Ciebie wysyłkę) i zaproponuj, żeby wzamian może wystawiła to u siebie na profilu, może uda jej się sprzedać i będzie git.

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Pomocy. Dziewczyna ode mnie kupiła na Vinted spodnie na jutro na wyjazd. Wg tego co ja zmierzyłam i tego co ona na sobie zmierzyła to powinny pasować. Ale są za małe. Czy ja powinnam coś zrobić z tym fantem? Zgodzić się na zwrot czy coś? Jednak zmierzyłam dobrze, więc to nie moja wina. ☹️ Ja w zeszłym roku jak kiecki za małe zamawiałam to ich nie zwracałam i nie robiłam rabanu, ale mam wrażenie, że z tą dziewczyną może być problem. 😭

kngslk • 5 lat temu
ja bym się nie zgadzała na zwrot, szczególnie że pytała o wymiary. @ania173 miała kiedyś podobną sytuację, i z tego co pamiętam to vinted orzekło na jej korzyść

Janettt • 5 lat temu
Rozumiem. Dziękuję. Wiem, że pewnie jej przykro, bo potrzebowała na wyjazdspodni, no ale nie moja wina przecież. 🤷 Na razie chyba jej nic nie będę pisać. Ciekawe czy mi negatywnej opinii nie wystawi. :(

Niestety to jest ryzykowne i trochę głupie. Przecież nie ma w tym nic Twojej winy Ja kiedyś dostałam 3 gwiazdki i komentarz ".", niby dziewczyna potwierdziła na vinted że ok, a na priv mi napisała, że koszulka wypada na inny rozmiar, niż jest na metce. Napisałam jej, że w opisie podane był wymiary i że mogła to sobie sprawdzić, nie ma w tym nic mojej winy. Uwaga, kupiła dwie koszulki po 2zł......... za 4 zł zrobiła taką "drakę" z negatywem... a potem jak jej pisałam, że me to usunąć bo to nie moja wina że nie przeczytała opisu to mi odpisywała "😂😂😂😂"

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Potwierdzić, chyba potwierdziła, bo już mam kasę w portfelu Vinted.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Pomocy. Dziewczyna ode mnie kupiła na Vinted spodnie na jutro na wyjazd. Wg tego co ja zmierzyłam i tego co ona na sobie zmierzyła to powinny pasować. Ale są za małe. Czy ja powinnam coś zrobić z tym fantem? Zgodzić się na zwrot czy coś? Jednak zmierzyłam dobrze, więc to nie moja wina. ☹️ Ja w zeszłym roku jak kiecki za małe zamawiałam to ich nie zwracałam i nie robiłam rabanu, ale mam wrażenie, że z tą dziewczyną może być problem. 😭

kngslk • 5 lat temu
ja bym się nie zgadzała na zwrot, szczególnie że pytała o wymiary. @ania173 miała kiedyś podobną sytuację, i z tego co pamiętam to vinted orzekło na jej korzyść

Rozumiem.
Dziękuję.
Wiem, że pewnie jej przykro, bo potrzebowała na wyjazdspodni, no ale nie moja wina przecież. 🤷
Na razie chyba jej nic nie będę pisać.
Ciekawe czy mi negatywnej opinii nie wystawi.

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Pomocy. Dziewczyna ode mnie kupiła na Vinted spodnie na jutro na wyjazd. Wg tego co ja zmierzyłam i tego co ona na sobie zmierzyła to powinny pasować. Ale są za małe. Czy ja powinnam coś zrobić z tym fantem? Zgodzić się na zwrot czy coś? Jednak zmierzyłam dobrze, więc to nie moja wina. ☹️ Ja w zeszłym roku jak kiecki za małe zamawiałam to ich nie zwracałam i nie robiłam rabanu, ale mam wrażenie, że z tą dziewczyną może być problem. 😭

ja bym się nie zgadzała na zwrot, szczególnie że pytała o wymiary. @ania173 miała kiedyś podobną sytuację, i z tego co pamiętam to vinted orzekło na jej korzyść

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

@frambuesa aktualizowałaś apkę?

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Pomocy.
Dziewczyna ode mnie kupiła na Vinted spodnie na jutro na wyjazd. Wg tego co ja zmierzyłam i tego co ona na sobie zmierzyła to powinny pasować. Ale są za małe.
Czy ja powinnam coś zrobić z tym fantem?
Zgodzić się na zwrot czy coś?
Jednak zmierzyłam dobrze, więc to nie moja wina. ☹️
Ja w zeszłym roku jak kiecki za małe zamawiałam to ich nie zwracałam i nie robiłam rabanu, ale mam wrażenie, że z tą dziewczyną może być problem. 😭

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
frambuesa • 5 lat temu
Dziewczyny działa Wam aplikacja Vinted?? Mi od dwoch dni nie wchodzi tylko sie ciagle laduje :(

hangled • 5 lat temu
U mnie działa ;)

frambuesa • 5 lat temu
Kurczę ja dostaje powiadomienia i nie moge wejsc :(

gulonica • 5 lat temu
Ja też nie miałam przez weekend powiadomień. Jak weszłam przez przeglądarke to dopiero wtedy coś widziałam.

Ja również nie miałam. Kobietka kupiła ode mnie ubrania i na ostatnią chwilę wszystko w locie drukowałam i wysyłałam teraz wchodzę tam po 3-4 razy dziennie na wszelki wypadek mimo iż powiadomienia niby pojawiły sie na nowo

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Kobietki ❤️ polećcie jakiś w miarę dobry program do obróbki zdjęc i filmów. Często nie mogę napatrzeć się na Wasze prace 😍 dobrze by było aby był w miarę tani

byagnesb
byagnesb
868•5 lat temu

hej dziewczyny jeśli chcecie zaoszczędzić trochę na zakupach to letyshops ma teraz fajne procentowo cashback za zakupy online możecie się zarejestrować przez mój link https://letyshops.com/pl/winwin?ww=14021244

Dresscloud Café
gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu
frambuesa • 5 lat temu
Dziewczyny działa Wam aplikacja Vinted?? Mi od dwoch dni nie wchodzi tylko sie ciagle laduje :(

hangled • 5 lat temu
U mnie działa ;)

frambuesa • 5 lat temu
Kurczę ja dostaje powiadomienia i nie moge wejsc :(

Ja też nie miałam przez weekend powiadomień. Jak weszłam przez przeglądarke to dopiero wtedy coś widziałam.

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
frambuesa • 5 lat temu
Dziewczyny działa Wam aplikacja Vinted?? Mi od dwoch dni nie wchodzi tylko sie ciagle laduje :(

hangled • 5 lat temu
U mnie działa ;)

Kurczę ja dostaje powiadomienia i nie moge wejsc

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
frambuesa • 5 lat temu
Dziewczyny działa Wam aplikacja Vinted?? Mi od dwoch dni nie wchodzi tylko sie ciagle laduje :(

U mnie działa

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu

Dziewczyny działa Wam aplikacja Vinted?? Mi od dwoch dni nie wchodzi tylko sie ciagle laduje

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu

dziewczyny może głupie pytanie ale jak mam sprawdzić mój zasięg organiczny,potrzebuje sprawdzić do konkursu,a po za tym czy pomożecie mi go podbić

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•5 lat temu
monikove • 5 lat temu
Holendrzy pobili rekord. 4 sierpnia, a ja słyszę last christmas 👌

Uuu ale bym pośpiewała, uwielbiam Last Christmas. Ostatnio nawet w domu usłyszałam tyle co śpiewała Warszawskie dzieci a już przeszła do Last Christmas. Ja się pytam dlaczego święta nie trwają wieczność 😏🎅

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Kobietki, już mi ręce opadają nie mam zielonego pomysłu jak mam dosadnie wytłumaczyć córce, że ma nie rozmawiać nie podchodzić do obcych. Tyle się mówi i prosi dziś już skończyło się u mnie na Krzykach. Nerwy mi puściły. Idę po młodą przed blok, mieliśmy jeszcze pojechać mad morze, a ta mi stoi z obcym chłopek, którego pierwszy raz na oczy widzę, czrt wie skąd on się wziął - bo ten pan ma pieska... Ku*** aż się we mnie zagotowało. Mam ją tylko jedną, a tyle jest porwań /morderstw i całej reszty.

monikove • 5 lat temu
Może warto podpytać jakiegoś psychologa??

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Już chyba czas najwyższy ☹️ wszędzie tylko słyszę, że ona wyrośnie. Ma 8 lat niby nie dużo, może ja za dużo wymagam. Generalnie słyszy to co chce słyszeć " nie możesz iść do koleżanki - > nie mogę wychodzić na dwór, mam wiecznie siedzieć w domu" taki jeden z przykładów. Co bym nie powiedziała to wiecznie na nią krzyczę, ona ma wieczne zakazy i nic nie może i jestem najgorszą mamą - tu wiadomo do czasu aż sama coś chce. Tak, fakt wymagam od niej aby przykładowo wyniosła śmieci, zamiotła korytarz czy balkon. Takie podstawy. Skoro śmiga na TV oraz telefonie nie widzę przeszkód aby coś robiła w domu - tu mam z kolei zawsze wypominanie, że jej koleżanki nie muszą. Musiałam się w jakiś sposób wygadać/wypisać

Janettt • 5 lat temu
Ja miałam podobnie, tylko matka naprawdę się na mnie darła, zabraniała wszystkiego (do 18-tki nigdzie nie wychodziłam w sumie po szkole, a jak poszłam to jak mnie matka znalazła go było ze mną źle), nawet lała (czym popadło). Do tej pory mam żal i bój sie relacji z ludźmi, nie umiem z nimi rozmawiać,bo zawsze byłam odcinana od ludzi, więc psycholog moze byc dobrą opcją póki nie jest za późno. Nie byłam może aniołem, ale w kółko ode mnie wymagali, a sami nic nie robili, więc był bunt. Więc lepiej teraz isc niż dziecko ma Cię znienawidzić. Myślę, że obu Wam pomoc nawzajem się zrozumieć lepiej.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Szukam kogoś dobrego. Trzeba będzie to pojadę nawet gdzieś dalej. Żeby ona jeszcze miała coś bronione... Słodkie niech sobie je pod warunkiem zjedzenie uprzednio czegoś normalnego. Idź se do tej koleżanki powiedz do której, nie znam zaprowadzę żebym wiedziała. Zabraniam jak czegoś nie zrobi w domu - ma obowiązki i niestety ale trzeba je wykonywać. Do tej pory oboje pracowaliśmy, ja teraz dorywczo ale w kwestii obowiazkow domowych nic się nie zmieniło, są trzeba je wykonać i idź sobie czy oglądaj telewizję. Ale idź do koleżanki a nie z obcym chłopem spaceroj bo ma ku*wa pieska! Masz swojego w domu :/

Janettt • 5 lat temu
No właśnie, jest to słuszne ale nie zawsze dzieci to rozumieją. Mam nadzieję trafisz dobrego specjalistę.

"nie" dziękuję. Widzę, że już sama potrzebuję pomocy w tej kwestii

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Kobietki, już mi ręce opadają nie mam zielonego pomysłu jak mam dosadnie wytłumaczyć córce, że ma nie rozmawiać nie podchodzić do obcych. Tyle się mówi i prosi dziś już skończyło się u mnie na Krzykach. Nerwy mi puściły. Idę po młodą przed blok, mieliśmy jeszcze pojechać mad morze, a ta mi stoi z obcym chłopek, którego pierwszy raz na oczy widzę, czrt wie skąd on się wziął - bo ten pan ma pieska... Ku*** aż się we mnie zagotowało. Mam ją tylko jedną, a tyle jest porwań /morderstw i całej reszty.

monikove • 5 lat temu
Może warto podpytać jakiegoś psychologa??

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Już chyba czas najwyższy ☹️ wszędzie tylko słyszę, że ona wyrośnie. Ma 8 lat niby nie dużo, może ja za dużo wymagam. Generalnie słyszy to co chce słyszeć " nie możesz iść do koleżanki - > nie mogę wychodzić na dwór, mam wiecznie siedzieć w domu" taki jeden z przykładów. Co bym nie powiedziała to wiecznie na nią krzyczę, ona ma wieczne zakazy i nic nie może i jestem najgorszą mamą - tu wiadomo do czasu aż sama coś chce. Tak, fakt wymagam od niej aby przykładowo wyniosła śmieci, zamiotła korytarz czy balkon. Takie podstawy. Skoro śmiga na TV oraz telefonie nie widzę przeszkód aby coś robiła w domu - tu mam z kolei zawsze wypominanie, że jej koleżanki nie muszą. Musiałam się w jakiś sposób wygadać/wypisać

Janettt • 5 lat temu
Ja miałam podobnie, tylko matka naprawdę się na mnie darła, zabraniała wszystkiego (do 18-tki nigdzie nie wychodziłam w sumie po szkole, a jak poszłam to jak mnie matka znalazła go było ze mną źle), nawet lała (czym popadło). Do tej pory mam żal i bój sie relacji z ludźmi, nie umiem z nimi rozmawiać,bo zawsze byłam odcinana od ludzi, więc psycholog moze byc dobrą opcją póki nie jest za późno. Nie byłam może aniołem, ale w kółko ode mnie wymagali, a sami nic nie robili, więc był bunt. Więc lepiej teraz isc niż dziecko ma Cię znienawidzić. Myślę, że obu Wam pomoc nawzajem się zrozumieć lepiej.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Szukam kogoś dobrego. Trzeba będzie to pojadę nawet gdzieś dalej. Żeby ona jeszcze miała coś bronione... Słodkie niech sobie je pod warunkiem zjedzenie uprzednio czegoś normalnego. Idź se do tej koleżanki powiedz do której, nie znam zaprowadzę żebym wiedziała. Zabraniam jak czegoś nie zrobi w domu - ma obowiązki i niestety ale trzeba je wykonywać. Do tej pory oboje pracowaliśmy, ja teraz dorywczo ale w kwestii obowiazkow domowych nic się nie zmieniło, są trzeba je wykonać i idź sobie czy oglądaj telewizję. Ale idź do koleżanki a nie z obcym chłopem spaceroj bo ma ku*wa pieska! Masz swojego w domu :/

No właśnie, jest to słuszne ale nie zawsze dzieci to rozumieją.
Mam nadzieję trafisz dobrego specjalistę.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Kobietki, już mi ręce opadają nie mam zielonego pomysłu jak mam dosadnie wytłumaczyć córce, że ma nie rozmawiać nie podchodzić do obcych. Tyle się mówi i prosi dziś już skończyło się u mnie na Krzykach. Nerwy mi puściły. Idę po młodą przed blok, mieliśmy jeszcze pojechać mad morze, a ta mi stoi z obcym chłopek, którego pierwszy raz na oczy widzę, czrt wie skąd on się wziął - bo ten pan ma pieska... Ku*** aż się we mnie zagotowało. Mam ją tylko jedną, a tyle jest porwań /morderstw i całej reszty.

monikove • 5 lat temu
Może warto podpytać jakiegoś psychologa??

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Już chyba czas najwyższy ☹️ wszędzie tylko słyszę, że ona wyrośnie. Ma 8 lat niby nie dużo, może ja za dużo wymagam. Generalnie słyszy to co chce słyszeć " nie możesz iść do koleżanki - > nie mogę wychodzić na dwór, mam wiecznie siedzieć w domu" taki jeden z przykładów. Co bym nie powiedziała to wiecznie na nią krzyczę, ona ma wieczne zakazy i nic nie może i jestem najgorszą mamą - tu wiadomo do czasu aż sama coś chce. Tak, fakt wymagam od niej aby przykładowo wyniosła śmieci, zamiotła korytarz czy balkon. Takie podstawy. Skoro śmiga na TV oraz telefonie nie widzę przeszkód aby coś robiła w domu - tu mam z kolei zawsze wypominanie, że jej koleżanki nie muszą. Musiałam się w jakiś sposób wygadać/wypisać

Janettt • 5 lat temu
Ja miałam podobnie, tylko matka naprawdę się na mnie darła, zabraniała wszystkiego (do 18-tki nigdzie nie wychodziłam w sumie po szkole, a jak poszłam to jak mnie matka znalazła go było ze mną źle), nawet lała (czym popadło). Do tej pory mam żal i bój sie relacji z ludźmi, nie umiem z nimi rozmawiać,bo zawsze byłam odcinana od ludzi, więc psycholog moze byc dobrą opcją póki nie jest za późno. Nie byłam może aniołem, ale w kółko ode mnie wymagali, a sami nic nie robili, więc był bunt. Więc lepiej teraz isc niż dziecko ma Cię znienawidzić. Myślę, że obu Wam pomoc nawzajem się zrozumieć lepiej.

Szukam kogoś dobrego. Trzeba będzie to pojadę nawet gdzieś dalej. Żeby ona jeszcze miała coś bronione... Słodkie niech sobie je pod warunkiem zjedzenie uprzednio czegoś normalnego. Idź se do tej koleżanki powiedz do której, nie znam zaprowadzę żebym wiedziała.
Zabraniam jak czegoś nie zrobi w domu - ma obowiązki i niestety ale trzeba je wykonywać. Do tej pory oboje pracowaliśmy, ja teraz dorywczo ale w kwestii obowiazkow domowych nic się nie zmieniło, są trzeba je wykonać i idź sobie czy oglądaj telewizję. Ale idź do koleżanki a nie z obcym chłopem spaceroj bo ma ku*wa pieska! Masz swojego w domu

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.