Sama w domu :'(

Strona 2 / 4

elieau
elieau
749•10 lat temu

Ja się nie odzywam - mam pokój z kuchnią (damn it! i nie, nie podżeram w nocy) - jak wczoraj wiało złem, to przez ten durny zlew tylko hałas był i tym oto sposobem do 5 nie spałam znowu, na to mi dobry słuch, żeby nie spać po nocy, a przez społeczeństwo zostać uznanym za jednostkę niepotrzebną, bo muzycy z wykształcenia to śmieci.

Co do drzwi polecam dwie pary na raz - ciszej jest, mniejszy strach i ogólnie ulga w życiu. I zagłuszanie dźwięku też polecam - jak mocno wieje i się boje, to opatulam się kocem, zakładam słuchawki i słucham muzyki.

magdusia97
magdusia97
146•10 lat temu

też tak mam jak zostaję sama w domu

paulele
paulele
179•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@paulele Jakie masz drzwi? Może wymień na takie super-hiper-antywłamaniowe, dźwiękoszczelne, przez egzorcystę poświęcone? :P

haha wystarczy, że je zamknę tylko nigdy nie pamiętam czy to zrobiłam i chodzę kilka razy
Moja siostra opowiadała jak jej mąż zapomniał zamknąć drzwi i w nocy wbił im się do mieszkania jakiś żulik, bo niby mu się pomyliło

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

@paulele Jakie masz drzwi? Może wymień na takie super-hiper-antywłamaniowe, dźwiękoszczelne, przez egzorcystę poświęcone?

paulele
paulele
179•10 lat temu

Ja tez sie boje spac sama chociaz mieszkam w bloku. Jak nie ma chlopaka to musze miec zapalone jakies swiatelko i wlaczony telewizor chociaz demony i jakies zombiaki snia mi sie czesto, to nie boje sie ich ani duchow, tylko tego, ze ktos wejdzie do mieszkania.. chodze wtedy kilka razy patrzec czy zamknelam drzwi

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

@xkyokox Niezły numer Teraz masz co opowiadać przynajmniej. Ja już nawet nie planuję akcji w stylu: "obejrzę i przestanę się bać", bo mam przeczucie, że to raczej nie zadziała. Od dawna planuję obejrzeć "Milczenie owiec", jakoś nigdy nie mam chęci, ale jednego jestem pewna: oglądać będę o dwunastej... w południe

xkyokox
xkyokox
4.62k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Pamiętam, jak kiedyś czytałam "Milczenie owiec". Chciałam czytać dalej, ale było późno, byłam totalnie zmęczona i musiałam skończyć czytać na scenie, w której główny bohater ucieka, by siać zło i śmierć :D Niezapomniane przeżycia.

UWAGA STRASZNA HISTORIA:
Jak miałam może z 14 lat zostałam sama w domu, bo rodzice z bratem pojechali na zakupy. Postanowiłam, że tego dnia się w końcu przełamię i przestanę się bać "kobiety z ring/klątwy', która pojawiała się w moich koszmarach i ogólnie musiałam spać przy świetle, przez dobre 2 lata
Tak więc otworzyłam folder 'zło' (tak, tak, już wcześniej zaplanowałam akcję "przestanę się bać" i pościągam jakieś kadry z tych filmów) i zaczęłam oglądać obrazki, w momencie, gdy natrafiłam na największy obrazek z tą zmorą padło światło Możecie sobie wyobrazić ten pisk i płacz Siedziałam jak wryta, gdy nagle ktoś zaczął drapać drzwi, o mały włos się nie posikałam ze strachu. Drzwi się otworzyły no i w tym momencie prawie na zawał zeszłam, a to była tylko moja mama, która właśnie wróciła i pies, który był zamknięty na sieni

xkyokox
xkyokox
4.62k•10 lat temu
Syll • 10 lat temu
@eendoorfin ja tam nie do końca wierzę w duchy itp. ale mojej cioci podobno w ogóle to się nie śniło. Ja wtedy spałam w tym pokoju, ona wróciła z łazienki i miała kłaść się spać, świeciła się tylko lampka i zauważyła jak się drzwi od szafy uchylają, jakby wiatr je otworzył. Widziała jak jej mama wychodzi z szafy, w ogóle nie wyglądała jakby była duchem. Trwało to chyba tylko moment, bo jak ciocia mrugnęła, to babcia zniknęła, ale szafa nadal była otwarta. Ciocia się przestraszyła bardzo i wzięła mnie na ręce i szybko z pokoju zbiegła na dół.

O.O o matko!

Autorko ja polecam na samotne wieczory dwa filmy pod rząd i spanie Sama tak robię jak mojego w domu nie ma :p Skupiam swoją uwagę na czymś innym

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•10 lat temu

Proponuje głośną muzykę Mieszkam na wsi i nie raz zostawałam sama w domu na noc, bałam się strasznie ale musiałam sobie radzić Przede wszystkim zamykałam drzwi i wszystkie okna, żeby nic nie trzaskało i straszyło, no i żeby nikt nie wszedł. Zapalałam wszystkie światła w domu ale zasłaniałam zasłony. Muzyka będzie dobra żeby zagłuszyć dźwięki z zewnątrz które w takich momentach przyprawiają o dreszcze No i dobra książka, ewentualnie iść szybko spać

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

Pamiętam, jak kiedyś czytałam "Milczenie owiec". Chciałam czytać dalej, ale było późno, byłam totalnie zmęczona i musiałam skończyć czytać na scenie, w której główny bohater ucieka, by siać zło i śmierć Niezapomniane przeżycia.

magda2198
magda2198
451•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
A filmu żadnego pewnie nie dasz rady obejrzeć? Bo fajnie się tak wciągnąć w jakąś niesamowitą historię, chociażby "American Beauty" lub "Velvet Goldmine". Teraz koloruję kolorowanki, całkiem zajmujące. Tylko muzyka musi być.

magda2198 • 10 lat temu
No właśnie narazie niemal opcji,w poniedziałek będziemy ogarniać internet i tv .:~

Nieznany profil • 10 lat temu
A książki? Coś zajmującego i przyjemnego?

Właśnie czytam głównie kryminały...muszę koniecznie wypożyczyć coś lekkiego :-D

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
A filmu żadnego pewnie nie dasz rady obejrzeć? Bo fajnie się tak wciągnąć w jakąś niesamowitą historię, chociażby "American Beauty" lub "Velvet Goldmine". Teraz koloruję kolorowanki, całkiem zajmujące. Tylko muzyka musi być.

magda2198 • 10 lat temu
No właśnie narazie niemal opcji,w poniedziałek będziemy ogarniać internet i tv .:~

A książki? Coś zajmującego i przyjemnego?

magda2198
magda2198
451•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
A filmu żadnego pewnie nie dasz rady obejrzeć? Bo fajnie się tak wciągnąć w jakąś niesamowitą historię, chociażby "American Beauty" lub "Velvet Goldmine". Teraz koloruję kolorowanki, całkiem zajmujące. Tylko muzyka musi być.

No właśnie narazie niemal opcji,w poniedziałek będziemy ogarniać internet i tv

.

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

@gleam Też mi się zdarzało oglądać/słuchać rzeczy o egzorcyzmach, unikam ich jak mogę. A "Dziewiąte wrota" chyba kiedyś oglądałam i mi się podobał

@gilgotka Jak ja "Zmierzchu" nie cierpię. Dla mnie to dno, przeczytanie całej sagi uważam za swoje duże życiowe osiągnięcie. Za to jestem absolutnie i nieodwołalnie zakochana w Lestacie, jakbym sobie kiedyś miała jakieś imię wytatuować, to pewnie byłoby to: "Lestat"

gilgotka
gilgotka
3.23k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Też jestem niezłym cykorem. Jak jestem sama w domu nawet w dzień, to zamykam się od środka na klucz. Mega boję się ciemności, szczególnie jak już leżę w łóżku i nie mogę zasnąć. Wtedy patrzę w jakiś punkt w pokoju, powiedzmy że to jakaś bluzka na krześle, a wyobraźnia robi swoje i widzę w tym np. jakąś straszną twarz. Albo czasem tak nieświadomie, jak już leżę i zamknę oczy, to wyobrażają mi się jakieś przerażające mordy. Kiedyś, jak zmarła mi babcia, to śniło mi się, że leżała w kostnicy i nagle usiadła i zaczęła krzyczeć, dam sobie rękę uciąć, że miałam podczas tego "snu" otwarte oczy. Albo miałam kiedyś w pokoju taki kalendarz, z którego zrywało się kartki z miesiącami. Zerwałam sierpień, bo zaczął się wrzesień i wyrzuciłam ten sierpień do kosza, a później ten sierpień znowu tam wisiał. Długo się zastanawiałam nad tym, bo przecież pamiętałam, że to wyrzuciłam, później już zwątpiłam. Nienawidzę jakichś nagłych dźwięków w nocy, szczególnie kiedy jestem w takiej fazie, że prawie zasypiam. Coś usłyszę i nagle się zrywam. W szkole też uczył mnie religii taki ksiądz egzorcysta, co opowiadał o różnych ciekawych zjawiskach. Nie lubię tak ryć sobie głowy, ale ostatnio kiedy spałam i przyśniło mi się coś naprawdę strasznego (jakieś zjawy, diabły, szatany) to obudziłam się zdyszana o 3:01, a 3:00 to podobno godzina duchów. Niby przypadek, ale za którymś razem jak się tak obudziłam, to spadła mi ze ściany płyta (mam kawałek ściany obklejony płytami). Bałam się sprawdzić godzinę, więc poszłam spać dalej. Rano sprawdziłam co to za płyta i okazało się, że był na niej film "Dziewiąte wrota" o jakichś szatańskich księgach. Trochę się bałam, bo już poryłam sobie tym wszystkim głowę i ciężko mi było zasnąć w kolejnych dniach, więc odmówiłam sobie raz przed spaniem mini egzorcyzm (egzorcyzm prywatny), czyli modlitwę do św. Michała Archanioła, położyłam pod poduszkę różaniec i jakoś się uspokoiłam. :P najgorsze jest właśnie takie auto-nakręcanie się...

Właśnie najgorsze jest takie wkręcanie sobie i niestety ja też tak mam, a już jak coś mi się przyśni to koniec...

gilgotka
gilgotka
3.23k•10 lat temu

@Lacrimosa Ja to bym chyba nie mogła tak na odludziu Chociaż jak się naoglądałam Zmierzchu to miałam momenty nierealnych marzeń, że jak zostanę wampirem to będę mieszkać w wielkim domu w lesie, ale to było dawno i nieprawda

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu

Też jestem niezłym cykorem. Jak jestem sama w domu nawet w dzień, to zamykam się od środka na klucz. Mega boję się ciemności, szczególnie jak już leżę w łóżku i nie mogę zasnąć. Wtedy patrzę w jakiś punkt w pokoju, powiedzmy że to jakaś bluzka na krześle, a wyobraźnia robi swoje i widzę w tym np. jakąś straszną twarz. Albo czasem tak nieświadomie, jak już leżę i zamknę oczy, to wyobrażają mi się jakieś przerażające mordy. Kiedyś, jak zmarła mi babcia, to śniło mi się, że leżała w kostnicy i nagle usiadła i zaczęła krzyczeć, dam sobie rękę uciąć, że miałam podczas tego "snu" otwarte oczy. Albo miałam kiedyś w pokoju taki kalendarz, z którego zrywało się kartki z miesiącami. Zerwałam sierpień, bo zaczął się wrzesień i wyrzuciłam ten sierpień do kosza, a później ten sierpień znowu tam wisiał. Długo się zastanawiałam nad tym, bo przecież pamiętałam, że to wyrzuciłam, później już zwątpiłam. Nienawidzę jakichś nagłych dźwięków w nocy, szczególnie kiedy jestem w takiej fazie, że prawie zasypiam. Coś usłyszę i nagle się zrywam. W szkole też uczył mnie religii taki ksiądz egzorcysta, co opowiadał o różnych ciekawych zjawiskach. Nie lubię tak ryć sobie głowy, ale ostatnio kiedy spałam i przyśniło mi się coś naprawdę strasznego (jakieś zjawy, diabły, szatany) to obudziłam się zdyszana o 3:01, a 3:00 to podobno godzina duchów. Niby przypadek, ale za którymś razem jak się tak obudziłam, to spadła mi ze ściany płyta (mam kawałek ściany obklejony płytami). Bałam się sprawdzić godzinę, więc poszłam spać dalej. Rano sprawdziłam co to za płyta i okazało się, że był na niej film "Dziewiąte wrota" o jakichś szatańskich księgach. Trochę się bałam, bo już poryłam sobie tym wszystkim głowę i ciężko mi było zasnąć w kolejnych dniach, więc odmówiłam sobie raz przed spaniem mini egzorcyzm (egzorcyzm prywatny), czyli modlitwę do św. Michała Archanioła, położyłam pod poduszkę różaniec i jakoś się uspokoiłam. najgorsze jest właśnie takie auto-nakręcanie się...

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

@gilgotka Na szczęście nigdy nie pamiętam swoich snów. Jak mnie to cieszy, to nie masz pojęcia.

A moim wielkim marzeniem jest mieszkać sobie w luksusowej daczy w dzikiej Rosji, tak, żeby mieć wszędzie daleko i żeby wszyscy mieli do mnie daleko

gilgotka
gilgotka
3.23k•10 lat temu
Syll • 10 lat temu
@eendoorfin dlatego teraz staram się tak często tam nie jeździć, bo nie miałabym gdzie spać :| Kiedyś też moja druga ciocia, mam nadzieję, że kłamała, jak spała w tym pokoju to zaświecił się sam telewizor, taki stary. Tak jakby zasięgu nie było, śnieżyło na jego ekranie. Tylko później jak ona sprawdzała to wtyczka nie była wpięta do kontaktu. Nienawidzę takich sytuacji, wolałabym o tym nigdy się nie dowiedzieć :|

Mi kiedyś się śniło, że suszyłam włosy i wyłączyłam suszarkę, a ona nadal działa, wyciągam wtyczkę z prądu a ona nadal działa, jak się obudziłam w środku nocy to tak się bałam, a jak przychodziło do suszenia włosów to nie ukrywam strach był

A Tobie współczuje takich opowieści, też nigdy wlałabym takich nie słyszeć

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

Aż mi przypomniałyście o piosence "Fear of the dark". Jest świetna!

1 2 3 4
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.