akcja denkowanie! grudzień - kosmetyki w świątecznych opakowaniach i świątecznych kolorach 🎄❄️⛄🎀🎁🎅
Strona 455 / 595
Ojeju 🥰 ja niestety mało z moich maseczek mogę używać w tym momencie. Miałam masę z kwasami i oczyszczających. A jestem w ciąży i jest to zdecydowanie nie wskazane. Wiec z maseczkami stoję 😂 udało mi soe za to skończyć Żel do twarzy i balsam ❤️
Jeśli chodzi o marcowe porządki, to nie byłam zbyt sumienna, zaczęłam wiele rzeczy na raz i niewiele skończyłam. Jedynie porządek w książkach udało mi się ogarnąć od początku do końca. Lubie sprzątać i dlatego w kwietniu tez będę ogarniać różne tematy, zwłaszcza te na komputerze.
Ja też ograniczam jak mogę wszelkie informację. Na spacery nie chodzę, bo mam to szczęście, że mam ogród i robimy dużo porządków. Też czytam, robię zdjęcia i segreguję różne rzeczy. Ostatnio wciągnęłam się w serial na Netfixie i dużo rzeczy poszło w odstawkę Teraz, jak siedzę w domu, to większość maseczek robię rano, wieczorem już mi się ie chce
U mnie dziś całkiem przyjemny relaksujący dzień . Byliśmy na spacerze (bo u nas wolno chodzić na spacery, nie można się zatrzymywać , trzeba omijać ludzi i chodzić w miejsca gdzie jest mało ludzi), bo pogoda jest piękna, słoneczko i tak 14-15 stopni na dworze (w weekend ma być 20 stopni!) . Teraz robimy szkołę , tzn ja jestem nauczycielką A potem planuję przygotować pyszny obiad, a wieczorem długa kąpiel i na pewno maseczka I poczytam trochę , obecnie "Kolory Pawich Piór" Jojo Moyes.
Staram się zaglądać do wiadomości tylko raz dziennie, głównie wieczorem , żeby nie dołować się cały dzień
U mnie przez przeprowadzkę poszło tak sobie - jeżeli chodzi o włosowe denko, to tylko dwie saszetki. Za to oczyściłam maila z niepotrzebnych subskrypcji, oddałam wielki worek ubrań, przejrzałam kolorówkę i zostawiłam tylko to, czego naprawdę używam. Sprzedałam też te książki, które zabierały mi miejsce w biblioteczce. No i dodałam trochę starych zdjęć. Dużo lżej się teraz czuję, ale następny miesiąc wciąż będzie pełen organizacji.
Mi w marcu udało sie ogarnac dość sporo, ale jest jeszcze kilka rzeczy, które chciałabym skończyć i będę kontynuować w kwietniu. Dziś w ramach relaksu mam zamiar posprzątać szafki w kuchni
Z włosowych produktów udało mi sie skończyć jedynie szampon, odżywkę i maskę.
Z marcowych porządkach w kosmetykach została mi kolorowe i postaram się ją ogarnąć na dniach. Dwa produkty do włosów były zużyte i dwa zostają. Zaraz biorę się za sumowanie marcowego denka.
Jeśli chodzi o włosy w marcu zuzylam tylko maseczke w saszetce oraz mini olej z pestek z wiśni.
Z porządków dziś np. poukładałam ubrania, część musi pójść do prasowania, bo się nie nadaje do ludzi 🤣
Większość z zdjęcia leci do śmieci, w końcu troszkę więcej miejsca w szafie!
Strasznie mi ciężko powrócić do regularnego chmurkowania ;/ Moja maseczka nr 1
Moje marcowe denko . Jeśli chodzi o zużycia włosowe to zużyłam jeden szampon i 3 próbki kosmetyków do włosów
Przegapiłam głosowanie, ale kategoria bardzo mi odpowiada i już dorzucam pierwsze denko
#1
Miałam zrobić zdjęcie denka, ale kompletnie nie mam na to siły, może jutro będzie lepiej