Dresscloud Café
Strona 832 / 2277
Też tak myślę.
Specyficznie to pokazali, ale sama prawda. Świat jest dokładnie tak popier***...
Harry Potter 20th Anniversary: Return to Hogwarts właśnie obejrzane... popłakałam się na samej końcówce.. a myślałam, że to niemożliwe.
Ja o rolkach myślę od kilku lat, ale w mojej mieścinie też nie mam gdzie jeździć 🙈
🤣🤣🤣czekam już na wiosnę 🤣🤣🤣
Wg wpadłam na pysk że kupię sobie rolki ale średnio mam gdzie jeździć 😱
Z jednej strony Ci zazdroszczę - mogłaś obejrzeć to pierwszy raz HP to dla mnie część dzieciństwa
Haha no właśnie w końcu Stany nie uratowały całego świata mi się podobał ten film, jest trochę inny
Mam podobnie to samo 😂
Ostatnio kupiłam sobie kryształki ale nie lubię siedzieć w jednym miejscu 😂
Mój piesek w sylwestra.
Jak co roku na balkonie musieliśmy być w 3 bo mały wręcz się denerwuje jak nie może z nami wyjść na balkon.
Tak jak co roku mieliśmy bardzo spokojnego sylwestra
Pierwsze zdjęcie równo jak zaczęli szczekać a 2 to już w trakcie
Jestem mega dumna z niego że się nie boi
Ja pamiętam jak po 7 część książki jechałam kilka dni po premierze 50 km dalej i zapłaciłam za nią 60 albo 70 zł, bo w twardej oprawie Chciałam mieć swoją
Kochane z racji że studiuje zaocznie i jeszcze nie mam pracy to nadmiar czasu już mnie przybija, podzielacie się swoimi hobby? Szukam czegoś dla siebie tak żeby naprawdę mi się to podobało. Dodam że trochę ćwiczę i jeżdżę na basen, poza tym lipa z pomysłami. 😒
Też ostatnio oglądałam. I tak samo z początku myślałam jaki beznadziejny. Ale im dłużej oglądałam tym bardziej mi się podobał. No i końcówka... Wreszcie coś innego niż wszystkie katastroficzne do tej pory. 😊
Też wczoraj oglądałam ♥️
Po chyba czwarta część jechałam z tatą o północy do sklepu! Żeby mieć świeza z premiery.
Nie mogliśmy zasnąć, więc zrobiliśmy pizze i odpaliliśmy "Powrót do Hogwartu". Ostatnie dwadzieścia minut gula w gardle i łzy w oczach
Do dziś pamiętam jak za dzieciaka czekałam na Więźnia Azkabanu i jak tata załatwił mi go na płycie na dvd zaraz po premierze, leżałam w salonie na podłodze i oglądałam. A w podstawówce wypożyczałam książki w szkolnej bibliotece i marzyłam o tym, że kiedyś będę mieć je w swojej kolekcji.