Gdzie pracujecie??? :)
Strona 12 / 12
Ja pracuje w szkole w administracji, praca lekka, zarobki nie najgorsze, fajne koleżanki. Żyć nie umierać
Ja jestem asystentką w księgowości a nocami dorabiam sobie na inwentaryzacjach no ale księgowość to moje główne zajęcie i w tym kierunku chcę się rozwijać Bardzo lubię swoja pracę jednak zarobki zostawiają wiele do życzenia u mnie raczej zmiana pracy nie wchodzi w grę tylko awans więc cierpliwie na niego czekam muszę swoje odrobić na asystenckim stanowisku
Ja przez 2 lata pracowałam w Holandii na produkcji sałatek. Praca marzeń to to nie jest, ale póki młoda jestem chce sobie odłożyć. Narazie siedzę w Polsce, i może tu znajdę jakaś ciekawa prace
Pracuje w hotelu. Niby praca w moim zawodzie, ale nie wiem czy jest to coś co chce robić. Tym bardziej, że zarobki pozostawiają wiele do życzenia. Raczej rozglądam się za czymś innym.
Pracuje w galerii 'na wyspie' z różnymi upominkami. Jestem zadowolona, jednak często ogarnia mnie nuda, ale od czego jest np DC po za tym jest ok
Pracuje w banku. Nie jest to moja wymarzona praca bo studia skonczylam w całkiem innym kierunku. Ale nie narzekam, mam dobre, zależnie od miesiąca bardzo dobre zarobki. Dużo się nauczyłam, zdobyłam doświadczenie. Ale planuje za jakiś czas zmienić pracę.
Pracuje w prywatnej firmie. Długo pracuje, po 10 h. Nie wiem czy jestem z niej zadowolona..
Studiuję dwa kierunki, więc na pracę nie pozostaje mi zbyt wiele czasu, ale mam stypendium naukowe, więc na własne wydatki mi starcza.
Ale też pracowałam przy nalewaku do piwa i to tylko okazjonalnie podczas imprez, festynów, jednak 120 zł dziennie za 7-8 godzin satysfakcjonowały mnie zupełnie, zawsze to jakiś zastrzyk gotówki
Ja pracuję w urzędzie pocztowym który mieści się w galerii handlowej Careffour.Jestem bardzo zadowolona z mojej pracy i oczywiście z miejsca bo wszystkie sklepy mam pod ręką.Też chciałabym zarabiać więcej,ale nie narzekam bo żyje mi się dobrze i niczego mi nie brakuje
Z racji studiów pracuje tylko sezonowo, jest to praca na barze już 3 rok w tym samym miejscu (nad jeziorem). Praca jest fajna wiele nowych znajomości, ludzi się przewija multum..Fakt, zmiana nocna od 18 do nie wiadomo której morduje bardzo człowieka, ale jak się spojrzy w słoiczek z napiwkami to czlowiek jakos przecierpi te 9 godzin . Wprawiłam się w robieniu drinków, chciałabym więcej ich umieć, ale mam ograniczony alkohol co do wyboru i to mnie trochę podłamuje . Zarobki mi odpowiadają , przy okazji nabycie umiejętności z obsługi asy fiskalnej . Praca na plus !