Dresscloud Café

Strona 353 / 2277

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•2 lata temu

Tak się bałam o szczeniaka dziś a ten fajerwerków wypatruję, bawi się z kotem. Zero reakcji z jego strony 🥰

bow90
bow90
5.51k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Dell • 2 lata temu
Miałam taki czas, ale udało mi się to przepracować. Wiem, że nie chcę ślubu i dzieci i nie dam sobie wejść na głowę. Jak zaczęłam pracować w obecnym miejscu to co chwila były takie pytania ze strony babeczek po 40-50 roku życia. Od początku mówiłam, że w sprawie mojego stylu życia jestem egoistyczna i nie mam zamiaru się podporządkowywać społeczeństwu. Są na świecie miliony ludzi nieszczęśliwych z powodu tego, że założyli rodzinę "bo co ludzie powiedzą"🤷 Pamiętaj, że to TWOJE ŻYCIE i to Ty masz je przeżyć w taki sposób w jaki chcesz. W tej kwestii dobrze jest być egoistą i myśleć przede wszystkim o sobie.

bow90 • 2 lata temu
Myślałam, że takich jak ja jest niewiele a widzę, że mamy takie same poglądy 😊😊

silver1916 • 2 lata temu
Mam 32 lata, partnera i jedno dziecko. Ciągle słyszę "kiedy ślub i kolejne dziecko?" "kiedy drugie? " "dlaczego tylko jedno?" "w Twoim wieku to ja miałam już dwoje/troje" i tak dalej... Czasem te pytania sprawiają mi przykrość bo mam powody dlaczego "tylko jedno" i "bez ślubu" ale odpowiadam wtedy że to moja sprawa. Oczywiście nie mam za złe osobom które po prostu pytają "masz w planach ślub?" ale pytania z jednoczesnym naciskiem "bo przecież powinnaś w TYM wieku " są nie na miejscu.

Ja odpowiadałam bardzo niegrzecznie i pytania się skończyły

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

Jak widzę ten tekst na głównej "co słychać" to aż ciśnie mi sie pewna odpowiedź z Wiedźmina na usta 😅😅🤣

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

gulonica • 2 lata temu
Boże ile ja się tego nasłuchałam... Mam prawie 28 lat, udało nam się z teraz mężem wyremontować dom, ślub wzięliśmy w tym roku. Dziecko, na razie nas nie stać... to jest duży koszt i obowiązek. Same badania w ciąży kosztują kupę kasy. Przedstawienie się z rytmu dnia, na ten moment nie wyobrażam sobie zrezygnować z pracy... Ja nikomu nie zaglądam zarówno do portfela, jak i do łóżka i myślę, że nikt nie powinien w żaden sposób komentować czyichś decyzji.

U nas też ciągle z każdej strony pojawiają się takie pytania. Jesteśmy już ze sobą 8 lat więc nacisk jest straszny...
Bo jak to tyle lat i dalej bez ślubu i dzieci. Dla mnie organizacja ślubu to jest strata pieniędzy, teraz samo wynajęcie sali kosztuje krocie a mamy sporą rodzinę. Wolę te parę tys przeznaczyć na mieszkanie niż na jeden dzień zabawy.
Dziecko też kosztuje ale inni sobie z tego chyba nie zdają sprawy. A nie mam zamiaru rodzić dziecka tylko dlatego że ktoś tak chce a później nie mieć za co kupić pieluch.

gulonica
gulonica
4.54k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Boże ile ja się tego nasłuchałam...
Mam prawie 28 lat, udało nam się z teraz mężem wyremontować dom, ślub wzięliśmy w tym roku. Dziecko, na razie nas nie stać... to jest duży koszt i obowiązek. Same badania w ciąży kosztują kupę kasy. Przedstawienie się z rytmu dnia, na ten moment nie wyobrażam sobie zrezygnować z pracy...

Ja nikomu nie zaglądam zarówno do portfela, jak i do łóżka i myślę, że nikt nie powinien w żaden sposób komentować czyichś decyzji.

patkakonca
patkakonca
783•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Dell • 2 lata temu
Miałam taki czas, ale udało mi się to przepracować. Wiem, że nie chcę ślubu i dzieci i nie dam sobie wejść na głowę. Jak zaczęłam pracować w obecnym miejscu to co chwila były takie pytania ze strony babeczek po 40-50 roku życia. Od początku mówiłam, że w sprawie mojego stylu życia jestem egoistyczna i nie mam zamiaru się podporządkowywać społeczeństwu. Są na świecie miliony ludzi nieszczęśliwych z powodu tego, że założyli rodzinę "bo co ludzie powiedzą"🤷 Pamiętaj, że to TWOJE ŻYCIE i to Ty masz je przeżyć w taki sposób w jaki chcesz. W tej kwestii dobrze jest być egoistą i myśleć przede wszystkim o sobie.

bow90 • 2 lata temu
Myślałam, że takich jak ja jest niewiele a widzę, że mamy takie same poglądy 😊😊

silver1916 • 2 lata temu
Mam 32 lata, partnera i jedno dziecko. Ciągle słyszę "kiedy ślub i kolejne dziecko?" "kiedy drugie? " "dlaczego tylko jedno?" "w Twoim wieku to ja miałam już dwoje/troje" i tak dalej... Czasem te pytania sprawiają mi przykrość bo mam powody dlaczego "tylko jedno" i "bez ślubu" ale odpowiadam wtedy że to moja sprawa. Oczywiście nie mam za złe osobom które po prostu pytają "masz w planach ślub?" ale pytania z jednoczesnym naciskiem "bo przecież powinnaś w TYM wieku " są nie na miejscu.

Malinowa92 • 2 lata temu
U mnie rodzice już sobie dali spokój, znają nasze zdanie na te tematy i go już nie drążą. Rodzice mojego partnera też przestali, zwłaszcza w temacie ślubu. Ale są jeszcze osoby, które ciągle ten temat wałkują, aż mam czasem ochotę powiedzieć coś chamskiego, ale zwyczajnie nie mam ochoty na kłótnie, więc nauczyłam się to olewać i mówić wprost, że ani ślubu, ani drugiego dziecka nie będzie, taka jest nasza decyzja i koniec kropka.

Mój ojciec, który utrzymuje ze mną sporadyczny kontakt przez telefon, a nie widujemy się wcale pyta mnie kiedy zostanie dziadkiem
Nie ważne, że nawet nie mieszkamy z partnerem razem i nie mamy jeszcze dalekosiężnych planów
Niektórzy są odklejeni od rzeczywistości, jak widać po moim ojczulku haha

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Dell • 2 lata temu
Miałam taki czas, ale udało mi się to przepracować. Wiem, że nie chcę ślubu i dzieci i nie dam sobie wejść na głowę. Jak zaczęłam pracować w obecnym miejscu to co chwila były takie pytania ze strony babeczek po 40-50 roku życia. Od początku mówiłam, że w sprawie mojego stylu życia jestem egoistyczna i nie mam zamiaru się podporządkowywać społeczeństwu. Są na świecie miliony ludzi nieszczęśliwych z powodu tego, że założyli rodzinę "bo co ludzie powiedzą"🤷 Pamiętaj, że to TWOJE ŻYCIE i to Ty masz je przeżyć w taki sposób w jaki chcesz. W tej kwestii dobrze jest być egoistą i myśleć przede wszystkim o sobie.

bow90 • 2 lata temu
Myślałam, że takich jak ja jest niewiele a widzę, że mamy takie same poglądy 😊😊

silver1916 • 2 lata temu
Mam 32 lata, partnera i jedno dziecko. Ciągle słyszę "kiedy ślub i kolejne dziecko?" "kiedy drugie? " "dlaczego tylko jedno?" "w Twoim wieku to ja miałam już dwoje/troje" i tak dalej... Czasem te pytania sprawiają mi przykrość bo mam powody dlaczego "tylko jedno" i "bez ślubu" ale odpowiadam wtedy że to moja sprawa. Oczywiście nie mam za złe osobom które po prostu pytają "masz w planach ślub?" ale pytania z jednoczesnym naciskiem "bo przecież powinnaś w TYM wieku " są nie na miejscu.

U mnie rodzice już sobie dali spokój, znają nasze zdanie na te tematy i go już nie drążą. Rodzice mojego partnera też przestali, zwłaszcza w temacie ślubu. Ale są jeszcze osoby, które ciągle ten temat wałkują, aż mam czasem ochotę powiedzieć coś chamskiego, ale zwyczajnie nie mam ochoty na kłótnie, więc nauczyłam się to olewać i mówić wprost, że ani ślubu, ani drugiego dziecka nie będzie, taka jest nasza decyzja i koniec kropka.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•2 lata temu
Dell • 2 lata temu
Jak co roku walczę ze sobą żeby nie kupować żadnego kalendarza książkowego, bo wiem, że zapału starczy mi do połowy stycznia i później tylko by leżał 😂

Mi starcza na styczeń i później odgrzebuję go tak w październiku jak zaczynam ogarniać prezenty Szkoda, że w Rossmannie w tym roku nie rozdają, bo fajnie się w nim notowało.

Dell
Dell
4.93k•2 lata temu

Nie mogę się doczekać jutrzejszej zabawy na DC ❤️

Dell
Dell
4.93k•2 lata temu

Jak co roku walczę ze sobą żeby nie kupować żadnego kalendarza książkowego, bo wiem, że zapału starczy mi do połowy stycznia i później tylko by leżał 😂

Ageczii
Nieznany profil
3.21k•2 lata temu

Ja jutro idę na Sylwestra, ale będę tutaj do Was zaglądać i oczywiście w poniedziałek będę aktywna w grze, zarzucę też stronkę chmurkami, które właśnie zapisuję i generalnie mocno się zamierzam uaktywnić

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•2 lata temu

Też w tym roku siedzę w domu w Sylwestra, bo chce w końcu odpocząć i będę miała czas na granie 😁

monikove
monikove
4.03k•2 lata temu
madziek1 • 2 lata temu
Ja tez siedzę w domu i nie mogę się doczekać zabawy z Dresscloud :serce:

Ja też i bardzo się z tego powodu cieszę,bo nie chcę mi się nigdzie iść 🤗❤️

basiek86
basiek86
572•2 lata temu
ania173 • 2 lata temu
Mamy już łopaty na profilu. 🥰

izvsza • 2 lata temu
A właśnie miałam pytać o której jutro startuje zabawa xD

CichooBadz • 2 lata temu
Też jestem ciekawa xD

ania173 • 2 lata temu
Chyba już mamy odpowiedź ❄️ Ja w tym roku przez zdrowie zostaje w domu, i coś czuję że nie będę narzekała na to bo będę miała co robić. :D

Ale fajnie 🥰Mnie jutro nie będzie, więc nie będę miała możliwości zaglądać na stronkę. Za to w poniedziałek powinnam znaleźć czas na zabawę. 🤩

maktao
maktao
7.4k•2 lata temu
kiniiia • 2 lata temu
Ile chmurek dziennie można dodać ? Tzn przez 24h?

Ile chcesz

kiniiia
kiniiia
388•2 lata temu

Ile chmurek dziennie można dodać ? Tzn przez 24h?

kiniiia
kiniiia
388•2 lata temu
Alicja95 • 2 lata temu
Od 20? Ale super, uda mi się skończyć pracę i wrócić do domu przed zabawą ☺️ Już się nie mogę doczekać ♥️

Ciekawe co to za zabawa będzie 😁

silver1916
silver1916
1.91k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Dell • 2 lata temu
Miałam taki czas, ale udało mi się to przepracować. Wiem, że nie chcę ślubu i dzieci i nie dam sobie wejść na głowę. Jak zaczęłam pracować w obecnym miejscu to co chwila były takie pytania ze strony babeczek po 40-50 roku życia. Od początku mówiłam, że w sprawie mojego stylu życia jestem egoistyczna i nie mam zamiaru się podporządkowywać społeczeństwu. Są na świecie miliony ludzi nieszczęśliwych z powodu tego, że założyli rodzinę "bo co ludzie powiedzą"🤷 Pamiętaj, że to TWOJE ŻYCIE i to Ty masz je przeżyć w taki sposób w jaki chcesz. W tej kwestii dobrze jest być egoistą i myśleć przede wszystkim o sobie.

bow90 • 2 lata temu
Myślałam, że takich jak ja jest niewiele a widzę, że mamy takie same poglądy 😊😊

Mam 32 lata, partnera i jedno dziecko.
Ciągle słyszę "kiedy ślub i kolejne dziecko?" "kiedy drugie? " "dlaczego tylko jedno?" "w Twoim wieku to ja miałam już dwoje/troje" i tak dalej... Czasem te pytania sprawiają mi przykrość bo mam powody dlaczego "tylko jedno" i "bez ślubu" ale odpowiadam wtedy że to moja sprawa. Oczywiście nie mam za złe osobom które po prostu pytają "masz w planach ślub?" ale pytania z jednoczesnym naciskiem "bo przecież powinnaś w TYM wieku " są nie na miejscu.

bow90
bow90
5.51k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Dell • 2 lata temu
Miałam taki czas, ale udało mi się to przepracować. Wiem, że nie chcę ślubu i dzieci i nie dam sobie wejść na głowę. Jak zaczęłam pracować w obecnym miejscu to co chwila były takie pytania ze strony babeczek po 40-50 roku życia. Od początku mówiłam, że w sprawie mojego stylu życia jestem egoistyczna i nie mam zamiaru się podporządkowywać społeczeństwu. Są na świecie miliony ludzi nieszczęśliwych z powodu tego, że założyli rodzinę "bo co ludzie powiedzą"🤷 Pamiętaj, że to TWOJE ŻYCIE i to Ty masz je przeżyć w taki sposób w jaki chcesz. W tej kwestii dobrze jest być egoistą i myśleć przede wszystkim o sobie.

Myślałam, że takich jak ja jest niewiele a widzę, że mamy takie same poglądy 😊😊

bow90
bow90
5.51k•2 lata temu
patkakonca • 2 lata temu
Czy wy też macie tak, że przytłacza was presja ze strony społeczeństwa? Myślę tu głównie o ślubie, dzieciach itd. Mam zaraz 25 lat, a już kilka moich koleżanek ma już ten etap za sobą. Chyba wariuje, ale są nie raz takie dni, że przez to czuje się gorzej i mój dzień staje się słaby :(

Ja mam 33 lata nie mam ślubu i dzieci. Mam tylko kredyt i za nic nie zmieniłabym swojego życia. Ja mam tak totalnie wyrąbane na pytania, poglądy i sugestie ludzi wokół mnie, że zdecydowana większość już nie drąży tematów ślubów itd. Nie ma co patrzeć na innych tylko tak żyć żebyś Ty była spełniona i szczęśliwa 😊😊.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.