Dresscloud Café
Strona 1056 / 2277
Zauważyłam, ze jak wybieram daną podkategorie to przechodząc na następna stronę, mam już wszystko z tej kategorii, @Dresscloud da się to poprawić?
Jestem na DC na telefonie i nie działa mi przejscie na forum. Chodzi mi o ten szybki dostęp - profil, posty, forum. Przyciskam forum i nie wyskakuje. Macie tez tak?
Dziewczyny, które znają się na składach, pomóżcie .
Znalazłam fajny szlafrok na Vinted, poprosiłlam o zdjęcie metki ze składem bo szukam czegoś ekstremalnie ciepłego. Jakie szlafroki są najcieplejsze? Mój ideał ma jakieś 5 lat i tak sprane metki, że nie widzę składu, pamiętam, że kupiłam go w Cubusie (teraz chyba już nie ma tego sklepu) .
Na całe szczęście sprawa okazała się mało skomplikowana. Pan zajmujący się moją sprawą był bardzo miły i pomocny. Wytłumaczył wszystko co mam zrobić, a gdy mu powiedziałam, że wole jednak powierzyć to księgowej to zasugerował, że jeśli coś będzie budzić wątpliwości moje czy księgowej można śmiało do niego dzwonić.
Nie muszę rownież kontaktować się z tą firmą, w której pracowałam wystarczy, że znam kwotę, z której mam się rozliczyć i ilość dni przepracowanych tam.
Ale fakt faktem mogliby takie rzeczy sprawdzać na bieżąco skoro wpłynęły im takie dane, że pracowałam w Niemczech, a się z tego nie rozliczyłam chociaż miałam taki obowiązek to mogliby po prostu takie pisma wysyłać np do pół roku od rozliczenia, a nie po latach jak przy okazji innych spraw wyjdzie jakaś niespójność. 🙂
Z tego co piszesz, US i ZUS działają podobnie... W kwietniu dostałam mega poważne pismu z ZUSu, że mam dostarczyć kilka zaświadczeń z różnych miejsc, m.in. od pracodawcy, z banku o dochodach, bo w przeciwnym wypadku nie wypłacą mi ok. 200 zł zasiłku opiekuńczego na dziecko w związku z covid. Olałam sprawę bo nie chciało mi się tyle rzeczy załatwiać dla tak małych pieniędzy. O sprawie zapomniałam, do czasu gdy... na konto wpłynęło 200 zł z ZUSu. Tak więc zauważyłam, że ten urząd działa jak chce, robi co mu się chce, w zależności kto zajmuje się sprawą.
Oczywiście nie twierdzę że u Ciebie będzie tak samo, ale warto zapytać księgowej. Bo 5 lat to naprawdę długi okres.
Ja jak widać do tej pory jestem zielona w takich tematach, ale jakby mi coś przyszło do domu napewno bym to miała bo ja nigdy nie wyrzucam takich rzeczy tylko wszystko zbieram tak na wszelki wypadek. 😃
Dziwne, ja tez około 8 lat temu pracowałam w Niemczech w dwóch różnych miejscach i obie firmy same mnie rozliczyły bo ja kompletnie tego nie ogarniałam (miałam zaledwie 18 lat i byłam zielona) a przychodziły mi listy z rozliczeniem po roku czasu od powrotu. Także już zdążyłam o tym nawet zapomnieć myśle ze nawet jakakolwiek księgowa podpowiedziałaby co i jak trzeba ogarnąć
Oni ogólnie chyba takie rzeczy sprawdzają jak coś od nich chcesz i ta sprawa przy okazji może ruszyć tą...
U mnie się doszukali tego bo składałam w sierpniu wniosek o zasiłek dla bezrobotnych, ale z lat pracy z Holandii i tam musiałam przedstawić oświadczenie, że z tych holenderskich dochodów rozliczałam się rownież w Polsce, a to właśnie złapało mi ten 2015 rok.
Pan w urzędzie skarbowym mi takie oświadczenie bez problemu wypisał, ale na to wychodzi, że i tak pózniej ktoś to sprawdził.
Dziś kontaktowałam się z koleżanką, z którą byłam w tych Niemczech i ona rownież się z tego nie rozliczyła i do niej wysłali takie pismo dwa lata temu jak starała się o 500+. Sami z siebie może, aż tak się nie doszukują. Na szczęście udało jej się załatwić to przez telefon z osoba, która prowadziła jej sprawę więc jutro będę dzwonić tam i zobaczę co mi powiedzą. Mam nadzieje, że też uda mi się załatwić to przez telefon.😁
5 lat??? Serio doszukali się teraz czegoś sprzed 5 lat??? A zawsze się zastanawiam, czy trzymać stare dokumenty... ja zawsze co roku noszę wszystko do księgowej, jestem w tym zielona. Ale wydaje mi się, że jak znajdziesz gdzieś księgową co rozlicza pity to powinna Ci pomóc i wyjaśnić co będziesz potrzebować, co się nada, a co nie, albo czy musisz pisać do firmy za dokuementami
Wiecie , że od 16 października rusza promocja na makijaż w Rossmannie ? O nie !
Dziewczyny orientuje się któraś z Was czy aby się rozliczyć muszę mieć koniecznie Pit( o ile tak to się nazywa) z danej firmy?
Dostałam dziś pismo z urzędu, że mam rozliczyć się ponownie za 2015 rok z uwzględnieniem Niemieckich zarobków.
Faktycznie byłam wtedy w Niemczech na sezon na ponad 2 miesiące, ale nie kojarzę tego abym dostała coś od nich takiego żebym mogła się rozliczyć i dlatego nie uwzględniłam tego przy rozliczaniu. Mam tylko tak jakby potwierdzenie, że przez ten okres pracowałam tam i teraz na piśmie z urzędu dokładną kwotę z jakiej mam się rozliczyć.
Teraz nie wiem czy będzie koniecznie pisanie do tej firmy, w której pracowałam żeby mi wysłali ten papierek za 2015 rok ( o ile ona w ogóle jeszcze istnieje) czy można to jakoś obejść znając te kwotę i nazwę firmy ?
I jeszcze jedno pytanie mam odnośnie tego czy jeśli pójdę do jakiegoś biura księgowego z tym czy oni pomogą mi to rozwiązać czy niekoniecznie ?
Może to banalne, ale do tej pory rozliczałam się tylko przez holenderską księgowa i po prostu się nie orientuje w tym temacie. 😁
Okej, to komplikuje sprawę .
z takich znam tylko Pill Reminder, ale nigdy nie korzystałam Ja chyba dalej używałabym standardowego pudełeczka, tylko zamiast tabletek włożyłabym guziczki .