
PETYCJA - ratuj pszczoły.... i pośrednio siebie
Drogie Clouders.... przyłączcie się do petycji, która nie tylko ratuje pszczoły ale również - pośrednio nas... ponieważ od tych właśnie małych pszczółek zależy co będziemy jedli w przyszłości...
Podpisy można składać tutaj:
https://secure.avaaz.org/campaign/pl/save_the_bees_canada_loc/?rc=fb&pv=158
cyt.: "Wzywamy was do natychmiastowego wprowadzenia zakazu stosowania pestycydów neonikotynoidowych. Wymieranie całych kolonii pszczół może zagrozić globalnej produkcji żywności. Jeśli zadziałamy natychmiast, możemy uratować pszczoły przed wyginięciem."
Również podpisałam, zwłaszcza, że moi rodzice prowadzą pasiekę i widać gołym okiem, że jest coraz mniej pszczół.
Najgorsze jest też to, że wiele osób nic sobie nie robi w wprowadzonych zakazów -np. rośliny kwitnące wolno pryskać w określonych godzinach porannych/wieczornych, gdy pszczoły nie "chodzą", a nie raz widziałam rolników z opryskiwaczami w godzinach popołudniowych. I niestety niewiele można z tym zrobić, bo najwyżej mały mandat czy pouczenie będzie.
produkty pszczele to samo dobro....nie wyobrażam sobie nie mieć ich pod ręką...po co przykładowo kupować jakieś tablety z rzekomym zestawem witamin....jak m.in. kompleks witamin oraz mikro- i makroelementów jest w pierzdze ♥ ....no po prostu cudowny produkt tych kochanych robotnic ♥ ...wszystkim polecam!
Podpisane, dziadkowie mieli pszczoły, a potem, jak już nie mieli, to znajomemu zostało kilka uli z kilkudziesięciu, dzięki opryskom życzliwych