Dresscloud Café
Strona 1543 / 2277
Miałam dzisiaj kontynuować lumpeksowe łowy, nawet mi jeden wykład odwołali i z pojedynczego okienka zrobiło się podwójne, ale padało dość paskudnie, a poza tym wczoraj spłukałam się w księgarni internetowej (ale kupiłam prawdziwe perełki ), więc pojechałam do domu. A moje czarne spodnie pomału przestają się nadawać do chodzenia po ulicy No bez czarnych spodni istnieć nie mogę niestety.
Właśnie to jest minimum, żeby oddać. Mąż powiedzial, że mogę ściąć tylko jeśli oddam haha
Kurde, nie mam fajnego światła. Wyglądam na fotkach teraz jak zombie. ;<
Ale może się uda małą zapowiedź. @Zagmatwana
Też tak myślałam, bo nie miałam żadnej kondycji. Zaczęłam chodzić do takiej małej, koło domu. Nie chciałam dużych siłowni bo niepewnie się czuję w dużych obiektach. Na początku nie wiedziałam co do czego, więc siadam na rowerek i po prostu obserwowałam. Patrzyłam jak ludzie ćwiczą na poszczególnych sprzetach, po ile serii wykonują i powtórzeń. Ludzie byli przeróżne. Od napakowanych gości, przez babeczki koło 40 stki, po młode, grubsze dziewczyny, które dopiero zaczynały. Nie ma się czego bać. 😊
no co Ty na siłce poradzi sobie każdy Jak ja chodziłam to panie po 60 i starsze navet o kulach przychodziły i ćviczyły. Na siłce jest vięcej przyjaznych ludzi niż na mieście i służą pomocą . A może @claoos kilka rad podrzuci
Dziewczyny myślę o zapisaniu się na siłkę ale jakoś... nie wiem. Boję się, że sobie "nie poradzę". Z moją kondycją jest naprawdę źle i nawet nie wiem jak powinnam zacząć, żeby się od razu nie zniechęcić...
Też byłam ostatnio w lumpku, pierwszy raz po kilku miesięcznej przerwie i kupiłam za 15 zł krótkie spodenki na lato i obcisłą bandażową mini
Jest oceniona, ale zauważyłam opcję "zgłoś błędną ocenę" przy chmurce jak klikniesz 3 kropki. Jak chcesz to skorzystaj
Dziewczyny jak przy zdjeciu są gwiazdki pokazane to było już ono oceniane? Bo dostałam chyba jedną gwiazdkę i może wiecie czemu ?
Tak jak zawsze coś udawało mi się kupić, tak dzisiaj w lumpeksie ani jednej rzeczy nie było dla mnie No może oprócz różowej kurteczka, ale kosztowała aż 50 zł, zaczekam aż będzie dzień -50%.
Ja już nie byłam w lumpku z rok chyba. U mnie jest tylko jeden i nieciekawy. A dalej nigdy nie chce mi się jeździć
Pozazdrościlam Wam zdobyczy lumpeksowych i też dzisiaj byłam w dwóch. Kupiłam 3 pary spodni, sukienkę, bluzkę i bluzę i zapłaciłam 50 zł. Jak ja uwielbiam ciucholandy! 🌸