Dresscloud Café
Strona 1037 / 2277
Właśnie napisałam na czacie do konsultanta i mi napisali, że bank jest normalnie czynny i w godzinach 10-12 starsi są obsługieani bez kolejkiz a tak to nornalnie obsługują wszystkich.
Kiedy nie jestem pewna czy gdzieś obowiązują czy nie, sprawdzam na stronie danego sklepu/punktu.
@kngslk @Kaamaa @frambuesa Dzięki dziewczyny Chyba wypróbuję eukaliptusowy na początek, a jak nie pomoże, przemęczę się z miętowym i inhalacją
Znacie jakiś olejek eteryczny pomocny przy problemach z zatokami? To nie był czasem eukaliptusowy? Na ogół nie bardzo wierzę w takie rzeczy, ale już mnie jakaś desperacja łapie
Dziewczyny poluje na portfel na promocji Paulina Scheadeler - jakbyście gdzieś widziały to dajcie znać
Uff dawno mnie nie było i totalnie gubię się w oglądaniu chmurek - mimo, że filtruję po "ostatni tydzień" to po jednej stronie znów wszystko jest wymieszane. Też tak macie, czy coś robię źle? A może jest inny sposób na ten sposób oglądania teraz?
Czy tylko mnie rozczula reklama Neonaila i zawsze oglądam od początku do końca? Sasha Knezevic niedość, że wygląda obłędnie to jeszcze ten głos
Bo to Knezevic, prawda?
Ja również jestem taka że raczej nie nosze w sobie złości i zawiści. U mnie jak coś się wydarzy to to odcinam i dalej pielęgnuje. Myślę, że to dzięki temu mam cały czas w okół siebie wiele osób z którymi przyjaźnie się od prawie 20 lat -> znają całe moje życie!
Do rodziców również napisałabym chociaż sms - mnie nic by to nie kosztowało, więc czemu nie
Też nie miałam z rodzicami zbyt dobrych kontaktowa i wiele krzywd mi wyrządzili ale jakoś sobie nie wyobrażam nie zadzwonić do nich na święta czy urodziny. Ja na Twoim miejscu bym złożyła mu te życzenia chociaż zwykły SMS. Na pewno bym się poczuła lepiej i nie miała później wyrzutów sumienia. Zresztą mamy trudne czasy dla wszystkich i warto pielęgnować nasze relacje z innymi bo może ich zabraknąć i później będziemy ich opłakiwać tylko.
Niby są, ale czy rodzice robią wszystko żeby zadać ból dziecku? Chyba nie. Przez tyle lat chyba powinni to zauważyć. Więc ja mam do nich naprawdę wielki uraz.
Z nimi nawet nie da się rozmawiać.
Każda próba argumentów zawsze kończyła się opierdol*niem mnie jak burą sukę nawet jak nie mieli racji. Nawet podczas ostatniej kłótni gdy nie mieli racji. Zawsze ja wychodzę na tą złą, więc dlaczego ja mam wiecznie się starać i błagać o wybaczenie skoro ja nie jestem niczemu winna?
Całe życie się obwiniam zawsze o wszystko - tak mi wpoili niestety. Ja nie zamierzam się godzić. Już tyle razy próbowaliśmy z Adamem dojść z nimi do porozumienia, ale się nie da.
Gdybym była w Twojej sytuacji, zadzwoniłabym i dążyła do pojednania - czasy są jakie są, nie wybaczyłabym sobie, gdyby coś się stało, a my bylibyśmy w niezgodzie.
Jakby na to nie patrzeć, to są Twoi rodzice.
U nas zawsze raczej były ważne. Choć kiedyś bardziej imieniny, ja zaś tego w ogóle nie reflektuje. A urodziny od zawsze były u nas świętowane. Jeszcze pomyślę co zrobić. Dzięki.
Moja babcia zawsze mówi, że dobrze wiemy czego chcemy. Jeśli nie chcesz składać tacie życzeń to nie rób tego. Żyj zgodnie ze swoim sumieniem❤. Wiem ile w życiu kosztują różne decyzję 😉.
Ja bym chyba strategicznie „zapomniała”. Ale też u mnie jakieś takie rzeczy jak urodziny nie są zbyt ważne. Jeśli będzie Cię gryzło to może jakaś tradycyjna kartka pocztą? Zawsze to bardziej eleganckie, niż SMS i nie zachęca do dodatkowego kontaktu telefonicznego, a jak nie zamieścisz adresu zwrotnego, to jasny sygnał, że chcesz utrzymać dystans.