Sylwester 2015
Strona 2 / 4
Hmmm jeżeli nie będę akurat w pracy to albo pojadę gdzieś tak baz przygotowania na spontanie albo zostanę w domu
Mi się marzy, jakiś mega wypasiony bal sylwestrowy żebym mogła odwalić się jak na studniówkę... Ale jakoś nigdy nie ma okazji się ogarnąć z tym
Co kto lubi Ja nie preferuje takiej rozrywki, bo nawet własnie nie chce mi się iść do naszych znajomych, którzy właśnie zawsze tak spędzają sylwestra... no ale tak czy inaczej niektórzy tak lubią
My w tamtym roku z facetem mieliśmy spędzić we dwójkę w domu... I uwaga...... usnęliśmy o 10, tacy byliśy styrani po pracy DDDD
Ja jeszcze nie mam konkretnych planów Może wybiorę się na domówkę do znajomych, więc raczej postawię na wygodę i założę jakąś wygodną kieckę + dodatki Ewentualnie będę leniwa i spędzę Sylwestra z rodziną w tym z dwójką małych dzieci więc wtedy będzie pidżama party
Ja ze swoim chłopakiem idziemy na typowy bal w mojej miejscowości nakładam mała czarną i czerwone szpile nie chciałam wydawać zbyt wiele na strój, ale ze względu że jest dosyć schematyczny, doszłam do wniosku że postawie na dodatki, mocny makijaż, świecąca torebka i biżuteria
Ja się z Mazur wybieram do Wawy już 4 Sylwester z rzędu Oczywiście domówka u przyjaciółki. A zakładam prawdopodobnie czarne woskowane rurki i biała koszula mgiełka, bez szaleństw
Ja ze swoim chłopakiem jedziemy do Chorzowa, mamy wykupiony pobyt w hotelu na 4 dni, blisko mamy do Katowic więc może skusimy się na sylwester pod gołym niebem Po sylwestrze mamy większe plany Sukienkę już mam Całą błyszczącą.
ja z córcią na "białej sali" "sylwestruję" ;P ....a stylizacje? szykowne piżamki i papciochy hahaha...ale pewnie nawet do północy nie dotrwam...
Ja idę na bal do eleganckiego domu weselnego Zakładam czarną zwiewną sukienkę, srebrne szpilki Gdy szłam pierwszy raz na taki bal to nie odstawiłam się za bardzo i... żałowałam Kobietki były malowane u kosmetyczek, czesane przez fryzjerów no i suknie miały typowo sylwestrowe czyli złoto, srebro, brokaty i czerń Głupio się czułam dlatego następnego roku wykosztowałam się na sukienkę W tym roku na szczęście udało mi się kupić sukienkę za 45 zł a szpilki mam ze studniówki
Kurde a my z chłopakiem nadal bez planów może jest tu ktoś z Torunia kto jest w takiej samej słabej sytuacji ?
ja robię mało posiadówkę u mnie w domku, rodzice wychodzą na noc, myślę że ubiorę się ładnie bo jak jak każda kobieta lubięładnie wyglądać
Gdzieś ze znajomymi, a po północy do klubu Nakładam zwykłą, czarną bluzkę i spódnicę z cekinów
Ja sylwestra na krakowskim rynku nie wspominam dobrze - straszne bydło... ^^
W tym roku idę na domówkę ze znajomymi, pewnie jakaś kiecka, ale szpilki zostaną i tak w korytarzu...
Ja z moim chłopakiem i znajomymi jadę do Ojcowa i zostajemy tam jeszcze 3dni po Sylwestrze. W tamtym roku była impreza, wczesniej Zakopane, a w tym roku z racji tego, że był on dla mnie wyjątkowo ciężki i chcemy też odpocząć będzie spokojnie