GlamRock
GlamRock
3.84k•10 lat temu

Nic w sieciówkach mi się nie podoba :(

Kochane nie wiem czy tylko ja mam taki problem z dobieraniem garderoby czy jest ktoś kto ma tak samo. Od zawsze byłam kulką i miałam problem ze znalezieniem fajnych ciuchów w swoim (kiedyś) dużym rozmiarze w sieciówkach, jednak od około 2 lat moja waga dużo spadła bo zgubiłam 17 kg i choć nie mam teraz problemu ze znalezieniem swojego rozmiaru (40/42) to nie potrafię znaleźć nic co by faktycznie mi się podobało. Uwielbiam markę H&M, ale nawet tam coraz trudniej znaleźć mi ciuchy, które mi się podobają. I tutaj pytanie do Was czy macie taki sam problem, czy wchodzicie do sklepu i ile kasy w portfelu to i tak braknie, bo wszystko Wam się podoba?

ameliorate
Nieznany profil
464•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Ja mam za to problem,że większość spodni jest za krótka i wyglądam jak jakiś debil w spodniach z sieciówek (178cm).W sinsayu jakość spodni dla mnie jest strasznie marna szybko się niszczą i widać,że słaby materiał.Ogólnie ostatnio zbieram na porządne spodnie z Levisa dopasowane.One są nie zastąpione i naprawdę na wiele lat.

owieczka • 10 lat temu
@ameliorate z tymi spodniami z Levisa też niestety róznie bywa :( szczególnie jeśli chodzi o te takie dopasowane... Ja mam od nich spodnie właśnie takie obcisłe, jak je mierzyłam to były dopasowane w każdym miejscu, w życiu nie miałam na sobie spodni tak dobrze wyglądających i w których mimo mniejszego niż zwykle rozmiaru nic mnie nie gniotło. Specjalnie wybrałam uniwersalny kolor i dość klasyczny krój, bo spodziewałam się, że będzie to inwestycja na długie lata. Niestety po jakims czasie spodnie się brzydko powyciągały, szczególnie na kolanach:( Nie wygląda to zbyt ładnie. Nie powiem, bardzo mi przykro, że tak się stało bo jednak 3 stówki za spodnie to dla mnie dość wygórowana cena, zwłaszcza jeśli tak się zużywają... Mogę jeszcze napisać, że męskie spodnie chyba te klasyczne 501 jakoś się dziwnie odbarwiają i mimo dość grubego materiału tez się przecierają. Podobno z tym samym modelem kupionym poza Polską nie było takich problemów, ale to juz może zalatuje jakąś teorią spiskową więc ten wątek zostawię w spokoju. :D

Mojej mamie już służą dobre około 8 lat więc to chyba zależy od modelu,ale były kupowane zagranicą.Może w Polsce jak wszystko ma gorszą jakość.

owieczka
owieczka
2.45k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Ja mam za to problem,że większość spodni jest za krótka i wyglądam jak jakiś debil w spodniach z sieciówek (178cm).W sinsayu jakość spodni dla mnie jest strasznie marna szybko się niszczą i widać,że słaby materiał.Ogólnie ostatnio zbieram na porządne spodnie z Levisa dopasowane.One są nie zastąpione i naprawdę na wiele lat.

@ameliorate z tymi spodniami z Levisa też niestety róznie bywa szczególnie jeśli chodzi o te takie dopasowane... Ja mam od nich spodnie właśnie takie obcisłe, jak je mierzyłam to były dopasowane w każdym miejscu, w życiu nie miałam na sobie spodni tak dobrze wyglądających i w których mimo mniejszego niż zwykle rozmiaru nic mnie nie gniotło. Specjalnie wybrałam uniwersalny kolor i dość klasyczny krój, bo spodziewałam się, że będzie to inwestycja na długie lata. Niestety po jakims czasie spodnie się brzydko powyciągały, szczególnie na kolanach Nie wygląda to zbyt ładnie. Nie powiem, bardzo mi przykro, że tak się stało bo jednak 3 stówki za spodnie to dla mnie dość wygórowana cena, zwłaszcza jeśli tak się zużywają... Mogę jeszcze napisać, że męskie spodnie chyba te klasyczne 501 jakoś się dziwnie odbarwiają i mimo dość grubego materiału tez się przecierają. Podobno z tym samym modelem kupionym poza Polską nie było takich problemów, ale to juz może zalatuje jakąś teorią spiskową więc ten wątek zostawię w spokoju.

annroute
annroute
345•10 lat temu

Ja w sieciówkach ostatnio mało kupuję, przerzuciłam się na mniej znane marki, no i oczywiście powróciłam do SH
Pierwsze spodnie marki Topshop kupiłam w SH i od tej pory pokochałam ten sklep właśnie za spodnie! A że mam go teraz na wyciągnięcie ręki to korzystam. Nie jestem zbyt wysoka (160cm), a w innych sklepach tak jak dziewczyny już wcześniej wspomniały spodnie są zdecydowanie za długie...
Dzięki SH również zaczęłam zaglądać do Marks&Spencer bo kilka ciuszków tej marki znalazłam naprawdę w świetnej jakości.
Tak więc podsumowując, dzięki SH znalazłam marki i produkty, które w 100% spełniają moje zachcianki.

Estrella
Estrella
2k•10 lat temu

@GlamRock mi też bardzo podoba się moda tamtych lat chociaż z "współczesnych" ubrań też mi się trochę podoba no ale w sieciówkach wszystko jest takie szablonowe. Ostatnio chciałam kupić letni żakiet, teraz jest moda że nie mają one kołnierzyka i koniec, innego nie dostaniesz w galeriach a mi w takich nie jest ładnie

maktao
maktao
7.4k•10 lat temu

Na mnie wciąż rzadko coś pasuje, a ważę duuużo dużo za duzo, mimo to mieszczę się czasem w bluzki XL z Croppa. I w sumie tyle, bo w Housie u mnie czy innym sklepie na moim zadupiu albo nie wykładają w ogóle na sklep tych XL albo od razu ludzie to wykupują. Dużo rzeczy mi się podoba, ale są tak słabej jakości, że to gorsze niż szmaty, które moj tata uzywa w garażu

ewelem
ewelem
534•10 lat temu

Ja jak wybiorę się pochodzić po sieciówkach, ponieważ np. mam okienko na studiach to wiele ciuszków podoba mi się, ale jakbym chciała coś konkretnego kupić to nic nie potrafię znaleźć fajnego ;/

callypso
callypso
1.03k•10 lat temu

Ostatnio byłam na zakupach i też nie mogłam nic dla siebie znaleźć: wszędzie tylko spodnie z dziurami i inne "modne" ciuchy, których po prostu nie trawię... Bardzo ciężko jest mi coś dobrać wg mojego gustu

GlamRock
GlamRock
3.84k•10 lat temu
ove3 • 10 lat temu
Ja rzadko kupuje w sieciówkach ponieważ nie lubie jak wszyscy mają to samo , wszystko na ,,jedno kopyto,, nic mnie nie zachwyca i te ceny ;// Kupuje tylko na wyprzedażach a 70% mojej garderoby to SH 15% to ubrania z allegro a 15% to ubrania z sieciówek ;p moim zdaniem SH najlepiej bo ubrania których nikt nie ma a cena niska za super jakościowo ubrania z dobrych marek :)

Moja garderoba ostatnio zaczyna wyglądać podobnie, wszystko z SH lub sklepów internetowych a z sieciówek nic, bo nic mi się nie podoba

ove3
ove3
2.56k•10 lat temu

Ja rzadko kupuje w sieciówkach ponieważ nie lubie jak wszyscy mają to samo , wszystko na ,,jedno kopyto,, nic mnie nie zachwyca i te ceny ;//
Kupuje tylko na wyprzedażach a 70% mojej garderoby to SH
15% to ubrania z allegro a 15% to ubrania z sieciówek ;p
moim zdaniem SH najlepiej bo ubrania których nikt nie ma a cena niska za super jakościowo ubrania z dobrych marek

pudelko93
pudelko93
89•10 lat temu

Mam podpbnie ciezko mi znalezc cos fajnego gdy mam kupic... A w h&m rzadko sa fajne ubrania. Zwykle same szmatki. a ceny tez wysokie.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•10 lat temu

Ja tam nie mam problemu ze znalezieniem czegoś co mi się podoba. Chociaż ostatnio ta moda na lata 90 i 00 kompletnie do mnie nie przemawia, jestem na tyle stara ,że pamiętam to z dzieciństwa i miałam nadzieje ,że te ciuchy nie wrócą... Mimo to nie zniechęcam się bo wśród tego kiczu czasami serio idzie znaleźć coś ładnego .

ameliorate
Nieznany profil
464•10 lat temu

Ja mam za to problem,że większość spodni jest za krótka i wyglądam jak jakiś debil w spodniach z sieciówek (178cm).W sinsayu jakość spodni dla mnie jest strasznie marna szybko się niszczą i widać,że słaby materiał.Ogólnie ostatnio zbieram na porządne spodnie z Levisa dopasowane.One są nie zastąpione i naprawdę na wiele lat.

sonka
Nieznany profil
487•10 lat temu

Ja nie umiem kupować na bazarach, od razu rzuca mi się w oczy bazarowa jakość, zwłaszcza materiałów. Nie wiem czemu tak mam, ale te ciuchy wydają mi się tandetne, od razu widzę co było kupione gdzieś na bazarze.

GlamRock
GlamRock
3.84k•10 lat temu
thecure • 10 lat temu
Mi jak się coś podoba to jest tak drogie że mój portfel płacze. Po czym okazuje się że jestem na bazarze i niemalże identyczna rzecz jest tam o połowe tańsza. Przykład - ostatnio byłam w H&M i bardzo spodobały mi się ogrodniczki No i co ? 150 ziko za portki. No nie. Jeszcze sesja są ważniejsze wydatki teraz. Tak się złożyło że byłam na bazarze ostatnio bo u mnie w niedziele zawsze w Bydzi jest taki targ z ciuchami pod biedrą gdzie akurat szłam i patrze ogrodniczki niemalże identyczne za 70 ziko :DDoszłam do wniosku że chyba kończe z sieciówkami. Są marki które sobie cenie za jakość takie jak adidas. Jednak ciuchy z H&M to zykłe szmaty za które szkoda przepacać.

No niestety w wielu przypadkach tak to wygląda.

GlamRock
GlamRock
3.84k•10 lat temu
smiling95 • 10 lat temu
Mój rozmiar to M-ka a spodni L-ka i zdecydowanie za dużo mi się podoba :D Nie zaglądam oczywiście do wszystkich sieciówek, mam tylko parę wybranych ;) Spodnie kupuję tylko w Zarze lub Sin Say, ewentualnie C&A, w reszcie nic nie pasuje na moje dupsko :P Resztę ciuchów kupuję w H&M, Cropp, Reserved, Stradivarius... :) Unikam najbardziej trzech: Mohito (zapach i ciuchy w ogóle nie w moim stylu), House (miałam kiedyś z nimi konflikt) i Bershka (za ich ostatnie fanaberie przy zwrocie butów) :) Zaglądam też czasem do SH i lokalnych butików, tam to dopiero można dostać prawdziwe perełki :D ♥

oj tak, tylko u mnie jest ten problem, że nie do każdego SH mogę wejść przez silną reakcję alergiczną na środek do przechowywania odzieży.

GlamRock
GlamRock
3.84k•10 lat temu
owieczka • 10 lat temu
Ja bardzo rzadko kupuję w sieciówkach, ale raczej z oszczędności a nie z powodu tego, że nic mi się tam nie podoba. Chociaż w sumie to baaardzo dawno chodziłam po sklepach tak nawet żeby cos pooglądać, więc tak naprawdę nie wiem co tam teraz jest w tych najnowszych kolekcjach. Odniosę się jeszcze do słów @rena442 - owszem, niektóre ubrania wyglądają dobrze tylko na super szczupłych dziewczynach w rozmiarze 32/34, ale są też takie w których lepiej prezentują się dziewczyny o pełniejszych kształtach i moim zdaniem po prostu trzeba dopasowywać ubrania do swojej figury, a nie kierować się tylko modą. Oczywiście jest pewna granica i osoby mające 50 kg nadwagi nie będą dobrze wyglądać w niczym (przepraszam jeśli kogoś uraziłam).

GlamRock • 10 lat temu
Na pewno tak jest, że większość ciuchów lepiej leży na szczupłych osobach, ale nawet jeśli coś znajdę w swoim rozmiarze co już tak trudne nie jest to niestety ale nie ma zachwytu i nie kupuje :(

owieczka • 10 lat temu
No właśnie ja nie napisałam, że większośc ubrań lepiej lezy na szczupłych osobach :D W sumie to skoro nie podoba Ci się to co jest dostępne w sklepach to może by samemu cos uszyć? Sporo osób teraz traktuje szycie albo przeróbki ubrań np z sh jako hobby. :)

Mam dwie lewe ręce do robótek ręcznych, więc samodzielne szycie czy przeróbki odpadają

ellka
ellka
1.08k•10 lat temu

polecam sh ja w sieciówkach większości kupuję tylko spodnie, buty i bieliznę reszty szukam w sh chociaż zdarza mi się kupować inną część garderoby w sieciówkach, ale to sporadycznie

owieczka
owieczka
2.45k•10 lat temu
NowWhat • 10 lat temu
Ja jestem zdania, że teraz w większości sieciówek szyją ubrania na ŻYRAFY. Wszystko jest mega długie, zarówno spodnie, jak i podkoszulki. I niska osoba, taka jak ja, ma nie lada problem, by coś fajnego znaleźć i jeszcze dobrze w tym wyglądać. Ogólnie sądzę, że większość sieciówek ma odzież "na jedno kopyto", choć nie mówię, że wszystkie, bo są wyjątki. Ja, odkąd mam swoje nieco większe dochody, to zaglądam również do tych mniej znanych i oklepanych sieci, i tam od czasu do czasu znajdę coś ciekawego, i dobrego na mój rozmiar :)

Za to sukienki są za krótkie przynajmniej dla mnie

sonka
Nieznany profil
487•10 lat temu
NowWhat • 10 lat temu
Ja jestem zdania, że teraz w większości sieciówek szyją ubrania na ŻYRAFY. Wszystko jest mega długie, zarówno spodnie, jak i podkoszulki. I niska osoba, taka jak ja, ma nie lada problem, by coś fajnego znaleźć i jeszcze dobrze w tym wyglądać. Ogólnie sądzę, że większość sieciówek ma odzież "na jedno kopyto", choć nie mówię, że wszystkie, bo są wyjątki. Ja, odkąd mam swoje nieco większe dochody, to zaglądam również do tych mniej znanych i oklepanych sieci, i tam od czasu do czasu znajdę coś ciekawego, i dobrego na mój rozmiar :)

Oj zgadzam się z tym, że wszystko jest długie. Mam 160 cm i większość spodni musze podwijać bo noszę rozmiar 40/38 a producenci wychodzą z założenia chyba, że jeśli więcej jest w pasie to i długość trzeba zwiększyć...

NowWhat
NowWhat
8.04k•10 lat temu

Ja jestem zdania, że teraz w większości sieciówek szyją ubrania na ŻYRAFY. Wszystko jest mega długie, zarówno spodnie, jak i podkoszulki. I niska osoba, taka jak ja, ma nie lada problem, by coś fajnego znaleźć i jeszcze dobrze w tym wyglądać.

Ogólnie sądzę, że większość sieciówek ma odzież "na jedno kopyto", choć nie mówię, że wszystkie, bo są wyjątki. Ja, odkąd mam swoje nieco większe dochody, to zaglądam również do tych mniej znanych i oklepanych sieci, i tam od czasu do czasu znajdę coś ciekawego, i dobrego na mój rozmiar

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.